profil

Wstęp do nauki o państwie i prawie

poleca 83% 1177 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Wiadomości wstępne


I. Nazwa i przedmiot dyscypliny naukowej

Na oznaczenie dyscypliny naukowej, będącej przedmiotem naszych wykładów, można używać dwóch nazw: „wstęp do nauki o państwie i prawie” lub „wstęp do teorii państwa i prawa”.

Nazwa „wstęp do nauki o państwie i prawie” odnosi się do dyscypliny wyodrębnionej na wydziałach prawa spośród innych dyscyplin przede wszystkim dla celów dydaktycznych. Znaczące jest tu użycie na wyrazu „wstęp”. Przedmiotem tych wykładów są bowiem wiadomości wstępne, czyli elementarne dla każdego adepta studiów prawniczych. Istotnym zadaniem, jakie mamy realizować podczas tych wykładów, ma być przyswojenie sobie przez studentów pierwszego roku studiów podstawowych pojąć i zasad dotyczących państwa i prawa, które maja zastosowanie we wszystkich dyscyplinach nauk prawnych, a zwłaszcza w dogmatyce prawa.

Natomiast nazwa „wstęp do teorii państwa i prawa” wskazuje, że podstawowe problemy polityczne i prawne, będące przedmiotem naszego zainteresowania, będą rozpatrywane w aspekcie teoretycznym. Nie znaczy te bynajmniej, że będziemy trzymać się jednej teorii państwa i prawa, jak to miało miejsce na uniwersytetach państwowych w Polsce okresie komunistycznym, gdy za naukową uznawano tylko marksistowską teorię państwa i prawa. W ramach tych wykładów te same zagadnienia będą bowiem wyjaśniane z punktu widzenia różnych teorii państwa i prawa.


II. Pojęcie i klasyfikacja nauk. Miejsce nauk prawnych w systemie nauk.

Użycie terminu „nauka” w omawianiu zagadnień dotyczących państwa i prawa, wskazuje, że zarysowaną wyżej problematyką będziemy ujmować w sposób odpowiadający wymogom naukowym. Zachodzi więc potrzeba wyjaśnienia pojęcia nauki.

Istnieją różne definicje nauki i klasyfikacje nauk. W sensie potocznym nauka utożsamiana jest z wiedzą. Wspólnym celem nauki i wiedzy jest bowiem poznawanie rzeczywistości. Nie można jednak tych pojęć utożsamiać w aspekcie naukowym. Wiedza o rzeczywistości może być czymś przypadkowym, nieuporządkowanym. Natomiast nauka jest to należycie uzasadniony zbiór wiadomości, zbiór zdań o rzeczywistości należycie uporządkowanych przy użyciu odpowiedniej metody, dotyczących określonej dziedziny poznania ludzkiego. O naukowym charakterze jakiejś wiedzy decyduje zatem to, czy jest uprawiana przy użyciu odpowiedniej metody. A cóż to jest metoda? Najogólniej mówiąc, metoda jest to sposób postępowania w celu poznania prawdy o rzeczywistości.

Począwszy od starożytności greckiej (zwłaszcza od Arystotelesa) wyróżnia się dwie podstawowe metody dochodzenia do poznania prawdy: metodę indukcyjną i metodę dedukcyjną.

Metoda indukcyjna polega na wnioskowaniu w drodze dowodzenie wiodącego od szczegółów do ogółu. Na podstawie poznanej części egzemplarzy danego zbioru wnioskujemy o całości. Np. profesor po przepytaniu kilku studentów na egzaminie na podstawie ich wyników wnioskuje o tym, jaki jest poziom wiedzy wszystkich studentów na całym roku studiów. Podczas sondaży przedwyborczych jakiś instytut badania opinii publicznej na podstawie odpowiedzi udzielonych przez dwustu potencjalnych wyborców wnioskuje o tym, który kandydat na prezydenta odniesie sukces albo która partia zdobędzie najwięcej miejsc w parlamencie w wyniku wyborów, w których weźmie udział kilkadziesiąt milionów obywateli.

Metoda dedukcyjna natomiast polega na poznawaniu prawdy w drodze wnioskowania wiodącego od ogółu do szczegółów, czyli na przechodzeniu od ogólnych przesłanek lub zasad do szczegółowych rozwiązań.


W konsekwencji istnieją różnice co do stopnia pewności ostatecznych wyników do jakich dochodzimy za pośrednictwem każdej z tych odmiennego typu metod. Przy pomocy metody indukcyjnej dochodzimy tylko do osiągnięcia wiedzy o jak i ras stopniu prawdopodobieństwa co do wystąpienia jakiegoś zjawiska. Są to hipotezy naukowe, które w przyszłości można będzie obalić, np. prognoza co do tego, jaka będzie za kilka dni pogoda, nie zawsze się sprawdza, czyli że prognozowanie może być zawodne. Natomiast przy użyciu metody dedukcyjnej dochodzimy do zdań pewnych, chociaż o różnym stopniu oczywistości, np. z oczywistością matematyczną stwierdzamy, że dwa razy dwa zawsze jest cztery. Dlatego ze względu na różny stopień pewności wyników, do jakich dochodzimy, mówimy, że metoda dedukcyjna jest niezawodna, zaś metoda indukcyjna niezawodna; czyli że jest nie niezawodna.

Ze względu na to, jaka metoda ma zastosowanie w uprawianiu nauki, powszechnie dzieli się nauki na:
1) nauki empiryczne, jak: chemia, biologia, astronomia, socjologia, stosujące metodę indukcyjną;
2) nauki humanistyczne, stosujące metodę dedukcyjną, czyli wyjaśniające rzeczywistość przez zastosowanie pewnych, założeń (paradygmatów). Są to: nauki filozoficzne, nauki matematyczne. itd.

Nauki prawne w zasadzie należą do nauk humanistycznych, chociaż korzystają także z dorobku nauk empirycznych. Wśród nauk prawnych ze względu na metodę, przy której użyciu nauki są uprawiane, powszechnie wyróżnia się:
1) nauki teoretyczne, które mówią o tym, jak jest, względnie jak powinno być;
2) nauki praktyczne, które mówią o tym, jak działać, aby osiągnąć określony cel, jakim jest pożądany porządek w życiu społecznym;
3) i nauki pomocnicze.

Do teoretycznych nauk prawnych należą:
1) teoria państwa i prawa, która zajmuje się państwem i prawem, jako zjawiskami społecznymi w ogólności, np. wyjaśnianiem tego, co to jest państwo lub co to jest prawo;
2) historia prawa, zajmuje się badaniem konkretnych państw i praw, jakie istniały i obowiązywały w przeszłości. Zadaniem historii prawa jest badanie pewnych prawidłowości, jakie wystąpiły w rozwoju prawa w przeszłości. Studiowanie historii prawa jest pożyteczne, wszak już starożytni Rzymianie mówili, że „historia est magistra vitae”.

Naukami praktycznymi, wśród nauk prawnych są:

1) Dogmatyka prawa, której zadaniem jest wyjaśnianie znaczenia norm zawartych w obowiązujących przepisach prawnych, np. w postanowieniach konstytucji danego państwa. W dogmatyce prawa bardzo ważną sprawą jest umiejętność interpretacji norm prawnych przy użyciu odpowiednich dyrektyw interpretacyjnych. Dogmatyka prawa każdego państwa należy do najbardziej rozbudowanych dyscyplin prawniczych (prawo konstytucyjne, prawo administracyjne, prawo cywilne, prawo karne itp.);

Dogmatyka prawa posiada trzy zadania:
a) egzegeza w ścisłym tego słowa znaczeniu, czyli wyjaśnienie przepisów prawnych przy użyciu dyrektyw interpretacyjnych w celu ustalenia znaczenia zwartych w nich norm,- jest to analizowanie przepisów prawnych i wysnuwanie odpowiednich wniosków;
b) systematyka, czyli logiczne porządkowanie norm prawnych; systematyka jest możliwa w obrębie danej instytucji (np. instytucja umowy prawnej, bądź w obrębie danej gałęzi prawa (np. prawa cywilnego, karnego itp);
c) synteza, czyli ustalanie zasad naczelnych dla danej instytucji prawnej (np. zasada wolności woli przy zawieraniu umów), gałęzi prawa lub całego systemu prawnego.
Dogmatyka występuje w dwóch postaciach, jako technika interpretacji przepisów prawnych i jako technika prawotwórstwa, czyli kodyfikacji.

2) Polityka prawa, której zadaniem jest prognozowanie tego, jakie prawo powinno być, jak powinno być skonstruowane, aby było efektywne, np. formułowanie postulatów: czy potrzebna jest kara śmierci; czy należy karać za „przerywanie ciąży”; czy należy wprowadzić nauczanie religii w szkołach publicznych. Polityka prawa jest to stosunkowo nowa dyscyplina prawnicza, której początki dali teoretycy prawa na pocz. XX wieku, m.in. polski teoretyk prawa Leon Petrażycki.

Do nauk pomocniczych dla nauk prawnych zalicza się: logikę (naukę prawidłowego myślenia), ekonomię, etykę prawniczą, psychologię prawa, socjologię prawa, kryminalistykę, kryminologię, medycynę prawniczą itp.
Przedmiotem naszego zainteresowania będą elementarne wiadomości o charakterze teoretycznym. Dlatego posługujemy się nazwą „wstęp do teorii państwa i prawa”, ale wiadomości te mają służyć celom praktycznym. Wiadomości te mają bowiem stanowić pierwszą pomoc do studiowania nauk prawnych w całej ich rozciągłości. Wiadomości te mają dostarczyć adeptom studiów prawniczych podstawowego aparatu myślowego; przyczynić się do przyswojenia sobie przez studentów takich pojęć i zasad, które są niezbędne do studiowania dyscyplin prawniczych o charakterze praktycznym.


III. Wykłady

Wykłady ze wstępu do nauki o państwie i prawie, zgodnie z nazwą, dzielimy na dwie części:
- pierwsza część obejmuje podstawowe zagadnienia z teorii państwa;
- druga część dotyczy, podstawowych zagadnień z teorii prawa.
W ramach wykładów z części pierwszej omówione zostaną następujące zagadnienia:
- odpowiedź na pytanie, co to jest państwo, czyli definicje państwa, geneza państwa, suwerenność jako istotny atrybut państwa, klasyfikacje państw, aparat państwowy;
- relacje między państwem a innymi podstawowymi grupami życia społecznego; państwo a naród, państwo a Kościół;
- systemy polityczne, systemy partyjne
W ramach drugiej części będziemy rozważać następujące zagadnienia:
- co to jest prawo; jakie są koncepcje filozoficzne definicji prawa;
- budowa normy prawnej;
- norma prawna a przepis prawny;
- stosunki prawne; pojęcie stosunku prawnego i jego elementy składowe (podmiot stosunku prawnego, przedmiot, uprawnienia - obowiązki, fakty i zdarzenia prawne).
- źródła prawa,
- system prawa,
- wykładnia i stosowanie prawa;
- praworządność.



Część I. Wstęp do nauki o państwie


Pojęcie państwa

1. Definicja etymologiczna

Na oznaczenie tego zjawiska społecznego, jakim jest państwo, w ciągu dziejów używano różnych nazw, które odpowiadały jego różnym formom organizacyjnym.

Starożytni Grecy używali nazwy „polis” na oznaczenie państwa-miasta.

Starożytni Rzymianie najpierw używali nazwy „civitas” na oznaczenie państwa-miasta. A gdy Rzym przekształcał się pod względem ustrojowym i rozrastał pod względem terytorialnym, używano nazwy „respublica”, a następnie - „imperium” - cesarstwo.

W Średniowieczu używano łacińskiej nazwy „regnum” - na oznaczenie państwa rządzonego przez jednoosobowego władcę - monarchę (król, książę), co w językach narodowych oznaczano wyrazem: Reich (niem.), regne (franc.), reigne (ang.). Pojawiła się także nazwa „terra” (Land, terre, land), wskazująca na doniosłe znaczenie terytorium i władania ziemią, jako czynników istotnych państwa.

W XV w. pojawiła się praktyka używania terminu łacińskiego „status” i jego narodowych odpowiedników: „lo stato” (włoskie), do którego upowszechnienia przyczynił się Nicolao Macchiavelli (1469-1527). W XVI i XVII w. na Zachodzie upowszechniły się w językach narodowych odpowiedniki łacińskiego terminu „status”, jakimi są: Staat (niem.), letat (franc.), state (ang.).

W Polsce do XVII w. na oznaczenie tej rzeczywistości używano kilku nazw, jak: respublica - rzeczpospolita, regnum - królestwo, policja, korona. Początkowo terminu państwo używano na oznaczenie kasztelanii, a panem nazywano kasztelana (np. pan na Sandomierzu - kasztelani sandomierski). Dopiero w XIX w. upowszechniła się w języku polskim nazwa „państwo”. Zaś inne nazwy wyszły z użycia. Nazwy „Rzeczpospolita” nadal używa się na oznaczenie państwa demokratycznego.


Definicja rzeczowa

Państwo jest to wielka grupa społeczna, odznaczająca się wysokim stopniem zorganizowania, która pojawiła się na wyższym stopniu rozwoju świadomości społeczno-politycznej społeczeństwa. Państwo jako grupa społeczna posiada elementy wyróżniające ją od innych grup.

Punktem wyjścia w powstawaniu państwa jest człowiek jako istota społeczna, który w dążeniu, do rozwoju swej osobowości, w celu zaspokojenia swoich potrzeb materialnych i duchowych, łączy się z innymi ludźmi, tworząc różne grupy społeczne zarówno niesformalizowane (rodzina, plemię, naród) jak i sformalizowane (partie polityczne, państwa, organizacje międzynarodowe). Państwo wyróżnia się od innych grup społecznych wysokim stopnie sformalizowania.

W celu określenia istoty państwa w dziejach myśli ludzkiej powstały różne definicje. Trudno byłoby je wszystkie omówić. Zwróćmy uwagę tylko na takie definicje, które są charakterystyczne dla określonej orientacji filozoficznej lub ideologicznej.

I tak, Arystotels (+322) w „Etyce Nikomachejskiej” opisuje państwo jako:
- „wspólnotę równych, mającą na celu możliwie doskonałe życie”;
- „wspólnotę zdolną do samowystarczalności”;
- wskazując skład tej wspólnoty pisze, iż: „chłopi mianowicie, rzemieślnicy i wszelkiego rodzaju robotnicy muszą być w każdym państwie, a częściami państwa są obywatele pełniący służbę wojskową i ciało obradujące, przy czym każda z nich jest odrębna już to na zawsze, już to częściowo (czasowo)”.

Istotnymi cechami państwa - według Arystotelesa - jest więc to, iż jest to:
- wspólnota ludzi,
- mająca jako cel: osiąganie możliwie doskonałego życia (w sensie moralnym),
- jej cechą jest samowystarczalność,
- składająca się z obywateli („wspólnota równych”),
- w której istnieje podział na rządzących i rządzonych.

Jakkolwiek definicja Arystotelesa jest obciążona elementami charakterystycznymi dla starożytności greckiej, jak podział ludzi na wolnych i niewolników (którzy nie są częściami państwa), bądź atrybut samowystarczalności ówczesnego państwa-miasta, to zachowuje pewne elementy ponadczasowe. A w szczególności dzieje się tak przez zaakcentowanie, iż celem państwa jest dobro wspólne dla wszystkich obywateli. Do definicji Arystotelesa nawiązywali myśliciele zajmujący się życiem społecznym od starożytności aż do epoki współczesnej, którzy doceniali etyczne podstawy życia społecznego.

W czasach współczesnych najbardziej rozpowszechnioną jest definicja Jellinka (1851-1910). Podał on socjologiczną i prawniczą definicję państwa.

W pierwszym ujęciu – jego zdaniem - państwo jest to wyposażona w samorodną władzę jedność związkowa osiadłych ludzi”. W drugim ujęciu - państwo jest „korporacją osiadłego ludu, wyposażoną w bezpośrednią, samorodną władzę zwierzchnią”.

Jest to trójelementowa definicja państwa. Istotnymi elementami państwa są: ludność, terytorium i samorodna i (suwerenna) władza. Słabością tej definicji jest brak wskazania celu państwa. Jest to więc definicja niepełna. Jednakże jest to definicja powszechnie przyjęta w prawie międzynarodowym publicznym.

Współczesny belgijski teoretyk prawa Jan Dabin podaje definicję państwa z punktu widzenia solidaryzmu społecznego. Według niego „państwo jest grupą, która pewnej zbiorowości nadaje charakter społeczności zorganizowanej i zhierarchizowanej, mającą na celu dobro publiczne”.

Jest to definicja zbliżona do katolickiej koncepcji państwa, czyli przyjętej w nauce społecznej Kościoła (por. enc. Pacem in terris, konstytucja Vaticanum II „Gaudium et spes”), według której celem państwa jest dobro wspólne osoby ludzkiej. Zaś dobro wspólne należy pojmować w sensie etycznym i prawnym. W sensie etycznym przez dobro wspólne należy rozumieć takie warunki życia społecznego, w których człowiek może osiągnąć swoją doskonałość; zaś dobro wspólne w sensie prawnym jest to taki porządek społeczny, który każdemu człowiekowi zapewnia realizację należnych mu praw i wolności, wynikających z przyrodzonej godności osoby ludzkiej.

Według katolickiej nauki społecznej pojęcie państwa obejmuje 4 elementy:
1) wspólnota ludzi, zwana wspólnotą polityczną;
2) wspólne terytorium;
3) aparat państwowy - organy władzy i ciała pomocnicze;
4) cel państwa pojmowany jako dobro wspólne, na które składają się takie warunki życia społecznego jak: pokój wewnętrzny i zewnętrzny, rozwój kulturalny i gospodarczy).

Marksiści głosili klasową koncepcję państwa. Według marksistów, państwo jest to organizacja społeczna mająca na celu interes klasowy, czyli zabezpieczająca osiąganie swoich partykularnych celów przez określoną klasę społeczną, w której władaniu znajdują się środki produkcji. Cechą istotną państwa - ich zdaniem - jest stosowanie przymusu przez aparat państwowy w celu ochrony interesów klasowych.

Współcześnie w naukach prawnych powszechnie przyjmuje się koncepcję demokratycznego państwa prawa. Wg tej koncepcji należy wyróżnić dwa istotne elementy państwa: materialny i formalny. Element materialny obejmuje ludność i terytorium. Element formalny obejmuje dwa założenia: 1) że każda jednostka ludzka jest podmiotem podstawowych praw i wolności; 2) przyjęcie zasady trójpodziału władz państwowych, polegającej na wyodrębnieniu trzech suwerennych organów władzy: ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, które powinny, się wzajemnie kontrolować i ze sobą współdziałać.


Geneza państwa

Naukowe refleksje nad państwem obejmują także pytanie o genezę, czyli to, jak powstało państwo lub dlaczego powstało państwo? Odpowiedzi na te pytania są formułowane z punktu widzenia socjologicznego lub filozoficznego, skierowują one uwagę na to, jakie są racje powstania państwa, względnie jakie są motywy akceptacji władzy państwowej przez społeczeństwo.

Wśród wielu teorii wyjaśniających genezę państwa należy wyróżnić następujące:
- teorie teologiczne,
- koncepcje prawa naturalnego, zwane też naturalistycznymi,
- koncepcje umowy społecznej,
- teorie podboju i przemocy,
- teorie psychologiczne i socjologiczne,
- teoria ekonomiczna, czyli marksistowska.

1. Najstarsze są teorie teologiczne, przyjmujące założenie, że państwo pochodzi od Boga lub od bogów (teos-Bóg), a więc związane są z religijną interpretacją życia społecznego. Należy wśród nich wyróżnić dwie wersje:
- teorie głoszące bezpośrednie pochodzenie państwa, zwłaszcza władzy państwowej od Boga lub od bogów (starożytne religie pogańskie, współczesny buddyzm);
- teorie głoszące pośrednie pochodzenie władzy od Boga jako stwórcy społecznej natury ludzkiej. Taką teorię głosi chrześcijaństwo (zwłaszcza św. Paweł apostoł), a w ujęciu naukowym - św. Tomasz z Akwinu. Współczesna nauka społeczna Kościoła zakłada następujące tezy:
1) Bóg jest stwórcą społecznej natury ludzkiej. Człowiek dla zaspokojenia swoich potrzeb tworzy różne grupy społeczne, z których najdoskonalszą jest państwo;
2) Konkretne formy państwa, a w szczególności formy sprawowania władzy nie pochodzą bezpośrednio od Boga, ale od ludzi;
3) są dobre i złe sposoby nabycia władzy; podwładni mają prawo do odmowy posłuszeństwa władzy źle nabytej, np. tyranowi;
4) ustalenie granic posłuszeństwa władzy zależy od sposobu jej nabycia. Według współczesnej nauki Kościoła katolickiego władza powinna służyć ludziom pomocą w osiąganiu dobra wspólnego, zgodnie z zasadą pomocniczości. Społeczeństwo ma prawo do samostanowienia, czyli decydowania o tym, jaki jest ustrój państwa, i kto ma sprawować władzę.

2. Teoria umowy społecznej. Znana była już w starożytności greckiej, ale szerokie uznanie uzyskała w XVII i XVIII w. w racjonalistycznej filozofii Oświecenia. Według tej teorii przed ukształtowaniem się państwa ludzkość żyła w stanie pierwotnym - „naturalnym”. Są dwie wersje tej teorii. Według wyrazicieli pierwszej z nich (Hobbes, Spinoza), człowiek z natury swej jest zły, a pierwotny stan życia ludzkiego nacechowany był walką wszystkich przeciwko wszystkim (bellum onmnium contra omnes). Aby zapobiec samowyniszczeniu się ludzkości ludzie zawarli umowę o nieagresji i ustanowili państwo. Według wyrazicieli drugiej wersji (Locke, Rousseau) człowiek jest z natury dobry. Pierwotny stan ludzkości traktują więc jako stan pomyślności i wolności. Lecz z biegiem czasu nastąpiło zepsucie natury ludzkiej. Celem zapobieżenia konfliktom ludzie zawarli umowę między sobą. Miały to być dwie kolejne umowy: umowa o zjednoczeniu (pactum unionis) i umowa o podporządkowaniu się władcy (pactum sobiectionis). Wspólnym ich założeniem jest uznanie istnienia praw naturalnych jako wiecznych i przyrodzonych naturze ludzkiej. Prawo to pojmowali w oderwaniu od Boga - Stwórcy natury ludzkiej.

3. Teorie podboju i przemocy. Teorie ta również miały prekursorów w starożytności greckiej. Sofiści (Kalikles, Trazymach) głosili, że państwo jest tworem pilnych jednostek. W XIX w. teoria ta rozwinęła się w kilku wersjach.

Według tych teorii władza państwowa powstała w drodze podboju silniejszych grup społecznych. Plemiona silniejsze w drodze przemocy narzuciły swą władzę słabszym (During);

Gumplowicz w dziele „Walka ras” głosił, że państwo powstało w wyniku walki rasowo odmiennych plemion koczowniczych nad plemionami osiadłymi. Plemiona koczownicze narzuciły swą władzę słabszym - osiadłym. Teorię tę Nitsche zastosował do narodu niemieckiego, tworząc ideologię narodowego socjalizmu na użytek Hitlera.

Teorie psychologiczne i socjologiczne. Według teorii psychologicznych czynnikiem decydującym o powstaniu państwa było ukształtowanie się specyficznych przeżyć psychicznych (emocji submisji u jednych i emocji dominacji u drugich). Przedstawicielem tej teorii był Leon Petrażycki (+1934). Według niego państwo jest projekcją emocjonalną, pewnym, rodzajem przeżyć psychicznych. Po stronie jednych ludzi powstało poczucie konieczności okazywania posłuszeństwa pewnym osobom w społeczeństwie, a po stronie innych - żądanie aby podwładni podporządkowali się ich woli.


Gabriel Tarde (+1904) głosił teorię naśladownictwa. Państwo - jego zdaniem - nie jest niczym innym jak domniemaną mocą jaką jedni przypisują drugim.

Max Weber głosił teorię akceptacji władzy. Wyróżnił on trzy zasadnicze motywy akceptacji władzy: charyzmatyczny (przypisanie pewnym osobom mocy nadprzyrodzonej), tradycjonalistyczny (legitymizacja władzy przez tradycję), racjonalistyczny (uznanie władzy ze względu na poczucie potrzeby porządku w życiu społecznym). Czasem motyw tradycjonalistyczny łączy się z racjonalistycznym, gdy zakłada się, że rządzący zawsze postępują racjonalnie, mądrze, sprawiedliwie.

Przedstawicielem teorii socjologicznych jest Leon Duguit, który genezę państwa wywodzi z podziału pracy. Podział ten miał spowodować powstanie podziału ludzi na rządzących i rządzonych. Pewna grupa ludzi zdobyła przewagę nad innymi dzięki swym zdolnościom organizacyjnym i innym walorom, godząc sprzeczne interesy różnych grup społecznych.

Teoria organiczna (August Comte, Herbert Spenzer, Otto Gierke) głosi, że państwo jest najwyższą formą rozwoju zjawisk biologicznych. Poszczególne grupy społeczne spełniają - ich zdaniem - rolę podobną do funkcji różnych części ciała w organizmie ludzkim.

Teoria ekonomiczna, czyli marksistowska. Właściwym jej twórcą był Engels („O pochodzeniu rodziny, własności prywatnej i państwa”). Głosił on, że właściwym czynnikiem decydującym o powstaniu państwa było powstanie własności prywatnej i podziału klasowego społeczeństwa. W zależności od tego, jaka dana klasa sprawuje władzę (mając w ręku środki produkcji), podzielił on państwa kolejno na: państwo właścicieli niewolników, państwo feudalne, państwo kapitalistyczne i państwo socjalistyczne, będące pierwszą fazą powstania społeczeństwa komunistycznego - bezklasowego. Komunizm był utopią. Realizacja tej utopii w praktyce stała się tragedią dla wielu narodów, którym w pierwszej połowie XX w. przemocą narzucono dyktaturę partii komunistycznej.


Suwerenność państwa

Suwerenność jest istotnym atrybutem każdego państwa.

Nazwa suwerenność wywodzi się od łacińskiego terminu „superanus” - wyższy; z czasem nadano mu znaczenie „najwyższy”.

Nie było pojęcia suwerenności państwa w starożytności greckiej ani rzymskiej. Pojęcie to zrodziło się w Średniowieczu w kontekście rywalizacji o hegemonię między cesarzem i papieżem, a następnie - rywalizacji władców poszczególnych państw narodowych z cesarzem. Terminu tego użyto najpierw na oznaczenie dwóch najwyższych podmiotów władzy w określonym porządku życia społecznego w tej strukturze, politycznej, jaką było. „sacrum imperium romanum”, nazywane też „respublica christiana”.

Cesarzowi przypisywano suwerenność w porządku doczesnym, a papieżowi - w porządku duchowym. Po rozpadzie cesarstwa rzymskiego narodu germańskiego w następstwie reformacji na szereg narodowych państw przypisywano suwerenność w porządku doczesnym, czyli terytorialnym, każdemu władcy państwa. Natomiast papież pozostał jedynym suwerenem w porządku duchowym, czyli najwyższym autorytetem moralnym w świecie.

W epoce współczesnej suwerenność przypisuje się państwu, a także narodowi i najwyższym organom państwa w porządku i terytorialnym, a Stolicy Apostolskiej w porządku duchowym.

W historii myśli politycznej wystąpiły różne odpowiedzi na pytanie, kto jest suwerenem w państwie.

W Europie zachodniej w średniowieczu ideę suwerenności monarchy głosił Marsyliusz z Padwy, a dziele „Defensor paciss” (1324). Ale współczesny mu Wilhel Occham głosił już ideę suwerenności ludu. W Polsce ideę suwerenności ludu - każdego ludu zarówno chrześcijańskiego jak i pogańskiego - głosił Paweł Włodkowic, przedstawiciel Polski na Soborze w Konstancji, protestując przeciwko narzucaniu Litwinom przemocą wiary i władzy przez Krzyżaków.

W epoce odrodzenia ideę suwerenności władcy głosił N. Macchiavelli. Ideę absolutnej suwerenności monarchy w XVI w. głosił Bodinus (Jan Bodin), autor sławnego dzieła „Sześć ksiąg o Rzeczypospolitej”. Suwerenność pojmował on jako władzę najwyższa dysonującą monopolem tworzenia prawa i stosowaniem go przy użyciu przymusu. Suwerenność tę przypisywał monarsze, do którego odnosił zasadę „principes legibus solutus” - władca nie związany prawami.

W epoce Oświecenia ideę suwerenności rozwijali tacy myśliciele, jak: Hugo de Grotius, Hobbes, Spinoza. Zwłaszcza J. J. Rousseau odegrał doniosłą rolę jako wyraziciel nowej koncepcji suwerenności, odrzucającą ideę suwerenności monarchy. Władze państwową traktował jako wyraz woli powszechnej narodu, suwerenność państwa zaś jako wyraz suwerenności narodu. Ta idea zaważyła na współczesnej myśli politycznej.

W epoce współczesnej suwerenność państwa pojmowana jest w dwóch płaszczyznach: wewnętrznej (ad intra) i zewnętrznej (ad extra). Suwerenność w płaszczyźnie wewnętrznej oznacza, że na terytorium państwa nie ma władzy wyższej od jego centralnych organów władzy, czyli nie ma innych organów władzy, które by im nie podlegały w podejmowaniu swoich decyzji politycznych.

Suwerenność w płaszczyźnie zewnętrznej oznacza niepodległość państwa, czyli że najwyższe organy państwa w podejmowaniu, swoich decyzji politycznych nie podlegają organom znajdującym się poza jego terytorium, ze mogą samodzielnie podejmować decyzje w granicach swego terytorium i zobowiązania wobec innych podmiotów prawa międzynarodowego.

W praktyce każde państwo działa za pośrednictwem swoich organów. Powstaje więc pytanie o to, które organy są suwerenne? Odpowiedź na to pytanie zależy od koncepcji panującego reżimu politycznego.

W państwach totalitarnych najwyższa władza jest skoncentrowana w jednym podmiocie. Formalnie był to organ przedstawicielski (np. w PRL - sejm jednoizbowy), a faktycznie najwyższy organ partii komunistycznej sprawującej dyktaturę (np. w PRL – Komitet Centralny PZPR). W praktyce były to najwyższe organy partyjno-państwowe.

Natomiast w państwach demokratycznych ustrój jest oparty na zasadzie trójpodziału władzy. Powszechnie przyjmuje się klasyczną tezę, że istnieją trzy odrębne najwyższe podmioty-organy władzy państwowej, które są suwerenne, każdy w swoim zakresie:
- parlament, jako suwerenny organ władzy ustawodawczej,
- rząd, jako suwerenny organ władzy wykonawczej,
- sąd najwyższy, jako suwerenny organ władzy sądowniczej. Klasycznym przykładem zastosowania tej zasady są Stany Zjednoczone Ameryki Płn. W państwach europejskich suwerennym organem władzy wykonawczej jest rząd i prezydent.


Klasyfikacje państw

Zarówno w przeszłości jak i w teraźniejszości istniało i istnieje wiele różnorodnych państw. Umysł ludzki stara się nie tylko określić pojęcie państwa, ale też istniejące państwa sklasyfikować, biorąc pod uwagę takie cechy, które są wspólne dla wielu z nich. Wyróżnia się więc różne typy państw. W teorii wyróżnia się dwa rodzaje typów państw: 1) typy idealne, czyli tworzone a priori, według założeń, jakie państwo powinno być; 2) typy empiryczne, tworzone a posteriori, czyli biorąc pod uwagę, jakie cechy państwo faktycznie spełnia.

I tak, Arystoteles klasyfikował państwa według dwóch podstawowych kryteriów: 1) ilu ludzi sprawuje władzę, 2) w czyim interesie władza jest sprawowana.

Ze względu na pierwsze kryterium wyróżniał: 1) monarchię (władzę, sprawuje jednostka), 2) arystokracje (władzę sprawuje jednak warstwa społeczna), 3) politeję (władzę sprawują wszyscy obywatele).

Ze względu na drugie kryterium wyróżniał on: 1) tyranię (władza jest sprawowana w interesie jednostki) 2) oligarchię i (władza jest sprawowana w interesie bogatych), 3) demokrację (władza jest sprawowana w interesie wszystkich).

Idealny typ państwa ma miejsce wtedy - zdaniem Arystotelesa - gdy jest połączenie arystokracji z demokracją. Sądził, że wszyscy obywatele są zdolni do sprawowania władzy.



Max Weber dzieli państwa na typy, według motywu akceptacji władzy przez społeczeństwo. Wyróżnił on trzy typy państwa: 1) charyzmatyczny (w którym władza jest akceptowana ze względu na charyzmat, dzięki któremu jednostka zyskuje akceptację społeczeństwa), 2) autokratyczne (gdy grupa rządząca, nie ma akceptacji społecznej), 3) racjonalistyczny (grupa rządząca ma akceptację ze strony społeczeństwa ze względu na potrzebę zachowania porządku).

Hans Kelsesn dzieli państwa na: autokratyczne (w których sprawujący władzę nie mają akceptacji społecznej) i demokratyczne (w których jest taka akceptacja).

Jellinek na podstawie badań historyczno-porównawczych wyróżnił pięć typów państw: antyczno-orientalny, helleński, rzymski, średniowieczny i współczesny.

Marksiści biorąc pod uwagę kryteria ekonomiczne jaki jest typ produkcji i jaka klasa sprawuje władzę, wyróżniali: państwo właścicieli niewolników, państwo feudalne, państwo kapitalistyczne i państwo socjalistyczne, które miało być pierwszym etapem komunizmu, w którym państwo i prawo miało obumrzeć. Przejście od jednego typu do drugiego dokonuje się w drodze rewolucji, polegającej na przejęciu władzy przez nową klasę. W komunizmie miał rządzić tylko i samorząd. Cechą charakterystyczną każdego państwa jest wyzysk jednej klasy przez drugą. W komunizmie miała nastąpić likwidacja klas wyzyskiwaczy przez zrównanie wszystkich pod względem ekonomicznym - zrównanie wszystkich w nieposiadaniu (powszechna nędza i głód).

Powszechnie dzieli się państwa ze względu na formę rządów, biorąc pod uwagę trzy kryteria: 1) budowę organów władzy państwowej, 2) strukturę terytorialną państwa, 3) reżim polityczny.

1. Biorąc pod uwagę budowę organów państwa, czyli ze względu na to, kto sprawuje władzę, wyróżnia się: monarchię i republikę.

Monarchia jest wtedy, gdy władza należy do jednej osoby fizycznej (cesarz, car, król, książę, sułtan itp.), która koncentruje w swoich rękach wszystkie funkcje władzy. W zależności od zakresu tej władzy wyróżnia się; monarchie absolutne (monarcha skupia w sobie władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą) i monarchie parlamentarne bądź konstytucyjne (władza monarchy jest ograniczony do funkcji wykonawczych bądź tylko do reprezentacji państwa - np. współcześnie Wielka Brytania). Bywały monarchie dziedziczne i monarchie wybieralne, które stają się podobne do republiki (Polska przedrozbiorowa).

Republika ma miejsce, gdy najwyższe organy władzy są z wyboru, dokonanego przez określoną grupę społeczną (republiki oligarchiczne i arystokratyczne) lub z wyborów powszechnych (republiki demokratyczne), a zakres ich władzy jest ograniczony czasowo (na określoną kadencję) i przedmiotowo (zgodnie z zasadą trójpodziału władzy). Głowa państwa w republice otrzymuje różne nazwy, np. doża w Wenecji, pięcioosobowy dyrektoriat we Francji. Może to być kolegium (np. rada Państwa w PRL) lub jedna osoba (prezydent).

2. Biorąc pod uwagę strukturę terytorialną państwa, a ściślej mówiąc stosunek organów centralnych do organów poszczególnych jednostek terytorialnych wchodzących w skład danego państwa, wyróżnia się: państwa unitarne, inaczej mówiąc państwa proste i złożone.

Państwo jest proste, gdy jednostki wchodzące w jego skład pozostają w hierarchicznym podporządkowaniu, chociażby zachowały jakąś autonomię. Przykładem państwa prostego jest współczesna Polska.

Państwo złożone przyjmuje postać federacji, gdy w jego. skład wchodzą części, które zachowują pewien zakres władzy suwerennej. Przykładem państwa federalnego są Stany Zjednoczone Ameryki Płn., Kanada, Republika Federalna Niemiec. Luźniejszym związkiem państw suwerennych jest konfederacja, np. konfederacja Polski i Litwy w oparciu o osobę wspólnego monarchy, która przekształciła się na mocy Unii Lubelskiej w federację.

Oryginalny jest związek państw Europy zachodniej, jaki stopniowo kształtuje się po II wojnie światowej w oparciu o umowy międzynarodowe, przyjmując ostatecznie formę „Unii Europejskiej”. Państwa wstępujące do Unii Europejskiej dobrowolnie zrzekają się w pewnym zakresie swej suwerenności na rzeź wspólnych organów unijnych (Komisja Europejska, Parlament Europejski, trybunały europejskie).


3. Najważniejszy jest: podział państw ze względu na reżim polityczny.

Przez reżim polityczny należy rozumieć ogół zasad, na jakich aparat państwowy opiera swój stosunek do społeczeństwa; oraz metod, jakimi, posługuje się w kierowaniu społeczeństwem. Jako kryteria podziału reżimów politycznych bierze się pod uwagę szereg czynników, a przede wszystkim dwa: 1) ustawowo zagwarantowany i faktycznie respektowany zakres praw i wolności jednostki ludzkiej, pojmowanych jako prawa człowieka i obywatela; 2) stopień udziału obywateli w sprawowaniu władzy publicznej.

Powszechnie dzieli się reżimy polityczne na: autokratyczne i demokratyczne.

Reżimy autokratyczne istniały w różnych epokach historycznych. Najnowszą formą reżimu autokratycznego jest totalitaryzm, ukształtowany w Europie w pierwszej połowie XX w. (faszyzm włoski, nazizm hitlerowski, komunizm sowiecki). Zdaniem prof. Zbigniewa Brzezińskiego, wybitnego politologa, sześć istotnych cech reżimu totalitarnego:
- jedna oficjalna ideologia (monizm ideologiczny),
- jedna partia, masowa sprawująca dyktaturę (monizm polityczny),
- monopol partyjny nad armią,
- monopol państwa nad środkami masowego przekazu, terrorystyczny system policyjny,
- centralne kierowanie gospodarką.

Ten ostatni element jest charakterystyczny dla totalitaryzmu komunistycznego w wersji sowieckiej. Nie występował w reżimie nazistowskim. Obecnie w Chinach komunistycznych wprowadzana jest gospodarka rynkowa z zachowaniem pozostałych elementów totalitaryzmu.

W polityce państw totalitarnych występują takie cechy wspólne, jak zniesienie instytucji demokratycznych, charakterystycznych dla demokracji liberalnej, ograniczenie praw i wolności obywatelskich oraz polityka nacechowana wrogością do religii, a zwłaszcza do Kościoła. Dążenie do zastąpienia religii przez oficjalną ideologię.


Reżim demokratyczny

Nazwa demokracja pochodzi od greckich słów „demos” - lud i „krateo” - rządzić. Są to rządy ludu nad ludem. Jest to jednakże pewne uproszczenie, gdyż w sprawowaniu władzy zawsze należy odróżnić tytularnie posiadających władzę od faktycznie sprawujących władzę.

Reżim demokratyczny istniał już w starożytnej Grecji w formie demokracji bezpośredniej, w której wszyscy obywatele mieli udział w sprawowaniu władzy (w małych państewkach greckich było to możliwe). W epoce współczesnej ukształtował się reżim demokracji liberalnej w formie demokracji pośredniej, w której, obywatele biorą udział w sprawowaniu władzy przez swoich przedstawicieli. Pozostałością demokracji bezpośredniej może być referendum. W okresie PRL utożsamiano totalitaryzm komunistyczny z tzw. demokracją ludowa, w celu wprowadzenia w błąd opinii publicznej.

Do istotnych elementów współczesnej demokracji należy:
- poszanowanie przez państwo praw i wolności każdego człowieka, należnych wszystkim obywatelom na zasadzie równości,
- organy władzy państwowej wyłaniane są przez obywateli w drodze wyborów powszechnych, tajnych i okresowych (demokracja polityczna), w których mogą wziąć udział wszyscy pełnoletni,
- pluralizm polityczny, wyrażający się w istnieniu wielu partii politycznych, konkurujących między sobą o poparcie ze strony społeczeństwa dla swych programów. Ale. nie jest dobrze, gdy tych partii jest za dużo; wtedy jest chaos polityczny,
- partie polityczne i organy państwowe odnoszą się do społeczeństwa z zachowaniem określonych zasad i procedur.

Demokracja zakłada istnienie dwukierunkowego procesu wpływania na władze. Władza idzie najpierw z dołu ku górze, a następnie spływa w dół.

Współczesna demokracja polityczna jest zinstytucjonalizowana, gdy różne zasady jej funkcjonowania są habitualnie znane, praktykowane i zaakceptowane przez większość społeczeństwa, chociaż nie przez wszystkich aktorów życia publicznego. Decyduje większość, ale gwarantuje ochronę praw mniejszości.
Demokracji liberalnej nie należy utożsamiać z zasadami gospodarki rynkowej. Demokracja niekoniecznie niesie ze sobą wzrost ekonomiczny, pokój społeczny, efektywność ekonomiczną. Ale reżim demokratyczny niesie ze sobą większą elastyczność aniżeli reżim autorytarny i większą możliwość modyfikacji zasad życia politycznego i gospodarczego.

Demokracja liberalna niesie ze sobą niebezpieczeństwo braku poszanowania podstawowych wartości etycznych, braku oparcia w poprawnej koncepcji człowieka. Wówczas demokracja może przekształcić się w totalitaryzm. Autentyczna demokracja jest możliwa tylko w państwie prawnym, opartym o właściwą koncepcję człowieka (Jan Paweł II, Centesimus annus n. 46). Demokracja nie jest systemem ustabilizowanym, wymaga ciągłego poprawiania.


System polityczny

Najpierw trzeba zauważyć, ze wyraz „polityka” nie jest jednoznaczny. W starożytnej Grecji wyrazem „politykę” oznaczano sztukę rządzenia, czyli pewien sposób urzeczywistniania celów wspólnych dla społeczeństwa.

Współcześnie wyróżnia się dwa różne znaczenia polityki. W pierwszym, klasycznym znaczeniu, polityka jest to rozumna troska o dobro wspólne. Takie rozumienie polityki zakłada poszanowanie zasad etycznych. W drugim znaczeniu polityka jest pojmowana jako sztuka walki o zdobycie władzy państwowej i sprawowanie jej, bez względu na zasady etyczne. W takim ujęciu zwraca się uwagę tylko na efektywność rządzenia.

Wyraz „system” zakłada istnienie pewnej wielości działań i podmiotów, należycie uporządkowanych. W naukach politycznych wyróżnia się trzy koncepcje systemu politycznego:
1) koncepcja instytucjonalna. System polityczny w tym ujęciu oznacza całokształt instytucji politycznych oraz istniejących między nimi stosunków, a także zasad normatywnych, na podstawie których działają. W takim ujęciu zwraca się uwagę na to, jakie są instytucje polityczne, jak są zbudowane i jak działają;
2) koncepcja behawiorystyczna, czyli funkcjonalna - traktuje system polityczny jako dynamiczny proces społeczny, którego istotą jest przekształcanie impulsów społecznych w decyzje i działania polityczne (np. strajki, masowe demonstracje, wybory parlamentarne).
3) koncepcja mieszana zakłada, że system polityczny jest. to całokształt układów instytucji, norm, które dotyczą interesów wielkich grup społecznych, oraz działań związanych z dążeniem do zdobycia i sprawowania władzy państwowej.

Władza państwowa jest jednocześnie środkiem jak i celem. aktywności politycznej. Granicą działalności politycznej jest możność sprawowania władzy lub wywierania wpływu na ośrodki tej władzy.

W obrębie systemów politycznych można wyróżnić cztery względnie autonomiczne obszary: ekonomiczny, społeczny i kulturowy (ideologiczny), obronny lub agresywny. Ze względu na stopień rozwoju ekonomicznego wyróżnia się system kapitalistyczny państw rozwiniętych gospodarczo, system państw zacofanych, system państw znaj dujących się na drodze rozwoju.

Ze względu na zasięg wyróżnia się system: globalny (np. ONZ), regionalny (np. Pakt Północno-Atlantycki, UE), - bilateralny (np. układ Polska-Niemcy), krajowy (np. system polityczny III Rzeczypospolitej), lokalny (np. system władzy województwa mazowieckiego).


System partyjny

System partyjny jest podukładem systemu politycznego. Obejmuje on partie polityczne rywalizujące o zdobycie władzy państwowej lub współdziałające w jej sprawowaniu.

Pojęcie systemu mieści w sobie dwa główne elementy:
1) partie polityczne ukierunkowane na opanowanie aparatu państwowego,
2) normy, czyli zasady rywalizacji lub współdziałania między partiami o opanowanie aparatu państwowego i kierowania nim w razie zdobycia go.

Na kształt systemu politycznego i jego funkcjonowanie mają wpływ także czynniki zewnętrzne, jak: grupy nacisku, organizacje społeczne, kościoły i inne związki zawodowe, tradycje narodowe.
Podziały systemów partyjnych

Najogólniej dzieli się systemy partyjne na: jednopartyjne, dwupartyjne i wielopartyjne.

System jednopartyjny występuje zazwyczaj w państwach totalitarnych, w których tylko jedna partia może istnieć i sprawować władzę (Niemcy - w okresie dyktatury partii nazistowskiej, Włochy - w okresie dyktatury faszystowskiej, Związek Radziecki). Inne partie są zdelegalizowane.

System dwupartyjny polega na tym, iż mimo że formalnie dozwolone jest istnienie wielu partii, to faktycznie tylko dwie partie mają równe szansę sprawowania władzy państwowej w wyniku wyborów parlamentarnych. Obydwie partie mają stosunkowo wielki wpływ na społeczeństwo i poparcie społeczeństwa. Dwupartyjność może być sztywna lub luźna. Dwupartyjność sztywna jest sformalizowana i zcentralizowana np. w Wielkiej Brytanii, gdzie do niedawna istniały dwie silne partie - partia konserwatywna i partia pracy, które na zmianą sprawowały władzę. Dwupartyjność luźna charakteryzuje się decentralizacją i luźną dyscypliną partyjną. Np. partia demokratyczna i partia republikańska w USA, gdzie o przynależności partyjnej obywatele uświadamiają sobie zazwyczaj dopiero w okresie kampanii wyborczej.

System wielopartyjny istnieje w społeczeństwach, w których jest wielkie zróżnicowanie społeczeństwa pod względem struktury etnicznej, ideologicznej, religijnej itp. Taki system istnieje w państwach europejskich (Francja, Włochy, Polska), w których jest wiele partii, lecz żadna z nich nie jest w stanie samodzielnie uzyskać wymaganej większości w wyborach parlamentarnych i samodzielnie utworzyć rząd.

Taktyka tych partii polega na poszukiwaniu politycznego kompromisu z innymi partiami. Gabinet oparty na kompromisie wielu partii zazwyczaj oznacza się tymczasowością.

Wielopartyjność zorganizowana polega na tworzeniu sojuszy między partiami zarówno rządzącymi, jak i będącymi w opozycji. Partie wchodzące w skład bloku rządzącego należą do partii pierwszego szeregu, inne tworzą drugi (partie opozycyjne) lub trzeci szereg.

W systemie wielopartyjnym zdarza się system partii dominującej. Ma on miejsce wówczas, gdy jedna z partii uzyskuje więcej głosów od pozostałych: mniej niż 1/2, a więcej niż 1/3; wówczas w celu stworzenia rządu tworzy koalicję z którąś z mniejszych partii (np. w RFN partia Socjaldemokratyczna tworzy koalicję z partią Zielonych).

W państwach komunistycznych występował system jednopartyjny czysty (np. KP w ZSRR) lub system jednopartyjny z zachowaniem hegemonii partii komunistycznej, gdzie istniały partie satelickie (np. w PRL – PZPR oraz PSL i SD)


Pojecie partii politycznej

Nazwa „partia” pochodzi oj łacińskiego wyrazu „pars” - część. W tym wypadku chodzi o część społeczeństwa. W języku polskim na oznaczenie partii używa się także innych nazw, jak: stronnictwo, liga, ruch, unia, konfederacja, kongres. Partia polityczna jest to dobrowolna organizacja skupiająca ludzi mających wspólny cel dotyczący podstawowych spraw życia społecznego i wspólny program kierowania społeczeństwem wiodący do tego celu.

Cechą istotną partii politycznej, odróżniającą ją od innych organizacji, np. stowarzyszeń, jest to, że dąży do realizacji swego programu poprzez opanowanie aparatu państwowego. Partie dążą więc do opanowania aparatu państwowego lub wywierania wpływu na aparat, państwowy w kierunku dla siebie pożądanym, bądź samodzielnie, bądź w koalicji z innymi partiami. W partiach politycznych gromadzą się ludzie najbardziej aktywni pod względem politycznym.

Historia partii. Partie polityczne pojawiły się dopiero w czasach współczesnych (XIX wiek), gdy udział rządzeniu państwem stał się możliwy dla szerszego ogółu społeczeństwa. Wcześniej istniały inne formy organizacji, jak „koterie dworskie” w okresie monarchii absolutnej, organizacje wolnomularskie, loże masońskie. Istnieje jednak istotna różnica między loża masońską a partią polityczną, iż loża odznacza się wysokim stopniem utajnienia przynależności „wtajemniczenia”, zaś przynależność do partii politycznej jest jawna.


W literaturze politycznej istnieją spory co cc tece, jak zdefiniować partię polityczną. Jedni definiują partię jako instytucję, inni jako grupę społeczną. W określaniu partii jako instytucji kładzie się akcent; głownia na jej strukturę organizacyjną (marksiści).

Natomiast w określeniu partii jako grupy społecznej kładzie się nacisk na więź społeczną, jaka istnieje między należącymi do niej osobami, poprzez akceptację tych samych wartości. Maurice Duercer, współczesny politolog francuski, definiuje partię jako grupę ludzi, opartą na więzi ideologiczne, mająca określona strukturę.

Najczęściej definiuje się partię przez wskazanie jej stosunku do aparatu państwowego, akcentując, iż celem partii jest zdobycie lub utrzymanie władzy państwowej. Zdobycie przez partię władzy państwowej nie jest jednak celem samym w sobie, ale środkiem do realiazacji określonego programu życia społecznego, realizacje określonych interesów. Kontrowersje dotyczą określenia interesów, czy są to interesy własne danej partii, czy interesy określonej klasy społecznej (wg marksistów), czy interesy ogółu społeczeństwa? Odpowiedź zależy od typu partii.

Ważnym elementem jest sposób, w jaki partia chce zdobyć władzę lub utrzymać się przy niej. Są takie partie, które stosują przemoc, terror (tak czyniły partie komunistyczne typu marksistowsko-leninowskiego). W państwach demokratycznych partie dążą do zdobycia władzy w drodze mechanizmu wyborów parlamentarnych, dzięki pozyskaniu poparcia większości społeczeństwa.

Wielka rolę spełnia program partii, który może spełniać różne funkcje. Najpierw program ten powinien być taki, aby zapewnił partii sukces wyborczy. Są takie partie, które układają swój program „pod publiczność”, aby zjednać sobie jak najwięcej nie tylko członków, ale także wyborców (obietnice nie możliwe do zrealizowania, tzw. kiełbasa wyborcza). Ale nie zawsze partia jest zdolna do zrealizowania tego, co obiecuje, np. partie marksistowskie obiecywały wprowadzenie sprawiedliwości społecznej („raj na ziemi”), zniesienia podziałów społecznych, a okazało się, że gdy zdobyły władzę, tworzyły nowy system niesprawiedliwości, oparty na nowych podziałach.


Funkcje partii politycznych

Zazwyczaj partie polityczne spełniają następujące funkcje:
1) pośredniczenie między aparatem państwowym, a społeczeństwem; zazwyczaj partia jest kanałem, za którego pośrednictwem społeczeństwo przekazuje swoje opinie i żądania pod adresem aparatu państwowego, z których aparat powinien korzystać w podejmowaniu decyzji dotyczących rządzenia państwem;
2) reprezentowanie interesów różnych grup społecznych. Reprezentowanie jest procesem złożonym, obejmuje najpierw utworzenie więzi między członkami danej grupy społecznej, następnie zebranie postulatów odpowiadających interesom społeczeństwa, uogólnienie tych postulatów w formie programu partii; realizacja tego programu przy jak najszerszym poparciu społecznym. Nie każda partia takie poparcie uzyskuje;
3) sprawowanie władzy prze partie polityczne służy realizacji swego programu, przejawia się to w dwóch kierunkach: a) w obsadzaniu stanowisk państwowych („zajęcie stołków”), b) uczestniczenia w podejmowaniu decyzji państwowych przez partie opozycyjne.

Od partii politycznych należy odróżnić „grupy nacisku i „stowarzyszenia”.

Grupy nacisku, zwane inaczej grupami interesu, od partii politycznych różnią się tym, że nie dążą do zdobycia i sprawowania władzy państwowej, ale do wywierania nacisku na osoby sprawujące władzę, aby podejmowały decyzje odpowiadające interesom danej grupy, czyli dążą do tego, aby władza była sprawowana w ich interesie. W świecie współczesnym istnieje wiele różnorodnych grup nacisku o zasięgu krajowym (np. związki zawodowe), jak też międzynarodowym (np. związki banków, kartele, związki producentów ropy naftowej itp.) w każdym państwie demokratycznym, opartym na gospodarce rynkowej, grupy nacisku tworzą tzw. lobby w parlamencie, niekiedy blokują uchwalenie takich ustaw, które byłyby dla nich niekorzystne.

Stowarzyszenia są to ciała pośrednie między jednostką a społeczeństwem. Służą one integracji ludzi wokół wspólnych celów, wspólnych wartości; ale nie mają na celu kierowania społeczeństwem przez opanowanie aparatu państwowego.



Typologia partii politycznych

W rzeczywistości istnieje wiele różnorodnych partii zarówno w skali światowej, jak i w poszczególnych państwach. Istnieją też różne klasyfikacje partii, dokonywane odpowiednio do przyjętych kryteriów.

Max Weber dzielił partie ze względu na cel na:
1) partie interesu, o nastawieniu pragmatycznym, mające na celu realizację określonych interesów grupowych (np. partie chłopskie) ;
2) partie światopoglądowe, stawiające sobie ze cel zwycięstwo określonej wizji ładu społecznego (np. partie chrześcijańsko-demokratyczne).

Do tej koncepcji nawiązuje podział partii na: partie dla wszystkich (populistyczne) i partie ideologiczne.

M. Duverger dzieli partie na: 1) partie masowe (o dużej ilości członków), 2) i partie kadrowe (skupiające elitę poniżej 10% elektoratu).

Biorąc pod uwagę strukturę społeczną partii w literaturze politycznej wyróżnia się następujące typy partii:
- partie ogólnonarodowe,
- partie robotnicze,
- partie chłopskie,
- partie drobnomieszczańskie,
- partie inteligenckie,
- partie ziemiańskie,
- partie klasowe amorficzne, reprezentujące interesy nie jednej klasy.

Biorąc pod uwagę założenia ideologiczne, wyróżnia się:
- partie komunistyczne,
- partie socjalistyczne,
- partie socjaldemokratyczne,
- partie chrześcijańsko-demokratyczne,
- partie liberalne,
- partie konserwatywne,
- partie faszystowskie itp.

Z punktu widzenia strategii działania, czyli ze względu na środki, jakie stosują do realizacji celów, wyróżnia się:
- partie rewolucyjne, dążące do zmiany panujących stosunków społeczno-politycznych w drodze rewolucji (zmasowanego terroru);
- partie reformistyczne, dążące do zmiany istniejących stosunków stopniowo w drodze zmian jakościowych;
- partie zachowawcze, dążące do zachowania istniejącego porządku;

Biorąc pod uwagą strukturę organizacyjną i rolę partii w systemie politycznym, wyróżnia się stosunkowo najwięcej typologii.
a) Biorąc pod uwagę stopień centralizacji wewnątrzpartyjnej, wyróżnia się:
- partie zcentralizowane, zorganizowane hierarchicznie o silnym ośrodku kierowniczym i silnej dyscyplinie formalnej (partie faszystowskie, partie komunistyczne),
- partie zcentralizowane, w których są silne ośrodki lokalne i z zachowaniem demokracji wewnątrzpartyjnej (partie w USA).

Ze względu na instytucje przywództwa partyjnego (formalnego i faktycznego) wyróżnia się:
- partie o przywództwie jednoosobowym - wodzowskim, które jest formalnie usankcjonowane (Hitler, Mussolini, Stalin);
- partie o przywództwie kolektywnym;
- partie o przywództwie konsensualnym (partia jest kanałem ujawniania i reprezentowania różnorodnych interesów różnych grup społecznych (np. partia liberalno-demokratyczna w Japonii).

Ze względu na stosunek do panującego reżimu politycznego wyróżnia się:
- partie legalne, a wśród nich: partie rządzące i partie opozycyjne;
- partie nielegalne które dążą do zmiany panującego reżimu mimo formalnego zakazu;
- partie wspomagające istniejący reżim polityczny, mimo że nie są w stanie uczestniczyć w walce o władzę.
Natomiast mało czytelny jest podział partii na prawicowe i lewicowe. Jako kryterium stosuje się ich miejsce parlamencie aniżeli to, jaki mają program polityczny.


Aparat państwowy

Każda organizacje społeczna ma swój aparat. Każde państwo ma również swój aparat. O aparacie państwowym możemy mówić w sensie szerszym i w sensie ścisłym.

W sensie szerszym aparatem państwowym nazywamy system organów państwowych, ich ciała pomocnicze oraz agendy państwowe, czyli przedsiębiorstwa i zakłady państwowe. Cechą charakterystyczną jednostek organizacyjnych wchodzących w skład aparatu państwowego jest to, że działają w imieniu państwa, a nie w imieniu własnym. W związku z tym wymogiem jest kwestią kontrowersji, czy zakłady i przedsiębiorstwa państwowe wchodzą w skład aparatu państwowego, ponieważ działają w imieniu własnym. Jednak za zaliczeniem ich dc aparatu państwowego przemawia fakt, iż mają do dyspozycji majątek będący własnością państwa. Różnica między nimi polega na tym, ze cel przedsiębiorstwa jest gospodarczy (produkcja dóbr gospodarczych); zaś celem zakładu jest świadczenie usług, np. w zakresie służby zdrowia (celem szpitala jest leczenie pacjentów), oświaty i nauki (celem szkoły - kształcenie uczniów) itp. Agendy państwowe w stosunkach wewnętrznych działają na zasadzie podporządkowania, a w stosunkach zewnętrznych z innymi podmiotami - na zasadzie równości np. gdy zawierają umowę kupna-sprzedaży swoich produktów.

Do aparatu państwowego zalicza się także siły zbrojne i przedstawicielstwa danego państwa, działające poza jego granicami, np. ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w USA.

W sensie ścisłym aparat państwowy stanowią tylko organy państwowe oraz ciała pomocnicze względem nich. Takimi są: biura, kancelarie itp.

Organem państwowym najogólniej mówiąc, jest osoba lub zespół osób wyodrębnionych organizacyjnie w aparacie państwowym, których określone działania podejmowane są na mocy norm prawnych i uważane są za działania państwa (nie działają w imieniu własnym). W działaniu osoby fizycznej pełniącej funkcje organu państwa należy więc wyróżnić działania prywatne, będące przejawem jej życia osobistego, od działań publicznych, podejmowanych w imieniu państwa (np. gdy prezydent K. podpisuje jakiś dokument i podczas tej czynności kichnie sobie, wówczas kichnięcie to jest aktem osoby fizycznej, zaś złożenie podpisu jest aktem głowy państwa).

Takie odróżnienie aktów prywatnych od aktów publicznych w działaniach osób pełniących funkcje państwowe zostało wprowadzone w państwach demokratycznych, w oparciu o zasadę legalności. Organ państwa powinien działać w granicach kompetencji, powierzonych na mocy ustawy. Natomiast w monarchii absolutnej odróżnienie aktu monarchy od aktu osoby fizycznej, wykonującej funkcje monarchy, nie było możliwe.

Wśród działań podejmowanych przez organy w imieniu państwa należy odróżnić:
1) działania władcze, czyli takie, które po stronie adresatów rodzą skutki prawne w postaci obowiązków i uprawnień. Działalność władcza polega na stanowieniu norm prawnych, konkretnych aktów administracyjnych lub wyroków sądowych;
2) działania niewładcze, które wyrażają stanowisko organów władzy wobec określonych wydarzeń społecznych, ale nie rodzą skutków prawnych, np. orędzie prezydenta RP do narodu z racji święta państwowego.

Organy państwowe łączone są w systemy, według określonych reguł politycznych i prawnych. Współcześnie znane są dwa podstawowe systemy organów państwa. Są to: system państw demokratycznych oparty na zasadzie podziału władzy (w celu poszanowania praw jednostki) i system organów totalitarnych, oparty na zasadzie jedności władzy (sprzyjający sprawowaniu dyktatury przez jedną partię).


Państwo a naród

Problematyka wzajemnych relacji między państwem i narodem jest przedmiotem zainteresowania różnych dziedzin nauki: historii, socjologii, filozofii, nauk politycznych.

Teoretycy zainteresowani badaniem grupy narodowej zauważają, że państwo należy do wartości centralnych w świadomości narodowej. Istnieją wszakże różnice w poglądach co do tego, która z tych zbiorowości jest pierwotna: naród czy państwo?

Należy wyróżnić co najmniej trzy teorie wyjaśniające relacje między tymi dwiema społecznościami: teoria naturalna, teoria kulturowa i teoria mieszana.

1) Teoria naturalna. Według teorii naturalnej naród jest wartością pierwotną w stosunku do państwa. Teoria ta powstała w XIX w. Twórcą jej był Manzini (+1851). Według założeń tej teorii, naród został ukształtowany przez wspólnoty plemienne w wyniku powstawania podobieństwa czy też tożsamości w przeżywaniu wartości kulturowych, na które składają się: wspólny język, wspólna religia, wspólna tradycja, zazwyczaj także wspólna historia.

Według tej teorii naród jest czynnikiem tworzącym własna strukturę polityczną, czyli własne państwo. Teoria ta ma swoich przeciwników, którzy wykazują, że nie ma czystych grup plemiennych w aspekcie rasy, wspólnego języka, religii, czy tradycji kulturowych, gdyż czynniki te bywają wspólne dla wielu narodów. Np. język hiszpański jest wspólny dla wielu narodów (Hiszpanie i narody Ameryki Łacińskiej). Religia chrześcijańska jest wspólna dla wielu narodów europejskich i amerykańskich. Co więcej religia i kultura chrześcijańska stała się czynnikiem państwowotwórczym dla wielu narodów i państw.

Teoria naturalna wyjaśnia proces powstawania narodów, które dały początek państwom europejskim. Przeciwnicy tej teorii wykazują sytuacje odwrotne, gdy struktury polityczne bywały czynnikiem niszczącym narody podbite (np. Krzyżacy zniszczyli naród Prusaków). Odpowiedź na ten zarzut jest prosta: trzeba uznać, że to były zjawiska patologiczne.

2) Teoria kulturowa istotą narodu upatruje w związku ludzi połączonych świadomością wspólnych losów historycznych. W powstawaniu narodu decydującą rolę odgrywa powszechna świadomość u członków danej grupy ludzi co do swej identyczności historycznej, dotyczącej przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Wspólnota ta powstaje na podłożu uznawania tych samych wartości duchowych, jak wolność, niepodległość. Według tej teorii najpierw powstaje struktura polityczna, jako społeczność, która jednoczy ludność należąca do różnych grup etnicznych, narodowościowych, językowych i religijnych.

Teoria ta wyjaśnia zjawisko powstawania państwa – Stanów Zjednoczonych Ameryki i narodu amerykańskiego, który tworzą ludzie różnych narodowości i religii (emigranci z Europy i innych kontynentów).

3) Teoria mieszana, której głównym reprezentantem jest kard. Stefan Wyszyński, prymas Polski. Jego zdaniem, przez naród należy rozumieć naturalną wspólnotę, będącą „wspólnotą rodzin”, związaną w całość przez wspólną historię, język, kulturę i religię, wspólnotę powstałą w dążeniu do osiągnięcia najwyższych wartości duchowych. Wartości te tworzą dobro wspólne narodu, do którego skierowani są wszyscy synowie Narodu, zarówno żyjący w Kraju nad Wisłą, jak tez poza nim, czyli na emigracji. Przedmiotem jego troski był bowiem głównie Naród polski, którego nazwę pisał zawsze z szacunkiem przez duże „N”.

Charakterystyczne dla prymasa Wyszyńskiego jest traktowanie Narodu jako osoby, analogicznej do osoby ludzkiej i do rodziny, będącej jednocześnie ich korelatem. Naród posiada własną świadomość, skierowaną ku wspólnemu dobru; posiada własną godność, będącą źródłem podstawowych praw i wolności. Wszystkie te osoby, tzn. człowiek, rodzina i naród powinny współdziałać dla dobra wspólnego osoby ludzkiej.

Prymas Wyszyński proklamował prawa, jakie z woli Stwórcy przysługują narodowi w osiąganiu dobra wspólnego. Do takich praw - jego zdaniem - należy zaliczyć:
- prawo narodu do życia biologicznego i duchowego,
- prawo narodu do własnej świadomości i wolności,
- prawo narodu do światopoglądu, religii i kultury;
- prawo narodu do suwerenności kulturalnej, politycznej i gospodarczej;
- prawo narodu do własnej podmiotowości politycznej, tj. do samostanowienia czyli do własnej wspólnoty politycznej, czyli państwa;
- prawo narodu do uczestniczenia w życiu wspólnoty międzynarodowej; do wnoszenia wkładu do dobra wspólnoty międzynarodowej i do korzystania z jej dorobku.

Prymas Wyszyński występował w obronie tożsamości narodu polskiego, wobec zagrożeń ze strony władzy komunistycznej, dążącej do zmiany jego tożsamości (np. przez fałszowanie historii Polski w nauczaniu młodego pokolenia), występował przeciwko utożsamianiu narodu z jakąkolwiek inną grupą społeczną, z państwem, z partią polityczną (chociażby uważała się za „przodującą siłę narodu”), jak również przeciwko utożsamianiu narodu z Kościołem. Naród podobnie jak konkretny człowiek, zdaniem Prymasa, jest otwarty na dobro i na zło; może się rozwijać i doskonalić, lub obumierać, degenerować tracąc własną tożsamość. Gdy po II wojnie światowej zaistniało zagrożenie dla narodu w polityce państwa komunistycznego, zmierzające do odcięcia narodu od wspólnych wartości duchowych, jjakimi były wspólna kultura i religia przez ateizację sterowaną, wówczas Prymas stanął w obronie prawa Narodu do swej tożsamości i suwerenności. Kościół - zdaniem Prymasa - podjął wówczas zadania zastępcze wobec narodu, tzn. zastępował mu w pewnej mierze w dziedzinie duchowej brak własnej suwerenności politycznej.

Naród a ojczyzna. Z pojęciem narodu wiąże się pojęcie ojczyczny. Cóż to jest ojczyzna? Odpowiedź na to pytanie dają socjologowie i poeci. Najogólniej mówiąc, jest to zbiór wartości, w których człowiek czuje się zakorzeniony, z którymi łączy go przywiązanie do własnej ziemi, będącej symbolem wartości narodowych.

Kwestię tę wyjaśnia m.in. socjolog Stanisław Ossowski w szkicu „Analiza scojologiczna pojęcia ojczyzna” (Dzieła, Warszawa 1961, t. III, s. 201). Rozróżnia on „ojczyznę prywatną” i ojczyznę ideologiczną (wspólną, publiczną).

Pojęcie ojczyzny zrodziło się zwłaszcza w okresie Romantyzmu, gdy naród polski był pozbawiony własnej suwerenności politycznej. Wówczas Adam Mickiewicz pisał „Litwo, ojczyzno moja, to jesteś jak zdrowie /.../.”. Przedmiotem jego tęsknoty była ojczyzna prywatna. Natomiast gdy Cyprian Norwid pisał „Ojczyzna jest to zbiorowy obowiązek”, to przedmiotem jego zatroskania była ojczyzna wspólna, publiczna.


Państwo a Kościół

Stosunki między dwiema społecznościami odmiennego typu Kościołem (w szerszym rozumieniu - związkiem wyznaniowym) i państwem, istniejącymi w tym samym społeczeństwie, do których należą ci sami ludzie jako wierni i obywatele. Pod wpływem odmiennych tradycji kulturowych, warunków socjologicznych, założeń teologicznych, filozoficznych i ideologicznych, powstały różne systemy tych stosunków.

W ciągu dziejów ukształtowały się różne systemy relacji między Państwem a Kościołem. Ze względu na zasady ustrojowe, określające powiązanie między nimi, względnie ich rozdział, wyróżnia się: państwa wyznaniowe i świeckie. Ze względu na formę regulacji stosunków między Kościołem a państwem: państwa konkordatowe i państwa bezkonkordatowe.

1. Państwo wyznaniowe jednemu z kościołów rozwijających działalność na jego terytorium przyznaje pozycję wyznania lub kościoła oficjalnego, zwanego państwowym lub narodowym. Państwo wyznaniowe w wersji monistycznej charakteryzuje się koncentracją władzy religijnej i politycznej w jednym podmiocie. Państwo wyznaniowe w wersji dualistycznej, charakteryzuje się wyodrębniłem dwóch najwyższych, każdej w swoim porządku, władz: duchowej (papieża) i doczesnej (cesarza). Wśród państw wyznaniowych wyróżnia się państwa wyznaniowe: tradycyjne i zmodernizowanie, czyli otwarte.

Państwo wyznaniowe w wersji tradycyjnej charakteryzuje się: 1 afirmacją określonej doktryny religijnej, jako jedynie prawdziwej, 2 uznaniem w ustawie konstytucyjnej lub w konkordacie jednej religii lub jednego Kościoła, jako religii oficjalnej lub Kościoła państwowego, 3 subwencjonowaniem instytucji określonej religii, czy też określonego Kościoła z funduszy publicznych, co daje mu uprzywilejowaną pozycję w stosunku do pozostałych, 4 zakazem wyznawania innych religii poza religią oficjalną lub jedynie tolerowaniem ich przez państwo. Starożytne Cesarstwo rzymskie po proklamacji przez cesarza Konstantyna Wielkiego wolności religijnej (edykt mediolański) stało się chrześcijańskim.

Cesarz Teodozjusz Wielki, na mocy edyktu „O wierze chrześcijańskiej” (380) nadał mu charakter państwa wyznaniowego katolickiego w wersji zamkniętej. Politykę cesarzy rzymskich zmierzającą do podporządkowania sobie Kościoła nazwano cezaropapizmem bizantyjskim. W Średniowieczu na Zachodzie Europy cezaropapizm występował kolejno w wersji frankońskiej (gallikanizm) i germańskiej. W epoce nowożytnej, w następstwie reformacji, powstały państwa wyznaniowe w wersji protestanckiej i katolickiej, których władcy przypisywali sobie prawo do ingerencji w sprawy wewnętrzne Kościoła. W epoce współczesnej państwa wyznaniowe w wersji tradycyjnej istnieją jeszcze w kulturach wschodnich (państwa muzułmańskie, np. Irak, Iran, Sudan, Arabia Saudyjska). Nie ma już państw wyznaniowych w wersji tradycyjnej w kręgu kultury chrześcijańskiej. Istnieją jeszcze państwa wyznaniowe chrześcijańskie w wersji otwartej (państwa skandynawskie, w których charakter oficjalny mają Kościoły protestanckie: Dania, Norwegia, Islandia, Wielka Brytania – Kościół anglikański, Grecja - Kościół prawosławny). Państwa katolickie, jakie istniały w Europie Zachodniej (Włochy, Hiszpania, Luksemburg, Irlandia) i w Ameryce Łacińskiej (Argentyna, Kolumbia, Wenezuela, Ekwador) po Soborze Watykańskim II zostały przekształcone w państwa świeckie w wersji separacji skoordynowanej.

Państwo wyznaniowe w wersji otwartej odznacza się: 1 rezygnacją z afirmacji jednej religii jako jedynie prawdziwej, 2 uznaniem jednej religii, lub jednego z kościołów, jako religii narodowej, bądź kościoła państwowego, 3 subwencjonowaniem religii oficjalnej z funduszy państwowych, 4 gwarancjami wolności religijnej dla wyznawców wszystkich religii na zasadzie równości. Państwo wyznaniowe w wersji otwartej nie zajmuje stanowiska w sprawie prawdziwości doktryny teologicznej, ale gwarantuje wolność sumienia i religii w wymiarze indywidualnym i wspólnotowym.

2. Państwo świeckie uznaje zasady równouprawnienia kościołów i wolności religijnej a tym samym nie uznaje uprzywilejowanej pozycji jednego z Kościołów. Koncepcja państwa świeckiego powstała w epoce współczesnej pod wpływem ideologii liberalnej na kontynencie amerykańskim (Stany Zjednoczone Ameryki Północnej) i kontynencie europejskim (Francja). Wśród państw świeckich wyróżnia się 3 wersje modelowe: separację amerykańską, zwana czystą; separację wrogą w wersji francuskiej i sowieckiej; separację skoordynowaną, zwaną przyjazną.

„Separacja czysta” powstała w Stanach Zjednoczonych w warunkach wielkiego pluralizmu wyznaniowego w celu pokojowego rozwiązania konfliktów między wyznawcami różnych religii oraz zerwania z podporządkowaniem kościoła państwu. Podstawa prawa separacji amerykańskiej stanowi Pierwsza poprawka do konstytucji (1789), zakazująca uznawania religii oficjalnych oraz ograniczania swobody praktyk religijnych; w systemie amerykańskim wolność religii pojmowana jest głównie w aspekcie negatywnym, czyli jako wolność od przymusu. Negatywnym elementem wolności amerykańskiej jest zakaz nauczania religii w szkołach publicznych, pojmowana jako zakaz wspomagania przez państwo obywateli w korzystaniu z wolności religijnej w zakresie nauczania. Natomiast państwo wspomaga instytucje kościelne, gdy chodzi o takie formy działalności społecznej, jak: działalność humanitarna, oświatowa i naukowa (np. dofinansowanie przez państwo szkół prowadzonych przez kościoły na pomoce naukowe).

„Separacja wroga” wystąpiła w wersji skrajnie liberalnej - najpierw w wersji francuskiej, a następnie w wersji sowieckiej. Separacja francuska, powstała podczas rewolucji burżuazyjnej (1789-95), pod wpływem ideologii skrajnie liberalnej w celu zerwania z „unią między tronem i ołtarzem”, istniejącą w monarchii absolutnej, oraz ideologii skrajnie liberalnej. Jakkolwiek system ten uchylony został przez Konkordat napoleoński (1801), to przywrócono go na początku XX w. na mocy ustawy O separacji Kościoła od państwa (9.XII.1905) i nadal obowiązuje. Kościół we Francji jest pozbawiony osobowości prawnej, a jedyną formą jego uczestnictwa w obrocie prawnym są prywatne stowarzyszenia kultowe. Separacja ta zakłada neutralność państwa wobec przekonań religijnych w sensie zamkniętym, pojmowaną jako prywatyzacja religii. Separację tę nieco złagodzono w okresie międzywojennym, po nawiązaniu stosunków dyplomatycznych między Francją i Stolicą Apostolską.

Separacja sowiecka powstała po rewolucji bolszewickiej w Rosji. Pod wpływem ideologii marksistowsko-leninowskiej oraz cezaropapizmu nadano jej charakter bardziej antykościelny niż Francuzi. Państwo komunistyczne było państwem perwersyjnie świeckim, inaczej mówiąc państwem wyznaniowym a rebours, gdyż w miejsce religii wprowadziło oficjalną ideologię ateistyczną. Zasady tej separacji proklamował dekret komisarzy ludowych O oddzieleniu Kościoła od państwa i szkoły od Kościoła (1918), zwany dekretem Lenina, a następnie konstytucja ZSRR z 1936 (art. 124). Na mocy tego dekretu Kościoły zostały pozbawione osobowości prawnej; jedyną formą prawną ich istnienia mogły być prywatne stowarzyszenia zarejestrowane, pozostające pod ścisłym nadzorem wyspecjalizowanych organów państwowych walczących z religią, Wszystkie dobra kościelne zostały upaństwowione. Konstytucja stalinowska gwarantowała wierzącym tylko wolność kultu, zaś niewierzącym - wolność propagandy ateistycznej. Zabroniono nauczania i wychowania religii dzieci i młodzieży do 18 roku życia. Zlikwidowano szkoły prywatne, narzucając szkołom publicznym program oparty na ideologii ateistycznej.

Po II wojnie światowej komunistyczne założenia ideologiczne i prawne narzucono państwom Europy Środkowowschodniej, włączonym do bloku państw socjalistycznych (Polska, Czechosłowacja, Wągry, Rumunia, Bułgaria, NRD, Jugosławia, Albania). Do ustaw konstytucyjnych tych państw (z wyjątkiem NRD i Czechosłowacji) wpisano formułę „oddzielenia Kościoła od państwa i szkoły od Kościoła” (Albania, Bułgaria, Rumunia), bądź formułę „oddzielenia Kościoła od państwa” (Węgry, Polska), którą interpretowano także jak oddzielenie szkoły od Kościoła. Separacja sowiecka stosunki między państwem a Kościołem regulowała wyłącznie w sposób jednostronny, dlatego państwa Europy Środkowo-Wschodniej po włączeniu ich do tego bloku zerwały umowy konkordatowe ze Stolicą Apostolską (Polska, Węgry, Czechosłowacja, Rumunia).

Separacja skoordynowana powstała w Niemczech po II wojnie światowej w oparciu o Konstytucję weimarską (1919), do której wpisano, iż „nie ma Kościoła oficjalnego” (art. 137) oraz gwarancje wolności religijnej, jako podstawowe prawa człowieka (art. 136); jej oryginalność stanowi uznanie osobowości publiczno-prawnej Kościołów, z racji ich wkładu w życie publiczne. Z postanowień konstytucji Niemiec wynika, że każdy Kościół jest podmiotem zdolnym do stanowienia dla siebie norm prawnych i do samodzielnego decydowania o swej działalności na terenie państwa. Sprawy dotyczące stosunków między państwem a kościołami rozstrzygają dwustronne układy, będących źródłem prawa; w odniesieniu do Kościoła katolickiego jest to konwencja międzynarodowa ze Stolicą Apostolską, zwana konkordatem, a w stosunku do innych kościołów - umowy o charakterze krajowym. Po II wojnie światowej Konstytucja Republiki Federalnej Niemiec (z 23.V.1949) podtrzymała postanowienia Konstytucji Weimarskiej w sprawach wyznaniowych (art. 140).

System separacji, skoordynowanej w okresie międzywojennym wprowadzono w Austrii, a po Soborze Watykańskim II z pewnymi modyfikacjami zastosowano we Włoszech i w Hiszpanii, oraz w postkomunistycznych państwach Europy Środkowo-Wschodniej (m.in. w Polsce).

2. Państwa konkordatowe i bezkonkordatowe. System konkordatowy polega na regulacji stosunków między państwem i Kościołem w formie dwustronnej umowy międzynarodowej, zwanej z konkordatem. System ten ukształtował się w kręgu kultury europejskiej, związanej z chrześcijaństwem zachodnim; w wersji klasycznej okazał się kompatybilny z systemem państw wyznaniowych katolickich, a po Soborze Watykańskim II - z systemem państwa świeckiego w wersji separacji skoordynowanej. Natomiast nie jest zgodny z systemem państw wyznaniowych, opartym na zasadzie cezaropapizmu bizantyjskiego, oraz systemem separacji w wersji czystej i wrogiej.

Państwa bezkonkordatowe swój stosunek do Kościoła określają wyłącznie jednostronnie, czyli na drodze ustawowej; czynią to w oparciu o przesłanki zaczerpnięte z tradycji cezaropapizmu bizantyjskiego, oraz ze współczesnej ideologii skrajnie liberalnej (Francja), lub totalitarnej (Związek Radziecki).

Powyższe klasyfikacje państw nie są przeciwstawne, ponieważ wśród państw konkordatowych, znajdują się zarówno państwa konkordatowe i bezkonkordatowe.



Część II. Wstęp do nauki o prawie


Miejsce normy prawnej w zespole norm społecznych

Normy społeczne

W życiu codziennym jedni ludzie oddziaływają na zachowanie się innych ludzi w różny sposób. Są to takie formy oddziaływania, jak: rady (np. nie denerwuj się na egzaminie; nie pal papierosów, bo to szkodzi na cerę), życzenia (aby moje dziecko dostało się na studia), zalecenia (nie wychylaj się przez okno). Takie formy wypowiedzi są pokrewne normom ale nie są normami. Mamy tu do czynienia z pewnym oddziaływaniem jednej osoby na zachowanie się drugiej w kierunku, któremu udziela się preferencji.

Wypowiedzi zwane normami wyróżniają się tym, że wyznaczają (bezpośrednio wskazują) określone zachowanie, czyli uznają je za obowiązkowe bądź uprawnione. W ten sposób wyodrębniamy normy jako grupy wypowiedzi, których znaczenie polega na wyznaczaniu postępowania, które cechują się funkcją przepisująca postępowanie. Walor tych wypowiedzi z punktu widzenia zamierzonego wpływu może być rozmaity. Tutaj wchodzą w grę racje psychologiczne i socjologiczne. Jedne z tych norm mogą być skuteczne, inne nieskuteczne.

Z kolei należy zwrócić uwagę na to, co to znaczy, że normy są społeczne. Najogólniej trzeba stwierdzić, że „wszystkie normy postępowania są społeczne, a to ze względu na trzy momenty, jak w przypadkach krańcowych przynajmniej na jeden z nich.

Po pierwsze, wszystkie normy, czy to wytworzone w sposób żywiołowy, czy to drogą świadomych aktów stanowienia, są społecznie uwarunkowane (funkcjonują w grupie społecznej).

Po drugie, normy z reguły ustanawiane są przez jedne osoby dla kierowania postępowaniem innych osób, wyznaczają więc stosunek społeczny normodawcy do adresata.

Po trzecie, normy z reguł dotyczą zachowania się adresata nie tylko w stosunku do normodawcy, ale także w stosunku do innych osób. Za przypadek krańcowy uznać należy ustanowienie normy dla samego siebie w celu samodoskonalenia się w sensie fizycznym lub duchowym. Wtedy nie zachodzi stosunek normodawca-adresat. Pozostaje w każdym razie pierwszy moment - uwarunkowania społecznego takiej normy. Jednak gdy mówi się o normach społecznych, to przeważnie nie o takie rozumienie ich chodzi. Normy społeczne uznaje się za kategorię węższą od norm postępowania.

Przez normy społeczne rozumie się tylko takie normy, które funkcjonują we względnie trwały i skuteczny sposób w zbiorowościach ludzkich, jako elementy pewnych instytucji, systemów kontroli, czy organizacji. Łączy się to zazwyczaj z przyznawaniem normom społecznym charakteru: 1) ogólnych zasad postępowania, 2) dotyczących pojęciowo określonych adresatów i typów zachowania się (normy generalne i abstrakcyjne). Działanie normy społecznej nie może wyczerpywać się w jednostkowym akcie zachowania, lecz ma odnosić się do nie dającej się z góry oznaczyć liczby osób i zachowań w określonych warunkach.


Podział norm społecznych.

Najbardziej rozpowszechniony jest podział norm społecznych na: religijne, moralne (etyczne), obyczajowe, prawne. Jest to podział odpowiadający potrzebom życia praktycznego, lecz nie domagający teoretycznej ścisłości pojęć. Tej ścisłości czynią zadość następujące kryteria stosowane kompleksowo:

1. Ze względu na stosunek do ludzkiego postępowania dzieli się normy na:
a) normy, które bezpośrednio dyktują postępowanie, inaczej normy aktywne, czyli podstawowe;
b) normy, które odnoszą się do biernej obserwacji; inaczej mówiąc, są to normy pasywne, czyli pomocniczej jak posługiwać się narzędziami).

Pierwsze normy są podstawowe, gdyż stanowią podstawę porządku społecznego. Drugie są pomocnicze, gdyż wyrabiają w psychice ludzkiej skłonności w kierunku zachowania norm podstawowych. Terenem działania norm pomocniczych są różne dziedziny sztuki.

Wymieniony wyżej podział norm wiąże się z wyodrębnieniem dwóch typów motywacji ludzkiego postępowania - zasadniczej i celowościowej. A punktem wyjścia jest psychologiczne odczucie tych norm przez podmiot zainteresowany, jako: interesowne i bezinteresowne (Kant). Jednak granica między tymi typami norm jest płynna.

2. Normy podstawowe ze względu na okoliczność, czy istnieje jakieś roszczenie, jakieś żądanie, które rodzi powinność, dzieli się na:
a) normy roszczeniowe, jeśli jest roszczenie,
b) normy bezroszczeniowe, jeżeli nie ma roszczenia.

Leon Petrażycki pierwsze z tych norm nazwał atrybutywno-imperatywnymi (dająco-żądające, działające na obie strony); zaś drugie - imperatywnymi (nakazujące) - działające na jedną stronę, np. nie zabijaj).

3. Zarówno normy roszczeniowe, jak i bezroszczeniowe dzieli się zależnie od źródła, czyli autorytetu, z którego wypływają na: autonomiczne i heteronomiczne.

W normach autonomicznych zachodzi identyczność normodawcy i adresata (nakaz sumienia). Natomiast w normach heteronomicznych istnieje źródło normy zewnętrzne w stosunku do adresata. Rozważania na temat norm autonomicznych i heteronomicznych były wśród teoretyków prawa przedmiotem wielu sporów. Wynikały one stąd, iż przyjmujący to rozróżnienie autorzy, hołdowali rozbieżnym założeniom filozoficznym, a przede wszystkim nie rozdzielali płaszczyzn rozważań.

Dla podziału norm na autonomiczne i heteronomiczne właściwą jest płaszczyzna psychologiczna. Chodzi o to, czy ktoś odczuwa daną normę jako obowiązującą „intuicyjnie”, czyli z własnego przekonania, czy też jako obowiązującą ze względu na istnienie jakiegoś zewnętrznego względem tej osoby źródła normy. Pojęcie tego zewnętrznego źródła może mieć szeroki zakres. Może obejmować zarówno empirycznie sprawdzalne akty stanowienia, jak i źródła poza empiryczne, w które jednostka wierzy. Osobiste przekonanie może mieć różny stopień intensywności, a nawet być obiektywnie błędne, np. ktoś przypisuje moc obowiązującą normie, która już nie obowiązuje.

Węzłowym punktem jest tu ujęcie owego źródła zewnętrznego w stosunku do adresata normy. Można pojmować je wąsko, jako realny akt świadomego stanowienia przez kogoś danej normy (np. ustawa ustanowiona przez parlament). Można je pojmować szerzej, pozostając jednak na gruncie realiów, zaliczając do nich także źródła ukształtowane w sposób spontaniczny i anonimowy, jak: zwyczaj lub obyczaj panujący w danej grupie społecznej (np. że ryby nie należy jeść nożem, bo to nie jest przyjęte). Można je pojmować także jako źródło nadprzyrodzone (np. nakaz objawiony przez Boga) lub rozciągać je na źródła mniej określone, jak: rozumna natura człowieka, idea dobra, sprawiedliwości, jako podstawa danej normy.

Przyjmując tą najszerszą płaszczyznę, normy autonomiczne roszczeniowe wiąże się z naturą ludzką. Stąd normy te nazywa się prawem naturalnym.

Natomiast normy autonomiczne bezroszczeniowe noszą nazwę moralności naturalnej, bądź etyki naturalnej.

4. Normy autonomiczne, czyli te, których źródłem jest autorytet wewnętrzny, zarówno roszczeniowe, jak i bezroszczeniowe, nazywa się normami słuszności. Słusznością jest to, co odpowiada naszemu wewnętrznemu przekonaniu. Można mówić o słuszności moralnej (gdy chodzi o normy autonomiczne bezroszczeniowe), jak również o słuszności prawnej (gdy chodzi o normy autonomiczne roszczeniowe). Słuszność prawną często nazywa się prawem naturalnym.

5. Normy roszczeniowe dzieli się w zależności od autorytetu na:
a) normy roszczeniowe autorytatywne (heteronomiczne);
b) normy roszczeniowe autonomiczne.

Normy roszczeniowe autorytatywne mogą opierać się: 1) na jakimś autorytecie podrzędnym; są to normy obyczajowe (np. moda kobieca lansowana przez dom mody, że należy nosić spódniczki mini lub maxi); 2) bądź na jakimś autorytecie wyższego rzędu, tj. na władzy państwowej lub kościelnej; mamy wówczas do czynienia z prawem, czyli z normą prawna pozytywnego.

Należy zatem stwierdzić, że norma prawna jest to norma podstawowa, roszczeniowa, heteronomiczna, pochodząca od autorytetu wyższego rzędu. Natomiast inne normy społeczne nie mają charakter normy prawa pozytywnego.

Najbardziej znamienną cechą normy prawnej jest jej roszczeniowość normatywna, czyli połączenie obowiązku z uprawnieniem po stronie przynajmniej dwóch adresatów. Jeżeli osoba uprawiona i zobowiązana jednakowo zapatrują się na treść normy prawnej, wówczas jej realizacja nie natrafia na przeszkody. Jest między nimi zgoda. Jeżeli jednak osoba zobowiązana nie uznaje roszczenia osoby uprawionej, wówczas powstaje między nimi spór prawny, który często przybiera postać procesu sądowego.

Konstrukcja normy prawnej jest więc tego rodzaju, że (wyznacza stosunek, w którym uczestniczą przynajmniej dwie osoby, z których jedna jest uprawniona, którą nazywamy podmiotem uprawnienia, a druga osoba jest zobowiązana, a którą nazywamy podmiotem obowiązku. Strona uprawniona jest stroną czynną, zaś strona zobowiązana jest stroną bierną. Taką sytuacją nazywamy jednostronnym stosunkiem prawnym. Dość często spotykamy się jednak z powiązaniami wzajemnymi, tzn. polegającymi na tym, że w jednej osobie łączą się obie funkcje, tzn. podmiotowość uprawnienia i podmiotowość zobowiązania. Dotyczy to jednej i drugiej osoby. Zachodzą tu dwa węzły normatywne, przy czym jeden obowiązek ciąży na jednej skronie, a drugi - na drugiej stronie. Przykładem jest stosunek sprzedawcy do nabywcy. Kupujący jest podmiotem i przedmiotem, jeśli idzie o cenę. A sprzedający jest podmiotem i przedmiotem, jeśli chodzi o prawo do rzeczy.

Istnienie roszczenia wymaga ścisłej współzależności między treścią obowiązku i treścią uprawnienia. Można żądać od kogoś tylko tego, do czego jest on zobowiązany. Stąd płynie postulat ścisłej precyzji normy prawnej. Stąd też wynika trudność zrozumienia normy prawnej przez niefachowców, a tym samym potrzeba istnienia fachowych interpretatorów (prywatnych lub urzędowych), którzy by treść normy prawnej wyjaśniali.

Istotną cechą normy prawnej jest jej autorytatywność. Atrybut ten dotyczy jej pochodzenia od wyższej rangi autorytetu społecznego. Autorytet może występować w dwóch zasadniczych postaciach: 1) zwyczaj prawny, 2) i ustawa, oraz w dwóch źródłach pomocniczych: 1) orzecznictwo prawowitych organów władzy, a zwłaszcza orzecznictwo sądowe, 2) oraz doktryna, czyli nauka prawa.

Konsekwencją autorytatywnego pochodzenia normy jest jej zabezpieczenie przymusem ze strony organów władzy państwowej. Przymus stosowany jest zwykle po naruszeniu normy prawnej lub dla zabezpieczenia normy prawnej (np. areszt tymczasowy w czasie śledztwa).


Filozoficzne definicje prawa

Istnieją różne odpowiedzi na pytanie, co to jest prawo. Klasyfikacja tych odpowiedzi jest zadaniem trudnym. Ograniczymy się do omówienia kilku najważniejszych koncepcji prawa, jakie funkcjonują we współczesnej nauce prawa. Należy zauważyć, iż jedne z nich starają się dać odpowiedź na pytanie, co to jest prawo) inne poprzestają na odpowiedzi na pytanie, jaką normę należy uważać jako obowiązującą prawnie w rozumieniu danej teorii prawa.

Spośród współczesnych koncepcji prawa należy wyróżnić następujące: 1) pozytywizm prawniczy, 2) normatywizm, 3) funkcjonizm, 4) realizm prawniczy, 5) psychologizm, 6) koncepcje prawa natury, względnie prawa naturalnego, 7) koncepcja ekonomiczna, czyli marksistowska.

1. Pozytywizm prawniczy

Pozytywizm prawniczy powstał w poł. XIX w. i rozwinął się w l. poł. XX w. jako teoria przeciwstawna do szkoły historycznej oraz do filozofii prawa naturalnego. Wspólnym elementem koncepcji pozytywistycznych jest założenie, iż prawo jest to zespół norm ustanowionych przez władze państwowe z zachowaniem odpowiedniej procedury. Za rzecz drugorzędną uważa się to, czy normy te odpowiadają normom moralnym, religijnym czy obyczajowym. Za podstawowy postulat uważane jest tzw. zapewnienie bezpieczeństwa prawnego, czyli dostatecznej stabilności, jasności i pewności prawa. Stąd tendencja do formalizmu i lekceważenia roli ocen w procesie stanowienia, wykładni i stosowania prawa. Skrajny, pozytywizm zakłada tylko uzasadnienie etyczne norm prawnych, czyli że prawem jest tylko to, co w odpowiedniej formie zostało ustanowione przez państwo, natomiast pomija się uzasadnienie aksjologiczne.


Pozytywizm rozwinął się w dwóch wersjach: anglosaskiej i kontynentalnej.

Twórcą pozytywizmu anglosaskiego jest John Austin (1790-1859). Uważał on, że anglosaski system prawa zwyczajowego - cornnon law jest niejasny. Dlatego chciał stworzyć system sformalizowany. („Twierdził on, że należy odróżnić normy stanowione przez Boga dla ludzi i normy stanowione przez ludzi dla ludzi. Jednak normy stanowione przez Boga pozostawił poza zasięgiem swego zainteresowania. Jego zdaniem, prawo jest to zespół nakazów czy zakazów, które w określonej grupie terytorialnej obowiązują dlatego, że zostały ustanowione przez suwerena pod zagrożeniem zastosowania sankcji. Suwerenem jest ten: 1) kto nie ma nawyku posłuchu wobec czyichkolwiek nakazów i zakazów, natomiast poddani mają obowiązek posłuchu wobec niego; 2) ma on możliwość stanowienia norm zagrożonych sankcją oraz możliwość wymuszania posłuchu ze strony adresatów, a więc rozkazywania skutecznego. Taka koncepcja prawa zakłada: 1) istnienie grupy terytorialnej, w której skład wchodzi suweren i poddani; 2) fakt wyrażenia przez suwerena swego żądania względem podwładnych: 3) ustanowienia norm dla podwładnych, połączone z zagrożeniem sankcją i ustanowienie norm sankcjonujących. Przy tym normy prawne mają być normami generalnymi i abstrakcyjnymi, nie mogą być normami indywidualnymi i konkretnymi.

Do współczesnych przedstawicieli pozytywizmu anglosaskiego należy Leon Hart, który w dziele „The Concept of Law” (1961) dokonał uściślenia i rozwinięcia koncepcji Austina. Jego zdaniem normy prawne to nie tylko zespół prostych nakazów skierowanych do obywateli i nakazów wymierzania sankcji przez organy państwowe, ale także zespół norm dotyczących dokonywania różnych czynności prawnych, w szczególności stanowienia prawa, wymierzania sprawiedliwości, podejmowania decyzji administracyjnych przez organy państwowe w myśl przyznanych im kompetencji. Ponadto prawo obejmuje także reguły uznawania kogoś za kompetentnego do stanowienia prawa, reguł dotyczących dokonywania zmian w dotychczasowych normach oraz stanowienia autorytatywnych decyzji wykonawczych. Przez takie właśnie reguły zapewniona zostaje stabilność i ciągłość systemu prawa. Hart różni się od poprzednich pozytywistów tym, że uznaje „jądro zdrowego rozsądku” w doktrynie prawa naturalnego, mianowicie, że w każdym państwie muszą występować pewne reguły postępowania, które są niezbędne do istnienia społeczności i organizacji państwowej.

Pozytywizm kontynentalny znalazł zwolenników przede wszystkim w Niemczech po stronie prawników, wykazujących służalczość wobec władzy państwowej, najpierw cesarstwa niemieckiego a później dyktatury nazistowskiej. Typowym przedstawicielem tego kierunku w Niemczech był Karl Bergbohm (1849-1927, profesor filozofii prawa w Bonn), który poddał krytyce wszystkie koncepcje prawa naturalnego oraz uzasadnianie norm prawnych przez odwoływanie się do ocen etycznych. Pozytywistą był także Rudolf von Ihering (1818 -1892, profesor w Getyndze) , który, później rozwinął własną koncepcję „jurysprudencji interesów”, według której prawo należy pojmować jako zbiór norm rozstrzygających sprzeczne interesy jednostek i społeczeństwa. Pozytywistą był też Georg Jellinek (1851-1911, profesor w Heidelbergu). Jego zdaniem normy prawne charakteryzują się tym, iż dotyczą zewnętrznego zachowania się ludzi i względem siebie, ustanowione są przez autorytet uznany i w formie uzewnętrznionej, których przestrzeganie jest zagwarantowane przez czynnik władzy działającej zewnętrznie.

Należy zauważyć, iż szereg prawników niemieckich o nastawieniu pozytywistycznym w okresie dyktatury hitlerowskiej zmieniło swoje zapatrywania na prawo. Tragiczne dla ludzkości doświadczenia hitleryzmu (wynikające z „praworządności organów państwa totalitarnego”) spowodowały ich zwrot ku koncepcjom prawa naturalnego, uzależniającym prawo od moralności. Przykładem jest Gustaw Radbruch (1878-1949, profesor w Heidelbergu), który przeszedł od koncepcji pozytywistycznej do prawa naturalnego, za co został usunięty z katedry uniwersyteckiej.

2. Normatywizm prawniczy

Normatywizm prawniczy uważany jest za skrajną postać pozytywizmu. Jego twórcą jest Hans Kelsen, profesor prawa w Wiedniu, który w okresie dyktatury hitlerowskiej przeniósł się do Stanów Zjednoczonych. Kelsen sformułował czystą teorię prawa, wykluczająca zajmowanie się prawem jako zjawiskiem społecznym, a ograniczającą zadania nauk prawnych do badań nad czystą formalną stroną prawa. W swych rozważaniach Kelsen sformułował dwa systemy norm: 1) system statyczny, stworzony na zasadzie treściowego powiązania norm, czyli oparty na uzasadnieniu aksjologicznym; 2) system dynamiczny, oparty na tym, iż wchodzące w jego skład normy są stanowione na podstawie norm kompetencyjnych. System prawa - jego zdaniem - jest to dynamiczny system norm kompetencyjnych, mających uzasadnienie w normach kompetencyjnych wyższego rzędu zawartych w konstytucji, zaś kompetencje do stanowienia konstytucji mają podstawę w jakiejś domyślnej normie podstawowej (Grundnorm). System prawa ma więc strukturę piramidy norm, na której szczycie jest podstawowa norma kompetencyjna, za pośrednictwem której ma on jakieś powiązanie ze światem wartości. O tym, czy dana norma obowiązuje, decyduje to, czy stanowiący organ ma do tego kompetencje. Za normy prawne uważa on przede wszystkim normy sankcjonujące, nakazujące organom państwa zastosowanie sankcji, jeśli ktoś dokonał czynu zabronionego. Natomiast norma sankcjonowana jest tylko domyślną normy sankcjonującej. Kelsen zakładał, że nie jest istotną cechą norm prawnych abstrakcyjność i ogólność; za normy prawne uważał także normy konkretne (wyroki, akty administracyjne).

3. Funkcjonalizm prawniczy

Kierunek ten powstał w XIX w., a rozwinął się w I poł. XX w. na gruncie amerykańskim. Jego poprzednikiem był pragmatyzm, którego przedstawicielem był W. James (1842-1910). Pragmatyzm zakładał badanie zjawisk nie pod kątem poznawania ich istoty ale pod kątem skuteczności w działaniu. Stąd o wartości prawa decyduje jego skuteczność. Funkcjonalizm traktuje prawo jako czynnik kształtujący faktyczne zachowania się ludzi. Stąd mało istotne jest co, czy norma prawna została należycie ustanowiona, czy należycie została zinterpretowana na podstawie przepisów prawnych, ale ważne jest to, czy i jak kształtuje zachowanie się ludzi. Nie tylko zachowanie się adresatów norm sankcjonowanych ale również adresatów norm sankcjonujących, w szczególności sędziów. Głównymi przedstawicielami funkcjonalizmu byli sędziowie Sądu Najwyższego USA.

Sędzia O. W. Holmes (1841-1935) twierdził, że przez prawo należy rozumieć jedynie „przewidywanie tego, co sądy faktycznie uczynią”. Wyróżnił on prawo zawarte w kodeksach (law in the books) i prawo w działaniu (law ib the action). Prawem rzeczywistym jest to prawo, które jest stosowane w działaniu, czyli przez sądy i administrację.

Inny sędzia, J. Gray twierdził, że „prawo każdego narodu, to opinia poi tuzina starszych panów, którzy tworzą najwyższy trybunał danego kraju”, a zatem jakakolwiek zasada czy przepis, którym odmawiają oni uznania, nie jest prawem danego kraju. Funkcjonalizm rozwinął się głównie w Stanach Zjednoczonych w okresie poprzedzającym II wojnę światową. Koncepcje funkcjonalistów są mało precyzyjne, sprzyjają niezgodności między działalnością organów wykonawczych państwa a ustawodawstwem. Natomiast pożyteczną rzeczą było zwrócenie uwagi przez funkcjonalistów na konieczność prowadzenia badań socjologicznych nad społecznym oddziaływaniem prawa.

4. Realizm prawniczy

Pewną odmianą funkcjonalizmu był realizm prawniczy, którego głównym reprezentantem był N. Llewellyn (1893-1962). Głosił on, że zadaniem prawoznawstwa jest badanie tego, jak rzeczywiście postępują sędziowie i obywatele w obrocie prawnym. Nie jest natomiast istotne to, według jakiego prawa (zawartego w księgach) powinni postępować, gdyż nie jest ono prawem rzeczywistym. Jednak pod koniec życia Llewellyn poddał krytyce te poglądy, uważając, że takie stanowisko może zmniejszać bezpieczeństwo prawne. Wskazał on na czynniki, które mają efektywnie przeciwdziałać temu, a mianowicie na kontradyktoryjność procesu i kontrolę instancyjną.

Przedstawicielem pozytywizmu w Europie był duński (teoretyk prawa Alf Ross, pozostający pod wpływem Kelsena. Jego zdaniem, w rozważaniach prawniczych pojawiają się autynomie (niezgodności wewnętrzne w zakresie głoszonych tez), gdyż w rozważaniach prawniczych przyjmuje się z jednej strony normatywistyczny punkt widzenia, a z drugiej strony - realistyczny punkt widzenia. Kluczowy problem - jego zdaniem - polega na wyjaśnianiu tego, co to znaczy, że jakaś norma obowiązuje prawnie w danym systemie (nie ma bowiem prawa w ogóle). Przede wszystkim trzeba znać dyrektywalne znaczenie rozważanej normy, tzn. wiedzieć, jakie zachowanie jest spełnieniem norm. O obowiązywaniu normy prawnej rozstrzyga się przepowiadając przyszłe zachowanie się sędziego. Norma prawna zatem obowiązuje obywateli, jeżeli jest prawdopodobieństwo, iż w przypadku jej przekroczenia i wniesienia sprawy przed sąd będzie ona istotnym czynnikiem kształtującym decyzję sędziego w sprawie użycia siły, jaką rozporządza państwo. A więc jego zdaniem, o rzeczywistym obowiązywaniu normy można orzec wtedy, gdy zostanie przekroczona i wymierzona za nie sankcja. Zwraca on uwagę na wychowanie sędziów, które ma wyrobić w nich gotowość wymierzenia sankcji za naruszenie ustanowionych norm.

5. Psychologizm prawniczy

Psychologizm jest to kierunek, który sprowadza prawo do określonych zjawisk psychicznych występujących po stronie członków społeczeństwa. Kierunek ten miał wielu zwolenników w I połowie XX wieku. Do jego przedstawicieli należy francuski teoretyk prawa Gurvitch, a z polskich teoretyków prawa) Leon Petrażycki (1867-1931) i Jerzy Lande (1876-1954). Petrażycki wyróżnił dwa rodzaje przeżyć psychicznych, zwanych emocjami odczuwanych w postaci narzucającego się poczucia powinności zachowania się w określony sposób. Są to: emocje etyczne i emocje prawne.

Emocje etyczne odczuwane są jako jednostronnie imperatywne, nakazujące zachować się w określony sposób wobec innego podmiotu, ale bez poczucia, aby mu się to należało. Natomiast emocje prawne są imperatywno-atrybutywne, czyli odczuwane jako nakazy zachowania się wobec kogoś, którego zachowania mógłby się on domagać jako należnego mu.

Według Petrażyckiego norma prawna jest projekcją przeżycia emocji prawnej. Prawo pozytywne jest więc związane z przekonaniem, iż zostało odpowiednio ustanowione przez państwo oraz że w razie jego przekroczenia zostanie wymierzona sankcja. W grupach społecznych po stronie ich członków powstają przeżycia prawne o podobnej treści w wyniku „zarażania się emocjonalnego”. Szczególna rolę w upodabnianiu się i ujednolicaniu przeżyć prawnych odgrywają prawnicy i takie wytwory życia społecznego, jak ustawodawstwo i sądy. Według Petrażyckiego, państwo jest wytworem psychiki prawnej, jest wyobrażeniem sobie określonych stosunków między członkami pewnego zbioru ludzi; służy tylko zaspokojeniu potrzeby trwałej i zabezpieczonej realizacji atrybutywnej funkcji norm prawnych.

Należy nadmienić, że Petrażycki wniósł trwały wkład do nauk prawnych przez wyodrębnienie polityki prawa, jako dyscypliny naukowej. Według jego koncepcji, istota polityki prawa polega na „uzasadnionym naukowo przewidywaniu następstw, jakich spodziewać się należy w razie wprowadzenia pewnych przepisów prawnych oraz na opracowaniu takich zasad, których wprowadzenie do systemu prawa obowiązującego [...] stałoby się przyczyną pewnych pożądanych skutków”.

6. Teorie prawa naturalnego

Po II wojnie światowej na Zachodzie nastąpił nawrót do prawa naturalnego, nazywanego też prawem natury. Chodzi tu o teorię przyjmujące, iż istnieją normy prawa naturalnego, które są nadrzędne w stosunku do prawa stanowionego.

Koncepcje prawa naturalnego przewijają się w dziejach myśli ludzkiej od starożytności poprzez Średniowiecze chrześcijańskie, Oświecenie laickie aż do epoki współczesnej. Zmieniają się tylko ich interpretacje.

Wśród teorii prawa naturalnego należy wyróżnić dwa nurty: religijny i laicki. Wspólne dla nich jest przyjmowanie następujących założeń: 1) założenie, że istnieją normy prawne, które są niezależne od państwa i nadrzędne w stosunku do prawa stanowionego przez władze państwowe, a przynajmniej będące wzorcem cła norm prawa stanowionego, z którym się je krytycznie ocenia jako sprawiedliwe lub niesprawiedliwe; 2) zakłada się, że ze zdań o faktach, wynikają pewne normy; 3) zakłada się, że istnieje natura ludzka”, lub „natura rzeczy”, która wyznacza ludziom pewne zasady postępowania; 4) zakłada się pewną stałość prawa naturalnego, a przynajmniej większą stabilność aniżeli prawa stanowionego.

6.1. Religijne koncepcje prawa naturalnego zakładają, że ostatecznym twórcą prawa natury jest Bóg. Wśród religijnych koncepcji prawa naturalnego najbardziej znana jest koncepcja tomistyczna, wywodząca się od św. Tomasza z Akwinu (+1274).

Tomasz z Akwinu wyróżnia następujące rodzaje prawa: prawo Boże i prawo pozytywne, stanowione przez ludzi.

Następnie wyróżnia on trzy kategorie prawa Bożego:
1) prawo wiecznej istniejące w umyśle Bożym, według którego świat został stworzony;
2) prawo naturalne, które jest poznawalne rozumem ludzkim. Stwierdza on, że „lex naturalis est participatio legis aeternae in rationabili creatura” - prawo naturalne jest partycypacją prawa wiecznego w rozumnym stworzeniu. Prawo naturalne jest odkrywane przez rozum ludzki na podstawie naturalnych skłonności (ihclinationes naturales), jak: skłonność do zachowania życia indywidualnego, skłonność do zachowania gatunku ludzkiego, prawo do życia w pokoju. Człowiek poznając te skłonności formułuje podstawowe zasady postępowania. Prawo to jest proklamowane każdemu człowiekowi w sumieniu.
3) prawo Boże pozytywne zawarte w Objawieniu Bożym, a w szczególności Dekalog.

Prawo ludzkie pozytywne stanowione przez kompetentne władze jest koniecznym uzupełnieniem prawa Bożego. Tomasz podał następującą definicję prawa w ogólności: „ Lex est ordinatio rationis ad bonum commune ab eo qui communitatis curam habet promulgata - Prawo jest to rozumny nakaz, wydany dla dobra wspólnego, przez tego, do kogo należy troska o społeczność, promulgowany”. Istotnym elementem odróżniającym prawo naturalne w ujęciu tomistycznym od pozytywizmu prawniczego jest rozumność prawa. Nie każdy więc nakaz pochodzący od władzy państwowej jest prawem, ale tylko ten, który spełnia wymóg rozumności.

Podstawowe elementy tomistycznej koncepcji prawa naturalnego znajdują się w oficjalnej nauce społecznej Kościoła katolickiego (uchwały Soboru Watykańskiego II, encykliki społeczne, jak: Pacem in terris papieża Jana XXIII, Centesimus annus papieża Jana Pawła II).

6.2. Laickie koncepcje prawa naturalnego zakładają, iż w naturze ludzkiej istnieją pewne pragnienia, czy dążenia, które wskazują mu, jak ma postępować w sposób godny człowieka; normy nakazujące realizację pewnego stanu rzeczy, który jest zgodny z podstawowymi zasadami moralności. Koncepcje prawa naturalnego występują w poglądach wielu współczesnych filozofów i teoretyków prawa oraz znajdują akceptację w konwencjach prawa międzynarodowego, dotyczących ochrony praw człowieka.

Koncepcje prawa naturalnego występują zarówno na gruncie amerykańskim, jak i europejskim. Reprezentantem amerykańskiej filozofii prawa naturalnego jest John Wild. Sformułował on „dynamiczną teorię prawa natury”, opartą na następujących założeniach: 1) świat jest uporządkowaną całością, w której istnieją tendencje do dobrego, do doskonałości, które mogą być rozwijane lub tłumione: 2) każda istota ludzka ma strukturę zasadniczą podobną do innych; 3) struktura ta wyznacza podstawowe dążenia każdego człowieka, wspólne dla całego gatunku ludzkiego, przy czy jedne z nich są „naturalne” (np. dążenie do zaspokojenia głodu), inne „nienaturalne” (np. dążenie do osiągania przyjemności przez zadawanie innym bólu); 4) jeżeli dążenia naturalne mają być realizowane bez zakłóceń, to muszą być realizowane według określonych wzorów postępowania; właśnie te wzory stanowią prawo naturalne, za naruszenie którego grozi sankcja naturalna z jakiejś obiektywnej konieczności; 5) dobro i zło są to kategorie egzystencjalne, dobro polega na istnieniu jakiegoś bytu w warunkach zapewniających możliwość realizacji dążeń naturalnych; zło - na braku takich warunków.

Innym przykładem teorii prawa naturalnego jest „eunomia” Leona Fullera (profesora Harwardu). Proponuje on naukę o dobrym porządku i należycie działających urządzeniach społecznych. Postuluje on badania zmierzające do odkrycia zasad porządku społecznego, które umożliwiają ludziom osiągnięcie powszechnie zadawalającego życia. Wskazania tego, co należałoby uznać za dobry porządek - jego zdaniem - mogą być historycznie zmienne. Jednak ustawodawca nie może dowolnie kształtować porządku społecznego. W celu ustalenia takich reguł postępowania, umożliwiających realizację takiego porządku, konieczne jest jego zdaniem porozumiewania się między ludźmi, zawieranie umów przez zainteresowane strony. W praktyce eunomia uzasadnia liberalizm, dąży do maksymalnego zabezpieczenia wolności. Jednocześnie wykazuje nastawienie antypozytywistyczne i antytotalitarne.

7. Teoria marksistowska

Według marksistów prawo jest to zbiór norm postępowania. Jako cechy wyróżniające ten zbiór spośród innych norm postępowania wymieniają oni następujące:
1) są to normy ustanowione albo uznane w odpowiedniej formie przez państwo;
2) których realizacja jest zabezpieczona użyciem przymusu ze strony organów państwowych;
3) normy te są wyrazem woli klasy panującej, a ich celem zapewnienie dogodnych dla tej klasy warunków społeczno-ekonomicznych.

Koncepcja marksistowska jest przykładem koncepcji pozytywistycznych. Zakłada bowiem, że prawem jest zespół norm pochodzących od odpowiednich organów państwowych. Natomiast cechą wyróżniającą tę koncepcję od pozytywizmu jest to, że prawo ma charakter klasowy, tzn. służy interesom klasy władającej środkami produkcji, czyli lekceważy uniwersalistyczne wymogi aksjologii prawa.


Norma prawna a przepis prawny

Normy prawne obowiązujące w danym państwie w przeważającej mierze zawarte są w przepisach prawnych. Powstaje więc potrzeba wyjaśnienia stosunku normy prawnej do przepisu prawnego.

Organy państwowe stanowią prawo w postaci aktów normatywnych (ustawy, dekrety itp.). Każdy akt normatywny składa się z poszczególnych przepisów prawnych, i Przez przepis prawny należy rozumieć elementarną jednostkę zdaniową występującą w formie artykułu, paragrafu, ustępu itp. Norma prawna nie jest równoznaczna z przepisem prawnym. Nie każdy przepis zawiera normę prawną. Przeważnie przepisy prawne zawierają tylko niektóre człony normy prawnej, czasem mieszą w sobie kilka norm prawnych w sformułowaniu niepełnym. Czasem zawierają wypowiedzi nie będące normami prawnymi ani ich członami. Takimi są charakterystyki ustroju państwa (np. art. 2 Konstytucji RP z 1997, który stanowi, iż Rzeczpospolita Polska jest „demokratycznym państwem prawnym”), definicje ustawowe; wyjaśnienia pojęć, jakimi posługują się ustawy (np. art. 46 1 Kodeksu cywilnego definiujący nieruchomość).

Za normy prawne należy więc uważać tylko takie zdania aktów normatywnych, które podmiotom, do których są skierowane, wyznaczają uprawnienia i obowiązki. Normy prawne wydobywane są w drodze interpretacji czyli wykładni prawa.


Rodzaje norm i przepisów prawnych

W literaturze prawniczej spotykamy się z różnymi podziałami norm prawnych. Niektóre podziały wynikają z faktu nierozróżniania norm prawnych od przepisów prawnych, bądź z faktu niedostrzegania dwustronnego charakteru normy prawnej.

I tak, przyjmując tezę o dwustronnym charakterze normy prawnej, należy odrzucić podział norm na zobowiązujące i uprawniające, bo skoro norma udziela uprawnienia jednemu podmiotowi, to jednocześnie drugi podmiot obarcza obowiązkiem. Natomiast można mówić o przepisach uprawniających i zobowiązujących, ze względu na jednostronny sposób ich sformułowania, j Można przyjąć często spotykany w literaturze podział norm na hipotetyczne i kategoryczne. Kategoryczną jest norma prawna wyznaczająca pewną zasadę, której spełnienie wymagane jest bezwarunkowo (w każdych warunkach), np. norma zakazująca zabójstwa. Hipotetyczną jest norma, która wyznacza zasadę postępowania, wymaganą tylko w określonych warunkach(np. możność uchylenia się dłużnika na rzecz wierzyciela pod warunkiem, że upłynął okres czasu pociągający za sobą przedawnienie wierzytelności).

Zwolennicy podziału norm na kategoryczne i hipotetyczne biorą pod uwagę okoliczność, czy dana norma posiada, czy nie posiada hipotezy.

Podstawowe znaczenie ma podział norm prawnych w oparciu o trzy podstawowe kryteria: 1) treść, 2) stopień konkretności, 3) zasięg obowiązywania.

Z punktu widzenia treści normy prawnej (jak również zawierające je przepisy prawne) dzielimy na: normy prawa materialnego, regulujące podstawowe stosunki prawne; i normy prawa formalnego, określające realizację podstawowych stosunków wyznaczonych przez normy prawa materialnego.

Z punktu widzenia konkretności przepisy prawne (jak również zawarte w nich normy) dzielimy na: konkretne, blankietowe i odsyłające. Kryterium tego podziału jest stopień doprecyzowania dyspozycji normy, czyli właściwej reguły postępowania.

Przepis jest konkretny wówczas, gdy dyspozycja jest sformułowana w sposób wyraźny, czyli wyraźnie określa sposób postępowania.

Przepis jest blankietowy, gdy nie formułuje dyspozycji wyraźnie, ale powierza jej ustalenie wskazanemu organowi państwowemu (np. przepisy o wykroczeniach w ruchu drogowym wyznaczenie kary za ich naruszenie powierzają odpowiednim organom państwowym).

Przepis jest odsyłający, gdy nie formułuje dyspozycji normy prawnej, ale odsyła do dyspozycji zawartej w innym przepisie. Często ustawodawca w redagowaniu tego przepisów odsyłających kieruje się względami techniki kodyfikacyjnej, a mianowicie dąży do uniknięcia powtórzeń (np. art. 604 k.c. stanowi, iż do zamiany stosuje się przepisy o sprzedaży).

Z punktu widzenia zasiągu obowiązywania dzieli się przepisy (jak również normy w nich zawarte) na: ogólne i zindywidualizowane. Podziału tego można dokonywać ze stanowiska podmiotowego lub przedmiotowego.


Przepis jest zindywidualizowany ze stanowiska podmiotowego, gdy adresat normy (podmiot stosunku prawnego) jest zindywidualizowany. Takie sformułowanie adresata w przepisach prawnych należy do wyjątków (np. art. 125 1 kodeksu karnego z 1934 przewidywał szczególną ochronę osoby Prezydenta RP). Jeżeli adresat nie jest zindywidualizowany, wówczas przepis ma charakter ogólny. I tak jest z reguły.

Ze stanowiska przedmiotowego przepis jest ogólny, jeśli odnosi się do określonej liczby sytuacji faktycznych. Natomiast jest zindywidualizowany, gdy odnosi się do konkretnego przypadku.

Przepis jest więc ogólny, gdy odnosi się do wszystkich przypadków pewnego rodzaju, jakie mogą zdarzyć się względnie do wszystkich osób, które znajdą się w określonym położeniu. Przepis zindywidualizowany odnosi się do ściśle określonego przypadku lub ściśle określonej osoby.

Ze względu na zasięg obowiązywania dzieli się przepisy prawnej jak również zawarte w nich normy, na:
1) przepisy powszechne, inaczej uniwersalne, (ius universale), obowiązujące na całym terytorium państwa;
2) przepisy partykularne (ius particulare), obowiązujące na części terytorium państwa (np. na terenie województwa lubelskiego).

Ze względu na moc stosowania dzieli się przepisy prawne oraz zawarte w nich normy na: bezwzględnie obowiązujące względnie obowiązujące.

Norma jest bezwzględnie obowiązująca (ius cogens), gdy jej dyspozycja jest zredagowana w sposób kategoryczny tzn., że adresat nie ma możliwości innego zachowania się od tego, jakie podane jest w dyspozycji. Za przeciwne zachowanie się przewidziane są skutki prawne (np. art.119 k. c. kategorycznie stanowi: „Terminy przedawnienia nie mogą być skracane ani przedłużane przez czynność prawną”.

Norma jest względnie obowiązująca (ius dispositivum), gdy przewiduje dyspozycję, która ma zastosowanie dopiero wówczas, gdy adresat normy nie dokonał innej czynności i (np. ustawowe przepisy o spadkobraniu mają zastosowanie w wypadku, gdy spadkodawca nie zostawił testamentu).

Z punktu widzenia stopnia ogólności przepisu prawnego (i zawartej w nim normy) dzieli się je na: ogólne i szczegółowe. Norma jest ogólna (lex generalis), gdy reguluje szeroki zakres spraw, stanowi w dyspozycji ogólną regułę postępowania. Norma jest szczegółowa (lex specialis), gdy ustanawia wyjątki od reguły ogólnej.


Budowa normy prawnej

Norma prawna składa się z części, które różnią się nie tylko treścią, ale także funkcją, jaką względem siebie pełnią. Na temat budowy normy prawnej istnieją różne koncepcje.

Począwszy od szkoły pozytywistycznej sięgającej XIX w., w szczególności od Bergbohm’a, przyjmuje się, że w skład normy prawnej wchodzą trzy elementy: hipoteza, dyspozycja i sankcja.
H - D – S

Hipotezą normy prawnej jest ta jej część, która określa warunki, od zaistnienia których uzależnione jest zastosowanie dyspozycji. Inaczej mówiąc, jest to opis okoliczności, w których adresatowi jest coś nakazane, zakazane czy dozwolone. Hipoteza należy do najbardziej rozbudowanej części normy prawnej. Określa warunki podmiotowe i przedmiotowe pewnych stanów, wydarzeń określających adresata norm.

Dyspozycja określa wymagany sposób zachowania się adresata, czyli samą zasadę postępowania. Jest to najważniejsza część normy prawnej, konieczna w każdej normie.

Sankcja określa pewną dolegliwość, jaką ustawodawca przewiduje w sytuacji, w której adresat nie zachował się w sposób wyznaczony w dyspozycji.

Powyższa koncepcja trój członowej budowy normy prawnej spotkała się z krytyką. Zwrócono uwagę na jej niekompletność, gdyż sankcja może mieć zastosowanie wówczas, gdy zaistnieją nowe okoliczności w stosunku do tych, które były określone w hipotezie warunkującej zastosowanie dyspozycji. Wysunięto więc koncepcję więcej niż trójczłonowej budowy normy prawnej:
H1 - D - H2 – S
norma sankcjonowana norma sankcjonująca

Polscy teoretycy prawa, w szczególności Jerzy Lande, na gruncie krytyki koncepcji trój członowej budowy normy prawnej wysunęli koncepcję norm sprzężonych. Według tej koncepcji, prawodawca redaguje normę prawną za pomocą dwu norm połączonych w jedną całość. Na tę parę norm sprzężonych składają się: norma sankcjonowana i norma sankcjonująca. Każda z tych norm ma swoją wewnętrzną strukturę, na którą składają się hipoteza i dyspozycja. Norma sankcjonowana składa się z hipotezy określającej warunki zachowania się adresata i dyspozycję, której treść zawiera nakaz, zakaz, czyli -regułę postępowania adresata normy.

Norma sankcjonująca składa się również z hipotezy i dyspozycji. Ale hipotezą normy sankcjonującej jest fakt zachowania się adresata w sposób sprzeczny z nakazem bądź zakazem zawartym w dyspozycji normy sankcjonowanej, mimo że spełniły się warunki wymienione w jej hipotezie. Dyspozycją normy sankcjonującej jest właściwa sankcja. Dyspozycja ta wyznacza sposób postępowania dla dwu różnych adresatów: 1) dla adresata normy sankcjonowanej, aby poddał się konsekwencjom przewidzianym za naruszenia nakazu lub zakazu; 2) dla określonego organu państwowego, jako adresata wtórnego, aby zastosował sankcję.


Rodzaje sankcji

Sankcja może przyjąć trzy postacie: sankcji represyjnej, sankcji egzekucji i sankcji nieważności.

Sankcja represyjna zwana sankcją karną stosowana jest za dokonanie czynów zabronionych. Istota jej polega na pozbawieniu podmiotu - zachowującego się w sposób sprzeczny z dyspozycją - ważnych dla niego dóbr (życia, wolności, praw obywatelskich, prawa do wykonywania zawodu). Celem tej sankcji może być nie tylko odwet za naruszenie porządku prawnego ale również poprawa przestępcy, izolacja przestępcy w celu zapobieżenia przed popełnianiem nowych przestępstw, odstraszanie potencjalnych przestępców.

Sankcja egzekucji polega na przymusowym wykonaniu przez adresata zachowania się przewidzianego w dyspozycji. Może ona polegać na zmuszeniu adresata do dokonania niedopełnionego czynu (np. wydanie rzeczy), przywrócenia do stanu poprzedniego (np. zwrot zagarniętego mienia), wymuszenia określonego zachowania się (np. zmuszenie świadka do stawienia się w sądzie).

Sankcja nieważności polega na uznaniu czynności dokonanej niezgodnie z nakazem dyspozycji za nieważną, czyli pozbawioną skutków prawnych. Nieważność ta może dotyczyć czynności od samego początku (ex tunc), bądź od orzeczenia wydanego przez kompetentny organ.


Rodzaje norm ze względu na sankcje

Ze względu na to, jaką sankcję przewiduje ustawodawca za naruszenie dyspozycji normy prawnej, wyróżnia się: leges imperfectae, leges perfectae, leges plusquam perfectae oraz leges minus quam perfectae.

Leges imperfectae - prawa niedoskonałe są wtedy, gdy stanowią normę za naruszenia której nie przewidziana jest żadna sankcja prawna (np. Konstytucja kwietniowa z 1935 stanowiła, iż Prezydent RP ponosi odpowiedzialność tylko przez Bogiem i historią).

Legas perfectae - prawa doskonałe są wtedy, gdy za ich przekroczenie grozi tylko sankcja nieważności.

Leges plusguam perfectae - więcej niż doskonałe są wtedy, gdy za naruszenie dyspozycji grozi sankcja nieważności oraz sankcja karna (np. za popełnienie bigami przewidziana jest nie tylko sankcja nieważności drugiego małżeństwa, ale także kara pozbawienia wolności).

Leges minus quam perfectae - mniej niż doskonałe są wtedy, gdy przewidują sankcję karną za popełnienie czynności sprzecznej z nakazem zawartym w dyspozycji, ale nie przewidują sankcji nieważności.





Stosunki prawne

Z pojęciem stosunku prawnego łączy się wiele nieporozumień. Stosunki między ludźmi maja miejsce wówczas, gdy jedni oddziaływają na zachowanie się innych z zastosowaniem odpowiednich norm. W zachowaniu się ludzi względem siebie w życiu codziennym zachodzą różnego rodzaju stosunki faktyczne, które są oceniane według norm społecznych, jakimi są normy moralne, obyczajowe, religijne i prawne.
Stosunek faktyczny staje się społecznym, gdy zaistnieje zachowanie się jednego podmiotu względem drugiego oraz uświadomienie sobie przez nich tego faktu. Stosunek społeczny staje się prawnym, gdy zachowanie się jednego podmiotu względem drugiego zostaje wyznaczone przez normę prawną. Stosunek prawny jest więc kwalifikowaną postacią stosunku społecznego.


Koncepcje stosunków prawnych

W literaturze prawniczej istnieją różne koncepcje wyjaśniające naturę stosunków prawnych. Należy je zakwalifikować do dwóch kategorii: monistycznej i dualistycznej.

1. Koncepcja monistyczna zakłada, że stosunki prawne zachodzą tylko w jednej płaszczyźnie. Koncepcja ta występuje w dwóch odmianach:
a) Koncepcja normatywistyczna, której wyrazicielem był H. Kelsen, głosi, że stosunek prawny zachodzi tylko w płaszczyźnie abstrakcyjnej; że stanowi pewien model zachowania się między podmiotami, wyznaczony przez dyspozycję normy prawnej, w którym jeden podmiot jest uprawniony a drugi względem niego zobowiązany. Treść tego stosunku prawnego odpowiada zatem ściśle normie prawnej;
b) Koncepcja realistyczna, której wyrazicielem był Nedbajło, Seidler i inni, zwana też realną. Koncepcja ta głosi, że stosunki prawne zachodzą w świecie empirycznym, doświadczalnym. Nie są to stosunki abstrakcyjne, ale zawsze konkretne.

2. Koncepcja dualistyczna, którą zaproponowali polscy teoretycy prawa - K.Opałek, J. Lande, J. Wróblewski. Koncepcja ta stara się pogodzić zwolenników koncepcji normatywistycznej i realistycznej, zwolennicy jej głoszą, że stosunki prawne zachodzą jednocześnie w dwóch płaszczyznach. Stosunek abstrakcyjny ma charakter ogólny, wyznaczony jest przez prawodawcę w dyspozycji normy prawnej, abstrahujący od konkretnych przypadków. Stosunek prawny konkretny polega na zastosowaniu uprawnień i obowiązków - wyznaczonych ogólnie w dyspozycji normy prawnej - do konkretnych podmiotów znajdujących się w konkretnych przypadkach.


Elementy stosunków prawnych

Wychodząc z punktu widzenia dualistycznej koncepcji stosunku prawnego, należy wyróżnić w nim następujące elementy: podmiot; przedmiot; modalności, czyli uprawnienia i obowiązki; oraz fakty, czyli zdarzenia prawne.


Podmiot stosunku prawnego

Podmiot stosunku prawnego powszechnie nazywany jest osobą. Zgodnie z zasadą podwójnego charakteru stosunku prawnego, do zaistnienia stosunku prawnego konieczne są przynajmniej dwa podmioty, z których jeden jest podmiotem uprawnienia a drugi podmiotem obowiązku (np. w stosunku kupna-sprzedaży: jeden uczestnik stosunku prawnego jest podmiotem uprawnienia do rzeczy zakupionej, a drugi - podmiotem obowiązku jej wydania). W sytuacjach wyjątkowych istnieją uprawnienia absolutne, gdy podmiotem obowiązku są wszyscy, np. w przypadku prawa do życia: jeden człowiek jest podmiotem uprawnienia do życia, a wszyscy inni mają obowiązek niezabijania go, chyba że zostanie skazany na karę śmierci.

Osoba jako podmiot stosunku prawnego jest dwojakiego rodzaju: osoba fizyczna i osoba prawna.

1. Osoba fizyczna

Osobą fizyczną we współczesnej kulturze prawnej jest człowiek i tylko człowiek. W przeszłości w pojmowaniu osoby fizycznej były różne zapatrywania. W starożytności nie każdy człowiek mógł być podmiotem stosunku prawnego, ale tylko człowiek wolny. Niewolnicy byli traktowani jak przedmiot stosunku prawnego. W średniowieczu jako podmioty stosunku prawnego byli traktowani także aniołowie (np. sporządzano zapisy majątku na rzecz Aniołów Stróżów) i zwierzęta (np. według Statutów Wiślickich Kazimierza Wielkiego, karę za szkodę wyrządzoną przez cudze zwierzęta, egzekwowano na zwierzętach). Współcześnie za człowieka uważa się każdą istotę, która urodziła się z kobiety. Podmiotem stosunku prawnego w zasadzie jest więc człowiek z chwilą urodzenia (z chwilą odłączenia od ciała matki). W drodze wyjątku - od czasów starożytnego Rzymu - w prawie cywilnym przyjmuje się regułę, iż prawo do dziedziczenie przysługuje również pogrobowcowi (nasciturus), czyli dziecku urodzonemu po śmierci ojca, jeżeli urodziło się żywe (art. 927 2 k.c.). Do najnowszych zagadnień szeroko dyskutowanych w naukach prawnych i w polityce prawa należy problem ochrony życia dziecka poczętego, w związku z reglamentacją „aborcji” oraz eksperymentami w biomedycynie (eksperymenty na ludzkich komórkach rozrodczych) i klonowaniem.

W umowach międzynarodowych dotyczących ochrony praw człowieka powszechnie przyjmuje się zasadę, że źródłem podstawowych praw należnych człowiekowi jest przyrodzona godność osoby ludzkiej, która przysługuje każdej istocie ludzkiej od chwili poczęcia, a nie dopiero od chwili narodzenia. W ślad za tym założeniem należałoby przyjąć, iż podmiotem stosunku prawnego jest każdy człowiek od chwili poczęcia.

Z podmiotowością prawną wiąże się zdolność do uczestniczenia w obrocie prawnym. Aby osoby mogły być uczestnikami stosunków prawnych, muszą mieć odpowiednie właściwości, czyli zdolności. Są to: zdolność prawna, zdolność do czynności prawnych i zdolność do działań prawnych.

Zdolność prawna podmiotu stosunku prawnego jest to możność nabywania uprawnień i obowiązków. W zasadzie każdy człowiek, bez względu na wiek, płeć, przekonania religijne, narodowość itp. Jest wyposażony w zdolność prawną i nikt nie może jej go pozbawić. Natomiast zakres tej zdolności może być różny. Prawo może uzależniać go od takich cech, jak: wiek, obywatelstwo. Przez całe życia człowiek zachowuje zdolność prawną, chociaż może ona być w poszczególnych przypadkach ograniczona na skutek zaistnienia określonych okoliczności. Ograniczenie zdolności prawnej może nastąpić z trzech przyczyn: 1) z braku odpowiedniego wieku (brak pełnoletności), 2) z powodu ubezwłasnowolnienia; w razie udowodnienia choroby psychicznej lub niedorozwoju psychicznego (na mocy prawomocnego wyroku); 3) z powodu utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych, praw rodzicielskich lub opiekuńczych na mocy prawomocnego wyroku sądu karnego. Dopiero z chwilą śmierci wygasają jego prawa i zobowiązania niemajątkowe, zaś prawa i zobowiązania majątkowe przechodzą na jego spadkobierców.

Zdolność do czynności prawnych oznacza, że człowiek może we własnym imieniu, na skutek „czynności prawnych” nabywać prawa i zaciągać zobowiązania. Przez czynność prawną należy rozumieć co najmniej jedno oświadczenie woli, zmierzające do ustanowienia, zmiany lub zniesienia stosunku prawnego.

W prawie cywilnym wyróżnia się: pełną i ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Pełną zdolność do czynności prawnych posiada osoba fizyczna, która jest pełnoletnia, czyli ukończyła 18-ty rok życia, także osoba niepełnoletnia, która zawarła małżeństwo przed uzyskaniem pełnoletności (art.10 k.c.).

Ograniczoną zdolność do czynności prawnych mają osoby, które ukończyły 13 rok życia oraz osoby ubezwłasnowolnione. W imieniu osób niepełnoletnich i ubezwłasnowolnionych dokonują czynności ich przedstawiciele prawni (rodzice, opiekunowie, kuratorzy wyznaczeni przez sąd).

Czynność prawna dokonana przez osobę, która nie posiada zdolności prawnej całkowicie lub w określonym zakresie, w zasadzie jest pozbawiona skutków prawnych, czyli jest nieważna.

Nie znaczy to, że każda czynność dokonana przez osobę o ograniczonej zdolności prawnej nie rodzi jakichkolwiek skutków (np. kupno lodów przez kilkuletnie dziecko). Może rodzić takie skutki, jeżeli jest to umowa powszechnie zawierana w drobnych sprawach (art. 14 k.c.) i dokonanie jej nie pociąga za sobą rażącego pokrzywdzenia osoby niezdolnej do czynności prawnej.

Należy wyróżnić dwa rodzaje zdolności do czynności prawnych: ogólną i specjalną. Ogólną zdolność nabywa się z chwilą uzyskania pełnoletności. Natomiast zdolność specjalną uzyskuje osoba niepełnoletnia, gdy prawo stawia łagodniejsze warunki co do wiekuj np. zdolność specjalną do zawarcia umowy o pracę mają osoby niepełnoletnie, które ukończyły 16 rok życia (bez zgody przedstawiciela ustawowego), a w celu przyuczenia do zawodu, jeżeli ukończyli 14 rok życia (również bez zgody przedstawiciela ustawowego).

3) Zdolność do działań prawnych wyróżnia nauka prawa. Zdolność ta polega na możliwości nabywania praw i zaciągania zobowiązań przez osoby fizyczne przez czyny dozwolone i niedozwolone oraz ponoszenia odpowiedzialności prawnej za ich dokonanie (np. zdolność do ponoszenia odpowiedzialności karnej za dokonanie czynu niedozwolonego, jakim jest kradzież).


Osoby prawne

Pojęcie osoby prawnej

Drugą kategorię podmiotów stosunków prawnych stanowią osoby prawne. Pojęcie ich można określić przez negację, mówiąc, że są to podmiemy nie będące osobami fizycznymi. Natomiast pozytywnie należy powiedzieć, iż są to pewne jednostki organizacyjne, którym prawo przypisuje zdolność prawną i zdolność do określonych czynności prawnych. Konstrukcje te nie były znane wszystkim prawodawstwom. Powstanie ich wiąże się z potrzebą zarządzania i dysponowania majątkiem wspólnym, służącym celom niejednostkowym. Pojawiły się one w prawodawstwie starożytnego Rzymu w postaci gminy (municipium), której majątek traktowano najpierw jako majątek wspólny wszystkich jej mieszkańców, a później dokonano jego personifikacji (universitas rerum). Następnie rozszerzono tę konstrukcję na zespoły osób (universitas personarum). W średniowieczu powstały związki osób w celu uprawiania zawodu (związki rzemieślników - cechy) lub uprawiania handlu (gildie). Z czasem wykształciły się dwie kategorie osób prawnych:
1) korporacje, różnego rodzaju zrzeszenia osób, związki ludzi, np. spółki handlowe, spółdzielnie służące osiąganiu określonych celów wspólnych;
2) zakłady i fundacje. Są to masy majątkowe, wyposażone we własny zarząd, powołane do realizacji zadań wspólnych, służących celom kulturalnym, filantropijnym, charytatywnym, politycznym, religijnym itp. W państwach komunistycznych zniesiono fundacje. Przywrócone je na etapie przechodzenia od totalitaryzmu do demokracji.

Niektórzy autorzy wyróżniają jako odrębną kategorię osób prawnych: skarb państwa i organy państwowe.

Osoby prawne są wyposażone w zdolność prawną i zdolność do dokonywania czynności prawnych, ale z reguły w węższym zakresie aniżeli osoby fizyczne. Np. osoby prawne nie mogą zawierać małżeństwa. Zazwyczaj osoby prawne posiadają własny statut, który określa zakres ich zdolności prawnej. Osoby te działają za pośrednictwem swych organów, podobnie jak osoby małoletnie za pośrednictwem swych przedstawicieli prawnych.

W państwach demokratycznych powszechnie wyróżnia się: a) osoby prawne prawa prywatnego, b) i osoby prawne prawa publicznego, które różnią się od osób prawa prywatnego tym, iż prawo przypisuje im w pewnym zakresie zdolność do podejmowania działań władczych, w imieniu państwa.


Teorie wyjaśniające naturę osoby prawnej

Powstanie osób prawnych stało się szczególnym przedmiotem zainteresowania teoretyków prawa. W celu wyjaśnienia istoty i natury osób prawnych powstało wiele koncepcji, które można zaklasyfikować do dwóch grup: teorii uznających realne istnienie osoby prawnej i teorii fikcji prawnej, tj. negujących ich realne istnienie.

1) Teorie uznające realne istnienie osób prawnych występują w kilku odmianach. Klasycznym przykładem tych teorii jest teoria organiczna, której twórcą jest Otto Gierkę. Jego zdaniem, osoba prawna jest to żywy organizm, ukształtowany na wzór organizmów biologicznych, mająca własną wolę, własne organy.
2) Do teorii negujących realne istnienie osoby prawnej należy zaliczyć:
a) Teorię fikcji głoszoną przez i francuskiego cywilistę F.C. Savignyego. Jego zdaniem, realnie istnieją tylko osoby fizyczne. Zaś osoba prawna jest tworem sztucznym, której powstanie zależy wyłącznie od swobodnego uznania organu państwowego, powołującego ją dla określonych celów.
b) Teoria majątku celowego, której twórcą jest A. Brinz. Jego zdaniem, osobą prawną jest bezpodmiotowy majątek służący określonemu celowi społecznemu. Konstrukcję te oparł wyłącznie na przykładzie fundacji.
c) Teoria interesu, którą głosił R. Ihering. Zakładał on, że podmiotem stosunku prawnego może być tylko człowiek. Wobec tego osoba prawna jest tylko personifikacją interesów ludzi, czyli osób fizycznych. Konstrukcja ta służy wyjaśnieniu tylko powstania korporacji.
d) Teoria kolektywnej własności, którą głosił Planiol. Jego zdaniem, osoba prawna jest to szczególna postać własności, której podmiotem jest kolektyw ludzi, np. gdy chodzi o państwo - wszyscy obywatele.
Tryb powstawania osób prawnych

Osoby prawne można tworzyć w różnych trybach. Należy wśród nich wyróżnić:
1) Tryb erekcyjny, który ma miejsce, gdy osoba powstaje w drodze aktu erekcji wydanego przez organ władzy ustawodawczej (tryb ustawowy), bądź dekret kompetentnego organu administracyjnego (tryb administracyjny). W trybie erekcyjno-ustawowym powstają w Polsce uniwersytety i inne szkoły wyższe.
2) Tryb rejestracyjny, polegający na tym, że osoba prawna powstaje z inicjatywy jej założycieli, którymi są osoby fizyczne lub osoby prawne - a zdolność prawną uzyskuje w momencie wpisu do rejestru dokonanego przez kompetentny organ państwowy (sąd, bądź organ administracyjny). Na oznaczenie tego trybu w okresie komunistycznym używano nazwy „tryb koncesyjny” dla oznaczenia, że istotnym warunkiem jest zezwolenie, czyli akt swobodnego uznania ze strony organu władzy państwowej. W Polsce współczesnej w zasadzie osoby prawne powstają w trybie rejestracyjnym.
3) Tryb notyfikacyjny, zwany też meldunkowym, polegający na utworzeniu osoby prawnej przez założycieli przez złożenie w tej sprawie oświadczenia wobec notariusza, a władze państwowe zostają tylko powiadomione o jej utworzeniu. W tym trybie w Niemczech powstają stowarzyszenia prywatne.


Przedmiot stosunku prawnego

Na temat przedmiotu stosunku prawnego w teorii prawa istnieją różne opinie. Można je zaklasyfikować do trzech koncepcji:
1) Koncepcja tradycyjna głosi, że przedmiotem stosunków prawnych są rzeczy (res), przez które należy rozumieć dobra materialne (las, pole, dom) i dobra niematerialne (np. wynalazki, prawa autorskie).
2) Koncepcja nowsza stoi na stanowisku, że przedmiotem stosunku prawnego są działania (actiones), czyli zachowania się ludzi wobec rzeczy, do których podmioty stosunków są zobowiązane lub uprawnione.
3) Koncepcja pośrednia, czyli mieszana, która głosi, że przedmiotem stosunków prawnych nie są tylko rzeczy, czyli dobra materialne i niematerialne, ale również zachowanie się ludzi względem siebie ze względu na te rzeczy. Polskie prawo cywilne hołduje koncepcji mieszanej.

Gdy chodzi o zachowanie się ludzi, to może przyjąć różne postacie, wśród których należy wyróżnić:
- działania pozytywne (facere), np. oddanie strzału do człowieka, które spowodowało jego śmierć;
- działanie negatywne (non facere), polegające na powstrzymaniu się od działania, do którego podmiot jest zobowiązany (np. niepodanie choremu lekarstwa przez pielęgniarkę, gdy z tego powodu nastąpiła śmierć pacjenta).
- znoszenie jakiegoś stanu dotkliwego (pati), np. areszt lub kary pozbawienia kogoś wolności za popełnione przestępstwo.

Ze względu na węzeł prawny (vinculum iuris) istniejący między podmiotami stosunków prawnych, mogą być następujące modyfikacje przedmiotu stosunku prawnego:
a) przedmiotem uprawnienia i obowiązku jest działanie (facere);
b) przedmiotem uprawnienia jest działanie (facere), a przedmiotem obowiązku jest powstrzymanie się od działania (non facere);
c) przedmiotem uprawnienia jest powstrzymanie się od działania (non facere), a przedmiotem obowiązku działanie (facere);
d) przedmiotem obowiązku i uprawnienia jest powstrzymanie się od działania (non facere);
e) przedmiotem uprawnienia jest działanie (facere), a przedmiotem obowiązku jest znoszenie pewnego stanu (pati).


3. Modalności, czyli treść przedmiotu stosunku prawnego

Tradycyjnie stosunkiem prawnym nazywamy taki stan zależności, czyli modalności między podmiotom, którego treścią po stronie jednego z podmiotów jest uprawnienie, a drugiego obowiązek. Treść tych modalności wyznacza dyspozycja normy prawnej.

O uprawnieniu mówimy wówczas, gdy dyspozycja wyznacza podmiotowi stosunku prawnego możność zachowania się w określony sposób, czyli sposób postępowania pozostawia mu do wyboru. W zależności od tego, jakiego wyboru dokona podmiot uprawnienia, po stronie drugiego podmiotu powstaje odpowiedni obowiązek.

Uprawnienie obejmuje sferę zachowań nienakazanych i niezakazanych przez prawo. Podmiot uprawnienia może więc wobec podmiotu obowiązku przyjąć jeden ze sposobów wyznaczonych w dyspozycji normy prawnej.

O obowiązku mówimy wtedy, gdy dyspozycja normy prawnej wyznacza adresatowi konieczność jednego i tylko jednego sposobu zachowania się względem drugiego podmiotu, a w razie odmiennego zachowania się przewiduje zastosowanie względem niego sankcji. Adresat obowiązku może więc postąpić zgodnie z dyspozycją normy prawnej bądź odmiennie, czyli dokonać wyboru, ale za odmienne postępowanie ściągnie na siebie zastosowanie sankcji.

Między podmiotami stosunków prawnych zachodzi więc ścisłe powiązanie, czyli korelacja polegająca na tym, że powstaniu uprawnienia po stronie jednego podmiotu towarzyszy powstanie uprawnienia po stronie drugiego z nich. Tego rodzaju zależności występujące po stronie tego samego podmiotu będącego organem państwa, noszą nazwą kompetencji Np. kompetencje prokuratora obejmują jednocześnie uprawnienie i obowiązek ścigania przestępstw.


4. Zdarzenia prawne

Wychodząc z punktu widzenia dualistycznej koncepcji stosunku prawnego, należy stwierdzić, iż stosunek prawny przewidziany w dyspozycji normy prawnej powstaje wówczas, gdy w konkretnej rzeczywistości zaistnieje zdarzenie (fakt prawny) przewidziany w hipotezie normy prawnej.

Zdarzeniami prawnymi nazywamy takie wydarzenie faktyczne, z których zaistnieniem norma prawna łączy określone skutki prawne, czyli powstanie, zmianę lub wygaśnięcie konkretnego stosunku prawnego. Nie z każdym wydarzeniem faktycznym norma prawna wiąże skutki prawne, np. z samym faktem zjedzenia obiadu norma prawna nie wiąże skutków prawnych, chyba że chodzi o obiad zakupiony w restauracji. Wydarzeniem prawnym jest tylko taki fakt, z którym norma prawna wiąże określone skutki prawne, np. z wyrażeniem zgody na zawarcie małżeństwa przez dwoje ludzi prawo wiąże powstanie między nimi związku małżeńskiego.

Wydarzenia, z którymi prawo wiąże skutki prawne, są różne.

W zależności od tego, jakie są cechy tych wydarzeń, wyróżnia się następujące ich rodzaje:

1) wydarzenia świata zewnętrznego niezależne od ludzkiej woli, z których zaistnieniem prawo wiąże określone skutki prawnej np. śmierć człowieka, powódź, upływ czasu.

2) wydarzenia zależne od ludzkiej woli, czyli działania ludzkie, które mogą nieć różną postać:

a) czyny, czyli takie działania ludzkie, z którymi norma wiąże skutki prawne niezależnie od tego, czy zostały podjęte w celu spowodowania skutków prawnych. Prawo dzieli te czyny na dozwolone, np. znalezienie cudzej rzeczy, z czym prawo wiąże po stronie znalazcy obowiązek zwrotu rzeczy właścicielowi oraz prawo do znaleźnego;

b) czynności zmierzające do wywołania skutków prawnych. Wśród tej grupy wydarzeń prawnych wyróżniamy następujące postacie:

ba) czynności prawne, czyli takie działania, których istotnym elementem jest oświadczenie woli zmierzające do spowodowania skutków prawnych, czyli do powstania, zmiany lub wygaśnięcia stosunku prawnego. Do zaistnienia czynności prawnej konieczne jest przynajmniej jedno oświadczenie woli. Wśród czynności prawnych wyróżniamy: jednostronne (np. testament), dwustronne (np. zawarcie małżeństwa) lub wielostronne, w zależności od ilości osób składających oświadczenie swej woli w sprawie wywołania określonych skutków prawnych.

bb) orzeczenie sądowe, mające charakter konstytutywny. Wśród orzeczeń sądowych należy bowiem wyróżnić:
- orzeczenia deklaratoryjne (stwierdzające zaistnienie określonych skutków prawnych, np. stwierdzenie faktu zawarcia umowy kupna-sprzedaży);
- i orzeczenia konstytutywne, które w oparciu o obowiązujące normy powodują wygaśnięcie istniejącego stosunku prawnego i powstanie nowego stosunku prawnego. Na przykład, wyrok orzekający rozwód cywilny powoduje wygaśnięcie między określonymi osobami obowiązków i uprawnień małżeńskich a jednocześnie może orzekać o powstaniu nowych uprawnień i obowiązków, np. obowiązków alimentacyjnych jednego z byłych małżonków względem drugiego byłego współmałżonka.

bc) konstytutywne akty administracyjne organów administracji państwowej lub samorządowej również pociągają za sobą powstanie określonych stosunków prawnych. Np. wydanie decyzji przez organ administracji, wyrażającej zgodę na budowę domu. Od aktów administracyjnych konstytutywnych należy odróżnić akty deklaratoryjne, np. akt zaświadczenie stwierdzające fakt zawarcia małżeństwa sporządzone na podstawie rejestru małżeństw.


Swoiste fakty prawne: domniemanie prawne i fikcja prawna

Organ stosujący prawo może posługiwać się domniemaniem, w celu uznania faktu za udowodniony. Domniemanie prawne (praesumptio iuris) ma miejsce wtedy, gdy na podstawie jednego faktu uznanego za udowodniony wnioskujemy o zaistnieniu drugiego faktu, który nie został stwierdzony. Domniemanie takie jest prawne tylko wówczas, gdy obowiązujące prawo nakazuje takie wnioskowanie.

W zależności od tego, jak można obalić domniemanie prawne, wyróżnia się jego dwa rodzaje: domniemanie prawne zwykłe, inaczej względne (praesumtio iuris tantum) i domniemanie bezwzględne (praesumtio iuris ac de iure).

Domniemanie względne można obalić wprost, wykazując nieprawdziwość wniosku. Domniemanie to dopuszcza dowód przeciwny co do prawdziwości wniosku, np. domniemanie względne nakazuje przyjąć, że ojcem dziecka jest mąż jego matki. Domniemanie to głosi: „Pater est id, in quem nuptiae demonstrat - ojcem dziecka jest ten, na którego wskazuje małżeństwo”. Domniemanie to można obalić, wskazując na okoliczności, z których wynika, że jest rzeczą nieprawdopodobną, aby ojcem dziecka mogło być ten, kto jest mężem matki.

Domniemanie bezwzględne jest wówczas, gdy prawodawca wprost niedopuszcza dowodu przeciwnego, ale dowód pośredni wykazujący nieprawdziwość przesłanki, z której wynika wniosek. Np. według obowiązującego w Polsce prawa cywilnego domniemywa się, że stan prawny nieruchomości odpowiada stanowi uwidocznionemu w Księdze wieczystej tej nieruchomości. W razie niezgodności między zapisem w Księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym, rozstrzyga zapis w Księdze wieczystej, po pewnymi wyjątkami, np. na korzyść tego, kto przez czynność prawną nabył własność. Domniemania bezwzględne należą do rzadkości.

Pewnym podobieństwem do domniemania prawnego jest fikcja prawna. Mamy z nią do czynienia wówczas, gdy ustawodawca nakazuje uznać jakiś fakt za istniejący, choć wiadomo, że taki fakt nie istnieje, a nawet nie mógł zaistnieć. Na przykład art. 1020 k.c. nakazuje traktować spadkobiercę, który spadek odrzucił, za wyłączonego od dziedziczenia tak jakby nie dożył on otwarcia spadku. Przy fikcji prawnej - inaczej niż przy domniemaniu prawnym - dowód przeciwny jest niemożliwy. Ustawodawca polski w zasadzie nie stwarza fikcji.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 117 minut