profil

Charakterystyka Ebenezer Scrooge na podstawie „Opowieści wigilijnej” Karola Dickensa

Ostatnia aktualizacja: 2024-10-10
poleca 85% 3689 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Ebenezer Scrooge jest głównym bohaterem „Opowieści wigilijnej” Karola Dickensa. Poznajemy go w momencie, gdy jest już starym człowiekiem bezgranicznie oddanym handlowi. Jest kupcem i prowadzi dom handlowy, który założył wraz ze swoim wspólnikiem, Jakubem Marleyem, a po jego śmierci sam prowadził interesy. Był człowiekiem samotnym, nie utrzymującym kontaktów z rodziną. W życiu kierował się zasadą „po trupach do celu”.

Scrooge miał długi, haczykowaty nos, mocno zaciśnięte, sine usta oraz pomarszczoną skórę. Zaczerwienione powieki otaczały świdrujące oczy o lodowatym spojrzeniu. Ostre rysy twarzy, zastygnięte w grymasie złości, przypominały rzeźbę wykutą z kamienia przez niewytrawnego rzeźbiarza. Postać Scrooge’a była chuda, wysoka, lekko garbata i wzbudzała strach w mieszkańcach Londynu. Oszczędzał strasznie na jedzeniu oraz chodził w ubraniu bardziej niż skromnym przez swe bezgraniczne skąpstwo.

Starzec miał tylko jedną pasję i zainteresowanie: zdobywanie i gromadzenie pieniędzy. Na tym znał się naprawdę dobrze. Podczas obiadu dla rozrywki sprawdzał rachunki bankowe. Był racjonalistą, wierzył tylko w to, co mu podpowiadał rozum, czego mógł dotknąć, zobaczyć. Wszystkie rzeczy niematerialne uważał za „bzdury”.

Był człowiekiem zgryźliwym i nieprzystępnym. Nie lubił przebywać w towarzystwie innych, młodych, a szczególnie zadowolonych z życia ludzi. W życiu liczył tylko na siebie. Z natury nie był ani optymistą, ani pesymistą, a nadzieje uważał za coś bezsensownego. Jego stosunek do świata był bardzo oschły. Był osobą narzucającą wszystkim swoje zdanie, nie liczącą się z nikim, naginającą wszystko do swojej woli. Można nawet stwierdzić, że tyranizował otoczenie: „Drzwi biura były otwarte; Scrooge wolał mieć na oku swego pomocnika, który siedział obok w małej izdebce i kopiował listy. Na kominku w pobliżu Scrooge’a tlił się skromny ogień; w izdebce pomocnika ledwie żarzył się jeden węgielek. Zziębnięty pracownik nie mógł podsycać ognia, bo Scrooge trzymał skrzynię z węglem w swoim pokoju. Ile razy pomocnik wszedł z łopatką, pryncypał groził mu, że będą musieli się rozstać. Pomocnik owinął szyję białym szalikiem i usiłował ogrzać się od świecy; a ponieważ nie miał dość bujnej wyobraźni, usiłowania jego były bezskuteczne.”

Scrooge nie miał dobrego charakteru. Jedyną jego zaletą była pracowitość i konsekwencja w dążeniu do celu, czyli mnożenia kapitału. Złe strony Ebenezerowego charakteru to przede wszystkim obsesyjne skąpstwo, także „Deszcze, śnieg i grad mogły się chlubić jedną tylko nad nim przewagą: często spadały na ludzi hojnie, Scrooge zaś nigdy nikomu nie okazał hojności”, także jeśli chodzi o własne potrzeby. Nikomu nie ufał i bezwzględnie wyzyskiwał innych: „Trzeba też przyznać, że Scrooge miał silną rękę, gdy szło o interes. Chwytała ona, ściskała, ze skóry obdzierała swoją ofiarę, nie wypuszczając jej, aż po doszczętnie wyzyskaniu. Był to jednym słowem chciwy i stary grzesznik. Twardy i ostry jak krzemień; zamknięty w sobie, milczący i samotny jak ostryga.”

Nadszedł jednak dzień, kiedy Scroogeowi zaczęły ukazywać się duchy. Przenosiły one naszego bohatera w przyszłość i przeszłość oraz ukazywały teraźniejsze Wigilię Bożego Narodzenia u innych ludzi. Stopniowo Scrooge uświadamiał sobie, że to, co robi i jak postępuje, jest niewłaściwe. Zrozumiał, ile zła uczynił innym. Świat w jego oczach nabrał blasku. Z człowieka oschłego i opryskliwego zamienił się w serdecznego, hojnego i dobrodusznego staruszka. Po przemianie jego usta nie były już tak zaciśnięte i zaczął się uśmiechać. Uwzględnianie swoich potrzeb „W końcu ubrał się najpiękniej, jak tylko mógł...”, było dla niego czymś nowym.

Scrooge był osobą trochę fantastyczną, która dbała tylko o to, żeby powiększać swój majątek. Jednak po wizycie ostatniego ducha stał się człowiekiem, który zauważa potrzeby innych ludzi. Pokazuje nam, że nawet największy grzesznik może się zmienić, jeśli tylko będzie tego chciał.

Załączniki:
Czy tekst był przydatny? Tak Nie
Opracowania powiązane z tekstem
Komentarze (16) Brak komentarzy

dzięki wielkie

nawet się przydało :)
dzięks ;)

super ;*
przydało się :)
dziękuję ;)

Treść zweryfikowana i sprawdzona

Czas czytania: 3 minuty