profil

Na wybranych przykładach przedstaw różne sposoby funkcjonowania w literaturze i sztuce motywów apokaliptycznych.

poleca 89% 103 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Dzisiejszy świat, świat wojny, płaczu, leku. Zmierzający do samozagłady, zniszczenia. Czy taki miał być świat, świat który stworzył Bóg? Terroryści na ulicach, bomby spadające z nieba na niewinnych. Każdy z nas widzi otaczający na świat i widzi, że „to” się stanie, już niedługo, dziś, może jutro, za rok. Koniec naszego ziemskiego życia, pełnego strachu i niepokoju –Apokalipsa.

Każdy człowiek, bez wzglądu na rasę, kolor skóry czy pochodzenie może sobie wyobrazić jak będzie wyglądał świat, gdy Bóg będzie sądzić ludzi za ich czyny. Każda interpretacja tej chwili może być inna. Nasz wspaniały polski poeta Czesław Miłosz w swoim dziele pt.: „Piosenka o końcu świata” daje nam wizję tego, co kiedyś nadejdzie, co nieuniknione. Autor w swoim utworze przedstawia koniec świata jako krótką chwilę pełną spokoju, naturalności, podczas gdy w biblijnym opisie końca świata na ziemię spadają gwiazdy, słońce staje się czarne, wszystko płonie. Występują tu duże rozbieżności, ale i tak nikt nie wie jak „to” będzie wyglądało. Wiersz Czesława Miłosza cechuje bardzo osobista wizja apokalipsy, kto wie,może prawdziwa… Święty Jan Apostoł w Biblii również napisał opis końca świata tj. apokalipsę. Była ona przesłaniem w formie listów dla mieszkańców Efezu w Azji Mniejszej. Jest ona wizją losów Kościoła w przyszłości, aż po ponowne przyjście Chrystusa na Ziemię, a także wizją końca świata. Biblia opisuje zdarzenia przed paruzją. Jest to straszna wizja zagłady świata. Pojawiają się w niej grzmoty, błyskawice, grad, ciemność, a następnie wielka cisza. Później powolne niszczenie Ziemi, aż wreszcie Sąd Ostateczny. Mam nadzieję, że to, co napisał św. Jan nie okaże się prawdą. Po co Bóg stworzył człowieka? Na pewno nie na taki koniec! W Biblii koniec świata jest bardzo ogólny, dla ludzi i o wszystkich ludziach. Tadeusz Konwicki w swoim dziele „Mała Apokalipsa” opisuje nam swój prywatny koniec świata. „Mała Apokalipsa” jest utworem ukazującym nam Polskę w PRL-u. Za czasów tzw. „komuny”. Jest to pełen obraz tego, co wtedy było codziennością: „Nasza nędza to kilometrowe ogonki, to nieustanny tłok łokci, to złośliwy urzędnik, (…), to kłamliwa gazeta, (…), to pustynne województwa i zatrute rzeki. Nasza nędza to łaska totalnego państwa, łaska, z której żyjemy”. Na motywy apokaliptyczne możemy natrafić również w malarstwie. Jednym z obrazów o tematyce apokaliptycznej jest obraz Guliego Clavio „Sąd Ostateczny” (XVI w). Na pierwszym planie widzimy nagich ludzi jeszcze nieosądzonych. Na drugim planie widzimy Aniołów i ludzi w niebie. W oddali dostrzegamy Boga siedzącego na tronie z chmur. Nastrój tego obrazu jest pogodny, dominują jasne barwy. Może właśnie tak, jak to ukazał malarz będzie podczas Sądu Ostatecznego.

Podsumowując, w każdej dziedzinie literatury i sztuki możemy zauważyć wątki apokaliptyczne zaczerpnięte z Biblii. Każdy rozumie ją inaczej, ale chodzi w niej o to samo. Najbardziej prawdziwa wg mnie będzie apokalipsa Czesława Miłosza. Jedna krótka chwila. „Bo nie znasz dnia ani godziny”, w którym ponownie przyjdzie Chrystus na Ziemię odkupić ludzkość. Więc cieszmy się każdym dniem tak, jakby był on ostatnim dniem naszego życia…

Podoba się? Tak Nie
Sprawdzone hasła:
(0) Brak komentarzy