profil

Romantyczność

poleca 87% 102 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

I. Kto? Do kogo?

1. Przez pierwsze 2 zwrotki podmiot liryczny nie ujawnia się, tylko zwraca się bezpośrednio do Karusi „Słuchaj, dzieweczko! – Ona nie słucha -..”, Bezpośredni zwrot do dziewczyny: „Przy tobie nie ma żywego ducha” „Kogo wołasz, z kim się witasz?”

2. Karusia – ujawnia się ona bezpośrednio „ja się boje” „czego się boje” „przyciśniej mnie” „ weź mię ja umrę przy tobie” „źle mnie… Płaczę… Mówię… Widzę…” „trzymam ciebie” „mój Jasieńku” „ja nieszczęśliwa” zwraca się do Jasieńka „To ty, Jasieńku!” „już nie ma ciebie! Już po twoim pogrzebie! Ty już umarłeś”

3. Starzec – ujawnia się bezpośrednio „ufajcie memu oku i szkiełku”, „ nic tu nie widzę dokoła” - do ludu i do dziewczyny „słuchaj dzieweczko”

4. Nieznana postać do ludu mówi o dziewczynie i o starcu „dziewczyna czuje…. Niż mędrca szkiełko i oko”

5. Nieznana postać do starca „martwe znasz prawdy nieznane dla ludu, widzisz świat w proszku w każdej gwiazd iskierce. Nie znasz prawd żywych, nie obaczasz cudu!

II. Jak?

Jest to wiersz stroficzny, 15 zwrotkowiec, o różnej długości wersów. Posiada rymy przeplatane [abab, cdcd…]

Epitety:
• Biały dzień
• Żywego ducha
• Martwa opoka
• Biała sukienka
• Zimne dłonie
• Słych ludzi
• Stronę oka
• Ludzi tłumie
• Gwiazd iskierce
• Świat w proszku

Wykrzyknienia:
• Słuchaj, dzieweczko!
• To dzień biały! To miasteczko!
• To ty, Jasieńku!
• Niech sobie słyszy, już nie ma ciebie! Już po twoim pogrzebie!
• Ach! Ja się boje !
• Ach to on! Lica twoje, Oczki twoje!

Wszystkie wykrzyknienia skierowane są do Jasieńka by podkreślić jego znaczącą rolę w całym wierszu.

Występuje tu dużo pytań, które mają natychmiastową odpowiedz:
• Ty też to w nocy? – To ty, Jasieńku!
• Ty już umarłeś? Ach! Ja się boję!
• Śród dnia przyjdź kiedy… To może we śnie?? Nie, nie….
• Gdzie znikasz, gdzie mój Jasieńku? Jeszcze wcześnie, jeszcze wcześnie!
• Gdzie znikłeś? Ach! Stój, Jasieńku!

III. Co?

Miejscem akcji jest miasteczko za dnia „to dzień biały! To miasteczko”

Pierwsza część ballady to ukazanie historii życia dziewczyny o imieniu Karusia. Dwa lata temu straciła ona ukochanego, a teraz rozmawia z nim, śmieje się do niego i próbuje dotknąć. Poza nią nikt inny jego nie widzi. Myśli, że jest on ciągle przy niej, nie dopuszcza myśli o jego śmierci, ale zarazem wie, że umarł on dwa lata temu [„Już po twoim pogrzebie”]. Opisuje go całego w bieli, bez strachu, z miłością [„ Ach to on! Lica twoje, Oczki twoje! Twoja biała sukienka! I ty sam biały jak chusta, Zimny, jakie zimne dłonie!”]

Dziewczyna boi się swojego ukochanego Jasia, [„Ty już umarłeś? Ach! Ja się boję! Czego się boję mego Jasieńka?..”] , ale zarazem bardzo go kocha, pragnie być przy nim [„Zimny, jakie zimne dłonie! Tutaj połóż, tu na łonie, Przyciśnij mnie, do ust usta”]

W tej części utworu widać jak Mickiewicz nawiązuje do duchów, zjaw oraz do możliwości kontaktowania się z nimi.
Dziewczyna wykazuje także bunt przeciwko wszystkiego dookoła:

„Nie lubię świata,
Źle mnie w złych ludzi tłumie.
Płaczę, a oni szydzą;
Mówię, nikt nie rozumie;
Widzę, oni nie widzą!”

Karusia nie może rozstać się z kochankiem, nie potrafi bez niego żyć czuje się nieszczęśliwa „Gdzie znikłeś? Ach! Stój, Jasieńcu! Ja nieszczęśliwa”. Po tych słowach dziewczyna zaczyna krzyczeć, padać na ulice, czując i widząc przy sobie swojego Jasieńka, zaś ludzi obserwujący to zdarzenie nie wiedzą co się z dziewczyną dzieje, uważają ją za obłąkaną. Dziewczyna prosi wszystkich zebranych aby wstawili się u Boga za jej kochankiem, aby on wrócił do niej na ziemie „Mówcie pacierze!.. Tu jego dusza być musi. Jasio musi przy swej Karusi, On ją kochał za żywota!”

Druga część utworu zaczyna się od słów „I ja to słyszę, i ja tak wierzę…” tym razem podmiotem lirycznym jest starzec. Nie wierzy on dziewczynie, że widzi swojego ukochanego, uważa, że to czego oczy nie widzą tego nie ma [„ufajcie memu oku i szkiełku nic tu nie widzę dookoła”]. Uważa wizje dziewczyny za zmyślone za głupstwa.

Trzecim podmiotem lirycznym jest nieznana postać, która nie zgadza się ze starcem, uważa, że uczucie i wiara ważniejsze i pewniejsze są od wzroku i realizmu. [„Czucie i wiara silniej mówi do mnie Niż mędrca szkiełko i oko”] Człowiek ten nie zgadza się całkowicie ze starcem. Krytykuje go i jego martwe prawdy, stwierdza, że nigdy nie pozna on prawd żywych, toteż radzi jemu i innym: „Miej serce, patrzaj w serce!”

Wyobrażenia Karusi uważa za coś normalnego i oczywistego, a nawet solidaryzuje się z nią w jej cierpieniu.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 4 minuty

Teksty kultury