profil

Paulo Coelho "Alchemik" recenzja.

poleca 85% 107 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Alchemia to nauka praktykowana już w starożytności między innymi w Egipcie czy Chinach. W średniowieczu wierzono, iż przetwarzanie metali szlachetnych w złoto jest możliwe dzięki kamieniowi filozoficznemu. Nauka ta zajmowała się również poszukiwaniem leku przeciw wszelkim schorzeniom oraz zapewniającego długowieczność eliksiru życia. W 1317 roku Papież Jan XXII wydał bulle przeciwko alchemikom, gdyż uważano ich praktyki za szatańskie.

Na czym polega fenomen ”Alchemika” ? Odpowiedź wydaje się banalna, gdyż każdy człowiek tak naprawdę w głębi duszy pozostaje zawsze dzieckiem. Widać jak bardzo potrzebujemy alegorii, przepowiedni, pragniemy przebywać w krainie wyobraźni, gdyż tam może być sobą.

„Alchemika” otrzymała jako prezent. Do przeczytania tego utworu zachęcali mnie znajomi, którzy na każdym kroku przekonywani mnie, iż jest to zajmująca i niezwykła książka. Jeszcze wcześniej natrafiłam w gazecie na wywiad z Coelho, na końcu tej rozmowy widniał niewielki dopisek: „Paulo Coelho zmienia życie ludzi!”

Świat, który poznałam w książce jest w istocie baśniowy. To kraina wyszukanych alegorii, w której każdy czuje się bardzo dobrze. Całość wydarzeń jakie są opisane spowija atmosfera magiczności i wszechobecnej tajemnicy. W „alchemiku” dość wyraźnie zaznacza się wpływ Pisma Świętego, magii czy filozofii bliskiego wschodu. Pojawiają się także zagadkowe słowa, których znaczenia mogłam się tylko domyślać jak np. : „Język wszechświata” , „Mektub”, „Dusza Świata”.

Przesłanie „Alchemika” jest proste. Każdy człowiek powinien wierzyć w swoje możliwości. Ważne jest przy tym abyśmy sami decydowali o własnym losie. Autor próbuje nas tym samym przekonać, że : „...kiedy czegoś gorąco pragniesz cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu.” Coelho uczy czytelnika odwagi i nakazuje odczytywać znaki, które wiodą nas do spełnienia „Własnej Legendy” czyli do osiągnięcia szczęścia.

Fenomen tej książki wywodzi się zapewne z tego, iż Coelho kieruje dzisiejszego czytelnika ku życiu duchowemu, nie negując przy tym dóbr materialnych. Przypomina nam o istnieniu Boga, który stawia na drodze tytułowego bohatera -Santiago znaki i jest zarazem warunkiem szczęścia: „Człowiek szczęśliwy to ten, który nosi w sobie Boga”.

Najśmieszniejsze wydało mi się zakończenie książki, który mówi, a raczej powtarza przesłanie Pisma Świętego. Mowa jest tu o tym, że nigdy nie dostrzegamy skarbów, które mamy przed oczami. Santiago dociera do Piramid. Okazuje się, że musi zawrócić, ponieważ skarb, którego szukał znajduje się w miejscu z którego rozpoczął swą wyprawę. Wprawdzie jego wędrówka nie była daremna, gdyż gdyby nią nie podążył nie spełniłby „Własnej Legendy” i nie poznał by „Języka Wszechświata” czyli języka miłości.

Paulo Coelho przemówił do mnie, choć nie jest to literatura niezwykle wyszukana. Styl i sposób pisania autora zachwycił mnie. Długo można by rozprawiać o przesłaniu książki. Jest w niej wiele mądrości zawartej w prostych słowach. Bardzo podobało mi się stwierdzenie: „To w teraźniejszości drzemie cała tajemnica. Jeśli szanujesz dzień dzisiejszy, możesz go uczynić lepszym. A kiedy ulepszysz teraźniejszość, wszystko to co nastąpiło po niej również stanie się lepsze.” Zgadzam się z tym w zupełności, bo wierzę, że każdy jest kowalem swojego losu. Po ukończeniu książki czułam niedosyt, ale także siłę i chęć do działania. Cały czas mam przed oczami hasło z gazety: Paulo Coelho zmienia życie ludzi”. Czy moje zmienił? Nie sądzę, nie czuję się bogatsza duchowa, „Alchemik” nic nie wniósł w moje życie, raczej przypomniał co to znaczy ŻYĆ. Książka mówi o tak oczywistych rzeczach, że momentami wiadomo co się stanie. Mój stosunek co do niezwykłości i wymowności książki jest chłodny, jednakże polecam ją gorąco, gdyż jest to ciekawa proza.

Na koniec chciałabym przytoczyć słowa księdza Eugeniusza Burzyka: „ Tak się złożyło, że czytając książkę już spotkałem człowieka, który dzięki niej próbuje zmienić swoje życie. A ja sam napisał ten tekst nie tylko dlatego, że mnie o to poproszono. „Jestem starym zabobonnym Arabem- mówi Alchemik- i wierzę w porzekadła ludowe. Jedno z nich mówi, że wszystko, co zdarzy się raz, może już nie powtórzyć się nigdy więcej, ale to, co zdarza się dwa razy, zdarzy się na pewno i trzeci...”

Podoba się? Tak Nie
Sprawdzone hasła:

Czas czytania: 3 minuty

Gramatyka i formy wypowiedzi