profil

Na przykładzie przywódców faszystowskich oceń rolę jednostki w historii.

poleca 92% 101 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Wiele systemów i poglądów politycznych istniejących w ostatnich stuleciach wpłynęło na kształt dzisiejszej rzeczywistości. Celem owej pracy jest pokazanie jak wielki udział w tym obrazie miały pojedyncze postacie, które były przywódcami chyba najbardziej radykalnej ideologii światowej – faszyzmu. Jest to określenie ruchów politycznych o skrajnie nacjonalistycznym charakterze, zmierzających do zdobycia władzy i stworzenia totalitarnego państwa. Światopogląd ten ukształtował się we Włoszech pod koniec lat dwudziestych XX wieku. Zapatrywania te istniały również
w Wielkiej Brytanii (Czarne Koszule), Francji, Austrii, Finlandii, w niektórych krajach Ameryki Łacińskiej, a także w Polsce. Faszyzm powstał i rozwinął się jako protest przeciwko rezultatom I wojny światowej i był wyznaniem wiary ludzi pokonanych, rozczarowanych oraz tych spragnionych odwetu. Wyrażał on niezadowolenie szerokich kręgów społecznych wywołane kryzysami ekonomicznymi i postępami komunizmu. Głosił, zwłaszcza we Włoszech i Niemczech, przepełniony nienawiścią program negacji wersalskiego ładu politycznego w Europie. Zwracał się przeciwko liberalizmowi, demokracji, bolszewizmowi, parlamentaryzmowi i kapitalizmowi. Faszyzm głosił kult państwa totalitarnego, przenikającego nie tylko wszystkie sfery publicznego, ale i prywatnego życia jednostek. System bezpieczeństwa oparty był na kilku rodzajach policji mundurowej. Kult państwa łączył się z zasadą wodzostwa.
Z czasem nazwa faszyzmu nabrała międzynarodowego znaczenia. Określano go również jako hitleryzm i nazizm.

Głównymi przywódcami faszystowskimi byli Adolf Hitler, Joseph Goebbels, Heinrich Himmler oraz Benito Mussolini.

Adolf Hitler – żył w latach 1889 – 1945. Był przywódcą niemieckiego narodowego socjalizmu (nazizmu) oraz dyktatorem III Rzeszy osobiście odpowiedzialnym za zbrodnie popełnione przez reżim, którego był twórcą. W roku 1921 został przywódcą NSDAP. W 1923 roku wraz z E. Ludendorffem stanął na czele nieudanego puczu monachijskiego. W swym programowym dziele „Mein Kampf” (tomy 1-2 napisane
w latach 1925-27, wydanie polskie niepełne w 1992) wyłożył swój szowinistyczny
i rasistowski program hegemonii niemieckiej w Europie. Człowiek ten zreorganizował i rozbudował NSDAP, a następnie SS. Do władzy doszedł w 1933 roku dzięki poparciu stref konserwatywnych oraz licznym staraniom Hindenburga. Powołany został wtedy na stanowisko kaclerza i przyjął tytuł Fhrera. W kolejnych latach prowadził politykę opartą na terrorze i dyplomacji szantażu. W 1934 roku podczas „nocy długich noży” rozprawił się z opozycją kierownictwa S.A. i innymi przeciwnikami politycznymi. Hitler zaaplikował osobistą dyktaturę i terror policyjny (Gestapo, RSHA), rozbudował obozy koncentracyjne dla przeciwników politycznych, rozpoczął represje wobec lewicy i wszelkiej opozycji wobec Żydów (wprowadzenie tzw. ustaw norymberskich).
„Nieomylny wódz”, jak nazywano tego prostego przecież malarza pokojowego, złamał postanowienia traktatu wersalskiego z 28 VI 1919 roku i odbudował armię niemiecką, a w 1938 objął naczelne dowództwo sił zbrojnych. Dzięki forsowaniu zbrojeń przyczynił się do rozwoju gospodarczego kraju. W marcu 1938 roku dokonał zaboru Austrii (Anschluss), a rok później ziem czeskich (stworzył z nich Protektorat Czech i Moraw). Fhrer zawarł z własnej inicjatywy układ monachijski, który był jedną z bezpośrednich przyczyn wybuchu II wojny światowej. Podpisał również traktat
o porozumieniu z Józefem Stalinem w sprawie likwidacji państwa polskiego i podziału stref wpływów w Europie (był to pakt Ribbentrop – Mołotow). Mówił: „Moja wola decyduje”. Napaścią 1 IX 1939 roku rozpoczął II wojnę. Podbił lub uzależnił większość krajów Europy, w których wprowadził terror i eksterminację ludności (ludobójstwo). VII 1944 dokonano nieudanego zamachu na życie Hitlera, niecały rok później jednak, bo 30 IV 1945 roku popełnił samobójstwo w oblężonym przez wojska sowieckie Berlinie.

Nigdy jeszcze żaden polityk w ciągu jednej i tej samej dekady nie był obiektem takiego uwielbienia i takiej nienawiści. Nigdy przedtem żaden polityk nie poniósł tak całkowitej klęski. Wpływ Hitlera na jego własne pokolenie był olbrzymi, natomiast wydaje się, że dla przyszłych pokoleń skutki jego działań będą raczej niewielkie. Hitlerowi nie udało się osiągnąć w pełni żadnego postawionego sobie celu; wydaje się, że jeżeli w ogóle będzie miał jakikolwiek wpływ na przyszłe pokolenie, to będzie on odwrotny do zamierzonego.
Hitler chciał być zbawcą Europy. Tymczasem stał się przekleństwem tego kontynentu i właściwie jego katem. Chciał stąd panować nad światem. Tymczasem podzielona Europa przez 40 lat pozostawała pod kuratelą dwóch obcych supermocarstw. Chciał wybudować nad Szprewą stolicę świata – Germanię. Tymczasem podzielona
i zbombardowana stolica Niemiec stała się polem bitwy okresu zimnej wojny. Chciał zniszczyć komunistyczne panowanie, tymczasem umożliwił Stalinowi rozbudowanie imperium aż po Łabę. Chciał unicestwić Żydów Europy, a przyczynił się do powstania silnego i suwerennego Izraela. Jak można podsumować tę dziwną kombinację ogromnego wpływu na własne pokolenie i stosunkowo małego na przyszłe generacje? Interwencja Hitlera w ówczesny świat była tak ogromny, że zrozumiałe jest, iż należy go umieścić wysoko na liście ludzi kształtujących historię, ale
z pewnością niżej niż cesarza Augusta i Czyngis – hana, których działalność oddziaływała na świat jeszcze przez stulecia po ich śmierci. Wpływ Hitlera jest najbardziej zbliżony do wpływu Napoleona i Aleksandra Wielkiego. Na krótką metę Fhrer spowodował większe zaburzenia w świecie niż Bonaparte; umieszczony jest trochę niżej ponieważ ich wpływ trwał przez dłuższy czas.
Wielowarstwowego zjawiska, jakim był Adolf Hitler – postać, która wielce zaciążyła na dziejach świata - zapewne również i w przyszłości nie będzie można bez reszty zgłębić. Już przy pierwszych wystąpieniach dla Niemieckiej Partii Robotników wywarł na słuchaczach tak ogromne wrażenie, że prosili go usilnie, aby wstąpił do ich zgromadzenia. Moim zdaniem, swoje wszelkie sukcesy na scenie politycznej osiągnął on dzięki swojemu niezwykłemu talentowi sztuki krasomówczej. Potrafił niemal „zelektryzować” swoją na początku nieliczną publiczność oraz w pełni ją przekonać do swych antysemickich racji. Jeśli by się zastanowić, co takiego niezwykłego było w darze wymowy Hitlera, warto zacytować wypowiedź Karla Tschuppika, który twierdzi, iż na początku lat dwudziestych XX wieku sztuka retoryczna tej ponadczasowej postaci była nader skromna: „Najbardziej efektownym momentem przemówień Hitlera – słabych retorycznie, a pod względem zawartości myślowej równych zeru – jest jego zdolność przekazywania stanów emocjonalnych [...] Być może Hitler wierzy w to, co mówi; w każdym razie właśnie ten ton emocjonalnego przekonania jest tym, co przynosi mu sukces. A więc mamy
tu najbardziej prymitywny stopień sztuki retorycznej”.
Aby podsumować tę część pracy, chciałabym zacytować wypowiedź publicysty, Hugha Trevora – Ropera z 1961 roku, z którą całkowicie się zgadzam: „Jeśli ktoś odwraca się tylko z dreszczem grozy, ułatwia sobie zadanie [...] Być może był on najpotworniejszym zjawiskiem w całej historii, ale był zjawiskiem niezwykle ważnym,
i nie możemy sobie pozwolić na to, by się nim nie zajmować.”

Joseph Goebbels – żył w latach 1897 – 1945. Był to jeden z głównych przywódców hitlerowskich Niemiec. W roku 1924 został członkiem NSDAP. Dwa lata później objął stanowisko gauleitera Berlina. W latach 1927 do 1933 był wydawcą organu NSDAP „Der Angriff” oraz pełnił funkcję szefa propagandy partii. Od 1933 roku został ministrem propagandy i informacji. Goebbels był długoletnim prezesem Izby Kultury Rzeszy, a w latach 1944 – 1945 pełnomocnikiem generalnym Rzeszy do spraw totalnej mobilizacji wojennej. Okrutny zbrodniarz wojenny, popełnił samobójstwo
w oblężonym Berlinie.
Człowiek ten jako fanatyczny zwolennik hitleryzmu wywierał decydujący wpływ na wszystkie dziedziny życia kulturowego, kształtując w społeczeństwie niemieckim postawę posłuszeństwa wobec tyranii, nienawiść rasową i przekonanie
o predestynacji narodu niemieckiego do panowania nad światem.
Goebbels w następujący sposób został oceniony przez współczesnych historyków: „Był niewątpliwie najinteligentniejszy ze wszystkich tamtejszych polityków. Miał wykształcenie akademickie, co wyczuwało się wyraźnie, słuchając jego słów, jego wypowiedzi. W przeciwieństwie do Gringa, Himmlera i Bormanna miał dar zachowywania dystansu do wydarzeń dnia codziennego. Nie był egocentrykiem ani tchórzem. Mówił zawsze Hitlerowi, co czuje, również wtedy, gdy uznał, że wojna dobiega końca – a Hitler go słuchał. Dla mnie Goebbels był geniuszem propagandy, można też, jak sądzę, powiedzieć, że stworzył Hitlera w takim samym stopniu,
w jakim Hitler stworzył jego. Był osobowością w pełni kompleksową – całkowicie zimną. Tam gdzie narodowy socjalizm odgrywał najgorszą rolę – chodzi o represje przeciwko Żydom w Niemczech – stanowił on siłę napędową”.
Już w 1934 roku Goebbels mówił: „Prasa przestała już być wrogiem, prasa jest teraz współpracownikiem rządu. Prasa i rząd pociągają obecnie za ten sam sznurek”.
Doskonale operował sekretem propagandy. Umiał pochwycić człowieka i nasycić go swoimi ideałami, tak aby człowiek się nie zorientował. Odziany w czarną, skórzaną kurtkę, chudy, przemawiając drżącym z emocji głosem, ten trybun ludowy czynił
z siebie w miejscach wieców robotniczych rzecznika „szarego człowieka”. Nędzę mas wykorzystywał jako zarzewie do swoich płomiennych przemówień. Kryzys ekonomiczny określał jako wyraz bankructwa „systemu” oraz jego „polityki realizacyjnej”. Według prostego, powielanego w nieskończoność szablonu, obwiniał kapitalistów i Żydów o trzymanie „porządnych Niemców” w morderczym uścisku. Niczym niezmordowany kaznodzieja utwierdzał grupy swoich wyznawców
w przekonaniu, że należy wierzyć w „narodowe zmartwychwstanie” oraz w Hitlera jako swojego zbawiciela. Jednocześnie ten polityczny prorok odczuwał wobec posłusznych mu uczniów czystą wzgardę, nic więcej: „Lud pozostaje zawsze sobą - jest głupi, ma wygórowane wymagania i łatwo zapomina.” Gdy jednak klęska wojny stawała się bardziej namacalna, stopniowo malała liczba tych, którzy wierzyli w jego słowa. Większość Niemców pragnęła już tylko ocalić własne życie. Najbardziej ufne ofiary bezwzględny „szczurołap” znajdował wśród tych, którzy w swoim krótkim życiu nie zdążyli usłyszeć jeszcze innych apeli. Najliczniejszą grupą byli najmłodsi, zaślepieni przez jego złudne wizje i zagrzewani do czynu jego płomiennymi odezwami.
Joseph Goebbels aby przebywać blisko Hitlera przeprowadził się wraz z rodziną do ponurego bunkra w podziemiach Kancelarii Rzeszy. Nareszcie ziściło się marzenie jego życia: miał mistrza tylko dla siebie. Wraz z nim pragnął wejść na karty historii jako „męczennik szaleństwa”. Plan pokrzyżował mu jednak sam Hitler: w testamencie politycznym mianował do swoim następcą, kanclerzem zrujnowanej Rzeszy. W tej sytuacji Goebbels nie mogąc umknąć przed odpowiedzialnością karną, w roku 1945 odebrał sobie życie.

Heinrich Himmler – żył w latach 1800 – 1945. Był jednym z przywódców hitlerowskich Niemiec. W roku 1925 wstąpił do NSDAP. W latach 1929 – 45 sprawował urząd szefa SS, a od 1936 także policji niemieckiej. Przez 14 lat był posłem do Reichstagu. W 1931 utworzył partyjną służbę bezpieczeństwa (SD) i Urząd Rasy i Osadnictwa. Dwa lata później dzięki jego staraniom powstały obozy koncentracyjne. Odegrał główną rolę w tworzeniu hitlerowskiego aparatu terroru w krajach okupowanych. Himmler był głównym wykonawcą programu eksterminacji Żydów i ludności krajów Europy Środkowej i Wschodniej.
Jeszcze na początku 1945 roku w obliczu klęski z poczucia ogromnego podporządkowania fhrerowi, z tępej sumienności wypowiedział się następująco: „Jeśli już naprawdę narodowosocjalistyczne Niemcy muszą ulec zagładzie, trzeba przynajmniej dopilnować, aby wrogowie i cała banda kryminalistów, którzy siedzą teraz w obozach koncentracyjnych, nie zaznali tej chwili triumfu, że wyszli ze wszystkiego zwycięsko. Niech zagłada stanie się także ich udziałem. Tak brzmi wyraźny rozkaz fhrera, a ja muszę zadbać o to, aby rozkaz został wykonany jak najdokładniej i gruntownie”. Himmler był synem nauczyciela i dom, w którym się wychował, wywarł na niego zapewne duży wpływ. Miał w sobie coś pedantycznie moralizatorskiego, był chłodny, odpychający, wyniosły. Nie cechowało go nic dobrego, a jedyną i najważniejszą uznawaną przez niego metodą wychowawczą była zawsze kara. Mówił: „Mamy przed sobą tylko jedno zadanie: trwać i bezlitośnie prowadzić naszą walkę o czystość rasy. Na świecie mogą nas nazywać, jak chcą, najważniejsze jest to, abyśmy byli zawsze oddziałem wiernym narodowi germańskiemu i fhrerowi, posłusznym, silnym i niezwyciężonym, drużyną obronną Rzeszy germańskiej”. Himmler chciał w maju 1945 roku dopasować się do nowej rzeczywistości i licząc na konflikt między Wschodem a Zachodem, chciał na terenie Szlezwika – Holsztyna utworzyć państwo esesowskie. Postanowił „zniknąć w tłumie”
i „wtopić się w szeregi Wehrmachtu”, z których wyłonił się 12 lat wcześniej. Człowiek wzbudzający w III Rzeszy największą grozę zmarł zażywając cyjanek w czasie przesłuchania przez oficerów brytyjskich.

Benito Mussolini – żył w latach 1883 – 1945. Był założycielem i przywódcą włoskiego faszyzmu. W 1919 roku założył związki kombatanckie (Fasci di Combattimento). Ich charakterystycznym symbolem było unoszenie prawej ręki w geście pozdrowienia, co przyjęło się potem także w innych krajach faszystowskich. Dwa lata później, w roku 1921 przekształcono organizacje te w Il Partito Nazionale Fascista (Narodowa Partia Faszystowska), na której czele w 1922 roku zdobył on władzę i utworzył państwo faszystowskie.
W październiku 1922 roku dokonał zamachu stanu (wymarsz na Rzym). W 1925 przyjął tytuł duce (wódz), sprawował rządy dyktatorskie oparte na rozbudowie politycznych oddziałów policyjnych. W roku 1940 Mussolini ogłosił przystąpienie Włoch do wojny po stronie niemieckiej. Po wylądowaniu aliantów na Sycylii (VII 1943) Wielka Rada Faszystowska uchwaliła wotum nieufności dla niego i został aresztowany i uwięziony. Został rozstrzelany w tym samym roku podczas ucieczki do Szwajcarii.

Podzielony na dwie części świat Europy aż do upadku muru berlińskiego był niejako zemstą zza grobu Adolfa Hitlera i jego współpracowników. Wciąż jeszcze widać jednak ponury cień dyktatora. On, Austriak przecież, nadal jeszcze jest najbardziej znanym w świecie Niemcem – daleko przed Franzem Beckenbauerem, Helmutem Kohlem czy Borisem Beckerem. Im więcej wiemy o Hitlerze, czy
o faszyźmie w ogóle, tym trudniej nam wyjaśnić przyczyny z jakich doszło do wybicia się tego człowieka. Pomiędzy nagromadzoną w ciągu pięćdziesięciu lat wiedzą na temat Hitlera, a obiegową znajomością jego postaci zieje głęboka przepaść. Obiegowy obraz Hitlera ukazuje demona, rycerza na białym koniu, który pojawił się
z zewnątrz. „Hitler nie był całkowicie normalny” – stwierdzają ludzie z byłego
RFN i NRD.
Definicja Jakuba Burkhardta, że „historia lubi niekiedy skumulować się w osobie jednego człowieka, którego wówczas słucha cały świat”, do nikogo innego nie pasuje lepiej niż do Adolfa Hitlera. Podobnie oceniają to Joachim Fest („W osobie Hitlera raz jeszcze ukazała się zdumiewająca władza jednostki nad procesem historycznym”)
i Rudolf Augstein („Hitler był ostatnim zamachowcem w dziejach”). Tak więc nie pozostaje nic innego, jak tylko nie zgodzić się z powiedzeniem Karla Krausa: „Na temat Hitlera nic mi nie przychodzi do głowy”, ponieważ jeśli chodzi o tą osobę to wciąż coś do głowy przyjść powinno.
Fascynować może Hitler tylko kogoś, kto wie o nim mało lub zgoła nic. Najlepszym lekarstwem na zaraźliwą hitleritis jest wiedza o Adolfie Hitlerze. Najlepszą terapią jest sam Hitler.


BIBLIOGRAFIA:
1. Michael H. Hart, 100 postaci, które miały największy wpływ na dzieje ludzkości, Warszawa 1995,
2. G. Knopp, Hitler – dziedzictwo zła, Warszawa 1999,
3. G. Knopp, Ludzie Hitlera, Warszawa 1999,
4. A. Neumayr, Dyktatorzy i medycyna, Warszawa 1999,
5. Encyklopedia PWN, t. 2 oraz 4, Warszawa 1995.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 13 minuty