profil

Blaski i cienie demokracji szlacheckiej w Polsce.

poleca 83% 708 głosów

Treść Grafika Filmy
Komentarze
Kazimierz Wielki Unia lubelska Przywileje szlacheckie Przywileje szlacheckie

Po pierwsze demokracja : prawo wyborcze dla wszystkich… Demokracja to ustrój, w którym władze - bezpośrednio lub przez wybranych przedstawicieli – sprawuje lud. Powstała w Atenach 2500 lat temu i do dziś stanowi podstawę władzy politycznej w wielu krajach. Demokrację wprowadzono w Atenach w V w.p.n.e. w greckim polis – mieście – państwie. Postanowiono tam, że decyzje o sprawach państwowych będą podejmować bezpośrednio wszyscy wolni obywatele w czasie spotkań zgromadzenia ludowego. W starożytnych Atenach – gdzie powstała demokracja bezpośrednia, jej zasięg był jednak ograniczony: niewolnicy i kobiety nie mieli prawa głosu. Jednak praca ta skupiać się będzie wokół tematu demokracji szlacheckiej, – zatem systemu politycznego, który ukształtował się w dawnej Polsce w XV i XVI w. dzięki uzyskanym przez szlachtę przywilejom. Należy wspomnieć, że stan szlachecki uformował się z dwóch warstw społecznych, to jest z możnowładztwa i rycerstwa. Gdyż nadawane dla całej szlachty przywileje miały ogromny wpływ dla zatarcia różnic prawnych między możnowładztwem a rycerstwem i prawnego wyodrębnienia stanu szlacheckiego.
Przywileje zapewniały jej przewagę nad pozostałymi stanami i wpływ na politykę wewnętrzną i zagraniczną państwa. Były aktami prawnymi na mocy, których szlachta uzyskiwała uprawnienia polityczne, gospodarcze, sądowo-administracyjne i ekonomiczne, a także zwolnienia z niektórych obowiązków prawa publicznego.
Już od drugiej połowy XV wieku szlachta i magnateria polska zaczynały odgrywać dużą rolę w państwie polskim. Dysponowanie ogromnymi środkami finansowymi, które po części były efektem nadawania szlachcie przez władców coraz to większych przywilejów, wpływało na jej znaczny udział w życiu kulturalnym i politycznym kraju. Doprowadziło to do takiej zmiany stosunków społecznych, iż interesy szlachty utożsamiane były z interesami całego państwa. Dlatego królestwo polskie (po unii lubelskiej w 1569 łącznie z Wielkim Księstwem Litewskim) w latach 1454-1791 nazywamy Rzeczpospolitą szlachecką. Demokracja szlachecka miała swoje pozytywne jak i negatywne aspekty. Z jednej strony ukazywała dojrzałość polityczną szlachty, która poprzez udział w życiu państwa poniosła odpowiedzialność za jego losy.
Serię przywilejów rozpoczął przywilej koszycki Ludwika Węgierskiego z 1374roku, który redukował do minimum świadczenia publiczne szlachty z tytułu posiadanych przez nią łanów kmiecych, kmiecych co za tym idzie poprawił poważnie jej dochodowość. dochodowość zamian za uznanie prawa do tronu Ludwik Węgierski zagwarantował szlachcie stały podatek – 2 grosze z łana kmiecego, ponadto zwalniał ją z pozostałych świadczeń, a na nowe podatki musiała wyrazić zgodę. Urzędy zostały powierzone Polakom. Rozpoczęto budowlę zamków warownych na koszt króla, do którego obowiązków od tej pory należało wykupienie szlachcica z niewoli. Statut warcki Władysława Jagiełły z 1423 roku koronował dalszy etap jej zabiegów gospodarczych. W artykule „O sołtysie krnąbrnym a nieużytecznym” uzyskała prawną podstawę do przejmowania w drodze wykupu nowocześnie z reguły profilowanych gospodarstw sołtysich. Jeżeli się przyjmie, że już w statutach Kazimierza Wielkiego znalazła wyraz niechęć szlachty do sołtysów zamożnych, trzeba przyjąć że właśnie tacy padli ofiarą przymusowego wykupu. Przepis nie pozostał martwą literą, ale istotnie w miarę swoich możliwości finansowych szlachta sukcesywnie likwidowała sołectwa w swoich dobrach. Ten sam statut warcki dał wojewodom, jako przywódcom formującego się samorządu szlacheckiego, prawo i obowiązek ustanawiania cen maksymalnych na artykuły rzemieślnicze oraz kontroli miar i wag w miastach, występując zarazem przeciwko cechom, które nakazał likwidować i stawiał niejako poza prawem. Klauzula o cechach pozostała na papierze, chociaż powracano do niej jeszcze, zwłaszcza w XVIw. Natomiast prawo ustanawiania cen w sposób jednostronny przez czynnik szlachecki stało się rzeczywistością, a potwierdzone również w statutach nieszawskich z 1454 roku i w piotrkowskim z 1496 roku, utrzymało się aż do rozbiorów.
Wspomniane statuty – nieszawski i piotrkowski postulowały dopuszczanie na targi miejskie bez ograniczeń wszystkich towarów wiejskich, w czym również wyrażał się interes szlachcica, jako dostawcy produktów własnego folwarku. Statut nieszawski petryfikował nadto wyrabiającą się już wcześniej zasadę, że szlachta małopolska może trzy razy do roku nabywać po umiarkowanych cenach sól na własny użytek bezpośrednio w krakowskich żupach solnych, a zatem z ominięciem pośrednictwa handlowego miast. Temu przywilejowi, który szlachta długo utrzymała towarzyszył inny, zezwalający jej na transport soli bez opłaty ceł. Statut piotrkowski utwierdza w przekonaniu, że w rzeczywistości również inne towary ważone przez szlachtę wolne były od opłat celnych i tę praktykę sankcjonuje normą prawną. Była to na przyszłość wielka zdobycz stanu szlacheckiego, bo dawała mu szanse bardzo atrakcyjnego handlu, jeżeli jego przedmiotem były produkty własnego gospodarstwa szlachcica, a więc zboże, „towar leśny” itp.…Tej Praktyki miasta nie zdołały przezwyciężyć, a ty bardziej nie były w stanie z nią konkurować.
Wreszcie w statucie piotrkowskim z 1496r szlachta przeprowadziła zasadę, że „ mieszczanie i plebeje „ nie mogą nabywać posiadłości gruntowych prawem ziemskim, tj. takim, jakie przysługiwało szlachcie, bo stąd płynęły obowiązki mieszczan natury wojskowej, a to by skomplikowało wzajemne stosunki między szlachtą i mieszczanami. Bardzo silni przemówiła tu szlachecka zawiść stanowa.
Wobec stanu kmiecego, tj. własnych poddanych, szlachta miała o wiele większą swobodę postępowania. Musiała się jednak liczyć ze zbiegostwem oraz prawną ochroną kmiecia. Stąd i ta sfera spraw znajdowała odbicie w polskim ustawodawstwie XV w., które poważnie skrępowało wolność osobistą stanu kmiecego kmiecego narzuciło mu sporą, a niezgodną z wcześniejszą praktyką, rentę odrobkową, której minimum określało ustawowo w 1520 roku na jeden dzień w tygodniu z łana.
Tak wyglądały zmiany gospodarcze wprowadzane przez kolejne statuty – oczywiście na rzecz szlachty, ale niestety nie zawsze zgodne z interesami pozostałej części społeczeństwa. Można nawet nazwać je ofensywą gospodarczą szlachty…. Czyż więc przywileje szlacheckie wprowadzały jedynie zamęt, niesprawiedliwość, czy ucisk najniższych warstw społecznych ? Jak jeszcze zmieniało się życie w dobie antymieszczańskiego i antychłopskiego ustawodawstwa? Należy przyjrzeć się także przemianom w strukturze polityczno – ustrojowej państwa.
Jak doszło do wzrostu pozycji szlachty i ukształtowania tak silnie zróżnicowanej monarchii stanowej w Polsce? Otóż już rządy Ludwika Andegaweńskiego stanowiły ważny etap kształtowania się monarchii stanowej w Polsce. W celu uzyskania zmiany prawa sukcesyjnego w Polsce na korzyść rodziny Andegawenów, tj. przeniesienia sukcesji na jej linię żeńską, Ludwik Andegaweński rozpoczął przed wszystkim układy ze szlachtą. Tym samym podniosło to ogromnie jej polityczną rolę. Z kolei zwolnienie jej od świadczeń dawnego typu i ograniczenie do dwu groszy od łana osadzonego przez kmiecia głównego podatku gruntowego, czyli tzw. Poradlnego, podkopywało na przyszłość ten fundament wewnętrznej suwerenności monarchy, jakim był utworzony przez Kazimierza Wielkiego niezależny pieniężny skarb państwowy. Jednak sam fakt pozostawania monarchy poza granicami państwa i przeciągające się latami rządy namiestnicze, a potem bezkrólewie po śmierci Ludwika Andegaweńskiego i skomplikowana, nieskłaniająca do jednomyślności sprawa sukcesji, były dla szlachty już wystarczającym bodźcem do angażowania się w sprawy państwowe. Wykazała ona w tym okresie niemałą dojrzałość polityczną, wyniesioną zapewne z kazimierzowskiej szkoły. Prym wiodła szlachta małopolska, najmocniej związana niegdyś z monarchią Kazimierza Wielkiego, gdy tymczasem Wielkopolsce tej dojrzałości brakowało , co w konsekwencji prowadziło do wojny domowej. Niewątpliwym przejawem aktywności politycznej szlachty w omawianym okresie były zwłaszcza dwie konfederacje zawiązane w Radomsku ( 1382 i 1384 rok ). Szczególnie druga z nich zasługuje na uwagę. Wyłoniła, bowiem własne organa władzy państwowej ( komisje ziemskie ), które miały stać na straży ładu wewnętrznego do czasu obsady tronu. Nie widać w niej jeszcze tej stanowej zawiści, którą przejawiała szlachta w stuleciu następnym, bo do wspomnianych organów władzy państwowej dopuściła także mieszczan, doceniając ich rzeczywistą siłę w społeczeństwie.
Małżeństwo Jagiełły z Jadwigą Andegaweńską było wyraźnym podkreśleniem ścisłego układu szlachty, jako reprezentanta narodu, z królem. Z kolei rządy Jagiełły, władcy z tytułu związku małżeńskiego z Jadwigą, naznaczone są dalszym rozwojem przywilejów szlacheckich, najpierw w dużej mierze sankcjonujących „zdobycze” z czasów andegaweńskich - przywilej krakowski z 1386 roku i piotrkowski z 1388 roku – statuty te potwierdzały dotychczasowe przywileje, a także nakładały na króla obowiązek wykupienia szlachcica z niewoli jeśli dostał się do niej poza granicami kraju, poza tym na mocy tych postanowień obowiązywała zasada wypłaty żołdu w wysokości 3 grzywny od kopii podczas wyprawy zagranicznej i zakaz powierzania zamków osobom obcej narodowości. Następnie idących w kierunku gwarancji nienaruszalności mienia bez wyroku sądowego – przywilej czerwieński z 1422 roku traktował o tym : zapewniał nietykalność majątkową bez wyroku sądu, zakazywał łączenia stanowiska sędziego ziemskiego i starosty w jednym ręku, a także zobowiązywał króla do bicia monety tylko i wyłącznie za zgodą rady królewskiej; i wreszcie gwarancji wolności osobistej szlachcica, o ile nie zostanie skazany przez sąd – zasada Niemnem captivabimus nisi iure victum – „nikogo nie będziemy więzić bez wyroku sądowego” - czyli podsumowując – nietykalność osobista i majątkowa szlachty – zasada ta pochodziła z 1425 roku - wówczas sformułowany został przywilej w Brześciu Kujawskim, nadany w 1430 roku w Jedlni i potwierdzony dopiero w 1433 roku w Krakowie. Szlachta zyskała gwarancję, że „ nikogo nie uwięzimy”, a Władysław Jagiełło uznanie Władysława III królem Polski i kontynuację panowania Jagiellonów Polsce. W prawdzie ta ostatnia gwarancja została wymuszona na królu, gdy zabiegał o zapewnienie praw sukcesyjnych w Polsce swemu synowi, lecz w rezultacie obie strony uzyskały, to, do czego dążyły.
Coraz bardziej widoczne było, że od masy szlacheckiej odrywa się grupa możnowładcza, która doszła do wybitnej roli politycznej już za życia Władysława Jagiełły, ale szczególnie po jego śmierci, wobec niepełnoletności jego syna oraz w okresie bezkrólewia z lat 1444 – 1447. Kazimierz Jagiellończyk złamał wprawdzie starą oligarchię, jednak przy słabości polskich miast nie mógł w mieszczaństwie szukać przeciwwagi, która stanowiłaby solidny fundament władzy królewskiej, zatem oparł się na szerszych masach szlacheckich jej nowymi przywódcami, wywodzącymi się głównie z wielkopolski. Właśnie tu kryło się źródło słabości monarchii. Dlaczego ? Bo za poparcie króla szlachta żądała coraz dalej idących przywilejów. Niezwykle wyraźny akcent swojej nieustępliwości dała szlachta już u progu wojny trzynastoletniej, kiedy pospolite ruszenie szlacheckie odmówiło spełnienia swego podstawowego rycerskiego obowiązku służby wojennej bez uprzednich ustępstw królewskich na rzecz szlachty.
Tak doszło do ogłoszenia statutów nieszawskich – nieszawskich z 1454 roku; w których król przyrzekł, że nie będzie nakładał nowych podatków i nie będzie powoływał szlachty na wyprawy wojenne, bez jej zgody, wyrażonej na zjazdach ziemskich, czyli sejmikach. Praktyka życia prowadziła jednak do zjazdów generalnych, gdzie prym wiedli możni.
Zjazd z udziałem króla, najwyższych urzędników, rycerstwa, szlachty i delegatur miasta Krakowa i Wilna nazywano w historii polskiej sejmem. Początkowo obradował on głównie w Piotrkowie Trybunalskim, a następnie w Warszawie. Sejm piotrkowski ,który zebrał się po śmierci Kazimierza Jagiellończyka, w 1493 roku, wyróżniał się już dwuizbową strukturą : miał senat złożony z wyższych urzędników ( marszałek, kanclerz, podskarbi, wojewodowie, kasztelanowie) oraz z wyższych dostojników kościelnych ( arcybiskupi poszczególnych biskupi Kościoła rzymskokatolickiego) oraz właściwą reprezentację szlachecką, złożoną poszczególnych delegatów samorządu ziemskiego.
Szlachta poszczególnych ziem zbierała się na sejmikach ziemskich. Z powodu tego, iż sejmiki zdominowane zostały przez możnowładztwo, tzw. gmin szlachecki zaczął udawać się ze swoimi pełnomocnictwami na sejm do samego króla. Tak stało się już np. za panowania Jana I Olbrachta. Utarł się wówczas zwyczaj, iż zbierali się oni jako odrębna izba poselska. Osobno na sejmie obradował senat, w skład którego wchodzili najwyżsi przedstawiciele władzy kościelnej (arcybiskupi i biskupi), władzy centralnej (marszałkowie, kanclerze etc.) jaki i władzy wojewodowie czy kasztelanowie. Senat górował nad izbą poselską zarówno znaczeniem (był przedstawicielstwem elit urzędniczych) jak i liczebnością (w początkach XVI wieku w sejmie było około 40-45 posłów na 80-90 senatorów). Pierwszy udokumentowany dwuizbowy sejm obradował w 1493 roku. Zarówno ten, jak i kolejny z 1496 roku uchwaliły wiele korzystnych dla szlachty postanowień (m.in. statuty piotrkowskie). W 1505 roku na sejmie w Radomiu podpisano konstytucję "Nihil novi"( nic nowego), która była wynikiem protestu posłów przeciwko ustaleniu przywileju mielnickiego. Zgodnie z konstytucją nic nowego nie mogło być ustalone bez wiedzy i zgody senatorów i posłów ziemskich – „nic nowego nie może być w przyszłości ustanowione przez króla i jego następców bez wspólnej zgody doradców oraz posłów ziemskich”. Tworzyła ona prawne ramy systemu demokracji szlacheckiej. Ostatni Jagiellonowie (Zygmunt I Stary i Zygmunt II August) sprowadzili rolę izby poselskiej do uchwalania proponowanych przez władcę podatków. Dysponowali on szerokim zakresem władzy wykonawczej (polityka wewnętrzna, zewnętrzna, zwierzchnictwo nad armią, mianowanie wysokich urzędników) jaki i mieli wpływ na władzę ustawodawczą. Król decydował o zwołaniu sejmu. Jeśli nie chciał, lub nie wymagała tego sytuacja (np. potrzeba ustanowienia podatków w celu podreperowania budżetu) sejmu nie zwoływano. Postanowienia sejmu nie mogły zostać uchwalone bez obecności i zgody monarchy. Takowy stan rzeczy był efektem rozdawnictwa dóbr i urzędów przez króla. Dostojnicy z otoczenia władcy niejednokrotnie dzierżyli kalka wysokich stanowisk na raz. Domeny królewskie uznawane były przez szlachtę za własność państwa, z której władca powinien pokrywać utrzymanie swojego dworu, urzędników jak i wojska. Na sejmie w Radomiu w 1504 roku uchwalono, iż król nie może ani zastawić, ani oddać ziemi bez wiedzy i zgody sejmu. Pomimo tego, iż panujący wówczas król Aleksander Jagiellończyk przystał na takie warunki, jego następcy nie zaprzestali rozdawnictwa i zastawów pod kredyt. Z czasem izba poselska zaczęła odgrywać coraz większą rolę. Jej wyborcy, czyli szlachta zbierająca się na sejmikach ziemskich, dostarczała izbie postulaty, które miały zostać przedstawione na sejmie. Również sama szlachta wpływała na władcę. Miało to zazwyczaj miejsce na zwoływanych przez króla pospolitych ruszeniach, przed którymi dochodziło do sejmu wojskowego. Dochodziło wówczas do uchwalenia wielu przywilejów, bądź, jak to miał miejsce np. u szlachty zwołanej pod Lwów w 1537, dochodziło do otwartego rokoszu. W tym wypadku król obiecał respektować prawa i przywileje nadane szlachcie. Wraz z szerzącą się w Polsce reformacją w latach 30-tych XVI wieku, na sejmie zaczęli się pojawiać coraz liczniejsi posłowie, który reprezentowali poszczególne ruchy religijne (kalwini z Małopolski, arianie z Rusi czy zwolennicy braci czeskich z Wielkopolski). Z czasem utworzyli oni w sejmie stronnictwo zwane stronnictwem egzekucyjnym. Sformułowali oni i przeprowadzili program naprawczy państwa pod hasłem egzekucji praw i dóbr, który miał na celu przywrócenie istniejących norm prawnych, które lekceważono lub zaniedbywano. Hasło egzekucji dóbr miało na celu przywrócenie postanowień sejmu piotrkowskiego z 1504 roku, na mocy którego królowi zakazano nadawania możnym królewszczyzny. Chęć odebrania nadanych bezprawnie ziem zjednoczyła w czasach ostatnich Jagiellonów niemal całą izbę poselską. Hasło egzekucji praw miało na celu przywrócenie uchwalonych niegdyś praw, jak i przywrócenie zwierzchności posłów nad królem. Chciano tego osiągnąć m.in. przez ujednolicenie praw we wszystkich prowincjach. Zamiar ten, wraz z chęcią zaciśnięcia stosunków z Litwą, stał się z czasem głównym postulatem stronnictwa. Żądano ujednolicenia nie tylko prawa, ale również skarbu, wojska i podatków. Innym postulatem było przekazania pieniędzy płaconych kościołowi na zwiększenie obronności państwa. Szlachta sprzeciwiała się nie tylko finansowaniu kościoła katolickiego, jaki również przymusowi podlegania pod sądy duchowne, których wyroki mieli wykonywać starostowie. W czasach gdy w Polsce szerzyły się ruchy reformacyjne, tak mocna władza kościoła katolickiego nie miała prawa bytu. Początkowo Jagiellonowie sprzeciwiali się ruchowi egzekucyjnemu, uważając go za niebezpieczeństwo. Do przełomu doszło jednak w 1562 roku, kiedy to Zygmunt II August potrzebował uchwały sejmowej o podatkach, aby sfinansować wojnę o Inflanty. Na sejmie w Piotrkowie uchwalono konkretne zobowiązania egzekucyjne. Były to m.in.: -kontrola legalności dzierżawienia królewszczyzny, -odebranie niektórych ziem i przywrócenie ich królowi, -lustracja wszystkich ziem, w celu oszacowanie dochodów z domeny, -przekazanie czwartej części tych dochodów (tzw. kwarty) na utrzymanie stałego wojska, tzw. wojska kwarcianego, -przeprowadzenie reformy podatkowej, która zwiększyła dochody państwa, odciążając zarazem chłopów. Reformy te, choć nie w pełni, zostały wprowadzane w życie w szeregu konstytucji uchwalanych na sejmach w latach 1563-69. Władza sejmu została rozciągnięta na kontrolę skarbu państwa. Domena zostały ostatecznie przekształcone w dobra państwowe, oddzielone od własności monarchy. Ruch egzekucyjny osiągnął ponadto zakaz wysyłania przez kler do Rzymu świętopietrza i annat (co i tak nie było przestrzegane), doprowadził do nałożenia na duchowieństwo obowiązku płacenia podatków nadzwyczajnych w postaci potrąceń od dziesięcin oraz osiągnął zniesienie wykonywania przez starostów wyroków sądów kościelnych. Ruch egzekucyjny dążył również do zacieśnienia stosunków z Litwą. Chciano zamienić dotychczasową unię personalną w unię realną, co dało by Polsce pewność, że po bezpotomnej śmierci Zygmunta II Augusta Polska i Litwa pozostaną w ścisłym związku. Za takim rozwiązaniem była szlachta litewska, która chciał zrównania jej w prawach ze szlachtą polską. Przeciwko unii realnej byli jednak możni litewscy, który obawiali się utraty dotychczasowego zwierzchnictwa nad Wielkim Księstwem. Problem został przesądzony na sejmie w Lublinie od stycznia do lipca 1569 roku. Panowie litewscy dokonali próby zerwania sejmu opuszczając potajemnie obrady. Liczyli oni, ze szlachta polska ruszy w pogoń, lecz tak się nie stało. Posłowie polscy i litewscy pozostali w Lublinie i uchwalili wcielenie Litwy do Polski. Zygmunt August włączył do Korony część Podlasia, Wołyń, Podole i wkrótce potem Kijowszczyznę. W sumie stanowiło to połowę powierzchni Księstwa. Pod naporem zdarzeń możni litewscy powrócili do Lublina. Akty unijne zostały podpisane prze sejm i króla kolejno 1 i 4 lipca 1569 roku. Nowopowstałe państwo nazwano Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Państwa połączone zostały wspólnym monarchą (po śmierci ostatniego z Jagiellonów wspólnie wybierano króla elekcyjnego), wspólnym sejmem i wspólnymi przywilejami, które doprowadziły do powstania jednego narodu szlacheckiego. Obok wspólnej władzy ustawodawczej w postaci sejmu odrębna pozostała władza wykonawcza (jedynie wspólny był władca), wojskowa oraz sądownicza. Przyłączenie bogatych terenów litewskich pozwoliło na szybką odbudowę podupadłej gospodarki polskiej.
Bezpotomna śmierć ostatniego z Jagiellonów Zygmunta II Augusta w lipcu 1572 roku zakłóciła proces reform. Problemem stało się nieokreślone dziedziczenie tronu, jak i narastający spór katolicko-protestancki. Jednakże do końca 1572 roku zjazdy szlachty pozwoliły na ustanowienie nowego sytemu wybierania władcy w czasie bezkrólewia. Funkcję interrexa, czyli osoby sprawującej władzę w zastępstwie króla, powierzona arcybiskupowi gnieźnieńskiemu Jakubowi Uchańskiemu. Zadania z zakresu bezpieczeństwa państwa otrzymał dotychczasowy marszałek wielki koronny Jan Firlej. W poszczególnych prowincjach władzę przejęły konfederacje szlacheckie zwane kapturami. Dbały one o spokój i bezpieczeństwo. Ponadto powołano sądy kapturowe, które przejęły okresowo władzę sądowniczą. Takie szybkie działanie było niebywałym sukcesem szlachty, która wyprzedziła na tym polu magnaterię.
W styczniu 1573 roku zwołano w Warszawie sejm konwokacyjny, który ustalił czas, miejsce oraz zasady wyboru króla elekcyjnego. Miało to być w podwarszawskiej wsi Kamień w kwietniu 1573 roku. Ustalono, ze w wyborach weźmie udział cała szlachta. Oczywiste było, że wybory zdominuje okoliczna szlachta mazowiecka. Przyjęta idea demokracji bezpośredniej była idealnym środowiskiem do rozwoju demagogii, przekupstwa i manipulacji. W dniach 28 - 29 stycznia sejm uchwalił tzw. konfederację warszawska. Był to akt zabezpieczający pokój wewnętrzny w Rzeczpospolitej, co było niebywałym sukcesem różnowierców. Najważniejszym punktem konfederacji było poręczenie przez sygnatariuszy katolików i protestantów o niedopuszczeniu do prześladowań i wojen religijnych. Pierwsza wolna elekcja Sytuacja w RP skupiła uwagę wszystkich dworów europejskich. Na podwarszawskich polach doszło do rywalizacji pomiędzy Walezjuszami i Habsburgami. Ci drudzy nie mogli jednak liczyć na szerokie poparcie, gdyż znani byli ze zwalczania protestantów, jak i odbierania przywilejów i wolności szlachcie w Czechach, w Niemczech i na Węgrzech. Tak więc kandydatura arcyksięcia Ernesta Habsburga została odrzucona. Jednakże drugi kandydat, Henryk Walezy (brat króla Francji) z dynastii andegaweńskiej kojarzony był z nocą św. Bartłomieja, której był współorganizatorem. Litewscy dostojnicy popierali kandydaturę cara rosyjskiego Iwana IV Groźnego, lecz znany on był ze swojej tyranii i krwawych rządów. Obawa przed władzą francuską, habsburską lub moskiewska doprowadziła do zmian w polskiej polityce. Egzekucjoniści, którzy wraz z króle Zygmuntem Augustem dążyli do ograniczenia władzy możnych, weszli w porozumienie z senatem, aby zmniejszyć władzę przyszłego króla. W maju 1573 roku na tronie polskim zasiadł Henryk Walezy, pierwszy z władców elekcyjnych.
Sejmy zwoływał początkowo król w dowolnych terminach, zgodnie z potrzebą. On też ustalał cel obrad. Jednak wobec odrębności ustroju Polski i Francji opracowano zbiór najważniejszych zasad prawnych obowiązujących w Rzeczypospolitej. Zatem dopiero od 1573 roku przyjęto za zasadę zwoływanie sejmu raz na dwa lata na okres 6 tygodni. Sejmy takie nazywano zwyczajnymi. Gdy tego wymagały okoliczności król mógł zwołać również dwutygodniowy sejm nadzwyczajny ( ekstraordynaryjny). Za zgodą posłów okres obrad sejmu mógł zostać przedłużony : takie przedłużenie nazywano prolongacją. Miejscem obrad początkowo bywał najczęściej Piotrków i Kraków. Od unii lubelskiej obrady sejmu Rzeczpospolitej Obojga Narodów odbywały się zwykle w Warszawie; jedynie stałym miejscem sejmu koronacyjnego pozostał Kraków.
Powoli ustalił się także tryb obrad sejmowych, ujęty w ramowe przepisy regulaminowe dopiero w XVII w. Sejm zaczynał się od mszy św. , po czym w izbie poselskiej następowała weryfikacja mandatów poselskich, tzw. rugi. Po ich zakończeniu następował wybór marszałka i izba poselska łączyła się z senatem, dla powitania króla oraz wysłuchania propozycji królewskiej i wotów senatorów. Potem izba poselska obradowała znowu oddzielnie, przygotowując uchwały sejmowe, tzw. konstytucje. Dopiero w końcowym okresie sejmu ( z czasem ustalono, że na 5 dni przed końcem obrad) izba poselska odbywała ponownie wspólne posiedzenia z senatem i królem, na których zapadały ostateczne postanowienia dotyczące konstytucji. Uchwały wymagały zgody wszystkich trzech sejmujących stanów. Zasada jednomyślności, przez którą rozumiano brak otwartego sprzeciwu, obowiązywała zwłaszcza w izbie poselskiej, gdzie tylko rugi i wybór marszałka dokonywany bywał większością. Nie była ona w XVI w. stosowana zbyt rygorystycznie, jeżeli oponenci byli nieliczni. Niemniej już wtedy zdarzały się wypadki rozchodzenia się sejmu bez podjęcia uchwał, gdy przez 6 tygodni nie udało się uzgodnić stanowisk. W tych warunkach sejm stawał się znakomitą szkołą kompromisu, umiejętności godzenia różnych stanowisk W wielonarodowościowej Rzeczpospolitej była to umiejętność niezbędna i jej opanowanie dobrze świadczy o kulturze politycznej szlachty w tym okresie. Nie starczyło jej w prawdzie na dłużej, niż na parę pokoleń. Bowiem od XVII w. zamiast dochodzić do kompromisu szlachta wolała zrywać sejmy bez względu na konsekwencje, jakie mogło to mieć dla państwa. W tej dobie uniformizacji oduczono się wszakże szanować prawo do posiadania odmiennych poglądów i różnego zdania.
Konstytucje sejmowe odczytywano w prawdzie na ostatnich posiedzeniach jednak ostateczna ich redakcja następowała już po zakończeniu obrad. Król, w którego imieniu ogłaszano konstytucje, miał wtedy możliwość dokonywania wygodnych dla siebie poprawek. Musiał się jednak liczyć, że konstytucje podawane są do wiadomości całej szlachty i że w razie zbyt dużych rozbieżności napotka na opór sejmików.
Sejmików ciągu XVI w. sejm wzrastał do roli decydującego organu władzy w państwie. Do kompetencji jego należało nie tylko uchwalenie podatków czy wyrażanie zgody na pospolite ruszenie, ale również podejmowanie zasadniczych postanowień wytyczających kierunek polityki zewnętrznej, a także kontrolowanie działalności ministrów ( zwłaszcza podskarbiego) podskarbiego samego króla. W 1578 raku sejm zastrzegł sobie prawo nobilitacji. Obawiający się pod przewodnictwem króla sąd sejmowy rozpatrywał sprawy najwyższej wagi, obrazy majestatu, zbrodni stanu czy przestępstwa urzędnicze. Uprawnienia te wzrosły w XVII w. W rezultacie sejm zdobył sobie stanowisko, jakiego nie posiadał żaden inny organ przedstawicielski w tej części Europy. Od sprawności jego funkcjonowania i zdolności wprowadzania w życie uchwał sejmowych zależały dalsze losy Rzeczpospolitej.
Wobec wzrostu znaczenia sejmu sejmiki pozostawały jakby na drugim planie. Niemniej jednak pod koniec XVI w., szlachta zbierała się na nich coraz częściej i poszerzała ich kompetencje. Obok tradycyjnych sejmików przedsejmowych, wybierających posłów na sejm i układających dla nich instrukcje, oraz sejmików elekcyjnych wybierających 4 kandydatów na ziemskie urzędy sędziowskie, utrwalił się posejmowy sejmik relacyjny, wprowadzony został coroczny sejmik deputacki, na którym wybierano deputata na Trybunał, pojawił się w dobie bezkrólewia sejm kapturowy, zajmujący się organizacją konfederacji i sądów. W coraz silniejszym stopniu sejmikom przypadała rola zasadniczego organu samorządu lokalnego. W ten sposób położone zostały fundamenty pod rządy sejmikowe, które nastąpiły w XVII w. w miarę postępującego rozkładu sejmu

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 23 minuty