profil

Postmodernizm oczami Jacka Kaczmarskiego

poleca b/d

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Postmodernizm oczami Jacka Kaczmarskiego

Na przełomie XIX i XX wieku powstał modernizm. Określenie to odnosi się do ogółu kierunków awangardowych w literaturze i sztuce, przeciwstawiających się realizmowi i naturalizmowi, wyrażających dezaprobatę wobec moralności mieszczańskiej w dziełach kładących nacisk na indywidualizm, symbolizm i estetyzm. Odznaczał się on dążeniem do oryginalności, innowacyjności, krytycznym stosunkiem do tradycji i dokonań przeszłych epok. Interesował się wszystkim co nowe, niecodzienne i nieznane. Zakładał on m.in. nieodłączność życia i cierpienia - człowiek dąży do zaspokojenia swoich pragnień i ambicji, co przysparza mu rozczarowań. Jego życie staje się pasmem udręki, a by je choć trochę polepszyć, musi nauczyć się panować nad swymi popędami, pragnieniami i pożądaniem. 


Po modernizmie nastąpił szereg zjawisk kulturowych, zwany postmodernizmem. Terminem tym obejmuje się różnorodne, czasem przeciwstawne stylistyki, niekoniecznie pozostające w skrajnej opozycji do modernizmu. W przeciwieństwie do modernizmu, który niekiedy wyrażał optymizm z powodu wzrostu technologicznego czy porządku jako odrębnej całości, postmodernizm kwestionuje tak pojmowane jedność, prawo, ład, sens, reguły i zasady powszechne. Zasadniczym zagadnieniem i tematem przewodnim w myśli postmodernistów jest przekonanie o płynnej względności i społecznym konstrukcjonizmie wszelkich idei. Myśliciele z nurtu postmodernizmu przyjmują postawę opozycji wobec stabilnej nowoczesności. Są oni przekonani o wyczerpaniu się tradycyjnych i nowoczesnych (modernistycznych) koncepcji poczynając od końca człowieka, śmierci autora, i dochodząc do kryzysu systemów znaczeń semiotycznych, podają w wątpliwość wszelkie systemy wartości jako arbitralne i determinujące człowieka. Postmoderniści wytykają modernistom niewzruszoną wiarę w zdolność oddziaływania dzieł sztuki na całą ludzkość, i tym samym możliwość bycia wolnym od kwestii politycznych podziałów. W ten sposób konfrontuje się wizerunki świętych, uczonych, bohaterów narodowych ze współczesnym, karykaturalnie przedstawionym otoczeniem. Spójność nauki według postmodernistów nie jest wymagana. Postmodernizm nie wymaga, aby nauka była odbiciem rzeczywistości. Pomimo prób uściślenia postmodernizmu, zachowuje on znaczeniową niejednoznaczność i może obejmować całokształt zjawisk kultury zachodu od ok. 1960 roku, które charakteryzowały się negacją w stosunku do wcześniejszego modelu. Jest też wiązany z wyraźnym sprzeciwem wobec awangardowych utopii: kształtowania nowego człowieka, racjonalizmu i rygorystycznego funkcjonalizmu.

Postmoderniści pod hasłem dekonstrukcji promują odrzucenie wszelkich struktur i schematów, jednocześnie głosząc radykalny pluralizm. Według nich w tej dziedzinie rzeczywistości istnieje wiele równoważnych i niezależnych czynników i zasad. Sam pluralizm w ich rozumieniu odnosi się do form wiedzy, sposobów myślenia i życia, a także do wzorców postępowania. Negują oni istnienie obiektywnej prawdy o rzeczywistości, w związku z czym, by zachować tolerancję, należy porzucić tradycyjne kryteria oceny. Trzeba więc usunąć poczucie filozoficznej pewności wynikające z założenia, że rzeczywistość ma jakąś istotę czy obiektywną prawdę narzucaną społeczeństwu. W ogóle istota postmodernizmu sprowadza się do wyzwolenia społeczeństwa i obalenia filozofii w jej obecnej formie, a także do jednoczesnej kontynuacji i zerwania złożonych relacji między obecną a poprzednią formą społeczną. Postmodernizm posiada też wiele wad, które rzutują na jego całokształt. Główne zarzuty wobec niego to m.in. odrzucanie przez postmodernistów osiągnięć wiedzy naukowej, co jest samowykluczeniem postmodernizmu poza ramy nauki i uniemożliwia jej ocenę. Postmoderniści nie dostrzegają, że modernizacja jest wciąż jeszcze niedokończonym i niewyeksploatowanym projektem „wielostronnego powiązania nowoczesnej kultury z praktyką codzienności”. Nie rozstrzygują oni problemów, pozostawiają je, co w przyszłości może być źródłem poważnego konfliktu, będącego skutkiem sumy nierozstrzygniętych problemów. Jednocześnie relatywizm przejawiany przez postmodernistów prowadzi do tolerowania nietolerancji - jeśli wszystko jest dopuszczalne, to także i niedopuszczenie oraz represje. Nurt ten stawia przed współczesnym światem kluczowe i trudne pytanie: Czy postmodernizm jest końcem metanarracji czy nową metanarracją o końcu historii ukierunkowanej? Jak przejrzeć nieprzejrzystość?

Postmodernizm stał się inspiracją dla utworu Jacka Kaczmarskiego o tym samym tytule.
Artysta przedstawia w nim postmodernizm jako “wszystko i nic” jednocześnie, krytykując jego radykalny pluralizm - nie ma znaczenia, jakiego dokona się wyboru, “bo to o to w końcu chodzi
by niczego nie dowodzić”. Postmoderniści ukazani są jako osoby, które są absolutnie wolne od jakichkolwiek zmartwień, granic, celów, planów itp. Wszystko jest równoważne i ma taką samą wartość - “Zachwyt tyle wart, co wzgarda, stryczek tyle, co kokarda.” Nie warto się starać, bowiem “kto się nie wspiął – ten nie spada, a kto pragnie być na szczycie – będzie spadał całe życie.” Postmoderniści nie wyznaczają sobie życiowych celów, podporządkowują się oni losowi zgodnie z zasadą “co ma być, to będzie”. Traktują oni życie jak grę, która ma dostarczyć rozrywki. W grze tej nie liczy się żaden wyższy cel. “Ktoś się wzburza, że tak nie jest, niech się wzburza! – Ty się śmiejesz! Nie daj wzburzać się ni wzruszać: Wszystko wolno! Hulaj dusza!”

Najważniejsze przesłanie niesie ze sobą ostatnia strofa wiersza. “– Oj, nie wolno rzeczy wielu, kiedy celem jest – brak celu… (Zwłaszcza, jeśli duszy nie ma – I to wszystko na ten temat)” stanowi niezwykle trafną pointę utworu. Postmoderniści nie wyznaczają sobie żadnego celu, w związku z czym nie mają do czego dążyć. Przez to właśnie metaforycznie pozbawiają się duszy. Stają się wydmuszkami starającymi się jedynie zaspokoić potrzebę rozrywki. Skoro wydmuszki nie mają środka, zadbać muszą jedynie o “skorupkę”, która w tym wypadku oznacza posiadane dobra, wygląd i szczęście. To wszystko jednak sprawia, że nie zastanawiają się nad swoją przyszłością, nad tym, co faktycznie dobre itp. Przez to, że nie podejmują żadnych działań, ograniczają samych siebie i swoje marzenia. Tak naprawdę sami pozbawiają się prawdziwego szczęścia.

W mojej opinii Jacek Kaczmarski bardzo trafnie opisał postmodernizm, a szczególnie jego wady. Utwór w największym stopniu poświęcony jest radykalnemu pluralizmowi postmodernizmu, choć pokazuje też np. zagubienie wynikające z braku celów życiowych. Uważam, że “Postmodernizm” jest wartościowym utworem, z którym warto się zapoznać, by zrozumieć, jakie konsekwencje niesie ze sobą przedstawiony tam radykalny pluralizm, do którego dąży współczesne społeczeństwo, zapominając, że wszystko, nawet tolerancja, ma swoje nieprzekraczalne granice.


Bibliografia:
www.kaczmarski.art.pl
www.sciaga.pl
www.wikipedia.org
www.zacheta.art.pl

Czy tekst był przydatny? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut