profil

Alkoholizm

drukuj
poleca 86% 101 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

ALKOHOLIZM

Tematem mojej pracy jest problem odizolowania i osamotnienia osób dotkniętych chorobą alkoholową. W polskiej kulturze spożywanie alkoholu jest uznawane za nieodzowne dla wszelkich uroczystości religijnych, rodzinnych oraz kulturalnych. Konsumpcja alkoholu od dawna przyjęta jest za normę jako forma inicjacji, momentu kiedy młodego człowieka przyjmuje się do grona dorosłych.

Lampka wina na balu maturalnym symbolizuje wejście młodzieży w świat dorosłych. Whiskey w barku nowobogackiego w mniejszym stopniu jest napojem alkoholowym, w większym- symbolem jego pozycji ekonomicznej i inspiracji.( A. Bielewicz, J. Moskalewicz, Historia wspolczesnej kultury alkoholu)

Uprzyjemnianie alkoholem imprez takich jak chrzciny, wesela czy pogrzeby są tradycyjnie uznane i akceptowane. Typowym również pretekstem do spotkań towarzyskich jest wyjście do pubu czy domowe spędzanie czasu na konsumpcji alkoholu. Okazji do spędzania czasu przy napojów procentowych jest więc bardzo dużo. W związku z kulturowymi tradycjami spożywania alkoholu spory odsetek polskiego społeczeństwa popada w przesadę, nadużywa trunków co prowadzi do choroby alkoholowej. Choroba alkoholowa wciąż pozostaje swoistym tabu, tematem wstydliwym, powodującym poczucie zażenowania i obniżenia samooceny zaró wno chorego jak i jego bliskich. Presja społeczeństwa, brak zrozumienia dla problemu prowadzi do izolowania i odsunięcia ludzi chorych od znajomuch czy nawet członków rodziny. Taka sytuacja tworzy mur wokół alkoholika, wtrąca go w poczucie winy i wstydu. W takich warunkach bardzo trudno osobie uzależ nionej znaleźć siły do walki z nałogiem.Uzależnieni zdają sobie sprawę z zagrożenia odrzuceniem i dezaprobatą społeczną. W związku z tym często ukrywają swój problem. Piją w samotności lub nie przyznają się otwarcie do swojego problemu.

Kolejną nieprawdziwą teorią, z którą muszą borykać się alkoholicy oraz ich najbliżsi, jest wizja alkoholika jako brudnego pijaka proszącego obce osoby o drobne na alkohol. Jest to nieprawda, coraz częściej do poradni pomocy społecznej czy klubów Anonimowych Alkoholików zgłaszają się kobiety i męż czyźni z wyższym wykształceniu, dobrej sytuacji finansowej, zajmujące wysokie stanowiska w społeczeństwie. Coraz częściej z problemem alkoholowym borykają się kobiety.
Społecznie uznawany jako wstyd i upadek człowieka alkoholizm pozostaje w większości przypadków zjawiskiem wstydliwym I pozostającym w ukryciu w gronie rodziny czy najbliższych przyjaciół. W ostatnich latach jednak podjęto temat osób uzależnionych. Spora grupa autorytetów, osób na wysokim stanowisku wychodzi z ukrycia i przyznaje się do choroby. Powoduje to coraz większą tolerancję społeczeństwa oraz większe zrozumienie dla osób nią dotkniętych.

W końcu przyszedł ten moment, kiedy miałam siebie dość. Zdobyłam się na odwagę i przyznałam sama przed sobą, że jestem alkoholiczką. Szmatą, nikim. Obeszłam się ze sobą dość ostro. Zaczęłam się modlić. Prosiłam Boga, żeby mi pomógł, żeby mnie podniósł, żeby odsunął ode mnie ten obłęd. Modliłam się przez wiele dni. A potem... Miałam wypić jeszcze jedno piwo i już nie wypiłam. To był cud. Nie tknęłam alkoholu do tej pory. Wkrótce rzuciłam też papierosy. (www.kobieta.interia.pl)

To szczere wyznanie wybitnej aktorki Stanisławy Cywińskiej otworzyło oczy wielu ludziom i pomogło podjąć się leczenia bez strachu i wstydu.
W mojej pracy postaram się przedstawić problem resocjalizacji inkluzyjnej osób uzależnionych od alkoholu, sposobach pomocy oraz stopniem uświadomienia społeczeństwa o formach wsparcia ludzi dotkniętych chorobą alkoholową. Powiem także czym jest alkoholizm, czym się objawia i jakie są skutki nadużywania alkoholu dla chorego oraz jego bliskich.


Alkohol, obok swego działania rodzącego nałóg, ma również efekt psychologiczny, który zmienia sposób myślenia alkoholika tak, że uzna on, iż może sobie pozwolić na następny, a potem jeszcze jeden I jeszcze raz… Alkoholik może nauczyć się całkowitego panowania nad chorobą, lecz schorzenia nie daje się uleczyć do tego stopnia, żeby mōgł on wrōcić do alkoholu bez szkodliwych konsekwencji.(www.kooalkoholizm.pl)

Specjaliści z dziedziny obeznani z problemem alkoholizmu wielokrotnie starali się zdefiniować zjawisko alkoholizmu jak i osoby zaatakowane przez chorobę alkoholową. "Choroba alkoholowa", "Uzależnienie od alkoholu", "Alkoholizm" - jest to okresowe picie alkoholu w celu doznawania jego działania psychicznego, a czasem także dla uniknięcia złego samopoczucia, wynikające z jego odstawienia. Istotą tej choroby jest więc psychiczne i fizyczne uzależnienie od środka narkotycznego jakim jest alkohol. (www.kooalkoholizm.pl)

Dla uznania osoby mianem alkoholika znawcy tematu wyszczególniają także uzależnienie w sferze fizycznej oraz psychicznej. Zgodni są jednak co do faktu, że uzależnienie fizyczne idzie w parze z psychicznym. Specjaliści oferują także szereg analiz, wytycznych oraz porad dla uzależnionych, podejrzewających uzależnienie u siebie oraz ich najbliższych. Wszyscy zarazem są zgodni co do tego, że alkoholizm to choroba, a osoby nią dotknięte wymagają pomocy, rehabilitacji oraz wsparcia.

Co to jest alkohol? Historia, fakty.

Alkohole – związki organiczne zawierające jedną lub więcej grup hydroksylowych połączonych z atomem węgla w hybrydyzacji sp3.
W języku potocznym przez „alkohol” rozumie się zazwyczaj napój alkoholowy.
Najprostsze i najczęściej spotykane w życiu codziennym alkohole to zawierające jedną grupę hydroksylową w cząsteczce pochodne alkanów o wzorze ogólnym CnH2n+1OH, czyli alkohole monohydroksylowe, na przykład metylowy, etylowy, propylowy.
www.wikipedia/alkohole/pl

Alkohol to nie tylko powszechnie stosowany środek psychoaktywny. Istnieje również alkohol metylowy, będący niezwykle groźną truzizną. Jest on bezbarwny, łatwopalny, o charakterystycznym zapachu. Jego opary działają drażniąco, a spożycie grozi utratą wzroku, a nawet śmiercią. Znane są częste przypadki zamienienia trującego metanolu z przyswajalnym etanolem, co doprowadziło do niejednej śmierci lub kalectwa.
Etanol natomiast, to bezbarwny, lżejszy od wody związek, który łatwo się też z nią miesza. Charakteryzuje się specyficznym zapachem oraz piekącym smakiem. Łatwo się utlenia i pali się niebieskim światłem. Oba alkohole rozróżnić można porównując temperatury wrzenia. Metanol i etanol mają szerokie zastosowanie w przemyśle. Metanol w produkcji formaliny i barwników, a etanol w przemyśle spożywczym oraz jako środek odkażający.
Alkoholem jest również trujący, bezbarwny, rozpuszczalny glikol, służący jako płyn zapobiegający zamrażaniu. Gliceryna, bezbarwna, nietoksyczna i rozpuszczalna w wodzie jest dobrze znana w kosmetologii, produkcji tabletek oraz materiałów wybuchowych.

Badania antropologiczne upoważniają do stwierdzenia, że alkohol towarzyszy człowiekowi praktycznie od zarania jego dziejów, pełniąc różne funkcje. Początkowo służył jako środek wspomagający funkcje fizjologiczne organizmu (np. redukcja bólu, zmęczenia), psychologiczne (np. redukcja lęku, odprężenie, odhamowanie) i społeczne (np. ułatwienie kontaktów, integracja, element obrzędów i praktyk religijnych), a z czasem zaczął pełnić również funkcje ekonomiczne i polityczne.
www.abstynenci.pl

Archeolodzy twierdzą, że pierwszy alkohol powstał przypadkiem w wyniku fermantacji ziarna jako piwo lub winogron stając się winem. Historia społeczno- kulturowa alkoholu zaczęła się wraz z pojawieniem się społeczeństw ludzkich. Archeologowie twierdzą, że już w okresie neolitu, a nawet paleolitu alcohol był człowiekowi powszechnie znany. Wzmianki o alkoholu pojawiały się w najstarszych dziełach literackich, kodeksach prawnych i innych dokumentach. (Bielewicz, Moskalewicz s.11) W starożytnej Mezopotamii oraz Sumerii napój piwny, obok chleba był podstawowym produktem spożywczym. Pierwsze winnice natomiast powstały 6000 lat przed naszą erą w Azji Srodkowej, następnie w Egipcie, Mezopotamii oraz Fenicji. Z licznych prac antropologicznych wynika, że (…) alcohol nie był pity zwyczajowo tylkoprzez niektóre szczepy Indian Północnoamerykańskich, Eskimosów oraz na niektórych wyspach Polinezji (…) alcohol nie występował tradycyjnie w 24 społeczeństwach pierwotnych na 125 badanych. (Belewicz, Maskalewicz s.12) Rys. nr 1 typowa grecka winnica współcześnie http://ttg.com.pl/niezwykle-winnice-europy-pomysl-na-wypoczynek/

Pierwsze podatki od produkcji alkoholu natomiast wprowadzono 2400 lat przed naszą erą w Atenach. Nawet kodeks Hamburabiego wnosi pewne regulacje na temat produkcji alkoholu i ludzi uprawnionych do jego produkcji i picia. Falszerze piwa mieli zostać skazani na śmierć przez utopienie. Kapłanki natomiast nie mogły nawet przekraczać progu winiarni, za czyn ten mogły być ukarane spaleniem. W czasach starożytnych wino było trunkiem wysoko urodzonych. Piwo natomiast było domeną plebsu. Kulty bogów odpowiedzialnych za winorośle natomiast- rzymskiego Bachusa, egipskiego Ozyrysa oraz greckiego Dionizosa przez wiele wieków zrzeszały tłumy wyznawców.


rys. nr2 Dionizos Peter Paul Rubens
http://pu.i.wp.pl/k,NjM0NDA5OTQsNDU0NjMwOTA=,f,bachanalia.jpg


rys. nr 3 Ozyrys, fresk nagrobny http://www.synaj.com/aver/ozyrys.jpg


rys. Nr 4 Baachus Jan van Dalen http://wien.orf.at/radio/stories/2535851

W Polsce wnnice pojawiły się prawdopodobnie w XII wieku, ale jeszcze przez wiele lat (…) podstawowym napojem było piwo. Słowo piwo znaczyło pierwotnie “napój, to co się pije”
www.współczesna.pl

Polska zdecydowanie “piwem stała” od czasów piastowskich. Już pierwszy kronikarz polski Gall Anonim kazał powiedzieć Piastowi-
Mam ci ja naczyńko warzonego piwa, com go przysposobił na postrzyżyny mojego jedynaka (Gall Anonim, Kronika). Pierwszy król Polski natomiast, Bolesław Chrobry zwany był piwoszem z powodu znanych jego poddanym skłonności do chmielowego trunku. Inni kronikarze tacy jak Długosz czy Kadłubek wspominają o perypetiach polskich książąt I przedstawicieli kleru odnośnie spożywania przez nich alkoholu bądź też zachowywania rzadkiej powściągliwości w piciu. Długosz pisał:
Ma kraj polski napōj warzony z pszenicy, chmielu I wody, po polsku piwem zwany, a gdy nic nadeń lepszego od pokrzepienia ciała, jest nie tylko rozkoszą mieszkańców, lecz i cudzoziemncōw wybornym smakiem więcej niż w innych krajach zachwyca. (Długosz)


rys nr 5 Rycina browarnika z 1437r.
https://archeowiesci.pl/2014/01/14/piwo-w-sredniowieczu/
Wino w Polsce nie zyskało dużej popularności ze względu na zbyt chłodny klimat do produkcji i hodowli delikatnych i wrażliwych winogron. Popularny był natomiast miód pitny. Już za Mieszka I był stałym elementem biesiad na dworze a nawet w boga tszych gospodarstwach. Mnoga liczba dzikich pasiek w polskich lasach pozwoliła nawet na eksport tego uznawanego za szlachetny trunku. Do czasōw zaborōw w XVIII wieku miodosytnictwo było jedną z wiodących dziedzin polskiej gospodarki eksportowej.

rys. Nr 6 Kolekcjonerska butelka miodu upamiętniająca 1000 lecie produkcji.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Miód_pitny
Najbardziej popularnymi miodami pitnymi uznano maliniaki, wiśniaki oraz dębniaki zwane od soku dodawanych dla urozmaicenia smaku trunku. Alkoholowy trunek uzyskiwano na drodze fermentacji rozwodnionego miodu, soku oraz wielu przypraw. Prawdziwy przeskok technologiczny w produkcji alkoholu zanotowano w wieku XIX, kiedy to odkryto sposōb na destylację wódki z tanich I powszechnie dostępnych ziemniaków. Nie znano wtedy jeszcze katastrofalnych dla zdrowia skutkōw nadużywania alkoholu. Powstawały karczmy I wyszynki. Wierzono bowiem w dobroczynne działanie wódki. Pito tak samo w miastach jak i wsiach. Powszechna dostępność i niska cena alkoholu spowodowała, że stan upicia stał się codziennością zarówno dla chlopstwa, robotników miejskich, studentów, kupców oraz mieszczan. Niczym niezwykłym była również praktyka podawania alkoholu niespokojnym niemowlakom. Klasa rządząca uzyskiwała natomiast ogromne zyski z podatku od alkoholu oraz prowadzenia karczem. Zapisano nawet, że zyski te wynosiły 30 % wartości skarbu państwa. Wódka, czyli dolce vita, a po polsku okowita- woda zdrowia, napój życia uznawana była za lekarstwo na wszystkie dolegliwości.

W czasach powojennych w Polsce sięgnął zenitu. W czasach Polski Ludowej Polacy stali się jednym z najbardziej rozpitych narodów na świecie. Początek wzrostu pijaństwa notuje się już w czasie II wojny światowej. Był on efektem frustracji, chęci odreagowania okropności ale także braku rozrywek. Alkohol w latach czterdziestych stał się środkiem płatniczym, stabilniejszym niż niejedna waluta. (www.fronda.pl)

rys. nr 7 plakat fabryki likierów Kościan z lat 30 XX wieku
http://egminy.eu/uploads/ckeditor/images/egminyruwystawa%20p_%20Adam%20Łukawski%20inf_%20(1).jpg
Butelka whiskey czy koniaku to jeden z najbardziej typowych I cenionych podarunków dla pana domu, a wino czy słodka nalewka jest miłym gestem w stosunku do płci pięknej.

Nigdy, nawet w czasie wojny, nie było problemu z dostaniem alkoholu. Produkcją napojów wyskokowych trudniły się zarówno firmy jak i osoby prywatne. Nielegalna produkcja kwitła w łazienkach, warsztatach czy stodołach. Zdarzało się iż całe wioski zajmowały się tym procederem. W 1978 roku jeden punk sprzedaży alkoholu przypadał na 631 osób, co czyniło Polskę krajem najlepiej zaopatrzonym w trunki w na całym kontynencie. Alkoholizm zbierał ogromne żniwo. W połowie lat 60. odnotowano 1,5 mln alkoholików, 10 lat później 3 mln. Zjawisko picia wśród nieletnich to nie tylko dzisiejszy problem. W 1965 roku przeprowadzono ankietę w warszawskich szkołach. Wódkę pito już powszechnie w wieku 17 lat, wino 14 lat, a po piwo sięgali nawet 11-letni chłopcy. W latach 80. alkohol w budżecie domowym wyprzedzał wydatki na higienę czy ubrania i obuwie.7

rys. nr 8 plakat reklama piwa z okresu PRL,
http://www.spodlady.com/zasoby/images/big/tablica_piwo01r.jpg
Jako pierwszy na terenach polskich na falę alkoholizmu zareagował kościół katolicki. Do dzisiaj funkcjonują przykościelne bractwa trzeźwości, w których mężczyźni przysięgają na posąg najświętszej panienki o pozostaniu w trzeźwości na określony okres czasu. Zwyczaj ten jest praktykowany przede wszystkim wśród polskich górali.

rys. nr 9 satyra na polskich robotników
http://www.okomedica.pl/wp-content/uploads/2010/12/9.jpg
Ostatnia dekada przynosi jednak pewne zmiany w sposobie myślenia o alkoholu oraz tak zwanej kulturze picia. Statystyki jednoznacznie wskazują, że polityka antyalkoholowa, reklamy prospołeczne oraz większa świadomość społeczna dotycząca zagroźenia płynącego z nadużywania alkoholu, a także szeroko udostępniona profilaktyka przynoszą efekty. Poniższa tabela pokazuje przykładowe statystyki odnoszące się do wypadków samochodowych w latach 2004-2009.

rys. nr 10 tabela wypadków pod wpływem alkoholu w Polsce w latach 2004-2009
http://oskduet.pl/alkohol-za-kierownica
Dane te wyraźnie pokazują spadek liczby wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców, ilość zabitych oraz rannych. Statystyki te dają nadzieję na pełne uświadomienie polaków w sprawie zagrożeń płynących z nadużywania alkoholu.

Definicje alkoholizmu, objawy

Alkololizm jest chorobą przewlekłą, która nieleczona prowadzi do śmierci. Uzależnienie od alkoholu to schorzenie, którego nie daje się wyleczyć całkowicie. Poprzez podjęcie abstynencji oraz terapii możliwe jest jednak zatrzymanie rozwoju choroby oraz związanych z nią powikłań zdrowotnych.
http://www.alkoholizm-info.pl/charakterystyka-alkoholizmu-2/
Definicja ta zakłada, że człowiek dotknięty chorobą alkoholową pozostaje alkoholikiem do końca życia, nawet po wielu latach abstynencji. Jest to podstępna przypadłość, która rozwija się stopniowo, zwykle bez wiedzy chorego. Znawcy dziedziny wskazują na następujące jej objawy:
- subiektywne poczucie łaknienia alkoholu - pojawiają się doznania podobne do głodu i wewnętrznego przymusu wypicia oraz poczucie paniki i obawa, że nie wytrzyma się długo bez alkoholu
- utrata kontroli nad piciem - po rozpoczęciu picia pojawia się niemożność decydowania o ilości wypijanego alkoholu i o momencie przerwania picia
- objawy abstynencyjne - przerwa w piciu wywołuje miedzy innymi niepokój i drażliwość, dreszcze i drżenia mięśniowe, poty, nudności, zaburzenia świadomości i majaczenia; osoba uzależniona stara się usunąć dolegliwości przy pomocy alkoholu
- zmiana tolerancji na alkohol - zwiększenie tolerancji - wypicie tej samej ilości powoduje słabsze efekty; obniżenie tolerancji - przy mniejszych dawkach alkoholu podobne efekty nietrzeźwości
- koncentracja życia wokół picia - obecność alkoholu staje się bardzo ważna, koncentruje uwagę i zachowania wokół okazji do wypicia i dostępności alkoholu
- zaburzenia pamięci i świadomości - po wypiciu pojawiają się "dziury pamięciowe", fragmenty wydarzeń znikają z pamięci; coraz więcej rzeczy dzieje się poza świadomością osoby uzależnionej
- nawroty do picia po próbach utrzymania okresowej abstynencji - człowiek dostrzega, że picie wymyka się spod jego kontroli i próbuje bez powodzenia udowodnić, że potrafi nad tym zapanować.
http://www.niepije.pl/alkoholizm.html

Alkoholizm jest jednak bardzo trudny do diagnozy. Jest to choroba subiektywna, niejednoznaczna, zależna od indywidualnych cech chorego.
Ale nie musi pić dużo i często. Wystarczy co jakiś czas. Po pijackich ciągach następują okresy abstynencji, czasem dłuższe, czasem krótsze, które wprowadzają w błąd otoczenie. Wydaje się, że pijący może kontrolować się w piciu. Podobnie myśli pijący, przekonuje siebie, że przecież w ciągu dłuższego czasu nic nie pił. Lecz wystarczy chwila, by znów pić.
http://www.niepije.pl/alkoholizm.html

Jest to największy problem osōb uzależnionych od alkoholu. Istotą alkoholizmu jest bowiem brak kontroli nad ilością spożwanych trunków. Alkoholizm to choroba składająca się z dwōch elementów. Są to wcześniej wspominane uzależnienie psychiczne oraz biologiczne. Uzależnienie psychiczne charakteryzuje się obsesyjnemu myśleniu o alkoholu, przekonywaniem o braku możliwości normalnego funkcjonowania bez sięgnięcia po kieliszek.

Uzależnienie psychiczne, znane też jako psychologiczne, mimo sugestywnej nazwy ma swoje biologiczne, mózgowe podłoże i jest tak samo realne i szkodliwe jak uzależnienie fizjologiczne, z tą różnicą, że nie prowadzi do intoksykacji (zatrucia) organizmu. Toteż zespół abstynencyjny nie przynosi poważnych cielesnych objawów. Niestety, spustoszenia dokonane w psychice nie naprawiają się samoistnie, bądź cofają bardzo powoli, pomimo zatrzymania kompulsywnych zachowań.
https://mojapsychologia.pl/definicje/9,uzaleznienie/59,uzaleznienie_psychiczne.html

Biologiczne uzależnienie jest kompleksem zjawisk fizjologicznych, ktōre dominują nad zdrowym rozsądkiem i ogólnie przyjętymi normami społecznymi. Uwarunkowania te występują razem, żeby stwierdzić uzależnienie należy znależć w sobie conajmniej trzy z poniższych objawów:
- Silne pragnienie przyjmowania substancji albo poczucie przymusu jej przyjmowania. Oznacza to, że osoba musi przyjąć substancję, żeby albo czuć się dobrze, albo nie czuć się źle. Charakterystyczne jest tu słowo przymus – osoba musi przyjąć substancję psychoaktywną.
- Trudności w kontrolowaniu zachowania związanego z przyjmowaniem substancji, jego rozpoczęcia, zakończenia lub ilości. Jeśli ktoś już sięgnie po narkotyk lub alkohol, to zaczyna w krótkim czasie powtarzać tę czynność – dochodzi do ciągu.
- Fizjologiczne objawy stanu odstawienia – zespoły abstynencyjne. Substancje uzależniające dają nie tylko objawy w trakcie ich brania, ale również w czasie ich odstawiania. Każda z nich daje trochę inne objawy abstynencyjne.
- Stwierdzenie tolerancji – coraz większe dawki są potrzebne do wywołania stanu przyjemności.
- Zaniedbywanie alternatywnych źródeł przyjemności. Osoba traci zainteresowanie dotychczasowymi pasjami. Interesuje ją tylko i wyłącznie branie narkotyków lub picie alkoholu. Zamyka się w środowisku osób używających substancji uzależniających.
- Przyjmowanie substancji pomimo doświadczania jej szkodliwości. Mimo uszkodzenia wątroby, pobytów w izbie wytrzeźwień, spowodowania wypadków drogowych – alkoholicy nadal piją. Silniejszy jest przymus niż zdrowy rozsądek.5

Wielu psychiatrōw twierdzi rōwnież, że uzależnienia należy szukać na podłożu genetycznym. Uważają bowiem, że dziedziczeniu podlegają indywidualne właściwości metabolizowania alkoholu. Obserwujemy przecież rōżne reakcje poszczegōlnych osōb na takie same ilości alkoholu. Niektōrzy posiadają tak zwaną słabą głowę, charakteryzującą się niską tolerancją nawet na niewielkie ilości alkoholu. Takie osoby doznają wielu nieprzyjemnych skutkōw spożycia alkoholu, takich jak ból głowy, nudności, senność, światłowstręt, senność, czy wstręt do alkoholu. Wśród tej gruoy rzadziej dochodzi do uzależnionych od alkoholu. Inaczej to wygląda u tych, którzy posiadają większą tolerancję na alcohol, doznają poczucia odprężenia I swobody po spożyciu, a skutki sięgnięcia po alcohol są osłabione. Ta grupa dużo bardziej narażona jest na ryzyko uzależnienia.

W temacie uzależnienia od alkoholu należy zwrōcić uwagę na psychologiczne uwarunkowania uzależnień.
Psychologiczna koncepcja uzależnień zwraca uwagę na to, że powstają one przez połączenie pozytywnych przeżyć psychicznych z określonymi zachowaniami, które człowiek następnie powtarza, aby te pozytywne przeżycia wywołać. Tę tendencję do powtarzania danych czynności w celu doznania pozytywnych przeżyć lub przynajmniej ulgi, można nazwać, za Z. Freudem, kierowaniem się zasadą przyjemności lub też, zgodnie z terminologią behawiorystów, zasadą skutku. (…) Ten proces uczenia się przebiega bez kontroli świadomości, automatycznie, dlatego też wielu ludzi w ogóle nie zauważa nałogu do momentu, kiedy nabyte przyzwyczajenie jest już tak silne, że nie można się już bez niego obejść.6

Zwolennicy psychologicznej, a nie fizjologicznej przyczyny uzależnień uważają, że podłożem sięgania po środki psychoaktywne jest brak możliwości osiągnięcia upragnionych celów. Takie osoby sięgają po alcohol aby zapomnieć o porażkach, prawdziwych lub wyimaginowanych krzywdach, aby zatuszować poczucie braku wartości, niespełnienia, wstydu czy źalu. Związane jest to również z zachodnim modelem życia nastawionego na indywidualny, spektakularny sukces. Brak tego sukcesu, uznania ze strony rodziny, współpracowników czy przyjaciół popycha osoby podatne na uzależnienia do zachowań patologicznych. Psychologiczne podłoże alkoholizmu wiąze się również z łatwością do zaadoptowania się do życia nierozerwalnie związanego ze spożyciem alkoholu. Specjaliści wyszczególniają również cechy psychologiczne charakteryzujące dużą grupę uzależnionych. Są to osoby o niskim poczuciu własnej wartości, o małej zdolności do adaptacji w społeczeństwie. Często postępują niekonsekwentnie, nieszczerze oraz chętnie manipulują I wykorzystują innych. Niektórzy cierpieli także na fobie, depresję I stany lękowe przed popadnięciem w nałóg. Specjaliści zapewniają jednak, że mimo wielu cech wspōlnych nie można wyodrębnić cech osobowościowych powodujących skłonności do uzaleźnień. Wydaje się zatem, że wyżej wymienione cechy osób uzależnionych są skutkiem choroby alkoholowej, a nie jej przyczyną. Samo poczucie winy I niska samoocena mogą być wynikiem niepowodzeń związanych z nałogiem.

Kolejną istotną cechą azależnienia alkoholowego jest przymus picia alkoholu. Osoby uzależnione nie potrafią odmówić sobie czynności nałogowych. Kontynuacja picia jest silniejsza od negatywnych skutków jego nadużywania. Osłabiona sił woli nie pozwala na rezygnację z sięgnięcia po kieliszek. Uzależnieni długo nie potrafią przyznać się do utraty kontroli nad własnym życiem. Przyznanie się uderza w ich mniemaniu w poczucie godności. Alkoholicy często też usiłują udowodnić swą silną wolę na innych płszczyznach życia. Zdarzają się wię przypadki agresywnych ich zachowań w stosunku do członkōw rodziny i przypadkowych obcych. Temat odczuwania skutków uzależnienia przez członków rodziny przedstawię w dalszej części mojej pracy.
Założyć więc można, że połączenie wszystkich omówionych przyczyn występowania uzależnienia sprawiają, że człowiek staje się alkoholikiem.

Zanim dojdzie do uzależnienia zaobserwować można zestaw objawów ostrzegających przed ryzykiem popadnięcia w nałóg.
- Niebezpieczeństwo uzależnienia od alkoholu pojawia się w chwili, kiedy człowiek zauważa, że działanie alkoholu odpręża i daje ulgę, redukuje napięcie i niepokój, osłabia poczucie winy, ośmiela, ułatwia zaśnięcie czy pobudza do działania.

- Stopniowo, osoba zagrożona uzależnieniem zaczyna poszukiwać, inicjować i organizować okazje do wypicia, pije z chciwością, wyprzedza kolejki, powtarzają się przypadki upicia, a także pije alkohol pomimo zaleceń lekarskich, sugerujących konieczność powstrzymywania się od picia.

- Wkrótce zaczyna być dumna z tego, że może wypić większą niż uprzednio ilość alkoholu (tzw. mocna głowa świadcząca o wzroście tolerancji na alkohol), ale jednocześnie pojawia się niepokój spowodowany trudnościami w odtworzeniu wydarzeń, które miały miejsce podczas picia (tzw. palimpsesty alkoholowe, "urwane filmy", "przerwy w życiorysie").

- Osoby, które uprzednio piły wyłącznie w sytuacjach towarzyskich zaczynają pić samotnie i do tego w ukryciu. Coraz częściej powtarzają się przypadki prowadzenie samochodu po niewielkiej nawet ilości alkoholu.

- Osoba "wchodząca" w uzależnienie stara się unikać rozmów na temat swojego picia, a później reaguje gniewem bądź agresją na sygnały sugerujące potrzebę ograniczenia picia oraz w sytuacjach utrudniających dostęp do alkoholu.

- Kiedy zaczyna sobie zdawać sprawę z tego, że jej picie różni się od picia innych osób podejmuje "ciche" próby ograniczania picia po to, aby udowodnić sobie, że jeszcze posiada kontrolę nad piciem alkoholu. http://koalkoholizm.pl/zdrowienie-porady/fazy-picia

Istnieje wiele form dzielenia napojów alkoholowych. Istnieje rodzielenie ze względu na region ich pochodzenia, sposób produkcji czy zawarte w napoju dodatki. Ja postanowiłam zaprezentować klasyfikację ze względu na stężenie alkoholu w produkcie. Wysoko procentowe alkohole to wszelkiego rodzaju wódki, likiery, nalewki, a także spirytus. Mogą one zawierać takie dodatki jak owoce, przyprawy czy kwiaty. Inna jest natomiast temperatura oraz czas destylacji. Nisko oraz średnio procentowe alkohole to wina, miody pitne oraz wszelkiego rodzaju piwa. Wina ze względu na zawartość cukru dzielą się na wytrawne, słodkie oraz półwytrawne. Piwa natomiast występują w wersji mocnej, lekkiej oraz bezalkoholowej. Ze zwględu na process produkcji wyróżnia się również wszelkiego rodzaju koktajle, które uzyskuje się poprzez połączenie rożnego rodzaju alkoholi oraz soków, a także barwników, owoców i przypraw.


Charakterystyka alkoholizmu, współuzależnionych, fazy uzależnienia.
Jak wspomniałm wcześniej charakterystyka osoby uzależnionej jest sprawą niezwykle trudną ze zwględu na idywidualny przebieg choroby alkoholowej. Do ułatwienia zidentyfikowania choroby alkoholowej specjaliści wyszczególnili etapy występujące w życiu alkoholika.
- Cierpienie(dyskomfort) i nieudane próby radzenia sobie z nim. Stany te, mówiąc w sposób niezwykle uproszczony, wynikają u jednych osób z braku umiejętności "życia w zgodzie" z samym sobą lub z otoczeniem, a u innych z nadmiernego zapotrzebowania na pobudzenie (stymulację);
- Olśnienie (odkrycie) - stwierdzenie i uświadomienie sobie, że alkohol wpływa korzystnie na samopoczucie i może pomóc w radzeniu sobie z dyskomfortem psychicznym.
- Unikanie cierpienia (dyskomfortu) - podejmowanie prób radzenia sobie z przykrymi i nieakceptowanymi stanami przy pomocy alkoholu, a więc używanie alkoholu do regulowanie swojego samopoczucia. Dzięki alkoholowi możliwe staje się uzyskanie ulgi w cierpieniu, tj. redukcja czy też uśmierzanie (tłumienie) napięcia, niepokoju, lęku, poczucia małej wartości, poczucia winy, smutku czy też tzw. "bólu istnienia", a także osiąganie dzięki niemu chwilowej przyjemności i zadowolenia bądź oczekiwanego pobudzenia (okres "nadużywania").
- Zagubienie (obecne już są wyraźne objawy uzależnienia) - okres systematycznego regulowania swojego samopoczucia przy pomocy alkoholu, kiedy to staje się on coraz częściej źródłem chwilowego dobrego samopoczucia i zaczyna stopniowo wypierać dotychczasowe źródła przyjemności. W miarę rozwoju uzależnienia stopniowo narasta dezorganizacja życia, jednak alkoholik zdaje się tego nie dostrzegać. Właściwą ocenę sytuacji utrudnia, a często uniemożliwia mu system zaprzeczeń (zakłamania), wykorzystujący psychologiczne mechanizmy obronne. Alkoholik stopniowo przystosowuje się do swojej choroby (…). W końcu picie staje się najważniejszą rzeczą w jego życiu, a alkoholik traci zdolność racjonalnego planowania, działania i rozwiązywania problemów.
- Rozterka i poszukiwanie pomocy. Narastająca dezorganizacja życia powoduje, że alkoholik dopuszcza do siebie myśl, że sposób w jaki pije różni się od sposobu picia innych osób. Dodatkowym powodem jest jeszcze fakt, że picie przestaje już przynosić ulgę w cierpieniu. To z kolei zmusza do podejmowania samodzielnych prób ograniczania picia i podsuwa myśli o konieczności poszukiwania pomocy. Przed skorzystaniem z pomocy alkoholik próbuje jednak opanować swoją chorobę przy pomocy "silnej woli" i podejmuje kolejne kroki, których celem jest opanowanie sytuacji. (…)Z czasem udaje się mu się uzyskiwać dłuższe przerwy w piciu, ale powrót do alkoholu następuje nieuchronnie, bowiem nie dokonuje on równocześnie żadnych istotnych zmian w swoim życiu. Ten okres kończy się, albo decyzją o skorzystaniu z pomocy i podjęciu leczenia lub/i przystąpienie do samopomocowego programu zdrowienia, albo dalszym nawarstwianiem się problemów i powikłań prowadzącym do "wypadnięcia" z normalnego życia lub do śmierci.
- Początek powrotu do zdrowia - podjęcie i realizacja decyzji o dokonywaniu zmian, które umożliwią funkcjonowanie bez alkoholu. Zmiany te powinny dotyczyć postaw, przekonań, zachowań, przyzwyczajeń, relacji z innymi, a także sposobów przeżywania, odczuwania, reagowania, myślenia itp. Zanim jednak alkoholik zdecyduje się na dokonywanie tych zmian musi uwierzyć w to, że jest chory i zaakceptować ten fakt. Następnie musi uwierzyć, że możliwe jest powstrzymywanie się od alkoholu przez dłuższy okres czasu, później nabrać zaufania do siebie oraz zaufać innym, a na koniec - zaryzykować i podjąć działania tj. uczestniczyć w programie terapii uzależnienia i/lub w Programie Dwunastu Kroków AA.
- Kontynuacja powrotu do zdrowia polega na utrwalaniu uzyskanych zmian (korzystając z pomocy terapeutów), z położeniem szczególnego nacisku na nabywania umiejętności zapobiegania nawrotowi choroby i/lub pogłębianie znajomości Programu Dwunastu Kroków.
- Dbałość o zdrowie (fizyczne, psychiczne, duchowe). Dbałość o stan swojego zdrowia to czynność powszechna, bo przecież prawie każdy z nas stara się dbać o swoje zęby, wkłada ciepłe ubranie żeby się nie przeziębić itp. Wielu alkoholików, którzy osiągnęli ten etap rezygnuje z picia nie dlatego, że chorują na alkoholizm lecz dlatego, że przejawiają dbałość o stan swojego zdrowia i stan taki chcą utrzymać, chcą nadal czuć się zdrowo i funkcjonować tak jak funkcjonują inni zdrowi ludzie. http://alkoholizm.eu/?sel=etapy

Powyżej przytoczone etapy rozwoju choroby zakładają oczywiście optymistyczną wersję, gdy uzależniony zdaje sobie sprawę ze swojego problemu I dociera do momentu gdy rozumie konieczność poproszenia o pomoc I oczywiście stosuje się do zaleceń mentora czy terapeuty. Specjaliści wskazują również na kolejne utrudnienie w zdefiniowaniu osoby jako człowieka uzależnionego od alkoholu. Są to tak zwani alkoholicy wysokofunkcjonujący. Taki człowiek to zaprzeczenie brudnego bezdomnego czy domowego tyrana. Prowadzą oni pozornie normalny tryb życia, często zajmują wysokie pozycje w społeczeństwie. Są to często lekarze, prawnicy, wykładowcy uniwersyteccy czy przedstawiciele służb mundurowych. Osoby te dobrze zarabiają, dlatego też długo nie odczuwają finansowych skutków picia. Są dobrze ubrani, zadbani I kulturalni. Dbają o rodziny I pozornie dobrze funkcjonują w społeczeństwie zarówno w gronie rodzinnym jak I relacjach towarzyskich. Nie postrzegają siebie jako alkoholików, gdyż nie odczuwają długo skutków nadużwania alkoholu. Takich alkoholików nazywa się HFA, czyli z języka angielskiego High Funcioning Alkoholic. HFA nie uświadamiają sobie problemu alkoholowego I dopiero konsekwencje ryzykownych działań, na przykład wypadek samochodowy czy inne dramatyczne wydarzenia wpływają na przykład wypadek samochodowy czy inne dramatyczne wydarzenia wpływają na podjęcie przez nich decyzji o leczeniu.

Biorąc pod uwagę skutki alkoholizmu, nawet najprostsze, najbardziej oszczędne w wyrazie dane dają wiele do myślenia. Alkoholicy borykają się z ogromem problemów związanych ze skutkami nadmiernego picia.
- Zaburzenia życia rodzinnego – 94%
- Problemy w kontaktach z ludźmi – 84%
- Problemy finansowe – 82%
- Przemoc wobec bliskich – 57%
-Problemy z prawem (karalność) – 51%
http://gopswydminy.pl/przeciwdzialanieuzaleznieniom/alkoholizm/alkoholizm-definicja/

Jak widać z powyższych statystyk większośc alkoholików rujnuje swoje żcie rodzinne oraz inne kntakty społeczne. Alkoholicy prawie równie często borykają się z problemami finansowymi, związanymi z utratą kontroli nad wydatkami związanymi z piciem. Ponad połowa alkoholikōw natomiast stosuje przemoc wobec najbliższych oraz popada w konflikt z prawem. Przewlekły alkoholizm doprowadza również do chorób psychicznych.
- Halucynacja alkoholowa- Jest to psychoza, majaczenie, halucynacje związane z toksycznym wpływem wpływem alkoholu na mózg. Ma ona character przewlekły I utrzymujący się przez dłuższy okres czasu. Może pojawiać się gdy chory jest pod wpływem alkoholu jak i w okresach abstynencji. Halucynacje w odróżnieniu od delirium mają character jedynie słuchowy. Dotknięci nimi pacjenci słyszą głosy nakazujące do wykonywania czynności budząc starch i dezorientację, prowadzące nawet do samobójstwa. Konieczna jest konsultacja psychiatryczna, zachowanie trzeźwości oraz przyjmowanie leków.
- Paranoja alkoholowa- czyli zespół Otella. Jest to zaburzenie psychotyczne wywołane nadużywaniem alkoholu. Otello- szekspirowski zazdrosny mąż stał się wzorcem dla nazwania tej groźnej przypadłości dotykającej około 30% uzależnionych od alkoholu, których poddano leczeniu. Polaga ona na przekonaniu istnienia nieprawdziwych faktów oraz przekonań. Chorobliwa zazdrość występuje głównie u mężczyzn przekonanych o niewierności ich partnerek. Pacjenci dotknięci omawianym schorzeniem zamieniają źcie swych ofiar w piekło pod błahym lub nieistniejącym powodem. Pozwalają sobie na nachodzenie w miejscu pracy, podsłuchiwanie, przeszukiwanie a nawet przemoc w stosunku do swych ofiar. Często kontynuują prześladowania nawet po zakończeniu związku. Warunkiem wyleczenia jest zachowanie abstynencji oraz psychoterapii połączonej z przyjmowaniem leków psychotropowych. Całkowite wyleczenie jest jednak bardzo trudne, a nawroty w kolejnych związkach częste.
- Zespół amnestyczny, encefalopatia Wernickiego i zespół Korsakowa- polega na głębokim upośledzeniu pamięci świeżej odpowiedzialnej za przywołwanie i przyswajanie nowych informacji. Chorzy często tracą poczucie czasu oraz doznają zaburzeń w prawidłowym przywołwaniu wspomnień. Teraźniejszość plącze się im z przeszłością, a luki w pamięci zastępują konfabulacją. W ciężkich przypadkach dochodzi do encefalopatii wernickiego objawiającej się zaburzeniami neurologicznymi. Są to zaburzenia świadomości, dezorientacja co do miejsca i czasu, dysfunkcjami czucia, chodu, oczopląs oraz drgawki. W przypadku zaobserwowania wymienionych objawów należ natychmiast zgłosić się do lekarza, gdyż prowadzą one do trwayłch zmian, a nawet śmierci. Niezbędna jest w tym przypadku hospitalizacja mająca na celu uzupełnienie w organiźmie niedoboru witaminy B1czyli tiaminy oraz elektrolitów i magnezu. Jedynie 25% pacjentów udaje się całkowicie wyleczyć, a połowa doznaje znaczącej poprawy. Jedynym sposobem na zmniejszenie prawdopodobieństwa powrotu choroby jest długotrwała abstynencja araz specjalistyczna dieta.
- Zespoły zaburzenia zachowania i osobowości oraz otępienie- Są to zaniki kory mózgowej występujące u 70% leczonych alkoholików wywołane toksycznym działniem etanolu na mózg, krwawieniami, urazami oraz brakiem odpowiedniej diety i substancji odżywczych. Chorzy przestają być zdolni do przyswajania nowych wiadomości, stają się drażliwi, otępieni, odhamowani lub nadmiernie euforyczni. Stają się coraz bardziej zależni od innych, bezradni wobec prostych czynności dnia codziennego, a nawet liczenia, analizowania faktów. W przypadku pojawienia się opisanych przypadłości konieczny jest rezonans magnetyczny, który pozwoli lekarzom na ocenienie stanu płata czołowego mózgu. Niezwykle istotny jest tutaj czas, gdyż objawy te wskazują także na guza lub tętniaka mózgu. Niestety możliwości cofnięcia przypadłości są niewielkie, szansę mają jedynie bardzo młodzi pacjenci. Wiążą się one z bezwzględną trzeźwiścią oraz niżej opisaną dietą.
- Depresja- dotyka ona ponad 20% kobiet i 12% mężczyzn. Podstawowymi objawami depresji są obniżenie nastroju, utrata energii, utrata zainteresowań oraz zdolności odczuwania redości. Dodatkowo chorzy mogą odczuwać utratę wiary w siebie, zmiany apetytu, zaburzenia snu, nieracjonalne poczucie winy, problemy z pamięcią i koncentracją, niepokój lub spowolnienie. Celem ustalenia powodów występowania objawów konieczna jest konsultacja psychiatryczna. Psychoterapia połączona z przyjmowa niem leków antydepresyjnych pozwoli na uniknięcie groźnych skutków depresji, takich jak próby samobójcze. Całkowite wyleczenie jest możliwe powielomiesięcznej terapii. Należy pamiętać jednak o 50% ryzyku nawrotu schorzenia.

Dieta dla osoby uzależnionej od alkoholu wymaga wielu starań i dbałości o uzupełnienie niedoborów organizmu wycieńczonego zgubnym działania etanolu. Szczególnie należy zadbać o witaminy z grupy A dla utrzymania zdrowego wzroku, układu odpornościowego oraz dla uniknięcia zakażeń. Ważna jest też witamina C, która chroni przed wolnymi rodnikami oraz odpowiada za wchłanianie żelaza. Witamina E odpowiadająca za pracę wątroby oraz antyoksydant i witamina D katalizująca wapń w organiźmie są równie istotne. Najważniejszą jednak jest wspomniana juź witamina B, która zapobiega niedokrwistości, pomaga o trawieniu i wchłanianiu oraz powstrzymuje zaburzenia układu mięśniowego. Za układ nerwowy odpowiada wapń, poza powszechnie znaną rolą budulca kości. Za dotlenienie odpowiada żelazo, a letycyna wspomaga działanie układu nerwowego, selen natomiast zapobiega chorobom wątroby i nowotworom. Cynk pozwala utrzymać poprawne wchłanianie I tworzy nowe krwinki czerwone w osłabionym alkoholem organiźmie.

Oprócz chorób związanych z psychiką uzależnionego chorzy na chorobę alkoholową muszą liczyć się z przypadłościami fizycznymi. Są nimi marskość wątroby, przewlekłe I ostre zapalenie trzustki, pęknięcie przełyku, refluks żołądkowo- przełykowy, choroby układu nerwowego, zaburzenia sprawności seksualnej, zwiększone ryzyko zachorowania na gruźlicę, choroby zakaźne czy nawet nowotwory oraz choroby układu sercowo- naczyniowego, takie jak nadciśnienie, arytmia i udar mózgu. Nie należy również zapominać o społecznych skutkach uzależnienia. Są to zjawiska takie jak zaniedbywanie rodziny, zerwanie stosunków, więzi rodzinnych oraz przyjacielskich, utrata szacunku oraz poważania w społeczeństwie nawet z przypadkami marginalizacji w tymże. Zdarzają się również przypadki utraty pracy i bieda. NAjbardziej rażące i bolesne dla rodzin uzależnionych są przypadki przemocy wobec osób obcych oraz najbliższych. Na ostatnio wymienionych przypadkach przemocy I innych krzywd wyrządzonych członkom rodziny skupię się w dalszej części mojej wypowiedzi.

W omawianiu skutkòw alkoholizmu nie można pominąć wpływu tego schorzenia na rodziny uzależnionego. Wspòłuzależnienie bowiem rujnuje życie, związki międzyludzkie oraz psychikę nim dotniętych. Dorosłe dzieci alkoholików zwane są skrōtem DDA często nie zdają sobie sprawy ze swojego stanu. Dzieciństwo spędzone w rodzinie alkoholowej pozostaje z człowiekiem na całe życie wymuszając na dotniętych nim osobach pewne schematyczne działania. Traumatyczne przeżycia, brak pewności siebie spowodowane ośmieszaniem i przemocą w dzieciństwie, przemoc seksualna, brak bliskości i ciepła, poczucia bezpieczeństwa oraz brak wpojonych zasad powodują pojawienie się syndromu DDA.

rys.nr 11 Plakat prospołeczny DDA
http://obrazkoterapia.pl/?p=165
Specjaliści wyszczególniają zestaw objawów typowych dla DDA:

- Lęk przed utratą kontroli
- Lęk przed uczuciami
- Lęk przed konfliktem
- Nadmiernie rozwinięte poczucie odpowiedzialności
- Poczucie winy
- Niezdolność do odprężenia się oraz do spontanicznej zabawy
- Ostra, bezlitosna samokrytyka
- Życie w świecie zaprzeczeń
- Pozostawanie w roli ofiary
- Zachowania kompulsywne
- Tendencja do mylenia miłości z litością
- Lęk przed porzuceniem
- Myślenie kategoriami „białe” lub „czarne”
- Zalegający żal
- Zdolność przetrwania
http://rodzina.opoka.org.pl/dwaplus/trud/6912.1,Najczestsze_zachowania_i_lista_cech_DDA.html

Dotknięci DDA borykajaą się z wieloma problemami. Nie potrafiaą ocenić co jest normaą, źle reagujaą na zmiany, zżyjaą w ciąglłym strachu przed ludzźmi stawiajaąc sieę w roli ofiary. Panicznie bojaą sieę rowniezż odrzucenia i czeęsto pozostajaą w toksycznych związkach biorąc na siebie winę za swoje, cudze i wyimaginowane błędy. Osaąd wlłasnej osoby DDA jest niezwykle surowy, gdyż nie potrafiaą one realnie i obiektywnie ocenić własnych czynoów. Przez to tezż często zamykajaą sieę w sobie i pozostajaą odludkami niezdolnymi do nawiązywania trwałych zwiaązków.
DDA są roównież niezwykle impulsywne co prowadzi do utraty kontroli nad własnymi zżyciem. Osoby dotknięte tym syndromem wymagają ogromnego wsparcia niepijaących czlłonkoów rodziny. Potrzebujaą roównież pomocy psychoterapeuty, który potrafi wskazacć choremu drogeę życiową, wszystkie mozżliwe opcje oraz techniki relaksacyjne, pozwalające na uniknieęcie atakoó paniki czy agresji. Dobry specjalista potrafi również pomóc dotkniętemu DDA w pozbyciu się poczucia winy i wlasnej niemocy. 


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy