profil

Grecja- przewodnik turystyczny

drukuj
poleca 85% 219 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Wiadomości ogólne:

v Historia
W epoce brązu (3000-1200r. p.n.e.) kwitły potężne nadmorskie cywilizacje - kultura cykladzka, minojska i mykeńska. Według Homera był to czas przemocy i wojen wynikających ze współzawodnictwa w handlu, chociaż sądzi się raczej, że kultura minojska była ogólnie pokojowa i przyjazna.
Do XIw. p.n.e. kultury minojska i mykeńska upadły z powodu zmian w strukturze szlaków handlowych oraz inwazji doryckiej z północy, po której nastąpiły "wieki ciemne". Istnieje niewiele dokumentów pisanych z tego okresu.
Do 800r. p.n.e. wraz z rozwojem państw-miast, z których najpotężniejsze były Ateny i Sparta, w Grecji miała miejsce odnowa kulturalna i militarna. Powstała Większa Grecja, której ważnym składnikiem była południowa Italia. Po tym okresie nastąpiła era prosperity, znanej pod nazwą okresu klasycznego lub złotego.
Właśnie wtedy Perykles polecił zbudować Partenon, Sofokles napisał "Króla Edypa", Sokrates uczył młodych Ateńczyków zasad logiki, a w życie wprowadzono ideę demokracji - dosłownie "władzy ludu". Okres klasyczny zakończył się wojną peloponeską (431-404r. p.n.e.), w której wojowniczy Spartanie pokonali Ateńczyków.
Zaprzątnięci wojną peloponeską Spartanie nie zauważyli, że na północy dokonuje się ekspansja królestwa Filipa Macedońskiego, który wkrótce łatwo podbił zmęczone wojną państwa-miasta. Ambicje Filipa rozwinął na dużo większą skalę jego syn Aleksander Wielki, który pomaszerował do Azji Mniejszej, Egiptu (gdzie został ogłoszony faraonem i gdzie wybudował miasto Aleksandrię), Persji i części terenów dzisiejszego Afganistanu i Indii.
Panowanie imperium, trwające jeszcze trzy dynastie po śmierci Aleksandra Wielkiego (zmarł mając 33 lata) znane jest jako okres helleński. W tym okresie grecka kultura i idee mieszały się z innymi wspaniałymi kulturami świata starożytnego, tworząc w ten sposób nowe tradycje kosmopolityczne.
Poczynając od 250r. p.n.e. Rzymianie zaczęli wyprawiać się w głąb Grecji i do 146r. p.n.e. Grecja i Macedonia stały się prowincjami rzymskimi. Po podziale w 395r. Cesarstwa Rzymskiego na Wschodnie i Zachodnie, Grecja stała się częścią słynnego Cesarstwa Bizantyjskiego. W XIIw. na sile przybrały wyprawy krzyżowe, a Bizancjum zostało osłabione przez inwazje Wenecjan, Katalończyków, Genueńczyków, Franków i Normanów.
W 1453r. stolica Bizancjum, Konstantynopol, została zajęta przez Turków i do roku 1500 prawie całe terytorium Grecji dostało się pod kontrolę turecką. Ziemie dzisiejszej Grecji zamieniły się w wiejską prowincję. Wielu kupców, intelektualistów i artystów udało się na wygnanie do środkowej Europy.
Jedynie tradycje ludowe i prawosławie pozwoliły utrzymać i przekazać pokoleniom elementy greckiej kultury. Odnowa w XVIII w. przyspieszyła wojnę o niepodległość (1821-32), podczas której, w walce z Turkami, Grecja otrzymywała wsparcie od "helenofilów " o arystokratycznym rodowodzie, jak Byron, Shelley i Goethe.
Jednak ruchowi niepodległościowemu brakowało spójności, wobec czego Rosja, Francja i Brytania zdecydowały się w 1827r. na interwencję. Po uzyskaniu niepodległości mocarstwa europejskie postanowiły, że wolna Grecja powinna stać się monarchią i, aby pokrzyżować plany walczącym o władzę w kraju obozom, w 1833r. wyznaczyły na króla bawarskiego księcia Ottona, niechętnie przyjętego przez społeczeństwo.
W 1864r. król Jerzy I ustanowił nową konstytucję, która ograniczała królewską władzę, sprowadzając ją głównie do funkcji ceremonialnych, na rzecz wybieralnego parlamentu. Mimo silnej opozycji, monarchia - z korowodem królów - przetrwała do XX w.
Podczas I wojny światowej greckie wojsko walczyło po stronie ententy i zajęło Trację. Po wojnie premier Wenizelos wysłał wojska, aby "oswobodziły" tureckie tereny Smyrny (dzisiejszy Izmir), na których dominowała ludność grecka. Jednakże armia grecka została wyparta przez wojsko Ataturka, a wielu Greków zamieszkujących te tereny zostało wymordowanych.
Wydarzenia te doprowadziły w efekcie do konfliktu między Grecją i Turcją w 1923r., w wyniku, którego 1 300 000 przesiedleńców obciążyło i tak już osłabioną gospodarkę Grecji. W centrach miast rozkwitły dzielnice nędzy, pogarszała się sytuacja ekonomiczna, związana z gwałtownym napływem przesiedleńców z Turcji i ogólnoświatowym kryzysem gospodarczym. Wśród zamieszkującej miasta części populacji przesiedleńców, zaczęły powstawać związki zawodowe i w rezultacie do 1936r. monarchistyczna Partia Ludowa uzyskała powszechne poparcie społeczne.
W 1936r. Generał Metaksas został mianowany przez króla premierem rządu i wkrótce, za pozwoleniem władcy, wprowadził dyktaturę wojskową. Chociaż Metaksas 0sympatyzował z nazistami i stworzył grecką wersję Trzeciej Rzeszy to nie zgodził się na przemarsz włoskich wojsk przez Grecję w 1940r.
Mimo alianckiej pomocy, Niemcy zdobyły Grecję w 1941r., co doprowadziło do fali masowych mordów i głodu. Powstał silny ruch oporu, podzielony jednak na frakcję rojalistyczną i komunistyczną. Podział ten doprowadził do krwawej wojny domowej, trwającej aż do 1949r., kiedy to swoje zwycięstwo ogłosili rojaliści.
W czasie wojny domowej Ameryka, w myśl doktryny Trumana, przekazywała duże sumy pieniędzy rządowi antykomunistycznemu i wprowadziła w życie Certyfikat Politycznego Zaufania, który obowiązywał do 1962r. Dokument ten stwierdzał, że posiadający go nie okazuje sympatii lewicowych - bez niego Grecy nie mogli głosować i praktycznie nie byli w stanie znaleźć pracy.
Bojąc się powrotu lewicy, grupa pułkowników doprowadziła w 1967r. do zamachu stanu. Andreas Papandreu powiedział o tym zamachu, że był pierwszym udanym puczem CIA na kontynencie europejskim. Junta wyróżniała się szczególnie brutalnymi metodami działania, represjami i niekompetencją w rządzeniu krajem.
W 1974r. pułkownicy próbowali skrytobójczo zamordować przywódcę Cypru, arcybiskupa Makariosa, co doprowadziło do inwazji tureckiej i okupacji północnego Cypru. Wydarzenie to jest dla Grecji wciąż drażliwą kwestią, prowadzącą do częstych napięć w stosunkach z Turcją.
W 1981r. Grecja została pełnoprawnym członkiem Wspólnoty Europejskiej (dziś Unia Europejska), a partia socjalistyczna Andreasa Papandreu (PASOK) wygrała wybory. PASOK obiecała, że doprowadzi do usunięcia amerykańskich baz wojskowych i zrezygnowania z członkostwa w NATO, lecz nigdy nie dotrzymała obietnic. Lepsze rokowania dawały sprawy kobiet - zlikwidowano system posagowy i zalegalizowano aborcję.
Skandale zniszczyły Papandreu, a jego rząd został w 1989r. zastąpiony wątpliwą koalicją konserwatystów i komunistów. Wybory w 1990r. przyniosły zwycięstwo konserwatystom, a o ich przewadze zadecydowały tylko dwa miejsca. Chcąc uporządkować problemy ekonomiczne kraju, rząd wprowadził niepopularne, drakońskie reformy. Wybory w 1993r. przywróciły do władzy starzejącego się Papandreu i PASOK.
Kostas Simitis został wyznaczony na premiera na początku roku 1996r., kiedy stało się jasne, że czas Papandreu się kończy. Zmarł on w połowie 1996r. Rzutem na taśmę Simitis wygrał następne wybory z marginesem zwycięstwa w wysokości jednego punktu procentowego. Odnowiwszy swój mandat, obiecał poprawę stosunków z Turcją i przeprowadzenie reform ekonomicznych. Przynosiły one efekt - którego namacalnym przykładem jest wejście Grecji do strefy Euro.


v Kultura
Sztuka jest nieodłączną częścią greckiego życia od czasów antycznych. Latem przedstawienia tragedii greckich odbywają się w antycznych teatrach, tam gdzie pierwotnie się je wystawiało.
Antyczne dziedzictwo greckiej literatury obejmuje poezję, dramat, traktaty filozoficzne i historyczne oraz opisy podróży. Opętanie zachodniej cywilizacji logiką ma swoje korzenie bezpośrednio u starożytnych filozofów greckich, takich jak Sokrates, Platon, i Arystoteles. Zachodnia nauka, sztuka i polityka jest również głęboko zakorzeniona w klasycznej Grecji.
Najchętniej czytanym greckim pisarzem jest obecnie powieściopisarz Nikos Kazandzakis. Istnieje również w dzisiejszej Grecji żywa tradycja poetycka, którą reprezentują laureaci Nagrody Nobla, Jorgos Seferis i Odiseas Elitis. Kwitną sztuki wizualne, a swą kontynuację ma też tradycyjne rękodzieło ludowe: haft, tkactwo i gobeliny. Zakazana podczas rządów junty muzyka "rembetika ", która mówi o ubóstwie i cierpieniu, staje się coraz bardziej popularna wśród młodzieży. Theo Angelopoulos, który wyreżyserował takie filmy, jak "Pszczelarz" i "Podróż komediantów" to najbardziej wzięty grecki reżyser.
Język grecki, mogący się pochwalić czterema tysiącami lat historii mówionej i trzema tysiącami pisanej, jest najprawdopodobniej najstarszy w Europie. W dzisiejszych czasach greka stanowi dużą część słownictwa praktycznie każdego języka indoeuropejskiego i dużą część leksykonu każdej dziedziny nauki.
Współczesna greka, która jest południowym dialektem przyjętym jako standard, różni się zasadniczo od katarewusa - współczesnego, sztucznego języka literackiego, luźno bazującego na starożytnej grece. Język ten był kilkakrotnie wprowadzany przez prawicowe purystyczne reżimy rządzące w tym stuleciu. Katarewusa jest ciągle obecny na znakach i tablicach ulicznych i może wprowadzać w błąd turystów.
Około 98proc. Greków wyznaje prawosławie, pozostali to katolicy, żydzi i muzułmanie. Religia jest nieodłączną częścią życia Greków, a rok grecki ułożony jest wokół świąt kościelnych.
Duża część greckiej sztuki kulinarnej ma swe wytłumaczenie w 400-letnim okresie panowania tureckiego - szczególnie zakąski, takie jak "tzatziki" (ogórek i sos jogurtowy) i ośmiornica marynowana w soku z cytryny i oliwie z oliwek. Łatwo znaleźć tanie przekąski, jak "souvlaki" (opiekana na rożnie baranina w chlebie pita) i "spanikopita" (szpinak z serem zapiekany w cieście). Popularne główne dania to na przykład "pastitsio" (makaron zapiekany z mięsem mielonym i sosem beszamelowym), nadziewane pomidory i owoce morza prosto z rusztu.
Ostoją greckiego jadłospisu jest obecna wszędzie "horiatiki salata" (sałatka wiejska), składająca się z sałaty, ogórka, pomidorów, sera feta i oliwek. Jogurt grecki, bardziej przypominający kwaśną śmietanę niż odtłuszczony i ostry w smaku jogurt sprzedawany w większości krajów, smakuje wyśmienicie i jest dostępny wszędzie.
Stary dowcip o Greczynce, która woła na męża "Chodź, zjedz obiad zanim się zrobi gorący" ma w sobie sporo prawdy, ponieważ greckie posiłki są nieodmiennie serwowane na chłodno.




v Położenie



Pełna nazwa kraju: Republika Grecka
Powierzchnia: 131 944 km kw.
Liczba mieszkańców: 10,7 mln
Stolica: Ateny (900 tys. mieszkańców; aglomeracja 3,1 mln)
Skład etniczny: 98proc. Greków oraz mniejszości: turecka, macedońska i albańska
Język: nowogrecki
Religia: 97proc. prawosławie
Ustrój: republika parlamentarna
Premier: Konstantinos Simitis
Prezydent: Konstantinos Stephanopoulos


Warto zobaczyć:

Ateny



Choć Ateny ze względu na swą chwalebną przeszłość stoją na równi z Rzymem i Jerozolimą, niewielu zakochuje się w nowoczesnym mieście. Większości turystów nie udaje się zobaczyć więcej niż "nefos" (smog) i wieżowce mieszkalne, naprędce zbudowane, aby pomieścić falę uchodźców napływającą z Azji Mniejszej w okresie wymiany ludności z Turcją w 1922r.
Jednak za odstraszającą warstewką betonu kryje się podniszczony czar miasta. Prawie każdy dom i mieszkanie ma balkon kapiący od pelargonii, a wiele miejskich ulic i skwerów otoczonych jest drzewami pomarańczowymi.
Ateny to interesująca mieszanka Wschodu i Zachodu oraz pierwszego i trzeciego świata. Jego ochrypli wędrowni sprzedawcy i kolorowe targowiska są przypomnieniem tureckich bazarów, podczas gdy rozpadające się neoklasycystyczne kamienice to pamiątka krótkiego okresu świetności "śródziemnomorskiego Paryża".
Akropol z koroną Partenonu stoi na warcie strzegąc Aten i widoczny jest praktycznie z każdego miejsca w mieście. Po przepowiedni wyroczni delfickiej, iż Akropol ma stać się krainą bogów, Perykles rozpoczął przekształcanie go w miasto świątyń. Miasto to było swoistą wystawą kolosalnych budowli, bogato malowanych i pozłacanych, oraz olbrzymich posągów - niektórych z brązu, innych z pozłacanego marmuru i wysadzanych drogimi kamieniami. Chociaż dzisiaj wszystko to jest w ruinach, chłodne dostojeństwo nagiego marmuru wciąż zapiera dech w piersiach.
Obok Partenonu, który jest niedościgniony w swym wdzięku i harmonii, stoi Erechtejon, świątynia jońska, którą łatwo rozpoznać po jej obfotografowanych Kariatydach - sześciu dziewczętach, które pełnią rolę kolumn.
Antyczny teatr dionizyjski, gdzie każdy obywatel Aten odgrywał swoją rolę w chórach greckich tragedii, znajduje się na południowym zboczu Akropolu.

Na północno-wschodnim zboczu Akropolu usadowiła się stara wioska Plaka. Tak w rzeczywistości wyglądały Ateny zanim ogłoszono je stolicą niepodległej Grecji. Labirynt jej wąskich uliczek zachował większość swego czaru pomimo ogromnej komercjalizacji.
Agora (rynek) oparta o krawędź Plaki była ośrodkiem życia towarzyskiego i obywatelskiego w starożytnych Atenach. Inne atrakcje to Narodowe Muzeum Archeologiczne, które pośród wielu przedmiotów i zabytków wystawia wspaniałe, wykonane ze złota eksponaty z Myken i spektakularne freski minojskie z Santorynu (Thira) oraz Muzeum Antycznej Sztuki Cykladzkiej i Greckiej Goulandrisa z kolekcją eleganckich marmurowych figurek, które zainspirowały takich artystów, jak Modigliani, Brancusi i Picasso.
Plaka to najpopularniejsze wśród turystów miejsce pobytu i być może niektóre tanie hotele pozwolą ci przenocować tu latem na swoim dachu. W lipcu i sierpniu lepiej jednak zarezerwować sobie miejsce z góry, gdyż na Ateny spada wtedy plaga turystów.

v Saloniki

Miasto w północnej Grecji, nad Morzem Egejskim. Ma 384 tysięcy mieszkańców, co czyni je drugim po Atenach największym miastem kraju.
Miasto zostało założone w 315 lub 316 p.n.e. przez króla Macedonii, Kasandra (p.n. Tessalonika). Od 146 p.n.e. było jednym z głównych miast rzymskiej prowincji Macedonia. Od IV w. n.e. Saloniki znalazły się w cesarstwie bizantyjskim. W latach 120424 były stolicą łac. Królestwa Tessaloniki, od 1242 znalazły się w posiadaniu Cesarstwa Nicejskiego. W roku 1430 zostały włączone do imperium osmańskiego. Do Grecji miasto zostało przyłączone dopiero w 1912.
Do największych zabytków zaliczyć można pozostałości pałacu z łukiem triumfalnym i mauzoleum Galeriusza (IV w.), w VI wieku zamienione na kościół Św. Jerzego (ob. muzeum).
Poza tym w mieście znajdują się liczne kościoły bizantyjskie (IVXIV w.), m.in. Osios Dawid (IV w., z cennymi mozaikami); obwarowania bizantyjskie, rozbudowane przez Wenecjan (XV w.) oraz tureckie meczety.
v Meteory

Klasztory w Meteorach, w prowincji Tesalia, to jeden z najbardziej niezwykłych widoków w lądowej części Grecji. Klasztory - wybudowane i wykute na samych wierzchołkach olbrzymich skalnych wież o gładkich ścianach, ozdobionych tylko dziurami, niczym w żółtym serze - zapewniały mnichom spokojne schronienie w czasach, gdy pod koniec XIVw. Imperium Bizantyjskie chyliło się ku upadkowi.
Do pierwszych klasztorów docierało się wspinając po działających na wyobraźnię dostawianych drabinach. Później używano kołowrotów, dzięki którym mnisi mogli być wciągani w siatkach - metody tej używano do lat 20. naszego stulecia.
Lękliwi turyści, na pytanie jak często wymienia się liny, otrzymywali odpowiedź: "Gdy Bogu spodoba się, żeby się zerwała". W dzisiejszych czasach dostęp do klasztorów zapewniają stopnie wyciosane w kamieniu, a kołowrotów używa się do wciągania żywności.

v Kreta
Kreta jest drugą (po Cyprze) co do wielkości wyspą Morza Śródziemnego. Leży ona na południowy wschód od Peloponezu. Jest to największa wyspa należąca do Grecji i stanowi jeden z 13 regionów administracyjnych tego kraju. Powierzchnia jej wynosi około 8300 tys. km2. Długość wyspy wynosi 260 km, a długość wybrzeża 1046 km. Największa szerokość wyspy dochodzi do 60 km, najmniejsza, tak zwany przesmyk Ierapetry liczy jedynie 12 km.
Na wyspie znajdują się trzy masywy górskie: na zachodzie Białe Góry (2452 n.p.m.), w centrum najwyższa góra Krety - Góra Ida (2456 n.p.m.) oraz na wschodzie Góra Dikti (2148n.p.m.). Góry te dzielą Ktretę na płaskowyże, jak Lasithi, Omalos i Nidha. W górach znajdują się liczne jaskinie (np. Diktaion i Idaion) oraz głębokie wąwozy (np. Impros i najbardziej znany Samaria).
Administracyjnie Kreta podzielona jest na 4 okręgi: od zachodu Chania, Rethimnon, Iraklion, Lasithi. Klimat
Kreta leży w strefie klimatu śródziemnomorskiego. W regionie tym jest on umiarkowany. Zima jest łagodna, z temperaturą nie przekraczającą oC w najzimniejszych miesiącach (styczeń i luty). Śnieg dość częsty w górach, na niżej położonych terenach praktycznie nie pada. Podczas lata średnia temperatura jest dość wysoka 20-30 oC, w najcieplejszych miesiącach (lipiec, sierpień) temperatura powietrza przekracza średnio 26 oC, a wody 24o C. Opady zdarzają się głównie w okresie zimowym, od 400 mm na wschodzie do 1000 mm w górach. Ludność, ekonomia i szkolnictwo
Wyspę zamieszkuje około 540 tys. mieszkańców; najludniejszy jest okręg Iraklion (49% ludności), następnie okręg Chania (25%), w dwóch pozostałych okręgach zamieszkuje po około 13% ludności.
Jest to region głównie turystyczny, dzięki dobremu klimatowi, pięknym krajobrazom i różnorodnymi zabytkami Kreta przyciąga rocznie około 2 mln turystów. Na Krecie najliczniejsze są uprawy oliwek i winogron, ale liczne są również drzewa cytrusowe oraz uprawy pomidorów i innych warzyw. Licznie hoduje się tu owce i kozy. Dochód Krety uzupełniany jest jeszcze przez rybołówstwo, przemysł spożywczy i rzemiosło artystyczne.
System szkolnictwa na Krecie jest identyczny jak w pozostałej cześci Grecji, istnieją tu 6-letnie szkoły podstawowe, 3-letnie odpowiedniki naszych gimnazjów i 3-letnie licea. Na Krecie znajdują się dwie wyższe uczelnie: Uniwersytet Kreteński, z oddziałami w Iraklionie i Rethimnonie oraz Politechnika w Chanii. Transport
Kreta posiada dwa duże porty: w Iraklionie i port w Souda (w okręgu Chania). Wyspa jest połączona z Grecja kontynentalną (Pireus) oraz innymi wyspami (np. Rodos) licznymi promami. Istnieją również mniejsze porty, jak w Chania, Rethimnon i Agios Nikolaos. Po południowej stronie wyspy również znajdują się małe porty, a miasta połaczone są licznymi małymi promami.
Na Krecie znajdują się dwa lotniska, większe niedaleko Iraklionu i mniejsze oddalone około 10 km od Chanii. Kreta posiada połączenia lotnicze z Cyprem, Grecja i innymi państwami europejskimi, w tym z Polską.
Główna droga na Krecie biegnie wzdłuż północnego wybrzeża z zachodu na wschód, jest to narodowa droga, dobra jakościowo. Pozostałe drogi, w tym te biegnące na południe, są gorszej jakości, często biegnące nad urwiskami w wysokich górach.


v Korfu
Korfu (Kerkyra) jest najbardziej na północ wysuniętą wyspą z grupy Wysp Jońskich. Ich nazwa pochodzi stąd, że oblewa je Morze Jońskie. Nazwa zbiorcza to "Heptanez (Eptanisa)", czyli siedem wysp, bo chociaż jest ich więcej, tylko siedem zasługuje na uwagę. Są to: Kerkira (Korfu), Paksi, Lefkas, Kalamos, Itaka (Ithaki), Kefallinia i Zakinthos. Korfu położona jest w północno-zachodniej części Grecji, pomiędzy Morzem Adriatyckim a Morzem Jońskim. Północna cześć wyspy jest oddalona od brzegu albańskiego o trzy kilometry. Południowa - leży pięć kilometrów na zachód, od kontynentalnego lądu greckiego. Cieśnina, oddzielająca Korfu od Grecji i Albanii (Kanał Korfu), od zarania dziejów posiadała spore znaczenie strategiczne, jako ważna droga morska, łącząca Morze Jońskie z Morzem Adriatyckim.
Korfu to najbardziej zielona z greckich wysp. Zielony kolor i żyzność Korfu jest wynikiem ulewnych deszczy, jakie padają tu od października do marca. Lepiej więc wybierać się tam poza tą porą. Dzięki sprzyjającemu klimatowi znaczną część wyspy porastają drzewa oliwkowe. Podobno rośnie ich tam ponad 4 miliony. Pięknem Korfu zachwycony był już Homer, który swego Odyseusza właśnie tutaj wyrzucił na brzeg, gdzie znalazła go Nausikea, córka Alkinoosa. Wyspa Korfu należy do archipelagu Wysp Jońskich. Wyspy te, według Homera, należały do królestwa Odyseusza, którego stolicą była Itaka. Na wyspie urodzili się m.in. Dionisios Solomos, autor słów hymnu narodowego Grecji i pierwszy prezydent kraju - Ioannis Kapodistrias.
Patronem wyspy Korfu jest św. Spiridon, którego naturalnie zmumifikowane ciało znajduje się w srebrnej trumnie w kościele na Starówce w mieście Korfu. Ponad połowa mężczyzn na wyspie nosi jego imię (zdrobniale Spiros). Cztery razy w roku ulicami miasta przechodzi procesja z relikwiami świętego, czemu towarzyszy radość i ucztowanie. Mieszkańcy Korfu wierzą, że święty Spiridon ocalił ich czterokrotnie: dwa razy przed zarazą w XVII wieku, raz przed głodem w XVI wieku i raz przed Turkami w XVIII wieku.
Aktualnie na Korfu można spotkać najczęściej Niemców, Włochów, Francuzów i Serbów. Ale bywają tam również Polacy, Węgrzy i Czesi.
v Kos

Kos to grecka wysepka z archipelagu Dodekanez, leżąca tuz obok wybrzeża Turcji. Ma około 45 km długości i 10 km szerokości. Kilka niewielkich miasteczek zamieszkuje ok. 20 tysięcy mieszkańców. Naturalnie w sezonie wakacyjnym ludzi jest tu znacznie więcej, wyspa żyje bowiem przede wszystkim z turystyki. Przyjeżdżają tu głownie Anglicy, są tez Niemcy, Szwedzi, trochę Polaków. Po polsku niestety się tu nie dogadamy, jeśli jednak znamy choć trochę angielski lub niemiecki, na pewno nie będziemy mieli kłopotów z porozumieniem się. Miejscowe kurorty, takie jak Kos - stolica wyspy, Kardamena czy Marmari nie są może miejscami pełnymi zabytków czy muzeów, na pewno jednak zadowalają amatorów relaksu i dobrej zabawy. W ciągu dnia większość turystów wypoczywa nad morzem. Jeśli cenimy sobie wygodę, to za kilkaset drachm mamy do dyspozycji wygodne łóżko plażowe z parasolem. Jeżeli natomiast szukamy nowych wrażeń, to liczne wypożyczalnie oferują nam takie atrakcje, jak narty i skutery wodne czy nurkowanie. Zdecydowanie zaś największym hitem tutejszych plaż jest lot spadochronem za płynącą motorówką, podczas którego można wzbić się na wysokość kilkadziesiąt metrów.
Kiedy mamy już dosyć opalania się i chcemy schronić się przed upałem, najlepiej udać się do jednej z wielu restauracji czy kawiarni. Jeśli mamy w planach posiłek, raczej nie powinniśmy udawać się do knajpek angielskich, które oprócz jajek na bekonie i ryby z frytkami nie zaoferują nam nic szczególnego. Lepiej wiec wybrać tradycyjny, grecki lokal z wieloma dziwnymi, ale wbrew pozorom smacznymi potrawami (np. tzatziki - ogórki z czosnkiem i jogurtem).
Po kilku dniach plażowo-kawiarnianego życia części urlopowiczów prawdopodobnie zacznie już doskwierać nuda. Można wtedy rozpocząć zwiedzanie. Warto zobaczyć największą atrakcje Kos - Asklepion - pozostałości po starożytnej świątyni kultu boga Asklepiosa. Turyści chętnie odwiedzają tez platan Hipokratesa, wielkie i bardzo stare drzewo, pod którym wykładał ponoć słynny, starożytny lekarz. Z kolei z ruin średniowiecznego zamku joannitów rozpościera się piękny widok na port, w oddali zaś, majaczą wybrzeża Turcji.
Na obejrzenie najciekawszych miejsc na Kos wystarczy nam jeden, dwa dni. Później, o ile pozwolą nam na to czas i finanse, możemy wybrać się statkiem na jedna z sąsiednich wysp. Na Nissyros zobaczymy wciąż niewygasły wulkan, a nawet zejdziemy do wnętrza krateru. Na Kalimnos zwiedzimy muzeum gąbek i przyjrzymy się pracy poławiających je rybaków. Możemy również popłynąć wodolotem na trochę dalej położona, największą wyspę archipelagu Dodekanez - Rodos, gdzie do zwiedzania jest już naprawdę sporo.
Ci, którzy marzą o prawdziwym greckim folklorze, moga być rozczarowani - jest jego jak na lekarstwo. Ale nie ma się czemu dziwić, bowiem głównym atutem tej malowniczej wysepki jest możliwość relaksu i wybornej zabawy.
INFORMACJE TURYSTYCZNE
* temperatura w lipcu i sierpniu: od 22 do 34 stopni Celsjusza,
* nie są wymagane wizy,
* waluta: drachma (100 dr. = ok. 1.2 zł),
CENY
- prosty posiłek w restauracji: 1200 - 2000 dr.,
- butelka wina: od 700 dr.,
- wynajęcie samochodu: 10 - 20 tys. dr. za dzień,
- wynajęcie skutera: 4 tys. dr. za dzień,
- wynajęcie roweru: 1 tys. dr. za dzień,
- wycieczki na sąsiednie wyspy: od 4 do 10 tys. dr.,
- nurkowanie z instruktorem: 10 tys. dr.
- lot spadochronem: 10 tys. dr.
v Rodos
Rodos jest położony w odległości 270 mil morskich od Pireusu. W jego pobliżu położone są: Symi, Tilos, Chalki i Alimia, jak również skaliste outcroppings, np: Tragoussa, Drosonisi, Prasonisi i inne. Powierzchnia wyspy wynosi 1400 km kwadratowych a długość lini brzegowej 220 km. Wyspa jest - ogólnie rzecz biorąc - górzysta - najwyższy szczyt to Attavyros (1,215m. n. p. m.). Ponad to krajobraz wyspy kształtują małe równiny, zielone wąwozy, doliny, płaskowyże i długie, piaszczyste plaże.
Trwająca niemal cały rok piękna pogoda -przeciętnie 300 dni w roku jest słonecznych - i łagodny klimat sprawiają, że na wyspie panują dobre warunki do uprawy winorośli. Wspaniały klimat, urodzajna ziemia i położenie geograficzne były głównymi czynnikami, które sprawiły, że wyspa była gęsto zaludniona już w starożytności. Obecnie wyspę zamieszkuję około 90 000 ludzi, którzy są w stanie przyjąć ponad 1 250 000 gości rocznie. Goście, przybywają na wyspę aby cieszyć się jej naturalnym pięknem i aby zapoznać się z jej długą historią. Codziennie lotnisko na Rodos przyjmuje dużą liczbę lotów czarterowych z wielu europejskich miast, jak również z Cypru, Tel Avivu czy z Kairu. Na wyspę można się dostać samolotem z Aten (lot trwa około 50 minut), Krety i Santorini. Na Rodos można przybyć również statkiem. Duże łodzie promowe kursują codziennie pomiędzy Pireusem a miastem Rodos (podróż trwa od 13 do 20 godzin). Port w mieście Rodos ma również połączenie z Salonikami, Kretą, pozostałymi wyspami archipelagu Dodekanez, a także z międzynarodowym portem w Limassol (Cypr), Haifą (Izrael), Aleksandrią (Egipt) i Anconą (Włochy). Na wyspie znajdują się hotele wszystkich kategorii , z pokojami bądź apartamentami, a także pensjonaty i kwatery prywatne. Agencje turystyczne znajdujące się na wyspie służą pomocą w najróżniejszych sprawach (np. pomagają znaleźć nocleg lub zapisać się na wybraną wcześniej z pośród wielu ofert znajdujących się na ulicach wycieczkę).


Informacje dla turystów:

v Gdzie i kiedy jechać?
Nie istnieje coś takiego jak typowa grecka wyspa; każda z nich ma swój własny, wyraźny charakter, inny wygląd, historię, florę, a nawet specyficzną klientelę wśród turystów. To samo dotyczy poszczególnych prowincji na lądzie stałym, gdzie można spotkać wszelkie możliwe krajobrazy, od gór na północnym zachodzie, przez wilgotne lasy Pilionu, kamienne pustynie półwyspu Mani, łagodne, pagórkowate wybrzeża Peloponezu, porośnięte topolami równiny Macedonii, pachnące żywicą Skiathos i Samos aż po smagane wiatrem skały Środkowych Wysp Egejskich. Atramentowe pióra cyprysów, srebrno-zielone gaje oliwne, purpurowy zarys wzgórz na horyzoncie, bezkresne, lśniące morza - wszystko to nieodmiennie kojarzy się z greckimi krajobrazami.
Największe upały przypadają na szczyt sezonu turystycznego, czyli na okres od końca czerwca do końca sierpnia. Ciepło i słonecznie jest także na początku czerwca i we wrześniu, zwłaszcza na Sporadach i północno-wschodnich Wyspach Egejskich. W październiku, szczególnie w zachodniej Grecji i w górach, często można trafić na burze, ale na ogół panuje wtedy "lato Św. Demetriusza", tak bowiem Grecy nazywają tę porę roku. Zwykle jesień jest piękna, słońce nie świeci tak ostro jak latem, morze jest nierzadko cieplejsze od powietrza, a kolory subtelniejsze.
Najzimniej jest od grudnia do marca. Zwykle pogoda jest wówczas niezbyt stabilna, ale zdarzają się też i piękne dni z doskonałą widocznością. Wczesną wiosną na nizinach zakwitają wspaniałe kwiaty. Zimniej i wilgotniej jest oczywiście na północy kraju i w wyższych partiach gór, gdzie śnieg zalega od listopada do kwietnia. najłagodniejszą pogodą w zimie odznacza się Dodekanez, w rejonie Rodos, oraz północno-wschodnia Kreta. W kwietniu z pogodą bywa bardzo różnie, warto jednak wybrać się wtedy na Wyspy Jońskie lub Dodekanez. Do maja sytuacja na ogół się już stabilizuje i jest to chyba najlepszy okres na zwiedzanie Krety, Peloponezu i Cyklad, nawet jeśli morze jest jeszcze nieco za zimne na kąpiel.
Inne czynniki, które mogą zadecydować o tym, kiedy zaplanować wyjazd do Grecji, związane są głównie z ilością turystów. W szczycie sezonu zawsze spada jakość obsługi, a ceny noclegów znacznie rosną. kto może wyjechać na wakacje tylko w lipcu lub sierpniu, powinien przynajmniej starannie zaplanować trasę, z dala od utartych szlaków. warto na przykład odwiedzić mniej popularne rejony Peloponezu albo północnej Grecji, czy też poszukać takiej wyspy, na której prom pojawia się nie częściej niż raz dziennie i gdzie na dodatek nie ma lotniska.
Poza sezonem, zwłaszcza w okresie od listopada do marca, promy pływają bardzo nieregularnie, a po przybyciu na miejsce często okazuje się, że niemal wszystkie obiekty są zamknięte na głucho. Na głównych trasach wygląda to znacznie lepiej, jako że w każdym dużym mieście portowym czynny jest przynajmniej jeden hotel. Podróżowanie na lądzie stałym nie jest utrudnione, za wyjątkiem górskich wiosek, które czasami bywają odcięte od świata przez śnieg, a na dodatek tłumnie (zwłaszcza w weekendy) zjeżdżają do nich greccy narciarze.

v Co zabrać?
Najważniejszym dokumentem w podróży jest bez wątpienia paszport, który powinien zachowywać ważność jeszcze parę miesięcy po planowanym zakończeniu wycieczki zagranicznej. Warto więc wcześniej sprawdzić, kiedy upływa okres jego ważności, a w razie potrzeby przedłużyć go dostatecznie wcześnie przed wyjazdem, by oszczędzić sobie nerwowych zabiegów w ostatniej chwili. Najlepiej tego typu formalności załatwiać poza sezonem, w sezonie bowiem biura paszportowe są zatłoczone i czas oczekiwania na paszport przekracza dwa tygodnie lub nawet miesiąc.



v Jak dotrzeć?
SAMOLOTEM
PLL LOT zapewniają bezpośrednie połączenie lotnicze między Warszawą i Atenami. Samoloty kursują 3-5 razy w tygodniu w zależności od sezonu; podróż trwa ok. 2,5 godz. Według oficjalnej taryfy najtańszy bilet w obie strony, z określoną datą powrotu, ważny 2 miesiące, kosztuje ok. 1800 zł; podobny bilet 3-miesięczny kosztuje 2000 zł, a bilet 3-miesięczny otwarty - 2400 zł. Kupując bilety w ramach promocji GlobLOTer można jednak znacznie obniżyć koszty przelotu: bilet miesięczny w obie strony kosztuje tylko ok. 1100 zł, jeżeli wykupi się go co najmniej na 14 dni przed odlotem, lub 1300 zł, gdy wykup nastąpi co najmniej 7 dni przed odlotem.
POCIĄGIEM
Do Grecji dojechać można tylko z przesiadkami. Najszybsze połączenie z Warszawy do Aten wymaga dwóch przesiadek: w Budapeszcie i Salonikach; cała podróż trwa około 43 godzin. Bilet normalny drugiej klasy w jedną stronę kosztuje 620 zł, a w obie - dwa razy tyle. Podróż pociągiem do Grecji jest więc bardzo droga, ceny biletów kolejowych w obie strony zbliżone są do cen najtańszych biletów lotniczych. Podróżowanie koleją pozwala jednak na zwiedzanie mijanych po drodze miejsc, może być okazją do spotkania interesujących ludzi, a koszty można obniżyć dzięki różnorodnym międzynarodowym biletom zniżkowym.
AUTOBUSEM
Jedyną firmą, która przez cały rok organizuje regularne przewozy autokarowe między Polską a Grecją, jest Orbis Transport. Autobusy kursują raz w tygodniu (w sezonie letnim dwa razy) z Warszawy i kilkunastu innych miast do Salonik i Aten, przejeżdżając tranzytem przez Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię (dzięki takiej trasie nie trzeba starać się o wizę jugosłowiańską). Podróż z Warszawy do Aten trwa ok. 50 godzin, a do Salonik ok. 42 godz. Bilet w obie strony kosztuje 630 zł, a w jedną 500 zł (w sezonie letnim ceny wzrastają o mniej więcej 10%); można je kupić w większości biur podróży. Do Grecji jeżdżą też inne firmy przewozowe, ale kursy odbywają się nieregularnie i tylko w sezonie letnim.
SAMOCHODEM
Odległość drogowa z Warszawy do Aten wynosi ok. 2250 km. Trasa prowadzi najpierw przez Słowację i Węgry, a następnie albo przez Jugosławię i Macedonię, albo przez Rumunię i Bułgarię. Na przejazd przez Jugosławię niezbędna jest wiza tranzytowa. Można ją uzyskać w ambasadzie jugosłowiańskiej w Warszawie (Al. Ujazdowskie 23/25, -6285161); cena wynosi 22 $ i 1 zł). Obie trasy łączą się w Salonikach i bez względu na wybrany wariant są dosyć uciążliwe, czy to z powodu słabej jakości dróg, czy kolejek na granicach, czy też problemów z noclegiem.
AUTOSTOPEM
Podróż autostopem jest oczywiście najtańsza, ale zawsze wiąże się z nią duże ryzyko, jedzie się bowiem w samochodzie kierowanym przez zupełnie obcą osobę, która może przecież okazać się piratem drogowym, złodziejem lub psychopatą. Szczególnie trzeba odradzić jazdę autostopem samotnym turystkom. Najbezpieczniej i najłatwiej podróżuje się w mieszanej parze: chłopak-dziewczyna. Kierowcy znacznie mniej chętnie zatrzymują się przy dwóch mężczyznach, a przy trzech - praktycznie nigdy. Miejsce do "łapania okazji" powinno być dobrze widoczne, a zarazem takie, w którym kierowca bez problemu może zjechać na pobocze i potem powrócić na jezdnię. Najszybciej dociera się do celu jadąc autostradami, ale samochody trzeba wówczas zatrzymywać przy wjazdach, na stacjach benzynowych i przy motelach. Zatrzymywanie pojazdów na samej autostradzie jest nielegalne, niebezpieczne i bezsensowne. Warto trzymać przed sobą tabliczkę (wystarczy zwykła duża kartka papieru) z wyraźnie wypisaną nazwą miejscowości, do której chce się dojechać; niektórzy rysują jeszcze poniżej uśmiechniętą buzię.
v Informacje dla podróżnych
Wizy: Obywatele polscy wyjeżdżający do Grecji w celach turystycznych nie muszą posiadać wizy. Podczas kontroli paszportowej można jednak spodziewać się pytań dotyczących posiadania biletu powrotnego oraz wystarczających środków finansowych na czas pobytu. Jeżeli ktoś zamierza pozostać w tym kraju dłużej niż 3 miesiące, wówczas musi się postarać o odpowiednią wizę. Lepiej wystąpić o nią jeszcze przed wyjazdem z Polski, gdyż przedłużenie pobytu na miejscu jest trudne i wymaga wielu zmagań z biurokracją. W większych miastach, takich jak Ateny, Saloniki, Patras, Rodos i Iraklion, zajmują się tym biura ds. obcokrajowców, zwane Ipiresa Allodhapón. Turyści przebywający w mniejszych miejscowościach mogą udać się w tej sprawie na komisariat policji; w tym wypadku cała procedura powinna przebiec nieco łatwiej. Bez opłat celnych wolno przewieźć przez granicę potrzebne turyście przedmioty, m.in.: lornetkę, kamerę wideo, instrument muzyczny, komputer, radio (po jednej sztuce), a także dwa aparaty fotograficzne. Można wziąć ze sobą też: przyczepę kempingową lub bagażową oraz sprzęt sportowy (np. rower, kajak, narty, parę rakiet tenisowych). Żeby przewieźć przez granicę zwierzę domowe, niezbędne jest zaświadczenie o stanie zdrowia i aktualnych szczepieniach. Wartościowy sprzęt wwożony do Grecji może być wpisany do paszportu właściciela lub będzie wymagać opłacenia kaucji, którą turysta odzyskuje przy wyjeździe. Ponadto można mieć ze sobą 1 litr wysokoprocentowego alkoholu lub 2 litry niskoprocentowego, 500 gramów kawy, 100 gramów herbaty, 200 sztuk papierosów, 50 gramów perfum i 0,25 litra wody toaletowej oraz produkty spożywcze w ilościach: mięso, ryby i ich przetwory do 2 kg, tłuszcze roślinne i zwierzęce - do 1 kg łącznie, przetwory mleczarskie - do 1 kg łącznie, czekolada i wyroby czekoladowe - do 1 kg łącznie.
Ryzyko chorób: oparzenia słoneczne; uwaga - kodeina, która jest powszechnie używana w lekach przeciwbólowych, jest w Grecji zakazana i możesz trafić do sądu za wwiezienie jej do Grecji.
Czas: GMT plus 2 godziny; 3 godziny po letnim przesunięciu zegarów
Elektryczność: 220V, 50Hz
System miar i wag: metryczny

v Przydatne informacje
OPŁATY
Na wszystkich międzynarodowych połączeniach promowych jest pobierana opłata w wysokości 4000 dr za osobę i za samochód albo motocykl. Istnieje również opłata lotniskowa w wysokości 3800 dr na przeloty do 1200 km i 7600 dr na dalszych trasach (w tym do Polski). Opłata jest zwykle wliczona w cenę biletu.
TARGOWANIE SIĘ
W Grecji nie ma zwyczaju targowania się o cenę, aczkolwiek zdarza się to na niektórych kwaterach prywatnych i w hotelach po sezonie. Podobnie możliwe są negocjacje w celu zmniejszenia cen za wypożyczenie samochodu, szczególnie na dłuższy czas. Stałe ceny nie obowiązują u szewców i zegarmistrzów, więc i tu można spróbować się potargować.
ANTYKONCEPCJA
Prezerwatywy (profilaktik, potocznie określane mianem kapótes) można kupić w kioskach i aptekach (farmakia). W tych ostatnich kupuje się też pigułki antykoncepcyjne.

UBIKACJE
publiczne znajdują się zwykle w parkach i na skwerach, często pod ziemią, oraz na dworcach autobusowych. W całej Grecji zużyty papier toaletowy wyrzuca się do stojącego obok pojemnika, a nie do muszli. Z wyjątkiem miejscowości najczęściej odwiedzanych przez turystów, toalety są zwykle zapuszczone i brudne, najlepiej więc korzystać ze znacznie czystszych ubikacji w barach i restauracjach.

v Bezpieczeństwo
Podstawowe rodzaje ubezpieczeń dla osób wyjeżdżających za granicę to: ubezpieczenie od kosztów leczenia, ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków i ubezpieczenie bagażu podróżnego oraz ubezpieczenie assistance.
Wodę można pić bez przegotowania praktycznie wszędzie, jednak na bardziej odludnych wyspach występują niekiedy kłopoty z jej znalezieniem. Kto mimo wszystko obawia się pić taką wodę, może zaopatrywać się w dostępną wszędzie wodę mineralną w butelkach.
W przypadku poważnych dolegliwości należy zwrócić się o pomoc do lekarza; w każdym większym mieście i ośrodku turystycznym można znaleźć lekarza mówiącego po angielsku; pomocą służy ponadto policja turystyczna (w Atenach -171) i konsulat. W razie problemów ze znalezieniem lekarza można liczyć na pomoc pracowników biura informacji turystycznej, hotelu lub konsulatu. Karetkę wzywa się dzwoniąc pod numer -166. W nagłych wypadkach (krwotoki, złamania itp.) pomocy lekarskiej udzielają szpitale, jednakże poziom opieki medycznej nie jest tak wysoki jak na Zachodzie; podobnie jak w Polsce, głównym dostawcą posiłków dla pacjentów są ich własne rodziny. Wystarczającą pomoc zapewniają też zwykle ambulatoria (gatra), działające przy większości szpitali publicznych, a także samodzielnie w wielu mniejszych wioskach. W ambulatoriach obowiązuje kolejka, lepiej więc zjawić się tam wcześnie; czynne są zwykle od 8.00 do 12.00.
Główne niebezpieczeństwa czyhające na turystów w Grecji związane są ze słońcem i kilkoma gatunkami zwierząt żyjących w morzu.
Przed udarem słonecznym wystarczającą ochronę stanowi kapelusz i zimne napoje w dużych ilościach. Nie należy lekceważyć nawet porannego słońca przy lekkiej mgiełce. Nad morzem przydają się okulary do nurkowania i lekkie obuwie do chodzenia po mokrych skałach.
Niebezpieczeństwa związane z morzem - W morzu, szczególnie pod koniec lata, natknąć się można na meduzy o najróżniejszych kolorach i wielkości, począwszy od purpurowych, przypominających wyglądem pizzę, po drobne i przezroczyste; apteki w nadmorskich kurortach oferują liczne lekarstwa łagodzące ból po zetknięciu z parzydełkami meduzy; najprostsze dostępne środki to soda oczyszczona i amoniak. W rzeczywistości nie ma się jednak czego obawiać, bowiem ból i zaczerwienienie mijają samoistnie po kilku godzinach. Mniej groźne, ale za to częściej spotykane, są jeżowce, zamieszkujące przez cały rok skaliste brzegi morskie. W razie dotknięcia lub stąpnięcia na jeżowca kolce usunąć można za pomocą igły (wysterylizowanej choćby w płomieniu zapalniczki) i oliwy. Nie usunięte kolce powodują ropienie. Największym - na szczęście niezwykle rzadkim - niebezpieczeństwem czyhającym w morzu jest rybka zwana smocznikiem, która zagrzebuje się w przybrzeżnym piasku, wystawiając tylko jadowite kolce grzbietowe. Przypadkowe ich nadepnięcie powoduje przenikliwy ból. Jad smocznika jest bardzo silny i może nawet spowodować trwały paraliż skaleczonej części ciała. Pierwsza pomoc w tym wypadku polega na włożeniu stopy do tak gorącej wody, jak tylko można wytrzymać, gdyż osłabia to działanie toksyny, powodującej puchnięcie stawów i ból.Znacznie częściej napotkać można trygony (nazywane w Grecji selchi, vtos lub trgona), gatunek ryb najchętniej przebywających w piaszczystych zatokach i, podobnie jak smocznik, ukrywających się w piasku. Zawarty w ich ogonie jad powoduje u człowieka silną wysypkę. Przed wejściem do wody należy ją trochę wzburzyć - to powinno odstraszyć trygony.
v Podróżowanie po kraju
SAMOCHÓD
Zalety samochodu są oczywiste, zwłaszcza gdy ktoś wybiera się w mniej dostępne rejony Grecji. Turyści poruszający się własnym samochodem, przy przekraczaniu granicy muszą okazać ubezpieczenie (Zielona Karta). Oprócz tego otrzymają w paszporcie pieczątkę zaświadczającą wwiezienie do Grecji samochodu z państwa nie należącego do Unii Europejskiej; pieczęć pozwala na podróżowanie samochodem przez 6 miesięcy i zwalnia z płacenia podatku drogowego. Jeśli wjechało się do Grecji samochodem, bardzo trudno jest opuścić kraj bez niego; w nagłych wypadkach (pilne sprawy rodzinne, choroba) trzeba odstawić samochód do najbliższego punktu celnego, gdzie zostanie zabezpieczony. Niestety, aby mogło do tego dojść, trzeba znaleźć greckiego poręczyciela. Dodatkowo ponosi się też koszty parkowania samochodu.
POCIĄG
Pociągi greckich kolei (OSE) kursują jedynie na lądzie stałym i, z nielicznymi wyjątkami, podróż nimi jest zawsze dłuższa niż autobusem na tej samej trasie. Z drugiej strony są one znacznie tańsze (o ok. 50% w pociągach osobowych, a jeszcze tańsze przy zakupie biletu tam i z powrotem). Na niektórych liniach przejazd pociągiem to atrakcja turystyczna sama w sobie. Szczególnie warto polecić przejażdżkę kolejką zębatą na trasie z Diakoftó do Kalvrity na Peloponezie. Rozkład jazdy (tylko po grecku) można sporadycznie kupić w maju i czerwcu, najlepiej w biurze OSE w Atenach (Sna 6), w Salonikach (Aristot lous 18) oraz na głównych dworcach kolejowych w obu miastach. Zawsze trzeba sprawdzić rozkład jazdy na stacji, gdzie uwzględniane są wszelkie zmiany. Pociągi wyruszają z reguły punktualnie, ale na dłuższych trasach przeważnie docierają do celu z opóźnieniem.

SAMOLOT
Wszystkie trasy w obrębie Grecji obsługują linie Olympic Airways oraz stowarzyszone z nimi Olympic Aviation. Samoloty docierają do wielu wysp i większych miast, aczkolwiek najwięcej z nich lata do Aten lub Salonik i z powrotem. Informacje o rozkładzie lotów można uzyskać w zagranicznych przedstawicielstwach Olympic Airways lub w ich greckich biurach, działających w każdym dużym mieście i na większych wyspach. Bilety kosztują zwykle cztery razy więcej (w cenę wliczony jest podatek w wysokości ok. 14 $) niż przejazd autobusem lub promem, ale na niektórych trasach rzadko obsługiwanych przez promy (np. z Rodos na Kastellórizo czy z Kefalinii na Zakinthos) warto czasem zapłacić więcej i oszczędzić sporo czasu. Z bliżej nie ustalonych powodów stosunkowo taniej leci się z Aten na Milos, Kithirę i do Kalamaty. Działają też prywatne linie Air Greece i Kriti Air, oferujące przeloty wewnątrz kraju z Aten do głównych miejsc docelowego pobytu, takich jak Korfu, Kreta i Rodos. Ich bilety są tańsze niż bilety na loty Olympic Airlines, i odkąd trasy są otwarte przez cały czas, warto rozważyć również tę ofertę. W sezonie często trudno o wolne miejsca; rezerwacji trzeba dokonać przynajmniej na tydzień wcześniej. Jeśli bilet na trasach krajowych nie został wykorzystany, nie można odzyskać pieniędzy; z drugiej strony jednak, terminy i trasy można dowolnie zmieniać (w miarę wolnych miejsc) nawet na jeden dzień przed planowanym lotem.

INNE
Choć mało, kto decyduje się na zwiedzanie Grecji na rowerze, sprawa nie wygląda aż tak źle, jak mogłoby się wydawać. Na greckie drogi najbardziej nadaje się rower górski, który bezpłatnie można przewieźć pociągiem lub samolotem, o ile mieści się w ramach przydziałowych 23 kg bagażu. Jednak jeżdżąc rowerem po greckich drogach, trzeba mieć stalowe nerwy, gdyż nie są one dostosowane do tych pojazdów - brak im pobocza i pasa dla rowerów (z wyjątkiem Kos). W dodatku większość kierowców samochodowych traktuje jazdę na rowerze jako czynność niegodną cywilizowanego człowieka.
Z promów przede wszystkim korzysta się podróżując pomiędzy wyspami. Jednakże promy kursują również z Aten do Monemwazji na Peloponezie. Spotyka się trzy rodzaje promów: zwykłe promy (średniej wielkości i duże, na głównych liniach), wodoloty (między innymi Dodecanese Hydrofoils, Ceres - "Flying Dolphin" i inne firmy) oraz kaiki (niewielkie promy kursujące w sezonie na krótszych dystansach, wykorzystywane też do rejsów wycieczkowych). Ceny na dłuższych trasach są bardzo atrakcyjne, na krótszych jednakże proporcjonalnie droższe Regularne promy samochodowe i pasażerskie pływają z włoskich portów Ankona, Bari i Brindisi do miejscowości Igoumenitsa (w Epirze, zach. Grecja) i (lub) Patras (północno-zachodni kraniec Peloponezu, port położony najbliżej Aten). Większość z nich zawija po drodze na wyspę Kerkira (Korfu), a kilka na inne Wyspy Jońskie. Promy kursują też, choć rzadziej, z Wenecji do ateńskiego portu w Pireusie, z Triestu do Patras i z Ortony na Kerkirę.

v Gdzie jeść?
Greckie potrawy i restauracje są proste i niewyszukane.
Jedzenie w restauracji jest czymś naturalnym i nie ma w sobie nic ze snobizmu - częściej lub rzadziej robią to wszyscy.
Ceny są niewygórowane, szczególnie dla turystów dysponujących twardą walutą: za 2800-3600 dr można zjeść solidny obiad, obficie zakrapiany winem domowej roboty.
Wybierając restaurację, najlepiej zdać się na gust miejscowych bywalców i wstępować tam, gdzie przebywa ich wielu.
W Grecji w ogóle jada się dość późno - lunch między godz. 14. a 15., kolację między 21. a 23. Wcześniej zjeść można tylko w lokalach nastawionych na obsługę turystów, lecz odznaczają się one nijaką atmosferą.
Wygląd sali bynajmniej nie przesądza o jakości potraw, często, bowiem płaci się głównie za eleganckie serwetki i fantazyjne kielichy.
Nierzadko najlepsze dania serwują najmniej okazałe lokale, nie należy się, przeto zniechęcać, nawet, gdy zamówione potrawy zostaną rzucone na stół zapakowane w papier, jak często ma to miejsce w psistari.
W Atenach i popularnych kurortach warto uważać na kelnerów, którzy lubią przekonywać do zamawiania rozmaitych dodatków i przynosić potrawy, o które nikt nie prosił. Często zdarza się, że w ogóle nie wypisują zamówienia i rachunek ustalają na podstawie pustych talerzy na stole. Ale nawet wypisanego zamówienia zwykle nie sposób odczytać, kelnerom łatwo, więc przychodzi dopisanie doń tu i ówdzie kilku dodatkowych pozycji, co szczególnie zdarza się w lokalach nie dysponujących menu z wypisanymi cenami.
W cenę zawsze wliczona jest opłata za obsługę, jednak i tak przyjęte jest, by zostawiać niewielki napiwek (150-200 dr) dla "chłopca", który nakrywa do stołu i przynosi chleb i wodę. Za chleb płaci się osobno, ale na szczęście nie ma obowiązku zamawiania go - greckie pieczywo jest wyjątkowo złej jakości.
Na koniec można rozwiać obawy rodziców: dzieci można zabierać do wszystkich lokali, nikomu, bowiem nie przeszkadza, gdy uganiają się po sali za kotem czy bawią się w chowanego między stołami.

v Gdzie spać?
HOTEL
Według klasyfikacji policji turystycznej, hotele dzielą się na kategorie od "lux" do "E". Ceny pokoi we wszystkich - z wyjątkiem najlepszych - regulowane są odgórnie. Teoretycznie im wyższa kategoria, tym standard powinien być lepszy. W rzeczywistości jednak kategorie ustalane są także na podstawie usytuowania hotelu oraz pod wpływem nacisków ze strony władz turystycznych. Pokoje kat. "D" powinny mieć łazienkę, która wraz z barkiem lub aneksem jadalnym znajduje się w każdym pokoju kat. "C". Kategoria "B" oznacza, iż można liczyć na basen/korty tenisowe albo taras na dachu. Wszystkie hotele kategorii "A" oferują bar i restaurację, i podobnie jak hotele kategorii "lux", wiele z nich usytuowanych jest nad samą plażą. Jeśli chodzi o wyżywienie, to w hotelach kategorii "C" można liczyć jedynie na bardzo skromne śniadania, nie wliczone w cenę noclegu. Wszystkie hotele od kategorii "B" w górę oferują na śniadanie "szwedzki stół", najczęściej składający się z sera, zimnej płyty, kiełbasek, jajek itp. Z nielicznymi wyjątkami, obiady i kolacje podawane w hotelach są skromne i niezbyt urozmaicone.
KEMPING
Poszczególne oficjalne kempingi różnią się bardzo panującymi tam warunkami: od prowizorycznych pól namiotowych na wyspach po znakomicie zorganizowane - i często pozbawione uroku - kompleksy podlegające EOT (Greckiej Narodowej Organizacji Turystycznej). W tych pierwszych ceny rzadko przekraczają 3,50 $ za dobę od osoby i 5 $ za namiot lub przyczepę kempingową; w tych drugich zdarza się, że za dwie osoby i namiot trzeba zapłacić niemal tyle, co za prywatną kwaterę.
Greckie Towarzystwo Kempingowe, mające siedzibę w Atenach (Solónos 102, tel.01/3621560), publikuje przewodnik zawierający informacje o większości greckich kempingów i oferowanych przez nie udogodnieniach. Przewodnik można nabyć w biurach EOT.
Na ogół można bez obaw zostawiać namioty i bagaże bez opieki - Grecy to jeden z najuczciwszych narodów Europy. Niestety, trzeba być ostrożnym wobec innych turystów oraz uchodźców z Albanii.



NAMIOT
Biwakowanie na dziko jest w Grecji czymś tak często spotykanym, iż mało, kto zdaje sobie sprawę, że jest ono nielegalne. A warto wiedzieć, że od 1977 r., kiedy ukazało się oficjalne rozporządzenie na ten temat, zakaz ów egzekwuje się coraz częściej.
Jeśli już, więc ktoś zdecyduje się na taką formę noclegu, musi przede wszystkim robić to dyskretnie i z umiarem. Policja interweniuje wtedy, gdy rozbija się namioty (i wyrzuca śmieci) w rejonie popularnych plaż, szczególnie, jeśli w jednym miejscu pojawi się większa grupa amatorów darmowego noclegu. W mniej odwiedzanych rejonach Grecji, a zwłaszcza na wsi w głębi kraju, właściwie nikogo to nie interesuje. W sezonie, kiedy wszystkie miejsca noclegowe nawet na kempingach są zajęte, stosunek do biwakowania na dziko staje się bardziej tolerancyjny, nawet w miejscowościach turystycznych. Tak czy owak, przed rozbiciem namiotu warto zawsze poprosić o zgodę czy to w lokalnej tawernie, czy też kawiarni.
KWATERY PRYWATNE
W miejscowościach wypoczynkowych i na wyspach najpowszechniejszą formą noclegów są prywatne kwatery (domtia) w trzech kategoriach (od "A" do "C"). Ich ceny również ustala się odgórnie, na ogół są one nieco niższe niż w hotelach; prawie zawsze pokoje są nieskazitelnie czyste. Najczęściej zlokalizowane są w nowych, specjalnie w tym celu zbudowanych niskich budynkach, niekiedy jednak znajdują się w zwykłych domach mieszkalnych, w których spotkać się można z rozbrajającą gościnnością gospodarzy.
Najprostsze domtia to coraz rzadziej spotykane puste pokoje z haczykiem przymocowanym po wewnętrznej stronie drzwi i umywalką na zewnątrz budynku (tylko zimna woda). Najlepsze domtia są nowoczesnymi, w pełni umeblowanymi pokojami, z osobną, wykładaną marmurem łazienką. Najczęściej trafia się na coś pośredniego pomiędzy tymi dwoma skrajnościami, zazwyczaj z możliwością korzystania z dobrze wyposażonej kuchni. Właściciele oferując pokoje, zwykle zaczynają prezentację od najdroższych. Ceny i jakość nie zawsze idą w parze, dlatego przed wynajęciem pokoju lepiej go naprawdę dobrze obejrzeć. Woda najczęściej podgrzewana jest w elektrycznych bojlerach (thermosfono), sprawdzających się znacznie lepiej niż umieszczane na dachu podgrzewacze na energię słoneczną. Właściciele nie zawsze pozwalają na samodzielne regulowanie bojlera. O tym, że jest włączony, informuje ustawienie pokrętła w pozycji "I" oraz zapalona lampka na zbiorniku; pamiętaj, aby podczas kąpieli bojler był wyłączony.
Często jest tak, że sami właściciele szukają na własną rękę klientów, kręcąc się w pobliżu dworców autobusowych i przystani promowych, niekiedy wymachując przy tym zdjęciami zachwalanych kwater. W mniejszych miejscowościach ogłoszenia o pokojach do wynajęcia wywiesza się czasem po angielsku (Room), niemiecku (Zimmer) i oczywiście po grecku (Enikiazómena Domtia lub Enikizonteh Do-mtia). Można też pytać w miejscowej restauracji lub kafeno (kawiarni). Nawet, jeśli brakuje wolnych miejsc w oficjalnych pensjonatach, nocleg oferują często sami mieszkańcy, chętni do zarobienia nieco pieniędzy. Na wyspach, gdzie przeważają turyści w zorganizowanych grupach, właściciele domtia niezbyt chętnie godzą się na pobyt jedno-, dwudobowy.
W małych wioskach, gdzie nie działają żadne schroniska czy hotele, mieszkańcy bardzo często zapraszają na nocleg do swych domów. Nie można jednak całkowicie na tym polegać. Najlepiej udać się do miejscowej tawerny/kawiarni (w każdej miejscowości znaleźć można przynajmniej jedną), zamówić coś do jedzenia czy picia i, zwłaszcza latem, uprzejmie zapytać o możliwość noclegu w pustej szkole lub wolnym pokoju w kinotikó grafo (urzędzie gminnym).
W sezonie zimowym, który trwa od listopada do początków kwietnia, wynajem pokoi jest zgodnie z przepisami zawieszony - po to, by nie trzeba było zwalniać personelu zatrudnionego w hotelach. Zdecydowana większość właścicieli kwater ściśle stosuje się do tego nakazu, nieliczni nieposłuszni sami ostrożnie szukają sobie klientów.
Powszechną praktyką w kwaterach prywatnych stało się zatrzymywanie w depozycie paszportów, oficjalnie "dla policji turystycznej", a faktycznie by zabezpieczyć się przed klientami wyprowadzającymi się po cichu bez uregulowania rachunku. Niektórym właścicielom wystarcza spisanie danych, tak jak ma to miejsce w hotelach, i niemal zawsze zwracają oni dokumenty po bliższym poznaniu się z lokatorem lub, gdy paszport konieczny jest w innych celach (jak np. wymiana pieniędzy).
Właściciel ma obowiązek wywiesić cenę pokoju na drzwiach. Gdyby zachodziło podejrzenie, że właściciel zawyżył cenę, wystarczy postraszyć go policją turystyczną, (która zazwyczaj bierze stronę turysty). Jeżeli cena pokoju przekracza nieco cenę wywieszoną na drzwiach, można to wytłumaczyć podatkiem lub zdezaktualizowanymi formularzami. Bywa też czasem i tak (szczególnie dawno po sezonie), że płaci się mniej niż wynosi oficjalna cena pokoju.
WYNAJĘCIE MIESZKANIA, WILLI
Domy i mieszkania, a po sezonie także wille, można często wynajmować na kilka tygodni czy miesięcy. Jest to opłacalne w przypadku kilku osób, które chciałyby zatrzymać się na dłużej na jakiejś wyspie czy w szczególnie atrakcyjnej miejscowości wypoczynkowej na półwyspie. Warto najpierw upatrzyć sobie jakiś interesujący obiekt i dać się poznać mieszkańcom wsi, a następnie popytać w lokalnej kawiarni. Na wyspach wynajmem willi zajmują się także biura podróży, ale najczęściej dysponują budynkami, z których z jakichś powodów nie skorzystały zagraniczne firmy turystyczne.
Szczególne okazje trafiają się w miejscowościach rzadko odwiedzanych przez turystów oraz poza sezonem, kiedy za bardzo korzystną cenę można wynająć willę lub apartament na miesiąc albo dłużej. Obecnie można przyjąć, iż korzystna cena nie przekracza 45 000 dr za duży apartament (garsoniera) lub niewielkie mieszkanie z jedną sypialnią.
SCHRONISKA MŁODZIEŻOWE
Schronisk młodzieżowych (ksenón neótitos) jest co prawda w Grecji niewiele, ale zazwyczaj też nie obowiązują w nich tak surowe przepisy, jak np. w północnej Europie. Dobrze jest mieć ze sobą legitymację PTSM, którą zresztą bez kłopotu można wyrobić na miejscu, ewentualnie zapłacić nieco więcej za nocleg, który przeciętnie kosztuje 5-8 $ za dobę.
Jedynym poważnym mankamentem schronisk jest cisza nocna, na ogół obowiązująca od 23.00 lub 24.00. Poza tym wiele schronisk jest otwartych tylko wiosną i latem.
Schroniska na półwyspie znajdują się w Atenach, Nfplionie, Mykenach, Olimpii, Patras, Delfach i Salonikach. Na wyspach czynne są tylko na Thirze i Krecie. Nie wszystkie zrzeszone są w HI (Hostelling International).
DOMY STUDENCKIE
W Atenach czynnych jest kilka tanich "schronisk studenckich", przypominających akademiki, które pomimo nazwy oferują nocleg nie tylko dla studentów. Warunki są zwykle niewyszukane, ale dla samotnego turysty jest to najtańszy nocleg w mieście.
Niektóre schroniska studenckie - a niekiedy również tawerny na wsi lub na wyspach - oferują noclegi na dachu, zapewniając materac i czasami śpiwór. Warto zawsze zapytać o tę tanią, chłodną i przyjemną odmianę noclegu.
KLASZTORY
Greckie klasztory tradycyjnie oferowały noclegi podróżnym jednej płci. Tradycja ta żywa jest nadal na półwyspie i w mniejszym stopniu na wyspach, szczególnie w odniesieniu do uczestników pielgrzymek. Zanim jednak ktoś uda się do klasztoru, by w nim przenocować, powinien najpierw wypytać o to miejscową ludność. Wypada też odpowiednio się ubrać - krótkie spodnie i spódniczki mini są wysoce niestosowne - i pojawić nie później, jak o 20.00 lub o zachodzie słońca (jeśli zachodzi wcześniej).
Dużym przeżyciem będzie zapewne nocleg (tylko dla mężczyzn) w "republice mnichów" na górze Athos na Półwyspie Chalcydyckim, niedaleko Salonik. Cała sprawa wymaga nieco wcześniejszych przygotowań i załatwienia kilku formalności.

v Wypoczynek aktywny
Górzysty teren Grecji doskonale nadaje się na piesze wędrówki. Okolicę przecinają szlaki dla osłów i kóz, a bizantyjskie, brukowane drogi łączą większość wiosek. Chociaż niektóre szlaki wysokogórskie są z lekka zarośnięte, większość popularnych tras utrzymywana jest w dobrym stanie. Jednymi z najlepszych terenów do pieszych wędrówek są położone w Epirze, zalesione góry Pindos, oraz Peloponez i góry południowo-zachodniej Krety.
Meltemi i płaska jak jezioro powierzchnia Morza Egejskiego zapewnia doskonałe warunki do windsurfingu, który jest najbardziej popularnym sportem wodnym w Grecji. Chociaż zachęca się do pływania z rurką, co naprawdę warto robić w każdym niemal miejscu wybrzeża, nurkowanie z aparatem tlenowym jest surowo zabronione, chyba, że w ramach szkoły nurkowania. W ten sposób chroni się przed plądrowaniem leżące pod wodą zabytki.
Grecja jest jednym z najtańszych miejsc dla narciarzy w Europie. Ma około 20 ośrodków, stanowiących miłą alternatywę dla blichtru Alp. Najlepiej rozwinięty kurort leży w rejonie Parnasu koło Delf.


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (12) Brak komentarzy
18.1.2008 (20:54)

boska praca :) tego właśnie szukałam do rozdziałów z licencjata :) ;P

9.11.2007 (18:21)

ładnie..:)

21.4.2007 (20:11)

świetna!!przyda mi się do prezentacji o Grecji! ;)