Miejscowość, 24 września 2024 r.
Najdroższa Koro! (Elezuis)
Od czasu porwania pogrążam się w smutku i ogarnia mnie głęboka boleść. Moja niesmierna tęsknota za Tobą nie zna granic. Szukałam Cię dniem i nocą, nie znając tchu ani wytchnienia. Rany na ciele piekły straszliwie, lecz ja w ciężkiej rozpaczy podążam dalej, byleby Cię ujrzeć, odnaleźć. Z każdą chwilą rośnie we mnie nadzieja, że się wkrótce zobaczymy, ale nie trwa to długo. W pewnej chwili uświadamiam sobie, co się stało i przestaję "bujać w obłokach". Nie rozumiem tego, jak Zeus, o którym mówi się, że jest taki dobry, mógł wyrządzić mi taką wielką krzywdę! Z gniewu rzuciłam klątwę na ziemię, żeby nie dawała plonów. Niech wszyscy cierpią, tak jak ja teraz. Kończę już mój list i wiedz, że Cię bardzo kocham i nigdy o Tobie nie zapomnę.
Całuję,
Twoja stęskniona matka

super ,dzięki :)*
super ściągawka na polski
bardzo przydatne i bardzo się cieszę że nie dostanę jedyni tylko piątkę