profil

Oceń wpływ mody francuskiej na polską kulturę w XVIII w. i mody amerykańskiej obecnie, pisząc rozprawkę.

drukuj
poleca 85% 101 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Moda francuska miała większy wpływ na kulturę polską w XVIII niż moda amerykańska współcześnie, choć wpływ obu z nich był równie istotny.

Osiemnastowieczna Polska wyrwana z frywolnych rządów saskich rozkwitała na nowo w dziedzinie kultury. W państwach europejskich za wzór, punkt dojścia i źródło inspiracji w sprawach kultury uważano Francję. Naleciałości francuskie zauważamy już w barokowej Rzeczypospolitej w postaci zapożyczeń językowych. Wpłynęło to na przenikanie do Polski dworskiej kultury francuskiej. Zwiększająca się ilość dam i galantów prawiących sobie komplementy dotarła w końcu do polskiej inteligencji. Dzieła optymistycznego Woltera i sentymentalnego Rousseau, wywołały pewne ożywienie w kraju, które później zaowocowało twórczością tak wielkich poetów jak Ignacego Krasickiego, czy studiującego we Francji Trembeckiego.

Francuski styl rokoko znalazł odbicie w wierszach lirycznych Adama Naruszewicza. Wprawdzie trudno oddzielić to, co rokokowe od tego, co sentymentalne, jednak wyraźne rysy rokokowe występują w takich utworach jak Do Ignatka, Do komika. Każdy z nich nosi znamiona kultury salonowo – dworskiej. Zauważmy, że poezja salonów literackich nie rozwinęła się w Polsce w takim stopniu jak we Francji. Nie znaczy to jednak, że salonów w ogóle nie było. Do historii przeszły przede wszystkim słynne obiady czwartkowe, gdzie w atmosferze salonu literackiego dyskutowano o najważniejszych sprawach nauki, sztuki, kultury, literatury i kwestiach politycznych, w połączeniu z rozrywką (żartobliwe turnieje poetyckie, odczytywanie dowcipnych wierszy okolicznościowych itp.).

Liczna była również kolonia francuska. Już czasach saskich przybyło do Warszawy wiele rodzin hugonoskich- francuskich kalwinistów. Tolerancyjna dla różnych religii Polska przyjęła ich z otwartymi ramionami. Kalwinizm ze względu na surowość obyczaju i kultu stał się źródłem purytanizmu, potępiał on bowiem zabawy, tańce, gry hazardowe, nakazywał aktywną służbę Bogu. Zaowocowało to w Polsce krytyką saskich rządów słynących z zabaw, tańców i gier i przybliżyło Polaków jeszcze bardziej do zachodnich sąsiadów.

Wraz z upływem lat korzystanie z wzorów francuskich stało się bardzo popularne, a więc mało oryginalne. Powoli coraz częściej słyszano krytykę takich zachowań. Przykładem jest satyra Krasickiego „Żona modna”.

W latach osiemdziesiątych pozbawiona niezależności Polska pogrążona była w niedoli zaborów. Wiersz Jakuba Jasińskiego Do exulantów polskich stałości zakończony jest apostrofą do rewolucyjnej Francji i akcentem wiary, że Francuzi osiągną zwycięstwo nad „krociami Teutonów” i zrealizują idee wolności. Motyw walecznych Francuzów pojawia się w poezji powstania kościuszkowskiego.

Współcześnie możliwości wyboru wzoru godnego naśladowania są o wiele większe niż trzysta lat temu. Choć wpływ Stanów Zjednoczonych jest ogromny, obecnie odbieramy też kulturę z innych krajów np. naszych bliskich sąsiadów Rosji i Niemiec. Kultura Amerykańska dla Europejczyków często jawi się jako kultura festynów Mc'Donalda i ogólnie rzecz biorąc komercyjnego, plastikowego, kiczowatego świata.

Fundamentem Ameryki była jednak Europa. Uosobienie wolności, liczne migracje i ogólnie przyjęty pogląd o „lepszym życiu za oceanem” rozwijało się przez cały XX w. Będące pomieszaniem wszystkich kultur USA rozwijało się bardzo gwałtownie. Podobnie jak niegdyś łacina, a w XVIII w. język francuski tak obecnie angielski ( amerykański) stał się językiem obowiązującym na całym świecie, a wiele zwrotów anglojęzycznych na stałe weszło do polskiego słownictwa. Jednak po pewnym czasie zachwyt innych państw malał, a wraz z tym zachwyt Polaków. Pokolenie hipisów zastąpiono rock and rollem a rock and roll’a pokoleniem coca-coli i MTV. Ameryka została jedynie w filmach, sklepach, muzyce i polityce, w które jako ekonomiczny gigant już chyba zostanie.

Moda francuska przenikając w osiemnastowieczną kulturę polską znajdowała o wiele bardziej podatny grunt niż moda amerykańska, gdyż Polacy nie mieli jeszcze przykrych doświadczeń związanych z polityką wynarodowienia prowadzoną w latach zaborów oraz okupacji hitlerowskiej. Smutne karty naszej historii nauczyły Polaków większej dbałości o zachowanie tożsamości narodowej i niechęć do obcej ingerencji w naszą kulturę i język.


Polecasz? Tak Nie
Polecane teksty:
Komentarze (2) Brak komentarzy
27.7.2006 (12:10)

miałam identyczny temat na sprawdzianie z oświecenia, niestety dostałam z niego laske i musze pisac to jeszcze raz... :) przyda się!!! dzięki

27.7.2006 (12:09)

może być ;|

Gramatyka i formy wypowiedzi