profil

Ruch turystyczny Portugalii

poleca 85% 228 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

W 1999 roku ruch turystyczny w Europie wzrósł o 1,7% i wyniósł 386 milionów podróży. Był to dobry rok dla kontynentu, zwłaszcza dla Hiszpanii i Grecji. Dobre wyniki zanotowały też Holandia i Irlandia. We wschodniej i środkowej Europie nastąpił spadek liczby turystów zagranicznych (Węgry o 13,8%, Polska o 4,4%, Czechy o 1,8%). Duże straty poniosły Turcja i Portugalia.
Według wstępnych danych WTO, w 2000 roku Europa zanotowała znacznie większy wzrost ruchu turystycznego niż w poprzednich latach (+6,2%). Wśród przyczyn tego wzrostu WTO wymienia takie wielkie imprezy międzynarodowe, jak Rok Jubileuszowy w Watykanie, Expo 2000 i mistrzostwa Europy w piłce nożnej.
Europa jest i pozostanie najczęściej odwiedzanym regionem świata. W 1999 roku 58,8% wszystkich podróży miało miejsce na tym kontynencie. Najliczniej odwiedzaną częścią kontynentu była w 1999 roku Europa Zachodnia (34,7% wizyt), potem Europa Południowa (30,4%) i środkowo-Wschodnia (21,1%). Warto podkreślić, że 80% uczestników międzynarodowej turystyki w Europie pochodzi z krajów europejskich, a celem 87% wyjazdów Europejczyków są kraje tego kontynentu. Przychody z turystyki w Europie wyniosły w 1999 roku 233 mld USD.
Przewiduje się, że w 2020 roku w Europie zrealizowane zostanie 717 milionów podróży, co stanowiłoby 46% udziału w światowym rynku podróży turystycznych.
WTO szacuje, że w latach 1995-2020 tempo wzrostu liczby podróży w Europie będzie szybsze niż dotychczas i wyniesie 3,4% rocznie, a w regionie Europy Centralnej - 4,8%.
Wśród regionów Europy największy wzrost liczby przyjazdów odnotują: kraje Europy środkowo-Wschodniej (223 mln) oraz południowo-wschodnie kraje basenu Morza śródziemnego (212 mln). Przewiduje się szybszy wzrost dochodów z turystyki w krajach Europy środkowej, w tym również Portugalii
Dla określenia strategii i priorytetów w promocji Portugalii istotne znaczenie mają średniookresowe prognozy dotyczące tendencji na rynku turystycznym. Do najważniejszych należy zaliczyć:
· ukierunkowanie na najważniejsze segmenty rynku europejskiego, m.in.: podróże kobiet, osób samotnych, mieszkańców dużych miast, osób osiągających dochody przeciętne i wyższe, a także lepiej wykształconych, w wieku 25-40 lat,
· starzenie się społeczeństw europejskich i związany z tym wzrost liczby podróży osób w wieku powyżej 65 lat,
· wzrost popytu na katalogowe pakiety biur podróży,
· wzrost popytu na turystykę zdrowotną (uzdrowiska i usługi sanatoryjne),
· utrzymanie tendencji skracania przeciętnej długości pobytu i utrzymujący się wzrost popytu na wyjazdy weekendowe do dostępnych komunikacyjnie regionów,
· po znacznym wzroście w poprzednich latach, zahamowanie zainteresowania turystyką aktywną - na rzecz czynnego wypoczynku na plaży, nad wodą, w ośrodkach o wyróżniającej się infrastrukturze, umożliwiającej realizację czynnych form wypoczynku,
· w turystyce miejskiej - wzrost roli spektakularnych imprez i wydarzeń, przy malejącej roli typowej turystyki kulturowej,
· w sprzedaży ofert turystycznych szybki wzrost znaczenia internetu; ocenia się, że sprzedaż przez internet co dwa lata będzie się podwajała.
Do niekorzystnych zjawisk eksperci zaliczają: standaryzację turystyki masowej, rosnące ryzyko kłopotów zdrowotnych, poczucie zagrożenia bezpieczeństwa podczas podróży, a także podejmowanie decyzji o wyjeździe przede wszystkim ze względu na cenę, nie zaś na jakość.
Przy tworzeniu planów promocji istotne znaczenie mają źródła informacji o możliwościach wyjazdów. Badania prowadzone przez Instytut Turystyki wskazują, że przy planowaniu podróży i wyborze miejsca wypoczynku urlopowego turyści europejscy korzystają głównie z dodatków i rubryk turystycznych w gazetach codziennych, a następnie z czasopism, telewizyjnych programów informacyjnych oraz internetu. Na rynku północnoamerykańskim internet zajmuje drugą pozycję po dodatkach turystycznych do gazet. Ważnym źródłem informacji o możliwościach wyjazdu są również katalogi touroperatorów i targi organizowane na dużych rynkach konsumenckich.

Portugalia jest jednym z najgorzej rozwiniętych państw europejskich. Produkcja rolna jest niewielka. Ziemie uprawne stanowią ok. 39% powierzchni, łąki i pastwiska 6%, a lasy i zarośla ok. 40%. Uprawia się pszenicę i kukurydzę, żyto, ziemniaki, migdałowce, figowce, oliwki, a także winorośl.
Głównymi rolniczymi artykułami eksportowymi są: wino, pomidory i korek (z dębu korkowego, w zbiorze którego Portugalia zajmuje pierwsze miejsce na świecie). Duże znaczenie ma rybołówstwo i produkcja konserw. Hodowla bydła, trzody chlewnej i owiec jest słabo rozwinięta.
Z roku na rok zmniejsza się zainteresowanie podroznami do tego kraju.


Stan turystyki w Portugalii w roku 2002 charakteryzowały m.in. następujące wskaźniki:
· malejąca liczba turystów zagranicznych, którzy przyjechali do Portugalii (15,0 mln, tj. o 13,8% mniej niż w 2000 roku),
· malejąca liczba przyjazdów cudzoziemców odwiedzających Portugalii (61,4 mln, tj. o 27,3% mniej niż w 2000 roku),
· malejące wpływy z turystyki przyjazdowej do Portugalii (ok. 4,9 mld, USD tj. mniej o 1,1 mld USD od wpływów w 2000 roku),
· malejące uczestnictwo mieszkańców Portugalii i w wyjazdach turystycznych (56,1% w 2001r., tj. mniej prawie o 4 punkty procentowe w 2000 roku).

Analizując zmiany wielkości wpływów dewizowych w ostatnich dwóch latach warto zwrócić uwagę na trzy następujące zjawiska, które miały decydujący wpływ na zaobserwowane tendencje:
· spadek liczby przyjazdów cudzoziemców do Portugalii (o 27,3%), spowodowany m.in. wpływem ataku terrorystycznego na Nowy Jork na światowy ruch turystyczny,
· spadek liczby przyjazdów turystów z Niemiec, kraju tradycyjnie generującego znaczącą część przychodów dewizowych Portugalii z tytułu turystyki zagranicznej (o 25,7%),
· spadek przeciętnych wydatków odwiedzających jednodniowych, spowodowany przede wszystkim słabnącym zainteresowaniem Portugalii, jako rynkiem zaopatrzeniowym,

Zjawiska te spowodowały zmianę struktury łącznych wpływów dewizowych Portugalii i w kierunku większego znaczenia wpływów z tytułu przyjazdu turystów.
Przyczyny pogorszenia poziomu wskaźników ekonomicznych, charakteryzujących stopień rozwoju turystyki w roku 2002 należy analizować na tle następujących uwarunkowań zewnętrznych i wewnętrznych:
1) uwarunkowania zewnętrzne:
· pogorszenie sytuacji gospodarczej na świecie (USA, UE),
· zagrożenie bezpieczeństwa międzynarodowego (terroryzm w USA, konflikty regionalne – nasilenie – Bliski Wschód, Daleki Wschód, Afryka, kradzieże, napady),
· nienajlepszy wizerunek Portugalii na arenie międzynarodowej, w tym także jako kraju atrakcyjnego turystycznie (dyskusje w związku z procesem akcesyjnym do UE, mało efektywna promocja – zmniejszające się środki finansowe na ten cel).
· drastyczne zmniejszenie nakładów na promocję turystyki znacznie ograniczy możliwości działań na rynkach zagranicznych, a tym samym przyczyni się do zmniejszenia konkurencyjności portugalii oferty,

2) uwarunkowania wewnętrzne:
· kryzys finansów publicznych (drastyczne cięcia wydatków budżetowych),
· pogarszająca się sytuacja ekonomiczna Portugalii (wzrastające bezrobocie, ograniczenie świadczeń socjalnych),
· pogarszająca się sytuacja ekonomiczna społeczeństwa
· pod znakiem zapytania stoją również działania związane z rozwojem nowoczesnych technologii, badań i narzędzi wspierających zarządzanie, z uwagi na ograniczone środki na rozwój zarówno przez przedsiębiorców, jak i wspomagającą w budżetach centralnych i samorządu terytorialnego,

Najczesciej odwiedzanym Miastem jest Lizbona która może poszczycić się tak niezwykłym i wręcz amfiteatralnym położeniem, jakie ma piętrząca się na wzgórzach, rozciągających się nad rozłożystym ujściem rzeki Tag (Tejo). Dzielnice miasta łączy labirynt brukowanych i stromych uliczek, po których kursują tramwaje j kolejka linowa.Turyści określają Lizbonę mianem wielkomiejskiego jarmarku. O prawdziwości tego stwierdzenia przesadza widok zamku, górującego nad średniowiecznymi bielonymi zabudowaniami Alfami, fantazyjna architektura stylu manuelińskiego w Belm, mozaiki na centralnie położonym placu Rossio oraz wyróżniające się stylem art nouveau sklepy i kawiarnie.

Amerykanie czują się tu jak u siebie, bowiem pod względem zabudowy i usytuowania stolica Portugalii do złudzenia przypomina San Francisco. Również w historii obu miast można dopatrzyć się analogii: w 1755 r. trzęsienie ziemi zniszczyło większość położonej nad morzem starej dzielnicy Lizbony (odpowiednik wielkiego trzęsienia ziemi w San Francisco w 1906 r.). Podobnie też jak kalifornijska metropolia, miasto zachwyca przyjazną i wyciszoną atmosferą, jakiej brakuje wielu innym typowo portowym miastom i stolicom; odmienności nadaje jej też swego rodzaju prowincjonalność. Przez znaczną część naszego stulecia Lizbona nie brała udziału w postępującym rozwoju Europy. Do nagłej zmiany tej sytuacji doprowadziła rewolucja 1974 roku, a w dziesięć lat później przystąpienie Portugalii do Wspólnoty Państw Europejskich (obecnie Unia Europejska).


Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 7 minut