profil

Niemcy do zjednocznia

drukuj
poleca 85% 213 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Po zakończeniu wojny Niemcy dotknęły poważne straty terytorialne i ludnościowe oraz zniszczenia wojenne. III Rzesza utraciła wszystkie obszary okupowane, prawie 1/3 terytorium na Wschód od Odry i Nysy Łużyckiej na rzecz Polski i ZSRR oraz – do 1957 r. – Saarę (na rzecz Francji). W wojnie poległo prawie 4 mln żołnierzy niemieckich oraz tyle samo ludności cywilnej. Berlin leżał w gruzach, a liczba ludności zmniejszyła się z 4,3 mln sprzed wojny do 2,8 mln po kapitulacji. Alianci zachodni obarczyli Niemcy całkowitą odpowiedzialnością za wybuch II wojny światowej. Postanowili również, że ich terytorium zostanie podzielone na strefy okupacyjne, z których każda przypadnie jednemu ze zwycięskich mocarstw. W tej sprawie 17 lipca 1945 r. w Poczdamie odbyła się konferencja, w której uczestniczyli przywódcy trzech zwycięskich mocarstw: Churchill (premier Wlk. Brytanii), Truman (prezydent USA) i Stalin (władca ZSRR). Zgodnie z postanowieniami zawartymi na tej konferencji te trzy wielkie mocarstwa przyjęły na siebie obowiązek doprowadzenia do demokratyzacji życia wewnętrznego w Niemczech, a następnie do ich zjednoczenia. Jednym z warunków tej demokratyzacji miało być ukaranie niemieckich przestępców wojennych, jako winnych rozpętania wojny i zbrodni ludobójstwa. Ukaraniem głównych przestępców wojennych zajął się Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze. W ciągu trwającej blisko rok rozprawy wykazano winę oskarżonych oraz organizacji hitlerowskich w rozpętaniu wojny i dokonywaniu masowych zbrodni przeciw ludzkości. Wyrokiem Trybunału 12 oskarżonych zostało skazach na karę śmierci, 3 na karę dożywocia, 2 na 20 lat więzienia, 1 na 15 i 1 na 10 lat więzienia. Na karę śmierci zostali skazani m.in.: marszałek Rzeszy i przewidziany jako następca Hitlera – Herman Gring, minister spraw zagranicznych – Joachim Ribbentrop, szef Naczelnego Dowództwa Wermachtu – Wilhelm Keitel oraz generalny gubernator Hans Frank. Ponadto postanowiono, że ZSRR otrzyma ze stref zachodnich 10% wyposażenia przemysłowego zbędnego dla niemieckiej gospodarki pokojowej oraz dalszych 15% takiego wyposażenia w zamian za dostawy żywności i surowców ze strefy radzieckiej. Nie zdołano jednak osiągnąć zgody w podstawowej sprawie, ile ma wynosić ogólna kwota odszkodowań.
W czasie trwania tego procesu w polityce zachodnich mocarstw wobec Niemiec zaczęły ujawniać się tendencje, stawiające pod znakiem zapytania możliwości przeprowadzenia pełnej demokratyzacji Niemiec. Geneza tych tendencji tkwiła w dążeniach kół imperialistycznych USA i Wlk. Brytanii do wykorzystania Niemiec do organizowania bloku antysocjalistycznego. 6 września 1946r. dążenia te zostały sprecyzowane publicznie w wystąpieniu sekretarza stanu USA, Jamesa Byrnesa w Stuttgarcie. Poza stwierdzeniem, że bez Niemiec nie można uzdrowić Europy, w przemówieniu tym został wysunięty postulat rewizji postanowień poczdamskich dotyczących zachodniej granicy Polski. Dwa miesiące później, w wyniku połączenia angielskiej i amerykańskiej stref okupacyjnych, powstała Bizonia, będąca pierwszym krokiem na drodze łamania przez mocarstwa zachodnie postanowień poczdamskich dotyczących przyszłości Niemiec. Krok ten był zarazem odpowiedzią na systematyczne ponawiane przez ZSRR apele o konieczności utrzymania jedności wielkich mocarstw w sprawie niemieckiej oraz o potrzebie podjęcia kroków, zmierzających do zjednoczenia Niemiec.
Polityka mocarstw zachodnich zmierzała jednak systematycznie w kierunku odbudowy potencjału gospodarczego zachodnich stref okupacyjnych, które w 1949r. zjednoczyły się w Trizonię. Równocześnie starały się one pozyskać sympatię i poparcie imperialistycznych kół niemieckich poprzez wysuwanie postulatu rewizji granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej. Realizując separatystyczną politykę w sprawie Niemiec, mocarstwa zachodnie doprowadziły we wrześniu 1949r. do utworzenia Republiki Federalnej Niemiec. RFN stała oficjalnie na stanowisku nieuznawania granic z Polską, Czechosłowacją i Związkiem Radzieckim, określonych przez wielkie mocarstwa na konferencji w Poczdamie. W swojej polityce wewnętrznej RFN od początku swego istnienia popierała działalność odwetowych organizacji rewizjonistycznych, tzw. ziomkostw, skupiających przede wszystkim Niemców z Polski i Czechosłowacji. Zmiany w polityce RFN nastąpiły dopiero po porażce wyborczej chadecji i objęciu w 1969r. rządów przez koalicję socjaldemokratów i Partii Wolnych Demokratów (FDP). Kanclerz tego rządu w latach 1969-1974, Willy Brandt, prowadził realistyczną politykę międzynarodową, polegającą m.in. na normalizacji stosunków z krajami socjalistycznymi. W 1970r. rząd Brandta podpisał dwustronne układy z ZSRR i Polską, w których wyrzekł się użycia siły i uznał granicę na Odrze-Nysie Łużyckiej, oraz podjął bezpośrednie rozmowy z NRD, które doprowadziły do jej uznania.

Niemiecka Republika Demokratyczna
Niemiecka Republika Demokratyczna została proklamowana przez władze radzieckie w odpowiedzi na utworzenie RFN. W 1947 r. komuniści zorganizowali propagandową imprezę pod nazwą Kongresu Ludowego z udziałem przedstawicieli głównie strefy radzieckiej. W setną rocznicę początku Wiosny Ludów w Niemczech, 18 marca 1948 r., Kongres Ludowy zebrał się po raz drugi, wyłonił Radę Ludową i wezwał do zbierania podpisów pod rezolucją domagającą się głosowania ludowego w sprawie ustanowienia "antyfaszystowskiej demokracji w jednolitej republice niemieckiej". Dokładnie w rok później, 18 marca 1949 r. Rada Ludowa uchwaliła projekt konstytucji Niemieckiej Republiki Demokratycznej. 7 października uznała się ona za Tymczasową Izbę Ludową i proklamowała NRD. 11 października prezydentem NRD został wybrany Wilhelm Pieck, a następnego dnia utworzono rząd pod prezesurą Ottona Grotewohla. Rząd radziecki przekazał nowemu państwu władzę przysługującą dotychczas radzieckiej administracji wojskowej, zastrzegając sobie tylko uprawnienia związane z wykonaniem Układu Poczdamskiego.
NRD nie była państwem suwerennym. Wręcz przeciwnie – niepodległość NRD była jeszcze bardziej pozorna niż innych państw satelickich Związku Radzieckiego. Choćby ze względu na swoje o wiele mniejsze niż RFN rozmiary, nie mogła uchodzić za państwo narodowe Niemców, jak to było w wypadku innych państw komunistycznych. Była państwem frontowym „Obozu Socjalistycznego”, uważanym przez armię radziecką przede wszystkim za teren swojej koncentracji. Jako państwo partyjno-policyjne, byłą sama przedmiotem ścisłego nadzoru partyjno-policyjnego ze strony ZSRR. NRD była najlepiej rządzonym spośród państw komunistycznych, ponieważ w każdych warunkach okazywali się „narodem państwowym”. Ludność była poddawana propagandzie i indoktrynacji marksistowsko-leninowskiej z intensywnością niespotykaną w żadnym innym kraju, łącznie z ZSRR. Obowiązywała formuła: „Niemiecka Republika Demokratyczna – pierwszym państwem robotników i chłopów na ziemi niemieckiej”.
NRD ustanowiła swoją granicę we wschodniej części Berlina. Jednak w rzeczywistości na jego terenie granica państwowa w praktyce nie istniała. Każdy mieszkaniec Berlina mógł bez przeszkód przechodzić z jednej części do drugiej, co oznaczało nieustający odpływ ludności ze Wschodu na Zachód. Niemieckiej Republice Demokratycznej groziło w tym czasie wyludnienie. Przyczyny tego odpływu były nie tylko gospodarcze, lecz także polegały na niesłychanej represyjności ustroju. Wielkiego rozgłosu nabrała sprawa zatrudniania w NRD lekarzy polskich, ponieważ większość tamtejszych lekarzy uciekła na Zachód. W końcu sytuacja w Berlinie zaostrzyła się. 8 września 1960 r. rząd NRD wydał zakaz przebywania obywateli RFN we wschodniej części Berlina bez zezwolenia. Niecały rok później, 13 sierpnia 1960 r. postanowił zamknąć murem odcinek granicy NRD przebiegający przez obszar Berlina. Zbudowano słynny mur berliński.
Decyzja o wybudowaniu muru berlińskiego miała duże znaczenie dla dalszego rozwoju NRD. Oznaczała zahamowanie masowych ucieczek do RFN, które w latach 1949-1961 objęły 2,7 mln osób. W latach następnych liczba ludności ustabilizował się na poziomie 17 mln mieszkańców. Nie mogli oni masowo uchodzić na Zachód, lecz musieli w większym stopniu koncentrować się na rozwiązywaniu problemów wewnętrznych kraju. Stworzone zostały obiektywne przesłanki do modyfikacji polityki wewnętrznej NRD. Pierwsze miesiące po wybudowaniu muru berlińskiego władze NRD wykorzystały do posunięć zmierzających do dalszego wzmocnienia NRD. Wprowadzono powszechny obowiązek 18 miesięcznej służby wojskowej dla mężczyzn w wieku 18-50 lat. Na wypadek wojny przewodniczący Rady Obrony, którym z urzędu był przewodniczący Rady Państwa NRD, miał przejąć dowództwo nad wszystkimi siłami zbrojnymi. Nie przewidywano żadnego prawa odmowy służby wojskowej ani też służby zastępczej. Armia Ludowa NRD została po 1956 r. szybko rozbudowana i liczyła w latach sześćdziesiątych ok. 140 000 żołnierzy i oficerów.
Oba państwa nie uznawały się przez ponad 20 lat. Stosunki handlowe między nimi regulowała Umowa Frankfurcka z 1949 r. i Układ Berliński z 1951 r. o obrocie towarowym, usługowym i handlowym. Łączyło je 5 przejść granicznych drogowych, 8 kolejowych i 2 wodne. W ramach układów normalizacyjnych oba państwa zawarły w 1971 r. umowę w sprawie tranzytu między RFN i Berlinem Zachodnim, w 1972 r. układ w sprawie komunikacji, w 1972 i 1976 r. – w sprawie obrotu pocztowego i telekomunikacyjnego.
21 grudnia 1972 r. przedstawiciele NRD i RFN podpisali w stolicy NRD Berlinie układ zasadniczy o podstawach stosunków między obu państwami. Stwierdzał on, że NRD i RFN będą rozwijać normalne dobrosąsiedzkie stosunki na zasadzie równouprawnienia; potwierdzają nienaruszalność istniejącej granicy między nimi teraz i w przyszłości; żadne z tych państw nie może reprezentować drugiego na płaszczyźnie międzynarodowej ani działać w jego imieniu; suwerenność każdego z tych państw ogranicza się do własnego terytorium państwowego; wymienią stałe przedstawicielstwa.
W wyniku układu zasadniczego między NRD i RFN zawarto blisko 20 umów międzynarodowych. Następował stały wzrost w ruchu osobowym, szczególnie z RFN do NRD. Do budżetu NRD zaczęły napływać opłaty z obowiązkowej wymiany dewiz, opłaty tranzytowe, pocztowo-telekomunikacyjne, środki inwestycyjne na poprawę komunikacji z Berlinem Zachodnim. Rozpoczęła się współpraca handlowa i kredytowa. Rozwój wzajemnych stosunków i wzrastająca w wyniku dopływu informacji świadomość dysproporcji rozwojowych zwiększyła atrakcyjność Niemiec Zachodnich. Nakładało się na nią skostnienie wewnętrznych struktur politycznych w sytuacji dokonujących się już w kilku państwach środkowoeuropejskich procesów demokratyzacji.
W dniu 11 marca 1985 r. funkcję przywództwo w Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego objął Michaił Gorbaczow. Uważano go za nowatora. Gorbaczow po przejęciu władzy usunął część członków Biura Politycznego awansując zwolenników reform. Gorbaczow odrzucał marksistowsko-leninowskie ideologie. Podobnie odrzucił wizję NRD jako państwa „ludzi pracy miast i wsi”. W miarę erozji tej ideologii znikał sens istnienia NRD a z chwilą faktycznego jej odrzucenia przez Michaiła Gorbaczowa sens ten zniknął zupełnie.
Pierwszym sygnałem zmiany polityki ZSRR wobec Niemiec była zgoda na wizytę I sekretarza KC SED Ericha Honeckera w RFN we wrześniu 1987 r. Gorbaczow jednak nie lubił tego polityka, uważając, że stanowi on przeszkodę w dziele przekształcenia ZSRR i pojednania z Zachodem. Przemawiając w Berlinie 7 października 1989 r. (w 40 rocznicę utworzenia NRD) Gorbaczow nie poparł jednoznacznie polityki Honeckera. W dzień później NRD zalała fala demonstracji. Honecker 18 października podał się do dymisji a stanowisko I sekretarza objął mało znany Egon Krenz. Krenz zezwolił na przekraczanie na podstawie samego dowodu osobistego a 9 listopada ogłoszono swobodę przekraczania granicy między NRD i RFN bez wszelkich formalności. Władze NRD oświadczyły, że ewentualni emigranci mogą przekraczać granicę we „wszystkich punktach granicznych pomiędzy NRD i RFN, jak również w Berlinie Zachodnim”. Początkowo nikt nie chciał dawać wiary. Dopiero o godz. 21.30 na punkcie granicznym przy Bornholmer Strasse pojawiło się młode małżeństwo, przedłożyło dowody osobiste i znalazło się po zachodniej stronie. W ciągu kilku godzin wyłom w murze przemienił się w szeroki otwór, przez który przeciskali się ludzie. Tysiące Niemców samochodami, pieszo, z bagażami lub bez, spiesząc się, prześcigając, wymachując sztandarami, śmiejąc się i płacząc, przechodziło obok spokojnych tym razem policjantów. Mur berliński stał się przeszłością.
Od tego momentu proces jednoczenia Niemiec postępował szybciej. niż zdolni to byli przewidzieć politycy


Polecasz? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy
27.7.2006 (12:15)

Mądra i na temat.