profil

Ciekawostki historyczne

poleca 85% 663 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

SPOSOBY TORTUR W ŚREDNIOWIECZU

Tortur nie stosowano na dzieciach poniżej 14 roku życia i starcach powyżej 60, kobietach ciężarnych i chorych psychicznie. Zazwyczaj nie torturowano szlachciców, duchownych, wysokich urzędników i ludzi wykształconych, chyba że chodziło o przestępstwa polityczne.
Żelazna dziewica [norymberska dziewica] - skrzynia o kształcie i rozmiarach człowieka, której wnętrze wyłożone było kolcami. Wewnątrz zamykano człowieka. Ostrza ułożone były w taki sposób, że kaleczyły ważne narządy wewnętrzne lecz nie powodowały śmierci. W podłodze znajdowały się często dziury umożliwiające odpływ krwi. Dziewice nie były wykonywane tylko z drewna ale również z kamienia i z drewna.
Śruba na kciuki - śruba działała jak imadło. Kciuki wsadzano pod metalową sztabę, którą następnie przykręcano zgniatając paznokcie.
Trzewik - nogę więźnia wkładano między dwa kawałki drewna, a następnie kat wbijał klinowate drewienka , przez co wykrzywiał/łamał nogę ofiary
Tron dziewiczy [konfesjonał/ krzesło czarownic/ krzesło inkwizytorskie] - krzesło nabijane drewnianymi lub metalowymi kolcami. Gdy kolce były metalowe, dodatkowego cierpienia dodawało rozgrzewanie ich umieszczonym w konstrukcji palnikiem. Uchwyty unieruchamiały kończyny więźniów. Jakby to było jeszcze zbyt przyjemne, ofiarę przypalano, chłostano lub szarpano kleszczami.
Gruszka - narzędzie wkładane w naturalne otwory ciała. Gruszka działała podobnie jak parasol. Wkładana do ust, "zatrzymywała" krzyk torturowanych. Istniały specjalne wersje nabijane kolcami, które kaleczyły ciało i narządy wewnętrzne. By ukarać więźnia za pomówienie, oszczerstwo używano gruszki doustnej, natomiast do wymierzania kar za stosunki płciowe z Szatanem lub też jego uczniami stosowano większą gruszkę dopochwową. Gruszek doodbytniczych używano wobec homoseksualistów oraz winnych zbrodni sodomii.


GRUSZKA TRON


Źródło : http://republika.pl/middleage/

SAMOBÓJSTWA





Claude Chappe (1763-1805)


Ukojenie na dnie studni


C.Chappe rzucił się do studni przy swoim domu, nie mógł bowiem znieść kłótni o to, kto właściwie wynalazł telegraf optyczny. Na jego grobie umieszczono taki właśnie telegraf odlany z brązu – tym samym uznając go za prawowitego autora tegoż wynalazku.






Pierre-Charles-jean-Baptiste-Silvestre de Villneuve (1763-1805)



Sześć ciosów



Admirał dowodzący flotą francuską podczas bitwy pod Trafalgarem. W walce wykazał się dużą odwagą, ale bitwa zakończyła się sukcesem Anglików. Połączone siły francusko – hiszpańskie straciły dwadzieścia jeden okrętów i czternaście tysięcy żołnierzy, podczas gdy przeciwnicy ani jednego okrętu i mieli zaledwie czterystu pięćdziesięciu zabitych. Villneuve dostał się do niewoli, ale wkrótce został z niej zwolniony. Przybył do Rennes, gdzie zatrzymał się w miejscowym hotelu. Nie mógł jednak znieść hańby związanej z klęską i czując się w pełni odpowiedzialnym za rezultaty bitwy, popełnił samobójstwo w hotelowym pokoju zadając, sobie w serce sześć ciosów nożem.









Źródła: - „Leksykon samobójców” Piotr Sarzyński

- http://www.whitesatin.prv.pl/




„MAŁŻEŃSTWO Z LEWEJ RĘKI”








Dla członków rodzin królewskich w Europie małżeństwo zawsze było sprawą obowiązku. Partnerki dobierane są spośród kandydatek o odpowiednim statusie. Małżeństwo ze zwykłą szlachcianką przyjmowane jest niechętnie, a z osobą z gminu – pogardliwie. Mimo to książę może zakochać się w kobiecie uznawanej za nieodpowiednią na królewska małżonkę. Aby temu zaradzić wymyślono małżeństwo morganatyczne (z łac. morganaticus – poranny dar). Panna młoda uprawniona jest tylko do podarunku, który otrzyma rankiem w dniu ślubu. Nie ma prawa do tytułu, herbu ani majątku męża; ich dzieci nie mogą dziedziczyć.
Takie związki nazywane są też „małżeństwem z lewej ręki”, panna młoda musi bowiem podczas ceremonii stać z lewej strony pana młodego, a nie – jak każe zwyczaj –
z prawej.
Takie małżeństwa zawarli m.in.:
- król Francji Ludwik XIV ze swą kochanką Madame de Mointenon
- król Prus Fryderyk Wilhelm III
- arcyksiążę Franciszek Ferdynand dziedzic tronu Austro – Węgierskiego z hrabiną Zofią Chotek





















Źródło: „Wielkie zagadki przeszłości” Przegląd Reader’s Digest



Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 4 minuty