profil

Imieninowy Tort - Fragment powieści "Kwiat Kalafiora".

poleca 83% 780 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Wszystko zaczyna się dzień przed imieninami taty .Gabrysia postanowiła właśnie upiec wspaniały tort ,a Nutria u Pulpecja razem zaczęły robić laurki .Ida dziergała chusteczkę dla taty żeby mógł ją nosić w butonierce. Ida mówi Gabrysi że mężczyźni są jak podłe zwierzęta ,gdyż rzucił ją chłopak . W pewnej chwili dzwoni telefon . Był to Klaudiusz przyjaciel Idy mówił że chce rozmawiać z panem Borejko , niestety nie ma go. Po odebranym telefonie dziewczyny zaczęły rozmawiać o Waldusiu. Był to chłopiec który chciał zostać lekarzem, a Ida miała być pielęgniarką i u jego boku. Następnego dnia odbyły się imieniny ojca Borejki. Gabrysia po szkole wraca do domu. W domu czekały na nią Pulpa i Nutria, które musiały zostać same w mieszkaniu. Dwie dziewczynki po wyjściu z domu zaczęły budować wielkiego bałwana. W tym czasie Gabrysia zrobiła drugi tort i dwie babki-puchatki . Po południu było już wszystko przygotowane na Imieniny ojca . O czwartej do domu przyszedł solenizant. Miał ze sobą wielki bukiet goździków. Gdy wszedł do domu wszyscy chórem zaśpiewali Sto Lat i zaczęli składać mu życzenia. Ojciec był bardzo wzruszony z tego powodu. Dwie godziny później zapukał ktoś do drzwi był to Pyziak. Gabrysia spytała się jego co on tu robi. Powiedział że ma coś pilnego do przekazania. Powiedział że kalafior to też kwiat i życie bez tego warzywa nie jest możliwe , gdyż dostarcza dużo soli mineralnych, wapnia i witamin. Po tej rozmowie z drzwi wyszła pani Szepańska i przyniosła kawałek czekolady wedlowskiej na talerzu.

Podoba się? Tak Nie
Sprawdzone hasła:

Czas czytania: 1 minuta