profil

"Zbrodnia i kara" motywy popełnienia zbrodni oraz jej wpływ na bohatera.

poleca 81% 840 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Analizując fragment powieści Fiodora Dostojewskiego, określ motywy popełnienia zbrodni oraz przedstaw jej wpływ na bohatera. Wykorzystaj znajomość całego utworu.

„Zbrodnia i kara” to XIX-wieczna powieść psychologiczna znakomitego rosyjskiego pisarza, Fiodora Dostojewskiego. W utworze autor stawia pytanie czy można nie być zbrodniarzem jeżeli nie wierzy się w Boga, jednak na nie nie odpowiada, zostawia tą refleksję czytelnikowi. Jak sam tytuł mówi, powieść traktuje o winach i konsekwencjach ich popełniania. Głównym bohaterem – owym zbrodniarzem jest Rodion Romanowicz Raskolnikow – ubogi, były student prawa mieszkający w Petersburgu. Jego ofiarą staje się stara lichwiarka – Alona Iwanowna, ale także (choć przez przypadek) jej przyrodnia siostra, Lizawieta. Rodion zostaje ukarany zarówno pod względem fizycznym (zesłanie na Syberię), jak i moralnym, co zostanie opisane w późniejszej części wypracowania. Analizując podany fragment powieści, postaram się określić motywy popełnienia tejże zbrodni i przedstawić jej wpływ na psychikę bohatera, w odniesieniu do całego utworu.

Zamieszczony fragment pochodzi z części pierwszej „Zbrodni i kary”. Wcześniej Rodion przypomina sobie, jak zaczęła się jego znajomość z Aloną – kiedyś znajomy Raskolnikowa, gdyby potrzebował pieniędzy, dał mu adres starej lichwiarki. Półtora miesiąca później Rodion postanawia zastawić u niej biżuterię. Wracając od Iwanownej wstępuje do traktierni i tu słyszy rozmowę studenta z młodym oficerem dotyczącą właśnie Alony i Lizawiety – jest to akcja właściwa fragmentu.

Ów student mówi o szkodliwości społecznej lichwiarki, nazywa ją ścierwem, a także o korzyściach, jakich doznałyby „setki, może tysiące ludzkich istnień”. Ten młody człowiek uważa, iż za pieniądze starej można by zrobić dużo dobrego – „dziesiątki rodzin ocalić od nędzy, rozkładu, zguby, od rozpusty, od wenerycznych szpitali”, wielu ludzi można byłoby „skierować na właściwą drogę”. Mówi też, że jej śmierć byłaby czynem dla dobra ludzkości. Oficer przytakuje studentowi i dodaje, iż Alona nie zasługuje by żyć. Rozmówcy charakteryzują Iwanownę jako złą, starą, chorą na gruźlicę i „bogatą jak Żyd” lichwiarkę, która przyjmuje zastawy od biednych studentów na wysoki procent, pomniejszając jednocześnie wartość ich kosztowności. Panowie mówią także, że Alona ma młodszą przyrodnią siostrę, Lizawietę, którą źle traktuje, bije, zabiera jej wszystkie zarobione pieniądze. Lizawieta ma trzydzieści pięć lat, jest wysoka,chuda, potulna, łagodna, cicha.

To prosta mieszczanka, która ciężko pracuje jako szwaczka, zatrudnia się też do mycia podłóg, sprząta w mieszkaniu Alony i nie robi nic bez zgody siostry. Wszystkich dziwi fakt, że Lizawieta często zachodzi w ciążę, choć nie ma męża. Podsumowująć rozmowę, student i oficer dochodzą do wniosku, że żaden z nich nie byłby w stanie zabić lichwiarki. Rodion natomiast traktuje ich wywody poważnie, on też ma takie same myśli. Jest przejęty, zastanawia się nad tak dziwnym zbiegiem okoliczności. Jest on dla bohatera wskazówką do dalszego postępowania.

Przyczyn popełnienia zbrodni możemy doszukać się wielu. Pierwszy motyw jaki się nasuwa ma związek z chęcią pozyskania korzyści materialnych przez Rodiona. Przecież Raskolnikow, jak już na wstępie wspomniałam, jest biednym, byłym studentem, który musiał przerwać naukę, bo nie miał środków jej na kontynuowanie. Pieniądze były mu potrzebne także by poprawić swoje warunki życia, pomóc rodzinie, jak również by nie dopuścić do małżeństwa Duni z Łużynem, bowiem miała ona wyjść za mąż za bogatego Piotra Pietrowicza tylko po to, żeby zabezpieczyć finansowo siebie, matkę i brata. Kolejną przyczyną skłaniającą Raskolnikowa do zabójstwa lichwiarki mogła być potrzeba wyeliminowania „wszy społecznej”, jaką według Rodiona była między innymi Iwanowna. Bohater umocnił w sobie teorię, według której ludzi należy podzielić na „niższych”, takich jak Alona oraz „wyższych” albo „właściwych”, do których zaliczał siebie. Raskolnikow uważał, że ludzie tacy jak on mają prawo do wypełniania postawionych sobie celów, nawet „idąc po trupach”. Swoje tezy zamieścił w artykule „O zbrodni”, opublikowanym w „Słowie Periodycznym”, w którym powołał się nawet na przykłady z hisrorii, podając postać Napoleona czy Newtona.

Następna przyczyna wiąże się niejako z poprzednim wymienionym przykładem, gdyż dotyczy artykułu Rodiona. W nim to właśnie pisał o tym, jak zachowuje się człowiek po popełnieniu zbrodni. Krytykował towarzyszącą zabójcy słabość, która wyrażała się między innymi w chorobie, wyrzutach sumienia, odchodzeniu od zmysłów, czy powracaniu na miejsce przestępstwa. Raskolnikow chciał zmierzyć się z własną psychiką, przełamać schemat zbrodniarza, udowodnić, że jest w stanie przezwyciężyć niemoc i bezradność. Niestety nie wiedział, jak bardzo się zawiedzie... Zabójstwo Alony i Lizawiety mocno odbiło się na jego psychice. Niedługo po dokonaniu zbrodni zapadł w malignę, czyli stan nieprzytomności połączonej z wysoką gorączką i majaczeniem. Pogłębiała się także jego depresja – miał myśli samobójcze, ograniczył kontakty z rodziną, przyjacielem, później miał świadomość potępienia, nieuniknionej kary, poczucie niemocy, bezsilności. W akcie desperacji udał się nawet na miejsce zbrodni. Raskolnikowi towarzyszyły również dręczące wyrzuty sumienia z powodu zabójstwa Lizawiety, ponieważ tego morderstwa nie planował, a kobieta była niewinna.

Podsumowując, chciałabym zwrócić uwagę na fakt, że Rodion więcej stracił niż zyskał dopuszczając się podwójnego zabójstwa. Mianowicie ze skradzionych pieniędzy ani razu nie skorzystał, satysfakcji z wyeliminowania „jednostki wszawej” także nie miał, gdyż uświadomił sobie, że takich jak Iwanowna jest w Petersburgu wiele i nic nie zmienił w kwestii pozbycia się lichwiarstwa, oszustwa, a z własną psychiką przegrał – okazał się być słaby i bezbronny, przysparzając sobie tym samym maligny, depresji, wyrzutów sumienia , myśli samobójczych. Dostojewski jednak widzi szansę odkupienia dla Rodiona, jeżeli ten wróci do Boga. Tak się też dzieje - Raskolnikow już na Syberii, gdzie odbywa karę ośmiu lat katorgi, prosi Sonię o Biblię. Tym samym rozpoczyna się nowy rozdział w jego życiu – zbrodniarz zaczyna się odradzać.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 5 minut

Teksty kultury