Ojciec Zośki twierdził, że ludzie, którzy walczyli na wojnie przeszli trzy etapy. Pierwszy: za walkę powinniśmy dostać coś od życia. Drugi: poczucie wyższości względem innych za uczestnictwo w wojnie oraz przeświadczenie, że tylko ja robiłem co należało. Trzeci: zdobywanie odznaczeń za przelanie krwi za Ojczyznę. Profesor twierdził, że najgorsze w wojnie jest zostanie człowiekiem, u którego pycha króluje nade wszystko.