profil

Czy bajki i satyry Ignacego Krasickiego są ponadczasowe?

poleca 84% 451 głosów

Treść Grafika
Filmy
Komentarze
Ignacy Krasicki

„Czy Bajki i Satyry Ignacego Krasickiego są ponadczasowe ? „

Gdyby cofnąć sie w karty historii gatunek ludzi był ciekaw istnienia i całej ewolucji. W starożytności zaczęły się głębokie przemyślenia fil ozów . Jeden z największych umysłów tamtej epoki Sokrates wypowiedział do dziś bardzo znane słowa: „Myślę, więc jestem” . Z epoki, na epokę poglądy ludzi zaczęły się zmieniać w sensie „wzlotów i upadków” – czyli ludzie zaczęli zmieniać swe poglądy, pogłębiać w wierze i Religi, co doprowadzało ludzkość do „zacofania” w dziedzinie nauki. Ignacy Krasicki pisał swą twórczość w czasach oświecenia, gdzie rozpoczął się upadek wiary i pewnego rodzaju zabobon izmu, poprzez co ludzkość ruszyła w kierunku wiedzy, i logicznego myślenia, aby uratować istnienie człowieka.
Bajki i Satry Ignacego Krasickiego są ponadczasowe? Mam podzielone zdanie na ten temat najpierw podam argumenty i przykłady potwierdzające tezę powyżej wymieniona, a następnie zaprzeczające.
Zacznę od argumentu potwierdzającą moją pracę. Ignacy wychował się w rodzinie szlacheckiej „wyższej”, co znaczy, że miał widok od dziecka na świat od wewnętrznej strony logicznego myślenia, czyli ujmując to racjonalnie był w stanie opisać to co się dzieje z ludźmi, czyli jak wyżej wymieniłam nie rozwijali się w kierunku naukowym. Autor widząc to pisał bajki, które były ocenzurowane używając różnych metafor i parafraz. Pomagał ludziom w ten sposób kształcić się w kierunku myślenia, aby każdy wywnioskował morał bajki, który chciał Krasicki przekazać, aby zmienili nastawienie do istoty ludzkiej i aby ludzie się szanowali na wzajem. Wracając do mojego argumentu potwierdzającego tezę, czasy najnowsze są epoką, w której ludzie próbują się kształcić w kierunku nauki, lecz czuje wewnętrzny strach przed dokonaniem czegoś nowego, poprzez są nasyceni złością i nienawiścią do siebie. Podam przykład na to, którym jest poemat heroikomiczny Ignacego Krasickiego pt: „ Monachomachia”, która opisuje mnichów – Dominikanów i Karmelitanów, którzy rywalizowali między sobą, gdyż tłumili negatywne uczucia. Następnie pogodzili się przez pojednanie, po uczcie, w której wynikła bójka, po wybuchu emocji. Tak samo jak w teraźniejszych czasach człowiek wybucha złością krzyczy, a czasem dochodzi do większych sporów tj. Rosja z Niemcami podczas I i II wojny światowej. Po czym zjednali siły i próbowali zapanować razem nad ludzkością. Oczywiście było to na niekorzyść naszego gatunku ludzkiego. Krasicki próbuje przekazać morał taki: „Szanuj mądrych, przykładnych, chwalebnych, Śmiejmy sie z Głupich, choć i przewielebnych”.
Drugi argument podam zaprzeczające tezie, iż bajki i satyry Ignacego Krasickiego są ponadczasowe. Świat ewoluuje wraz z biegiem czasu… Ludzie zamiast kształcić się w kierunku nauki cofaj się gdyż skupiają się na jednym życiowym celu – pracować, aby przetrwać. Istota ludzka uczy się całe życie codziennie poznaje cos nowego lecz robiąc codziennie to samo nie reaguje na bodźce zewnętrzne i zatrzymuje rozwój swego mózgu. Nie potrafi przeanalizować najprostszych rzeczy, na których opiera się wszystko to co się dzieje wokół nas. W epoce Oświecenia (był to przełom w historii człowieczeństwo zaczęto rozmyślać nad wiara czy jest ona prawdziwa, nie narzucona, wiec pogłębiali swoja wiedze rozwijając się w wielu kierunkach) ludzie rozumieli bajki Krasickiego w taki sposób jaki chciał przekazać, gdyż człowiek dążył do poznania świata. W dzisiejszej epoce – w czasach najnowszych ludzi boja się otwierać na wiedze i po prostu tak ograniczają swe myślenie, że nie rozumieją przekazu autora; nie potrafią wykorzystać tego w życiu codziennym. W teraźniejszych czasach wszystko jest zmechanizowane dlatego my gatunek „homo sapiens”, który dążył do rozwoju aktualnie usiłują podświadomie zatrzymać ewolucje. Wszystko jest zbyt proste i łatwe i nie potrzebujemy zwiększonej aktywności umysłowej. Jako przykład na potwierdzenie powyżej opisanego argumenty można zanalizować pierwsza satyrę Ignacego pt: „Świat zepsuty”. Autor próbuje przekazać prawdę życia codziennego lecz nie może przez rządy, które zakazywały kpić z istoty ludzkiej. Krasicki kształcił się w wielu kierunkach i wiedział jak trafić do ludzi poprzez literaturę, w każdym jego dziele kpił z głupoty człowieczeństwa. Dało to skutek, lecz w naszych czasach ludzkość jest stwierdzenia, że świat jest idealny i nic nie potrzeba zmieniać, że nie potrzebujemy się ewoluować i nie uznaje żadnej krytyki gdyż kształci się w jednym kierunku i według jego przekonać jest idealny w tym co robi co jest głupotą. Ale jak wspomniałam wcześniej nikt nie uznaje krytyki, omija ja i nie analizuje jej gdyż nie potrafi. Myślę, że opisując ten argument trafię do kogokolwiek i zaczniemy myśleć inaczej jako gatunek ludzki, który sam siebie niszczy.
Przejdźmy do trzeciego argumentu tym razem dla odmienności potwierdzającą tezę. Krasicki wiedział bardzo dużo na temat istoty ludzkiej wręcz znał na wylot. Kształcił się w kierunku kapłaństwa, które, go oświeciło jak naprawdę jest. Próbował bezsilnie pokazać, że stanem umysłu można wiele osiągnąć lecz nie był w stanie określić jak dużo. Nie potrafił przekazać tego co myślał łagodnie, więc zaczął pisać bajki, z których było trzeba samemu dojść do tego co chciał przekazać autor. Ignacy doskonale wiedział co robi – zmuszał ludzi do analizowania, krytyki i zastanowieniu się nad sensem swojego postępowania. Krasicki doskonale wiedział jak posunie się ewolucja lecz nie potrafił tego wyrazić przez co pisał bajki, aby w przyszłych stuleciach, ktoś przeczytał i zastanowił się przez chwilę jaki jest naprawdę. Dobrymi argumentami są dwie bajki. Pierwsza z nich to „Jagnię i wilcy” , która pokazuje, że ludzie źli, którzy są silniejsi społecznie niszczą sami siebie poprzez w pewnym sensie „zakazywania” rozwijania swego stanu umysłu. Ludzie, którzy są zbyt inteligentni w czasach najnowszych są odpychani na margines społeczny, gdyż mogą zrobić, aby było o wiele lepiej niż by chcieli ci źli ludzie nasyceni rządza manipulacji. Lecz nie potrafią manipulować światem ze względu na brak ewouulowania (rozwijania się w roznych dziedzinach). Jagnię, czyli ludzie wykształceni próbują przekazywać wiedzę, myśli i interpretacje m.in. utworow Ignacego, lecz ludzie boją się otworzyć na wiedzę. Druga bajka „ptaszki w klatce” nawiązuje, do tego, że człowiek nie doceniał nigdy wolności, aż zaczęto go ograniczać, kiedy zorientował się, iż jego wołanie o pomoc jest bezsilne zaczął tęsknić za wolnością. Myślę, że gdyby zinterpretować tą bajkę na nasze czasy, autor chce nam przekazać, aby korzystać z wolności prawidłowo i doceniać ją. Kiedyś może być za późno.
Jak widać byłoby trzeba głebiej zaangażować się w ten temat, aby się przekonać, czy tak naprawdę bajki i satyry Ignacego Krasińskiego są ponadczasowe, czy po prostu cofamy się w rozwoju umysłowym i historia się powtórzy na nowo lecz o wiele bardziej skomplikowanie. Mam nadzieję, że przekazałam choć cząstkę tego co myślę na ten temat i będzie w jakiś sposób przekazywane dalej, bo w przeciwnym razie gatunek „homo sapiens” (istota myśląca) sam sobie zagrozi.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 6 minut

Gramatyka i formy wypowiedzi