profil

Zmienianie poprzez pisanie - Żeromski.

poleca 90% 101 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Jak na tacy podano mi do opracowania trzy tematy. Miałam wybrać ten, który najbardziej przypadnie mi do gustu. Ten temat to moje własne odczucia. "Chce pisać tak, żeby ludzie się zmieniali(...)Wystarczy, że będą patrzeć, widzieć, rozumieć, działać. "Te słowa są o Żeromskim. Po przeczytaniu "Siłaczki" zrozumiałam co autor tekstu ma na myśli, coś na prawdę się we mnie zmieniło. Może to moja wyobraźnia zaczęła działać na przyspieszonych obrotach, a może po prostu coś w mojej głębi uległo diametralnej zmianie. Wyobrażenie sobie biedy Obrzydłówka, nudy która tam panuje, której ja tak na prawdę nigdy nie zaznałam. Niby to nic: zwykła wieś. Jak można sobie jej nie móć wyobrazić?- a jednak. Siła głównej bohaterki, która z takim poświęceniem robiła coś dla innych i osiąganie przez nią swych celów. To jest to co tak pobudza, podrywa z miejsca do zagłębienia się w dane dzieło. To się nazywa zmienianiem ludzi. Diametralna zmiana odczuć jaka we mnie nastąpiła jest niesamowita. Na początku patrzyłam realistycznie na sytuację bohaterów. Paweł dobry lekarz, który "źle trafił". To się zdarza, ale nie zdarza się często to iż miejsce, środowisko może tak zniechęcić człowieka do realizacji celów, wręcz do życia. Takie wnioski nasunęły mi się później. Może stało się tak dlatego iż "patrzałam, widziałam, rozumiałam i działałam". Działałam wewnątrz nawet nie wiedząc jak intensywnie.

Przyznam się iż niewiele książek Żeromskiego w życiu czytałam. Mam może małe podstawy wiedzy, aby wypowiadać się na temat "zmieniania ludzi poprzez pisanie" przez niego. Zauważyłam jednak, że autor na prawdę potrafi "zmieniać" nawet poprzez jedno czy dwa dzieła, bo jak się mawia: "nie liczy się ilość tylko jakość", a w przekładzie na temat "zmieniania" Żeromskiego chodzi o to iż nie liczy się (aż tak bardzo) ilość przeczytanych dzieł tylko dobór ich treści, ich wartości literackich. To co także mnie zmieniło nazywa się "Doktór Piotr". Kolejne opowiadanie Żeromskiego. Krótkie, ale jakże treściwe. I jakże zmienia...Tęskni się za czymś...Może za spokojem, a może za tym czego jeszcze nie było...Ale za czymś się tęskni...Tak jak ojciec tęsknił za synem.

Szczerze powiedziawszy nigdy nie zastanawiałam się nad tym w jaki sposób jakaś książka mnie zmienia. Nie zastanawiałam się, bo po co? Zmieniać, to i ona zmieniała-mój pogląd na rzeczywistość. Owszem może i są takie książki, które zmieniały większą część mnie, ale czy ich autorzy dążą do tytułowego "zmieniania poprzez pisanie"? Nie sądzę. Nie stawiają swoim dziełom tak wysokiej poprzeczki jaką sobie postawił Stefan Żeromski.

Wnioski jakie nasuwają mi się po przestudiowaniu moich powikłanych myśli są proste: ON ZMIENIA!!!I to bardzo!!! Bo zmienia wszystko. Nie jeden pogląd, jeden punkt widzenia. Zmienia nas, naszą świadomość czyli to co najważniejsze. To "zmienianie" jest takie łatwe: wystarczy "patrzeć, widzieć, rozumieć, działać" i czytać z uwzględnieniem zasady "zmieniania poprzez pisanie". Najlepiej czytać właśnie dzieła Żeromskiego, bo jego teksty są wręcz stworzone w myśl tej zasady.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 3 minuty

Teksty kultury