profil

Mit o trzęsieniach ziemii

poleca 84% 720 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Bóg ciemności i świata podziemnego – Darkan, narodził się z jądra Ziemii. Jego ciało kolorem przypominało węgiel, a w oczach dostrzec można było płomyki. Zsyłał śmierć na ludzi. Budził strach. Jego służba, uwięziona w królestwie ciemności, musiała spełniać wszystkie jego zachcianki. Nikt nigdy nie przeciwstawił mu się. Bóg ten rządził w nocy, a znienawidzony przez niego brat, bóg nieba, Aer – w dzień.
Pewnej nocy, przerażający Darkan, zażyczył sobie od swojej służebnicy, by poszła do Aera i podstępem, w Wielkiej Księdze Praw Natury, wykreśliła dzień, tak aby Darkan mógł rządzić cały czas. Na ten czas pozwolił jej opuścić swoje królestwo ciemności, by przez świat ludzki przedostać się do nieba. Było lato. Niewolnica, opuszczając ciemne progi despoty, od razu zachwyciła się pięknem świata. Poczuła się wolna i zupełnie zapomniała o poleceniu złego pana. Zaczęła podziwiać kwiaty, obłoki, słońce. Idąc wzdłuż ruczaju zauważyła urodziwego młodzieńca. Skradając się, czuła narastające uczucie, którego nigdy nie doznała. Młodzieniec spojrzał w jej stronę. Czas zatrzymał się dla nich. Podszedł on do niewolnicy boga ciemności i wyciągnął dłoń. Dziewczyna nieco przerażona podała swoją. Chłopak bez słowa prowadził służebnicę przez las, następnie przez pole, aż dotarli do domku nad urwiskiem. Wchodząc, przedstawił się:
- Witaj, jestem Krilan! To mój dom.
Dziewczyna zauroczona chłopakiem, jego pięknym głosem, usiadła przy stole.
- Jakie jest twoje imię? – zapytał zaciekawiony.
Niewolnica, z racji, iż w królestwie Darkana mieszkała od kiedy pamięta, nie miała imienia, rzadko też z kimkolwiek rozmawiała
- Jestem... Diem – wymyśliła.
- Diem... niespotykane imię.
W tym momencie przypomniała sobie czemu znalazła się na tym świecie. W jej sercu, zamiast miłości i podziwu, pojawił się strach. Młodzieniec zauważył niepokój dziewczyny i zapytał co ją tak przeraziło. Diem wiedziała, że złość Darkana będzie ogromna, gdy nie wykona zadania. Wstała i ruszyła do wyjścia. Krilan złapał jej dłoń. Jego czarujący wzrok zdawał się mówić: „zostań”. Dziewczyna nie wiedziała co robi. Nie opuściła domu. Mijały dni, miesiące. W tym czasie w królestwie Darkana oczekiwano przybycia dziewczyny z dobrą nowiną. Po upływie roku Darkan nabrał podejrzeń co do służebnicy. Rozpoczęły się poszukiwania dziewczyny. Diem, żyjąc z Krilanem, zapomniała o swojej przeszłości, a miniony czas upewniał ją w przekonaniu, że zły pan zapomniał o niej. Po 2 latach odnaleziono dziewczynę w domu nad urwiskiem. Kiedy Darkan dowiedział się o zdradzie dziewczyny, jego złość była tak potężna, że ziemia zaczęła się trząść i rozrywać. Dom nad urwiskiem został zniszczony, a Darkan nie uzyskał władzy nad światem. Do tej pory, wysyła co jakiś czas swoich służebników w tym samym celu co Diem. Wszyscy jednak powielają losy dziewczyny i zakochują się. Za każdym razem złość Darkana sprawia, że ziemia się trzęsie w miejscu, gdzie żyją zakochani.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 2 minuty