profil

Ocena Makbeta.

drukuj
poleca 85% 269 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Makbet był rycerzem szkockiego króla Dukana. Jego dalekiego krewnego. Odznaczał się odwagą i dzielnością na polu walki. Jego żona to Lady Makbet, która wywierała na niego ogromny wpływ.
Gdy po pewnej wygranej bitwie wracał przez las wraz ze swoim towarzyszem Bankiem, spotkał trzy czarownice, które przepowiedziały mu, że zdobędzie tytuły szlacheckie, a wkrótce również zostanie królem. Zaintrygowało to Makbeta, jednak nie przejął się tym tak bardzo. Dopiero gdy spełniła się pierwsza część wróżby, zaczął rozmyślać o zdobyciu władzy. Kiedy dowiedziała się o tym Lady Makbet, postanowili razem, że zabiją króla, gdy będzie nocował w ich zamku.
Po zabiciu Dukana Makbet zostaje królem. Prowadzi bardzo krwawe rządy. Zostaje nawet nazwany „szatanem Szkocji”. Podejrzewa, że każdy chce mu odebrać władze, lub domyśla się, że to on zabił poprzedniego Władce. W skutek tego nakazuje pozbycia się Banka.
Ważną role odgrywa również Lady Makbet, która nazywa swego męża tchórzem, kiedy ten waha się, przed jakimś zbrodniczym czynem.
Makbet tak boi się o swój tron, że udaje się do czarownic, żeby się dowiedzieć ,kto mu zagraża. Jednak odchodzi stamtąd z fałszywym poczuciem bezpieczeństwa, bo według przepowiedni nie zabije go nikt zrodzony z kobiety.
Makbet bardzo się zmienił. Nic z niego nie pozostało z tego odważnego rycerza z początku dramatu. Zostaje zniewolony przez władze. Jego osobowość ulega przemianie. Pod koniec już wie, że nie da się cofnąć tego co zrobił, nie naprawi już tego. Powoli traci zmysły. Choćby widząc ducha Banka na uczcie. Podobnie zachowuje się jego żona, która w końcu popełnia samobójstwo.
Makbet miał wybór. Nie musiał wierzyć ślepo wróżbie. Dobrze wiedział do czego prowadzi zabicie Dukana, oraz kolejne zbrodnie. Jego pycha przerodziła się w zepsucie. Myślę, że już wcześniej rozmyślał o władzy, chciał mieć wpływ na innych. Jednak tak naprawdę dopiero czarownice mówiąc mu o przyszłości obudziły w nim rządze, zdolne to czynów jakich się dopuścił. I to właśnie doprowadziło go do pogrążenia się w przekleństwie.


Polecasz? Tak Nie
(0) Brak komentarzy