profil

Bez jakich postaci nie da się napisać historii Polski w ostatnim stuleciu?

poleca 85% 283 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Historii naszego kraju nie da się napisać bez tak słynnych postaci jak:
Józefa Piłsudskiego, Edward Gierka i byłego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Wałęsy.

Józef Piłsudski
Józef Piłsudski urodził się 5 grudnia 1867 roku w Żułowie, niewielkim majątku położonym 60 km na północ od Wilna. Ojciec (Józef Wincenty Piłsudski) był komisarzem powstania styczniowego na Żmudzi, zaś matka (Maria z Billewiczów) wywodziła się ze znakomitego rodu litewsko-polskiego. Trudności gospodarcze i pożary w majątku sprawiły, że cała rodzina przeniosła się w końcu do Wilna, gdzie przyszły marszałek uczęszczał do gimnazjum. W 1885 roku Piłsudski rozpoczął w Charkowie studia medyczne, tam też po raz pierwszy zaangażował się w działalność socjalistyczną, choć na razie uczestniczył tylko w demonstracjach studenckich. Był za to kilkakrotnie aresztowany, co sprawiło, że nie udało mu się przejść po roku na studia medyczne w Dorpacie. Za to młody student, mieszkający znów w Wilnie, bliżej zaangażował się w pracę kręgów rosyjskiej „Narodnej Woli”

DROGA ŻYCIOWA JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO
5 XII 1867 – w Żułowie na Wileńszczyźnie urodził się Józef Piłsudski, syn byłego komisarza Rządu Narodowego w 1863 roku Józefa Piłsudskiego i Marii z Billewiczów.
1885 – zakończenie nauki w gimnazjum wileńskim.
1887–1892 – pobyt na zesłaniu.
1894–1899 – Piłsudski zostaje jednym z przywódców PPS i redaktorem pisma „Robotnik”.
1899 – ucieczka ze szpitala więziennego w Petersburgu.
1905 – pertraktacje w Japonii.
1905–1908 – Piłsudski zostaje przywódcą Organizacji Bojowej PPS.
1908 – akcja pod Bezdanami.
1 XII 1912 – Tymczasowa Komisja Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych mianuje J. Piłsudskiego komendantem głównym Polskich Sił Zbrojnych, na wypadek wojny z Rosją.
VIII 1914 – początek epopei legionowej.
I 1917 – Piłsudski zostaje członkiem Tymczasowej Rady Stanu.
VII 1917 – kryzys przysięgowy w Legionach. Piłsudski zostaje osadzony w twierdzy magdeburskiej.
10 XII 1918 – Piłsudski wraca do Warszawy i następnego dnia obejmuje naczelne dowództwo tworzonych sił zbrojnych.
20 II 1919 – 9 XII 1922 – Józef Piłsudski piastuje urząd Naczelnikiem Państwa.
19 III 1920 – Piłsudski otrzymuje nominację na stopień pierwszego marszałka Polski.
15 VIII 1920 – początek polskiej kontrofensywy znad Wieprza.
1922–1926 – pobyt w samotni w Sulejówku.
12 V 1926 – zamach stanu. Piłsudski powraca do życia politycznego i w następnych latach pełni urząd ministra spraw wojskowych, przejściowo również prezesa Rady Ministrów.
1926 – Piłsudski ostatecznie rozstrzyga w Genewie sprawę konfliktu z Litwą.
1928 – reorganizacja naczelnych władz wojskowych w kraju. Józef Piłsudski zostaje generalnym inspektorem sił zbrojnych
1933 – zamysł wojny prewencyjnej przeciwko Niemcom hitlerowskim. W następnym roku zostaje zawarty pakt nieagresji z Trzecią Rzeszą.
12 V 1935 – o godzinie 20.45 Józef Piłsudski umiera w Belwederze. Szczątki marszałka zostają złożone najpierw w krypcie św. Leonarda, a potem w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów katedry wawelskiej. Rok później odbyła się uroczystość pochowania serca J. Piłsudskiego i jego matki na wileńskim cmentarzu na Rossie.


Aresztowanie i uwięzienie Józefa Piłsudskiego było wielkim błędem strony niemieckiej. Polityk, dowódca i działacz niepodległościowy, bez zastrzeżeń akceptowany jedynie w zaborze austriackim, stał się wówczas męczennikiem sprawy narodowej i zaczął uosabiać niepodległą ojczyznę. Piłsudski czekał na odpowiednią chwilę, która nadeszła szybciej, niż można się było spodziewać. We wrześniu 1917 roku rządy austro - węgierski i niemiecki powołały Radę regencyjną Królestwa Polskiego, formalny organ władzy, która miała jednak niewiele do powiedzenia w sprawach politycznych i wojskowych. Po zawarciu traktatu pokojowego z Rosją w Brześciu nad Bugiem w lutym 1918 roku, gdy Chełmszczyzna i część Podlasia zostały przyznane Ukrainie, ta iluzoryczna suwerenność okazała się jednak mitem. W kraju narastało oburzenie, a pod Kaniowem doszło do starcia między wojskiem niemieckim a Polskim Korpusem Posiłkowym (dawną II Brygadą Legionów Polskich), dowodzonym przez gen. Józefa Helera.

W tym czasie Józef Piłsudski, odcięty od informacji z kraju, zajął się pracą pisarską – powstały wtedy jego wspomnienia z okresu legionowego „Moje pierwsze boje”. Kiedy w sierpniu 1918 roku dołączył do niego Kazimierz Sosnkowski, obydwaj zaczęli obserwować rozwój sytuacji na ziemiach polskich na podstawie doniesień prasowych. Klęski ponoszone przez Niemców na frontach zachodnich i narastanie nastrojów rewolucyjnych w armii zmusiło niemieckich polityków i wojskowych do rozważenia ewentualnego uwolnienia Piłsudskiego jako jedynego człowieka, który ich zdaniem byłby w stanie zapewnić spokój w Królestwie Polskim.
W Magdeburgu doszło w końcu do spotkania przyszłego marszałka z wysłannikiem Berlina, hrabią Harrym Kesslerem. Piłsudski nie zgodził się wówczas na podpisanie deklaracji lojalności, za którą obiecywano mu uwolnienie. 8 listopada, kiedy rozgorzała już rewolucja niemiecka, przedstawiciel władz niemieckich zjawił się ponownie. Piłsudski i Sosnkowski zostali wtedy przewiezieni do Berlina, a stamtąd skierowani do kraju. Rankiem w niedzielę 10 listopada 1918 roku bez rozgłosu przybyli do Warszawy. Następnego dnia Piłsudski został mianowany przez Radę Regencyjną tymczasowym naczelnikiem państwa i miał pełnić tę funkcję do czasu uchwalenia konstytucji. Był człowiekiem bardzo popularnym, więc jego nominację traktowano na ogół jako oczywistą. Naczelnik zamieszkał w Belwederze, a Rada Regencyjna przekazała mu dowództwo wojsk polskich i zleciła utworzenie rządu narodowego.

16 listopada 1918 r. Piłsudski dokonał notyfikacji państwa polskiego, czyli ogłosił na arenie międzynarodowej odrodzenie wolnej, niepodległej Rzeczypospolitej. Było to państwo istniejące w tym czasie tylko na papierze, bez jasno określonych granic, z kilkoma ośrodkami decyzyjnymi, formującym się dopiero aparatem administracyjnym i wojskiem, należało, więc pomyśleć o wywalczeniu i utrwaleniu granic, a także o ich obronie przed nadciągającym zewsząd wrogami na zachód.


Akt notyfikacji państwa polskiego

Do P. Prezydenta Stanów Zjednoczonych,Do Królewskiego Rządu Angielskiego,Do Rządu Rzeczypospolitej Francuskiej,Do Królewskiego Rządu Włoskiego,Do Cesarskiego Rządu Japońskiego,Do Rządu Rzeczypospolitej Niemieckiej i do Rządów wszystkich Państw wojujących i Neutralnych. Jako Wódz Naczelny Armii Polskiej, pragnę notyfikować rządom i narodom wojującym i neutralnym istnienie Państwa Polskiego Niepodległego, obejmującego wszystkie ziemie zjednoczonej Polski. Sytuacja polityczna w Polsce i jarzmo okupacji nie pozwoliły dotychczas narodowi polskiemu wypowiedzieć się swobodnie o swym losie. Dzięki zmianom, które nastąpiły wskutek świetnych zwycięstw armii sprzymierzonych – wznowienie niepodległości i suwerenności Polski staje się odtąd faktem dokonanym. Państwo Polskie powstaje z woli całego narodu i opiera się na podstawach demokratycznych. Rząd Polski zastąpi panowanie przemocy, która przez sto czterdzieści lat ciążyła nad losami Polski – przez ustrój, zbudowany na porządku i sprawiedliwości. Opierając się na Armii Polskiej pod moją komendą, mam nadzieję, że odtąd żadna armia obca nie wkroczy do Polski, nim nie wyrazimy w tej sprawie formalnej woli naszej. Jestem przekonany, że potężne demokracje Zachodu udzielą swej pomocy i braterskiego poparcia Polskiej Rzeczypospolitej Odrodzonej i Niepodległej.
Za Ministra Spraw ZewnętrznychFilipowicz Wódz NaczelnyPiłsudski
Warszawa, dn. 16-go listopada 1918

W styczniu 1920 roku Polacy zajęli, Dyneburg i oddali go Łotyszom, a na południu zawarli w kwietniu porozumienie z Semenem Petlurą. Na mocy tego układu Polska miała poprzeć starania ukraińskiego przywódcy o utrwalenie jego Ukraińskiej Republiki Ludowej w zamian za pomoc w walce z bolszewikami. W ramach tego sojuszu wojska polskie rozpoczęły ofensywę uwieńczoną zajęciem Kijowa na początku maja 1920 roku.
Wyprawa kijowska, której nie zaakceptowały niektóre ugrupowania polityczne, w opinii publicznej przysporzyła laurów Piłsudskiemu. Wkrótce jednak losy wojny się odwróciły i przeciw Polsce ruszyła potężna ofensywa bolszewicka, kierowana przez Michała Tuchaczewskiego. Jeszcze w maju Polacy musieli opuścić Kijów i rozpocząć wielki odwrót. Latem 1920 roku linia frontu utrwaliła się na linii Wisły i Wieprza, a na początku lipca Tuchaczewski rozpoczął decydujące uderzenie, mające doprowadzić do zdobycia Warszawy i rozwinięcia marszu dalej, w stronę Niemiec i Francji. Dla Józefa Piłsudskiego był to jeden z najcięższych momentów życiowych. Uaktywnili się jego przeciwnicy polityczni, zwłaszcza z kręgów endeckich, niewiadome było również zachowanie generałów pochodzących ze wszystkich armii zaborczych i podporządkowanych wojskowemu samoukowi. Okazało się jednak, że w chwili zagrożenia niepodległości wszelkie spory i konflikty zostały czasowo zawieszone. Latem 1920 roku polskie dowództwo stworzyło mechanizm kierowania armią, który doskonale się sprawdził. Generał Władysław Sikorski ubezpieczał polski front od północy, gen. Józef Heller z Armią Ochotniczą osłaniał główny kierunek warszawski, a głównodowodzący Józef Piłsudski wziął na siebie dowodzenie kontrofensywą.
Politycy i historycy różnych orientacji politycznych do dziś wiodą spór na temat autorstwa planu bitwy warszawskiej z 1920 roku. Takich wątpliwości nie mają historycy wojskowi, według których plan został przygotowany przez sztab pod kierownictwem gen. Tadeusza Rozwadowskiego a zatwierdzony przez Józefa Piłsudskiego, który odpowiadał odtąd za jego wykonanie i rezultaty. Nic, więc dziwnego, że przed rozpoczęciem bitwy złożył na ręce premiera Wincentego Witosa rezygnację z funkcji dowódczych z ważnością w przypadku porażki.
Na szczęście nie było takiej potrzeby. W dniu 16 sierpnia 1920 roku, przy całkowitym zaskoczeniu strony bolszewickiej, znad Wieprza ruszyło polskie kontruderzenie, które niemal z dnia na dzień odwróciło losy wojny. Wojska Tuchaczewskiego zostały zmuszone do odwrotu, a zwycięstwo zostało przypieczętowane sukcesem w bitwie nad Niemnem, stoczonej we wrześniu 1920 roku. Ostateczny rezultat wojny, uzyskany wyłącznie dzięki determinacji społeczeństwa i żołnierza polskiego, dał wiele do myślenia Piłsudskiemu. Postawa sojuszników zachodnich, którzy nie kwapili się zbytnio do udzielania pomocy Polsce, była zapowiedzią ich polityki w następnych kilkunastu latach. Sam naczelny wódz, opromieniony zwycięstwem, ale też obrzucany oszczerstwami przez przeciwników politycznych, którzy uaktywnili się po zwycięstwie, został w dniu 14 listopada 1920 roku wyróżniony buławą marszałkowską i mianowany Pierwszym Marszałkiem Polski – był to stopień wojskowy ustanowiony specjalnie dla niego. Jeszcze w październiku tego samego roku Piłsudski, wbrew umowom zawartym wcześniej z Litwinami, zaaranżował rzekomy bunt oddziałów gen. Lucjana Żeligowskiego, które zajęły Wilno i zapoczątkowały utworzenie tzw. Litwy Środkowej. Owo państewko zostało później włączone w granice Polski na prawach województwa, a wydarzenie to dało początek nieporozumieniom polsko-litewskim, rozstrzygniętym pod naciskiem Polski dopiero w 1938 roku.
Walki o granice Polski trwały jednak nadal – po zawarciu traktatu pokojowego w Rydze w 1921 roku przyszła kolej na Górny Śląsk, gdzie po przegranym plebiscycie doszło do wybuchu trzeciego, tym razem zwycięskiego powstania. Rok 1922 był ostatnim, w którym kształtowały się granice Polski drogą militarną. Dla Józefa Piłsudskiego rozpoczął się kolejny etap życia i działalności – już w niepodległym państwie.

Gierek Edward


Pierwszy Sekretarz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, towarzysz Edward Gierek - tę formułę w całości wypowiadano w telewizji za każdym razem, gdy wymieniano jego nazwisko, nawet po kilka razy w krótkiej wiadomości. Funkcję tę pełnił przez dziesięć lat, od burzliwych wydarzeń na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku, do burzliwych wydarzeń na Wybrzeżu - i w reszcie kraju - w sierpniu 1980 roku. Propagandyści tego okresu nazywali go dekadą dynamicznego rozwoju, później to określenie nabrało ironicznego znaczenia. Podobnie jak Polska - "dziesiąta przemysłowa potęga świata". Rozwój, owszem, był. Na zasadzie: zastaw się a postaw się. Długi zaciągnięte przez ekipę Gierka na tę dynamikę będziemy spłacać jeszcze w trzeciej dekadzie XXI wieku.
Gierek, który spory szmat życia spędził we Francji i Belgii, wyglądem, mówieniem i sposobem życia różnił się na korzyść od zgrzebnych aparatczyków rodzimego chowu, wzbogaconego o sznyt sowiecki. Na tle innych pierwszych numerów realnego socjalizmu w Polsce wyróżniał się też oględnością w stosowaniu przemocy, choć może to żadna pociecha dla przeganianych przez "ścieżki zdrowia" w Radomiu w 1976 roku.

Dzisiaj wygląda na to, że nikt tego nie pamięta rozpraw z 1976 roku, jak i tego, że odchodził w niesławie. Pamięta się głównie swoją młodość w la belle epoque PRL , pierwszych lat jego rządów. Zmarł 29 lipca 2001 w wieku 88 lat.

Lech Wałęsa - były Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej

Absolwent zasadniczej szkoły mechanizacji rolnictwa, pracownik Stoczni Gdańskiej - wielokrotnie zwalniany z pracy i przyjmowany ponownie, jeden z przywódców strajku w 1970r., stał na czele strajków w Sierpniu 1980r., w 1980r. objął funkcję przewodniczącego Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, doprowadził do porozumienia z komunistami - wyrażono zgodę na rejestrację "Solidarności", przewodniczący związku, w stanie wojennym internowany, po zwolnieniu z ośrodka odosobnienia nadal stoi na czele podziemnej Solidarności. Laureat Pokojowej Nagrody Nobla, uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu, w 1990r. wybrany Prezydentem RP, w wyborach w 1995r. minimalnie przegrał z Aleksandrem Kwaśniewskim, w kolejnych wyborach prezydenckich poniósł dużą porażkę.
Data urodzenia: 29.09.1943
Wykształcenie: zawodowe
Nazwa szkoły: Zasadnicza Szkoła Mechanizacji Rolnictwa


Główne punkty programu w wyborach prezydenckich 2000r. :

· plan Marshalla dla Europy Wschodniej
· upowszechnienie nowoczesnych technologii w tym Internetu
· konsekwentne dochodzenie do podatku liniowego od dochodów osobistych
· likwidacja podatku dochodowego od firm
· twarde negocjacje z Unią Europejską
· aktywne wsparcie polskiej wsi
· reforma wymiaru sprawiedliwości
· budowa nowoczesnej infrastruktury

W styczniu 1980 zorganizował w zakładach Elektromontażu Komisję Robotniczą, w sierpniu 1980 stanął na czele strajku w Stoczni Gdańskiej. Następnie przewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego (MKS), w którego imieniu podpisał porozumienia z komisją rządową, tzw. porozumienia sierpniów. 1980-1981 przewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego i Krajowej Komisji Porozumiewawczej Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" (NSZZ "Solidarność"). Na I Krajowym Zjeździe Delegatów NSZZ "Solidarność" (5 września - 7 października 1981) wybrany na przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
W latach 1980-1981 podjął pracę w Stoczni Gdańskiej. Od 13 grudnia 1981 do 11 listopada 1982 internowany w Arłamowie. Po zwolnieniu powrócił do pracy w Stoczni, kontynuując konspiracyjną działalność związkową. 1986 utworzył Tymczasową Radę NSZZ "Solidarność", od 1987 kierował Krajową Komisją Wykonawczą NSZZ "Solidarność". W maju i sierpniu 1988 inspirował strajki robotnicze w Stoczni Gdańskiej. W grudniu 1988 powołał Komitet Obywatelski przy przewodniczącym NSZZ "Solidarność". Od 1988 brał udział w negocjacjach z władzami komunistycznymi, zakończonych porozumieniami Okrągłego Stołu. W sejmie X kadencji (1989-1991) doprowadził do koalicji Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego, Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego i Stronnictwa Demokratycznego oraz powołania rządu T. Mazowieckiego (12 września 1989). 1990 na II Zjeździe NSZZ "Solidarność" wybrany przewodniczącym związku. Od grudnia 1990 do grudnia 1995 prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Wspierał przebudowę gospodarczą i ustrojową Polski (zwolennik systemu prezydencko-parlamentarnego).
Zainicjował powstanie Bezpartyjnego Bloku Wspierania Reform, Instytutu im. Lecha Wałęsy (1995) i Chrześcijańskiej Demokracji III Rzeczypospolitej Polskiej (3 października 1997). Wspierał działalność przedwyborczą Akcji Wyborczej Solidarność. 1983 uhonorowany pokojową Nagrodą Nobla. Doktor honoris causa kilkunastu uniwersytetów, m.in.: Uniwersytetu Columbia (1981), Uniwersytetu Katolickiego w Leuven (1982), Uniwersytetu Harvarda (1983), Uniwersytetu Gdańskiego (1990). Autor autobiografii: Droga nadziei (1987), Droga do wolności (1991), Wszystko, co robię, robię dla Polski (1995).

"...uroczyście przysięgam Narodowi Polskiemu, że... będę strzegł niezłomnie godności Narodu Polskiego"

- "Polska ma historyczne, moralne i polityczne prawo do tego, by współdecydować o losach Europy. O jej teraźniejszości i przyszłości" - przemówienie w Parlamencie, Warszawa, 8 maja 1995.
- W ciągu pięciu lat kadencji L. Wałęsa odbył 62 oficjalne podróże zagraniczne; przyjął wizyty 25 głów państw; doprowadził do rozpoczęcia przekazywania Polsce dokumentów Katyńskich przez prezydenta B. Jelcyna; doprowadził do nadania międzynarodowej rangi obchodom ważnych dla Polski rocznic, m.in. 50 rocznicy Powstania Warszawskiego, 50 rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz oraz 50 rocznicy zakończenia II wojny światowej.
- W obchodach 50 rocznicy Powstania Warszawskiego uczestniczyli m.in. wiceprezydent USA Al Gore, premier Wielkiej Brytanii John Major, prezydent Niemiec Roman Herzog oraz szef administracji prezydenta B. Jelcyna - S. Fiłatow. Prezydent Niemiec swoje wystąpienie zakończył słowami: "Pochylam głowę przed bojownikami Powstania Warszawskiego, jak też przed wszystkimi polskimi ofiarami wojny. Proszę o przebaczenie za to, co im wszystkim zostało wyrządzone przez Niemców ".Komentując rocznicowe obchody amerykański dziennik, Washington Post podkreślił: "Nie wszystkim Polakom podobał się pomysł zaproszenia Niemców i Rosjan na uroczystości. Prezydent Wałęsa jednak się na to zdecydował w geście pojednania. To właśnie charakteryzuje moralne przywództwo".
- W czerwcu 1995 L. Wałęsa uczestniczył w Katyniu w uroczystościach 55 rocznicy Zbrodni Katyńskiej. Stronę rosyjską reprezentował, m.in., osobisty wysłannik prezydenta B. Jelcyna - S. Fiłatow. W swoim przemówieniu Lech Wałęsa stwierdził m.in.: ".. my słyszymy, jak ta ziemia krzyczy! Słyszeliśmy ten niemy krzyk przez ponad pól wieku! (...) Był dla nas przypomnieniem i zobowiązaniem. Przewodnikiem, który pomaga odróżnić dobro od zła, honor od służalstwa, prawdę od cynicznej manipulacji. Uczył, czym jest wierność Bogu i służba Ojczyźnie. Był wyznaniem Polskości ".
- W ciągu pięciu lat kadencji L. Wałęsa - nadzorował systematyczną reorganizację wojska i jego dekomunizację, m.in. powołując nowego szefa Sztabu Generalnego, nominując dowódców w pięciu okręgach wojskowych oraz mianując 130 nowych generałów; ratyfikował traktaty o przyjaźni i dobrym sąsiedztwie ze wszystkimi państwami, z którymi Polska graniczy; podpisał 307 umów międzynarodowych; w 107 krajach mianował nowych ambasadorów; doprowadził do redukcji naszego zagranicznego zadłużenia.
- W maju 1992 w Moskwie odbyło się uroczyste podpisanie Traktatu o przyjaźni i dobrosąsiedzkiej współpracy między Polską a Rosją. L. Wałęsa: "Oto dwa suwerenne, demokratyczne państwa wychodzą sobie naprzeciw. Deklarują wolę partnerskiej współpracy. Dawną epokę stosunków opartych na nierównych prawach uważamy za zamkniętą. Zamkniętą całkowicie i ostatecznie". W sierpniu 1993, na zaproszenie prezydenta Wałęsy, złożył oficjalną wizytę w Polsce prezydent Rosji, B. Jelcyn. Jednym z efektów tej wizyty było wyrażenie przez B. Jelcyna akceptacji dla polskich dążeń do członkostwa w NATO. Wkrótce potem, 17 września 1993, ostatnia jednostka wojsk byłej Armii Czerwonej opuściła Polskę. L. Wałęsa: "Dopełnia się sprawiedliwość dziejowa. Na terytorium państwa polskiego nie ma już obcych wojsk. Suwerenność Rzeczypospolitej uzyskuje potwierdzenie ostateczne". W trzy lata później, 1995, z oficjalną wizytą przybył do Polski premier Rosji, W. Czernomyrdin.
- Od początku kadencji L. Wałęsa konsekwentnie dążył do przyznania Polsce członkostwa w NATO. W kwietniu 1991, na trzy miesiące przed rozwiązaniem Układu Warszawskiego, odbył w Brukseli spotkanie z sekretarzem Generalnym NATO, M. Woernerem. W lipcu, tego samego roku, spotkał się w Kwaterze Głównej z sekretarzem generalnym oraz ministrami spraw zagranicznych Sojuszu. Po roku, kwiecień 1992, L. Wałęsa zgłasza podczas wizyty w Niemczech koncepcję NATO - bis. Przewidywała ona utworzenie wspólnych europejskich sił militarnych, złożonych z jednostek byłego bloku wschodniego oraz wspólne zapobieganie ewentualnym konfliktom i kryzysom w Europie Środkowej i Wschodniej. W styczniu 1994, w Pradze, odbyło się posiedzenie Grupy Wyszehradzkiej. Uczestniczący w obradach prezydent USA B. Clinton zapewnił, że jego propozycja powołania Partnerstwa dla Pokoju jest "sposobem dojścia do Paktu Północnoatlantyckiego". L. Wałęsa: "Wiele państw, w tym Ameryka, nie wyciągnęło wniosków z historii, w ogóle nie zauważa problemów tego typu, jak Jugosławia. (...) widząc Jugosławię, trzeba pewne rzeczy zrobić zdecydowanie. (...) dopuścić kraje, które chcą być razem z Europą".
W ciągu roku 1994 i 1994 wiele spotkań L. Wałęsy z przedstawicielami państw zachodnich poświęconych było polskiemu dążeniu do członkostwa w NATO. W 1994 kwestii tej dotyczyły m.in. rozmowy z S. Talbottem, zastępcą sekretarza stanu USA i G. A. Joulwanem, Naczelnym Dowódcą Połączonych Sił Zbrojnych NATO w Europie. W roku 1995 - m.in. z M. Ryfkindem, ministrem obrony Wielkiej Brytanii i A. Kozyriewem, ministrem spraw zagranicznych Rosji.
- Dążąc do zapewnienia bezpieczeństwa wewnętrznego L. Wałęsa w ciągu pięciu lat kadencji podjął się ponad 10 mediacji w sporach między rządem a strajkującymi zakładami pracy; ponad 20 razy zainicjował negocjacje między protestującymi pracownikami a rządem, bądź dyrekcją zakładu pracy; średnio dwa razy w miesiącu podejmował interwencje na rzecz poszczególnych grup zawodowych; ponad 20 razy interweniował w sprawach reprywatyzacji; ponad 40 razy podjął interwencje w sprawie niesprawiedliwej prywatyzacji bądź restrukturyzacji zakładu pracy; kilkadziesiąt razy spotkał się z przedstawicielami krajowych i regionalnych władz "Solidarności".
- Sprawa Stoczni Gdańskiej - jednym z pierwszych spotkań L. Wałęsy po objęciu urzędu prezydenta, grudzień 1990, było spotkanie z delegacją Stoczni Gdańskiej. Tematem rozmowy była przyszłość i możliwości rozwojowe Stoczni. Rozmowy te były kontynuowane w latach następnych. Pod koniec 1993 w Belwederze odbyło się spotkanie mediacyjne L. Wałęsy z przedstawicielami związków zawodowych i zarządu Stoczni Gdańskiej SA oraz przedstawicielami banków, Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Przekształceń Własnościowych. W marcu 1995, przed wizytą w Norwegii, L. Wałęsa odbył spotkanie z kierownictwem Stoczni. W czasie rozmowy poinformowano go o podpisanych już umowach, niemal do końca 1997 roku; cztery statki zakontraktowało jedno z norwesko - japońskich konsorcjów. Przedstawiciele Stoczni poinformowali też L. Wałęsę, że prowadzone są negocjacje w sprawie rozszerzenia tego kontraktu.
- Protesty górnicze - w grudniu 1992 L. Wałęsa podjął się mediacji między strajkującymi na Śląsku górnikami a rządem. Po ponad dziesięciu dniach został podpisany protokół ustaleń między rządem a Komitetem Strajkowym Górniczej Sekcji NSZZ "Solidarność". W następnym roku, listopad 1994, L. Wałęsa objął patronat nad koncepcją "paktu dla województwa katowickiego", przedstawioną przez tamtejszą "Solidarność". Jednocześnie zapowiedział zwrócenie się o przeprowadzenie kontroli NIK w koncernach węglowych.
- Problemy rolnictwa - w kwietniu 1992 w Belwederze odbyło się spotkanie z przedstawicielami Związku Zawodowego Rolników "Samoobrona". W trakcie spotkania rolnicy złożyli na ręce L. Wałęsy deklarację o przerwaniu strajku głodowego prowadzonego w Ministerstwie Rolnictwa. W miesiąc potem L. Wałęsa powołał Radę ds. Wsi i Rolnictwa przy Prezydencie RP. Celem Rady stało się zarówno opiniowanie polityki rolnej prowadzonej przez rząd, jak też wypracowywanie własnych aktów legislacyjnych.
- Problemy służby zdrowia - w czerwcu 1993 L. Wałęsa powołał Radę ds. Ochrony Zdrowia, której celem stało się m.in. zaproponowanie rozwiązań pozwalających "usunąć bariery hamujące rozwój naszego lecznictwa". Pod koniec 1994 Rada zaprotestowała przeciwko założeniom budżetowym na rok 1995 opracowanym przez rząd Cimoszewicza. Według Rady uchwalenie tej ustawy: "spowoduje dalszy rozwój negatywnych zjawisk, w tym - pauperyzację zawodów medycznych, degradację etyczną środowiska, dalsze odchodzenie pracowników od zatrudnienia w publicznej służbie zdrowia". Rada zwróciła się do L. Wałęsy o odrzucenie projektu ustawy w całości. W miesiąc potem, w grudniu 1994, L. Wałęsa uznał za słuszne postulaty strajkujących pracowników służby zdrowia zrzeszonych w "Solidarności". Jednocześnie zobowiązał Zespół Roboczy Rady do natychmiastowego opracowania projektu ustawy o dochodzeniu do 6% PKB nakładów na ochronę zdrowia w latach 1995-1997. Zespół został też zobowiązany do opracowania projektów ustaw dotyczących reformy ubezpieczeń.
- Problemy szkolnictwa - w lipcu 1992 L. Wałęsa powołał Radę ds. Nauki. Podczas kolejnych posiedzeń członkowie Rady omówili m.in. politykę naukową rządu, przedyskutowali projekt ustawy o instytucjach naukowych oraz związki między nauką, techniką i gospodarką. W marcu 1995 przewodniczący Rady, prof. A.K. Wróblewski wystosował list do L. Wałęsy, w którym wyraził zaniepokojenie tym, że: "w obecnym kryzysie rządowym przetargi polityczne między partiami koalicji (SLD i PSL) mogą przyczynić się do poważnego nadwyrężenia i tak słabej już kondycji nauki w Polsce. (...) Włączanie Komitetu Badań Naukowych do resortów obsadzanych według klucza politycznego może przynieść fatalne skutki dla nauki w Polsce. (...) Jeśli chodzi o resort edukacji to pragnę podkreślić, że minął kolejny rok bez rozpoczęcia reform w organizacji szkół wyższych".
- W ciągu pięciu lat kadencji L. Wałęsa zgłosił: cztery koncepcje kierunkowe dotyczące rozwoju gospodarczego kraju; 25 projektów ustaw, 22 weta; wielokrotnie brał udział w posiedzeniach Parlamentu i rządu; skierował około 200 monitów i listów interwencyjnych do prezydium Sejmu oraz rządu; kilkakrotnie zaproponował kolejnym rządom wystąpienie o przyznanie im prawa do wydawania rozporządzeń z mocą ustawy. Spośród koncepcji kierunkowych L. Wałęsy żadna nie została podjęta przez kolejne rządy; spośród 25 projektów ustaw Parlamenty trzech kolejnych kadencji uchwaliły jedynie 5, w tym dwie dotyczące orderów i odznaczeń oraz dwie dotyczące sądownictwa; spośród 22 wet 8 zostaje przyjętych przez parlamentarzystów, w tym dwa tylko w części.
- Koncepcję podstawy ustroju państwa L. Wałęsa przedstawił w Karcie Praw i Wolności (1992), składającej się z 49 artykułów. Preambuła projektu ustawy stanowi, iż: "Karta wyznacza granice woli większości w społeczeństwie ludzi wolnych", zaś art. 2 uzupełnia:, „Kto czyni użytek z praw i wolności obowiązany jest szanować prawa i wolności innych. (...) Źródłem praw i wolności człowieka jest jego niezbywalna i nienaruszalna godność". Szczegółowe elementy ustrojowej koncepcji państwa L. Wałęsa zawarł kolejno w projekcie ordynacji wyborczej do Parlamentu (1991), projekcie ustawy o trybie uchwalania Konstytucji (1992) oraz projekcie ustawy Konstytucyjnej {1994), a także projekcie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (1993), uwzględniającym ostateczność jego orzeczeń. Uzupełnieniem był wniosek do Trybunału Konstytucyjnego dotyczący podpisywania ustaw niezgodnych z Konstytucją (1995). Zlekceważenie prawa do wolności słowa stało się natomiast podstawą odmowy podpisania ordynacji wyborczej do Parlamentu ( 1991) i ordynacji wyborczej do samorządu terytorialnego (1994) oraz przyczyną weta do ustawy o radiofonii i telewizji (1991) i do zmiany już obowiązującej ustawy (1995).
Żadna z ustrojowych propozycji L. Wałęsy nie została przez parlamentarzystów przyjęta.
- Koncepcję państwa sprawiedliwego L. Wałęsa przedstawił w projekcie ustawy o ustroju sądów powszechnych (1991) oraz projekcie ustawy o NSA (1994), a także w pakiecie ustaw dotyczących orderów i odznaczeń (1992). Ten sam cel przyświecał też odmowie podpisania ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych (1992), której L. Wałęsa zarzucił m.in. stosowanie odpowiedzialności zbiorowej. Odmawiając podpisania ustawy o zmianie ustawy o kombatantach (1995) L. Wałęsa zaprotestował natomiast, m.in., przeciwko "objęciu uprawnieniami kombatanckimi jedynie osoby uhonorowanej tytułem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata". W uzasadnieniu L. Wałęsa podkreślił: "Pragnę zwrócić uwagę, że kryterium kombatanctwa w polskim ustawodawstwie nie powinno być uzależnione od uprzedniego uznania przez obce państwo, a tym bardziej przez instytucję obcego państwa". Dążąc do zadośćuczynienia poczuciu sprawiedliwości L. Wałęsa odmówił też podpisania ustawy o przejęciu majątku byłej PZPR (1994), przyznającej SdRP prawo użytkowania tego majątku. Odmówił też podpisania ustawy o obowiązkach i prawach posłów i senatorów ( 1994).
- Koncepcję kierunków polityki gospodarczej i społecznej L. Wałęsa przedstawił przede wszystkim w "Planie Głównym", dotyczącym inwentaryzacji majątku narodowego, w "100 milionach dla każdego", "Bliźniaku dla Balcerowicza" oraz w "Pomocy dla Polski C". Zgłosił też projekty ustaw o reprywatyzacji (I995) oraz PKP (1995). Zawetował natomiast wszystkie ustawy, które uznał za szkodliwe dla rozwoju gospodarczego kraju lub materialnej sytuacji obywateli. Dotyczyło to m.in. ustawy Prawo Bankowe (1991), ustawy Prawo Celne (1992) oraz ustawy o regulacji rynku cukru i przekształceń własnościowych ( 1994), która zdaniem L. Wałęsy przywracała komunistyczne zasady gospodarcze. Oskarżenie o powrót do praktyk PZPR L. Wałęsa zarzucił też m.in. ustawie o kształtowaniu wynagrodzeń przez podmioty gospodarcze (1994) oraz ustawie o kształtowaniu środków na wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej ( 1994).
- W latach 1994 i 1995 L. Wałęsa złożył 11 wniosków do Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał rozpatrzył sześć z nich, w trzech wypadkach uznając, iż ustawa jest niezgodna z Konstytucją. Parlament tylko w jednym wypadku zastosował się do orzeczenia Trybunału. L. Wałęsa: "Proszę zwrócić uwagę, jak często łamie prawo Sejm, o czym świadczą wyroki Trybunału Konstytucyjnego, które potem Sejm spokojnie odrzuca. To przecież ja wnioskowałem, aby były ostateczne, żeby była wiarygodna instancja, z której werdyktem trzeba się liczyć". Projekt ustawy o Trybunale Konstytucyjnym został odrzucony przez Parlament II kadencji, głosami koalicji SLD - PSL.

"Zawsze starałem się służyć Polsce. Znacie moją drogę dokładnie. Jestem
człowiekiem zawierzenia. Ufam w mądre wyroki Opatrzności, które są dla nas
nadzieją i które jednocześnie nakładają na nas obowiązki. Jestem człowiekiem
służby ".


Jak widać tylko trzy osoby a tak bardzo przyczyniły się do obecnej sytuacji w naszym państwie. To oni bez większego wysiłku wpisali się na karty historii naszego kraju. Już dziś czytamy o nich w podręcznikach a za kilka lat nasze dzieci, wnuki będą czytały jeszcze więcej gdyż autorzy książek wraz z historykami dopiszą nowe rzeczy, które do tej pory były zatajone.

Podoba się? Tak Nie

Czas czytania: 25 minut