Nie pamiętasz hasła?Hasło? Kliknij tutaj
Moim pierwszym, może nieco prozaicznym argumentem będą liczby. Liczby świadczące o tym, że działania polskich lotników przynosiły efekty. Zwalczanie wroga – bo taki był cel – przebiegało naprawdę dynamicznie. W ciągu czterdziestu trzech dni...
Czy bohaterów " Dywizjonu 303 " można nazwać współczesnymi rycerzami? Myślę, że można ich tak nazwać. Lotnicy walczyli nie tylko dla swej ojczyzny, ale też dla przyjaciół i rodziny
1. Tuż przed bitwą. 2. Kim jest myśliwiec. 3. Pierwsza walka. 4. Bohaterstwo Karbina. 5. Cierpienie Kazimierza Daszewskiego. 6. Szczęśliwy dzień porucznika Zumbacha. 7. Sierżant Wunsche w
wyolbrzymiał udziału jednych, a pomniejszał roli innych. W Dywizjonie 303 wszyscy są równi, bohaterami byli także mechanicy, którzy mimo iż nie wychodzili na front i tak odgrywali ogromną rolę. Sporą zaletą
formie sprawozdania z pola walki autor dokładnie spisał losy i przeżycia ludzi, którzy pod obcym niebem walczyli o wolność ojczyzny. Polscy lotnicy walczący w Dywizjonie 303 przedstawiali bardzo
rzemiosło, odważnymi aż do granicy brawury. Na szczególną uwagę zasługuje porucznik Witold Urbanowic, dowódca polskiego dywizjonu lotniczego. Urbanowicz przybył do Dywizjonu 303 z brytyjskiej