profil

Jak napisać recenzję?

poleca 85% 359 głosów

Treść
Grafika
Filmy
Komentarze

Recenzja to subiektywny tekst. Wyrażamy w nim swoją osobistą opinię na temat wydarzenia (np. koncertu, wystawy), książki, filmu czy gry.
Recenzja powinna spełniać trzy funkcje:
• Informacyjna – Czego się dowiedziałem? – Kto? co? gdzie? kiedy? dlaczego?
• Oceniająca – Co przeżyłem? – Jakich uczuć doświadczyłeś w trakcie lektury/oglądania?
• Moralna – Czego się nauczyłem? – Co cię poruszyło?

Kolejne kroki (recenzja książki)

Wstęp – pełni przede wszystkim funkcję informacyjną. Przekazujesz czytającemu twoją recenzję podstawowe informacje dotyczące przeczytanej przez ciebie książki, do których należą:
• autor i tytuł książki – powinny się pojawić w pierwszym zdaniu!
• problematyka książki – jakiego problemu dotyczy ta książka?
• elementy streszczenia – nigdy nie zdradzaj zakończenia! Przywołanie fabuły nie może stanowić zasadniczego zrębu twojego tekstu. To zaledwie kilka zdań, ogólny zarys fabuły wprowadzający czytelnika w temat.

Rozwinięcie – sedno recenzji, czyli twoja ocena!
W trakcie lektury możesz zwrócić uwagę na:
• bohaterów (czy budzą sympatię? czy są ciekawe? czy można się z nimi utożsamić?)
• sposób prowadzenia fabuły (czy jest interesująca? czy wciąga? czy historia wydaje się sprawna? realna? dobrze poprowadzona?),
• tematykę (czy jest ważna? czy jest ciekawa? czy podejmuje istotne dla człowieka problemy i zagadnienia? – jakie? dlaczego?),
• styl pisarza (czy historię dobrze się czyta? czy autor sprawnie posługuje się polszczyzną?)
• ilustracje (jeśli są – czy są bogate? co je odróżnia od innych ilustracji książkowych?)
• wydanie (czy książka jest wydana z dbałością o szczegóły – rodzaj papieru, rozmiar czcionki, sposób klejenia książki?)

Możesz też ocenić omawianą książkę na tle innych książek o podobnej tematyce. Spróbuj wtedy odpowiedzieć na pytania: czy ta książka wyróżnia się czymś od innych? czym? czy wprowadza coś nowego? czy autor kopiuje?

Zakończenie – czego ty się nauczyłeś? I czy ta książka wniosła w twoje życie coś nowego?

Tytuł recenzji. Wbrew pozorom warto wymyślić go dopiero, gdy już skończysz pisać tekst. Oczywiście tytuł tekstu wpisujemy – kiedy będziesz już przepisywać recenzję – na samym początku.

Podpisz się imieniem i nazwiskiem.

Wypełnij też metryczkę książki:
• Autor:
• Tytuł:
• Wydawnictwo:
• Rok wydania:

Bardzo ważne! Twoja ocena (postaci, fabuły, problematyki, itd.) musi być uzasadniona konkretnymi przykładami z książki! Dlatego recenzji nie można pisać w oderwaniu od lektury. Książka musi leżeć cały czas obok ciebie, żebyś mógł sobie przypominać fabułę, cytować, jeśli trzeba. Gołosłowność recenzji to jej największy grzech!

Przydatne sformułowania

Wstęp:
• Ta książka schodzi z półek księgarskich jak ciepłe bułeczki…
• Wszyscy mówią, że warto to przeczytać…
• Wpadła mi w ręce i wpadłem po uszy…
• Wśród wielu propozycji jedna szczególnie się wyróżnia…

Rozwinięcie:
• bohater – intrygujący, wyjątkowy, warty polubienia, kreatura, marny charakterek, dziwna postać;
• fabuła – zaskakująca, przewidywalna, prosta, skomplikowana, dziwna, oczywista;
• styl autora – prosty, niezrozumiały, ambitny, kulawy, wyszukany, bogaty, kwiecisty;
• dialogi – trzymające w napięciu, z ulicy, zbyt wydumane, dalekie od życia.

Zakończenie:
• Dobrze, że to przeczytałem, bo…
• Nie spodziewałem się, że…
• To była uczta duchowa, bo…
• Zmarnowałem tyle czasu, bo…

Unikaj oklepanych sformułowań
• Książka była fajna!
• Podobało mi się.
• Lubię to.
• Sami przeczytajcie!
• Serdecznie polecam!
• Warto przeczytać.

Przykładowa recenzja książki


[tytuł] Papierowa zabawka

[wstęp] Sporo ostatnio powstaje książek przypominających, czym jest zabawa. Wielu autorów tym samym bije na alarm – dzieciństwo przed tabletem, komputerem to nie dzieciństwo! Wydawnictwo Media Rodzina idzie tym tropem. Wydany przez nich cykl Mysi Domek to absolutny majstersztyk i cudowne przeżycie czytelnicze. Mysi domek. Pobawmy się! zaś to kartonowa książeczka dla dzieci 0-3. roku życia, które dopiero zaczynają przygodę z książkę, ale które już często wiedzą, jak odblokować komórkę mamy czy taty. Książka więc dyskretnie podpowiada, że można się bawić inaczej. Nade wszystko zaś warto znaleźć towarzyszy zabawy!

[rozwinięcie] Na każdej rozkładówce mamy więc propozycję jakiejś zabawy – gry planszowej, gry w szklane kulki, szaleństw na śniegu, na placu zabaw, na huśtawce, na hulajnodze i wreszcie czytanie książek. Mysi domek (książka to zbiór fotografii) jest projektem Kariny Schaapman, która zbudowała go jako tło dla tej książeczki. Powstał on z kartonowych pudeł i papieru mâché. Pokoiki, czy też miejsca na zewnątrz domku (na podwórku), zostały urządzone z dbałością o detale. Mamy tu miniaturowe przedmioty – maciupkie krzesełeczka, pozłacane kołateczki u drzwi, malutkie koszyczki na motki wełenki, tyci-tyci książeczki… sami widzicie, że zdrabniać się człowiekowi zachciewa, kiedy się naogląda tego mysiego domku. Dla dzieci – wierzę! – będzie to wciągająca lektura. Przyglądanie się szczegółom mysiego domku okazuje się fantastyczną zabawą.

[zakończenie] Książka zmieści się do dziecięcego plecaczka i sprawdzi się wszędzie tam, gdzie trzeba poczekać i chwilę się sobą zająć. To łatwy sposób, żeby pokazywać dzieciom, że nie tylko tablet i komórka mogą je uratować przed nudą!

Kolejne kroki (recenzja filmu)
Wstęp – podobnie jak w przypadku recenzji książki, pełni funkcję informacyjną. Zbierz więc we wstępie podstawowe informacje dotyczące obejrzanego filmu:
• tytuł filmu, reżyser, obsada
• problematyka filmu – jakie tematy podjęto w filmie?
• elementy streszczenia – nigdy nie zdradzaj zakończenia! Przywołanie fabuły nie może stanowić zasadniczego zrębu twojego tekstu. To zaledwie kilka zdań, ogólny zarys fabuły wprowadzający odbiorcę w temat.

Rozwinięcie
Warto wiedzieć przed obejrzeniem filmu, że chcemy napisać jego recenzję. Oglądamy go wtedy z kartką i ołówkiem. Notujemy wówczas najważniejsze kwestie. Kiedy oglądasz film, zwróć uwagę na:
• bohaterów (czy budzą sympatię? czy charaktery są ciekawe? czy można się z nimi utożsamić?)
• sposób prowadzenia fabuły (czy jest interesująca? czy wciąga? czy historia wydaje się realna czy sztuczna? dobrze poprowadzona?),
• tematykę (czy jest ważna? czy jest ciekawa? czy podejmuje istotne dla człowieka problemy i zagadnienia? – jakie? dlaczego?),
• reżyserię (czy historia jest ciekawie pokazana? czy reżyser zastosował jakieś ciekawe zabiegi formalne [np.: retrospekcje, futurospekcje, efekty specjalne, zbliżenia, panoramy, efekty komiksowe)
• grę aktorów (czy była autentyczna? realistyczna? sztuczna? jak aktor zagrał emocje?)

Zakończenie – czy ten film wniósł coś w twoje życie? czy czegoś się nauczyłeś? czy warto było go zobaczyć – dlaczego?

Tytuł recenzji. Jak przy recenzji książki.

Podpisz się imieniem i nazwiskiem.

Ważne! Podobnie jak w przypadku książki – uzasadniaj swoje tezy przykładami wziętymi z filmu.

Przydatne sformułowania

Wstęp:
• Długo czekałem na tę ekranizację…
• Film, który wart jest wydania 25 złotych na bilet, to…
• Moje ostatnie wyjście do kina okazało się marnotrawstwem pieniędzy…
• Film „…” dostał w zeszłym roku Oscara…

Rozwinięcie:
• bohater – intrygujący, wyjątkowy, warty polubienia, kreatura, marny charakterek, dziwna postać, aktor, aktorstwo, artysta, wykonawca, odtwórca (roli), dubler, naturszczyk, aktorzyna, komediant, człowiek filmu/teatru;
• akcja – szybka, ciągnęło się, dynamiczna, zaskakujące rozwiązanie akcji, skopane zakończenie, wątek, historia, intryga, przebieg, treść, lejtmotyw, dramaturgia;
• całość filmu – niezrozumiały, ambitne kino, film klasy średniej, opera mydlana, X muza, ekranizacja, produkcja, realizacja, remake, supergigant, superprodukcja;
• dialogi – trzymające w napięciu, z ulicy, zbyt wydumane, dalekie od życia.

Zakończenie:
• Filmy reżysera X to gwarantowane wyjątkowe doświadczenia…
• Nie sądziłem, że ten film tyle wniesie w moje życie…
• Czekam na kolejną część tego filmu, bo…

Unikaj oklepanych sformułowań
• Ten film był fajny!
• Musicie go zobaczyć sami!
• Serdecznie polecam!
• Warto wybrać się do kina na ten film.

Przykładowa recenzja filmu


[tytuł] Doskonałe widowisko

[wstęp] Ekranizacja wybitnej trylogii Tolkiena to zadanie nad wyraz ambitne. Peter Jackson więc – który do tej pory głównie kręcił słabe horrory – nagle postawił sobie prawdziwe wyzwanie. Niczym Frodo miał wznieść się na wyżyny własnych możliwości, by doprowadzić dzieło do szczęśliwego finału. Oczekiwania wobec ekranizacji Władcy Pierścieni były ogromne. Wydaje się, że Jackson wyszedł z tego zadania zwycięsko.

[rozwinięcie] Opowieść o hobbicie z Shire, Frodo Bagginsie (Elijah Wood), który wyrusza w niebezpieczną podróż, aby zniszczyć magiczny pierścień w otchłani Mordoru, zachwyca od pierwszej sceny. Oto przed naszymi oczyma zostaje odmalowane Shire – sielska kraina hobbitów. Domek Froda olśniewa nagromadzeniem sprzętów, detalami, które do tej pory widzieliśmy przecież tylko w wyobraźni. Ta dbałość o oprawę wizualną, dobre przedstawienie miejsc zasługuje na uznanie. Równie mocno zapisze się w pamięci odbiorcy elfickie miasto Rivendell, Helmowy Jar czy Moria. Wydaje się, że z tych obrazów już się nie wyzwolimy i lekturze trylogii Tolkiena na zawsze będą towarzyszyć obrazy Śródziemia stworzone przez Jacksona i jego współpracowników. Doskonała gra aktorska także zrobiła swoje. Gandalf po wieki wieków będzie miał twarz fantastycznego w tej roli Iana McKellena. Trudno byłoby odpowiedzieć na pytanie, która z części filmowej trylogii była najlepsza. Wydaje się, że każda ma inny cel i dynamikę, swoje genialne momenty. W Drużynie Pierścienia fascynujące pozostaje obserwowanie nawiązujących się relacji. Scena wyżerania jadła ze spiżarni hobbita to chyba pierwsza i ostatnia scena, kiedy szczerze się śmiejemy. W Dwóch wieżach i Powrocie Króla imponują sceny bitewne. Trzymamy kciuki za słabnącego Froda i gorąco wierzymy w Aragorna. Ani na chwilę nie czujemy się zawiedzeni tym przeniesieniem na ekran literackiego pierwowzoru, który przecież spędzał nam sen z powiek, kiedy go czytaliśmy.

[zakończenie] Władca Pierścieni to film kasowy i – chyba można tak powiedzieć – klasyk filmowy! Cztery Oscary, ogromne grono fanów i coroczna emisja w TVN (:P) to z pewnością wyznacznik sukcesu.

Podoba się? Tak Nie
(0) Brak komentarzy

Materiał opracowany przez redakcję

Czas czytania: 9 minut

Ciekawostki ze świata