ilkjhsga4 rozwiązane zadania
ilkjhsga
14.1.2015 (17:41)
Idę podwórkiem i nagle ktoś podbiegł do mnie od tyłu i mnie zaatakował. Zasłonił mi jedną ręką oczy i drugą trzymał moje usta żebym nie mógł krzyczeć. Rzucić mnie na ziemię i zaczął bić. Byłem przerażony. Miałem nadzieję, że za chwilę przestanie i ktoś wezwie pomoc. Moja prośba została spełniona. Nie wiedziałem kto i jak mnie uratował ale najważniejsze dla mnie było, że żyję. Przyjechało pogotowie i zabrało mnie do szpitala. W szpitalu byli już moi rodzice ponieważ w tym samym szpitalu przebywał obecnie ktoś z mojej rodziny. Rodzice stali na korytarzu i wpatrywali się we mnie. Kiedy przyszedł lekarz, zbadał mnie i powiedział do mnie, że wszystko będzie dobrze. Niestety nie miałem takich dobrych myśli jak lekarz, ponieważ kiedy wyszedł do moich rodziców mama zaczęła płakać. Teraz wiedziałem, że coś musi być nie tak. Przecież z byle jakiego złamania nikt nie płacze. Po kilku dniach wyszedłem do domu. Kiedy wróciłem podszedł do mnie mój dobry kolega i zapytał co mi jest? Kiedy opowiedziałem mu co się stało zaczął się śmiać i powiedział, że on wyszedł by z tego nawet bez jednego siniaka. Od tamtej pory odwrócili się ode mnie wszyscy moi znajomi nawet Ci najlepsi. Przyrzekłem sobie, że jeśli policja znajdzie tego co mi to zrobił zrobię mu to samo. Nie minęły dwa dni a policja już go dopadła. Okazało się, że ja nie byłem jedyną ofiarą pobicia byli też inni ludzie. Kiedy zobaczyłem sprawcę tego zamieszania załamałem się. Okazało się, że znam tego chłopaka a poza tym był to teraz już mój były przyjaciel. Wiedziałem, że od tego czasu nie mogłem zaufać już nikomu.
Myślę, że opowiadanie się podoba.
Przydatne rozwiązanie?
Tak
Nie
Ja zaraz odp
Ok ale przynaajmniej 1,5 strony bez błędnie i nie kopiuj z inych stron ok ?//
Dodałam na innej str na moim profilu i to mi odp\
A moge usunąc to pytanie i odpowiedz jakoś ????