niczkao1 rozwiązane zadanie
niczkao
11.12.2014 (19:38)
W moim gimnazjum chyba wszyscy już palili papierosy. Wszyscy tylko nie ja. Bardzo chciałem spróbować, był to zakazany owoc, ale wiedziałem, że mogę się uzależnić i kiedy spróbuję chociaż raz będzie to później moim chlebem powszednim i będę musiał codziennie palić. Niektórzy kusili mnie jak węże ,, Spróbuj!" ,, To bardzo fajne" itp.
W końcu uległem, spróbowałem. Pech chciał że akurat wtedy przechodził dyrektor szkoły. Chłopak który dał mi papierosy uciekł, ja nie zdążyłem. Dyrektor zapytał kto mi to dał. Co miałem zrobić? Nie chciałem problemów w szkole. Powiedziałem prawdę. W szkole wszyscy się na mnie wyżywali. Byłem kozłem ofiarnym. Dyrektor oczywiście zadzwonił do moich rodziców, a oni nie byli zadowoleni. Zachowałem się jak syn marnotrawny. Rodzice ufali mi, chronili mnie i przestrzegali przed papierosami, a ja co zrobiłem? Teraz straciłem ich zaufnie. Mam nadzieje że wkrótce uda mi się je odzyskać. :)
Przydatne rozwiązanie?
Tak
Nie