profil

Charakteryzuj Makbeta na podstawie danych fragmentów dramatu szekspira okresl na czym polega tragizm postaci ma sie

znajdowac 250 słów pomoze któs prosze prosze z Aktu 1 SCENA VII AAKT I, SCENA VII
MAKBETAKT I, SCENA VII
MAKBET
Jeśli to, co się ma stać, stać się musi,
Niechby przynajmniej stało się niezwłocznie.
h względów
Należy mu się u mnie bezpieczeństwo:
Jestem i krewnym jego, i wasalem.
To samo zbyt już przeważnie potępia
Taki postępek — lecz jestem, co więcej,
I gospodarzem jego, który winienGdyby ten straszny cios mógł przeciąć wszelkie
Dalsze następstwa, gdyby ten czyn mógł być
Sam w sobie wszystkim i końcem wszystkiego
Tylko tu, na tej doczesnej mieliźnie,
O przyszłe życie bym nie stał. Lecz zwykle
W podobnych razach tu już kaźń nas czeka.
Krwawa nauka, którą dajem, spada
Na własną naszą głowę. Sprawiedliwość
Zwraca podaną przez nas czarę jadu
Do własnych naszych ust. Z podwójnyc
Drzwi zamknąć jego zabójcy, nie owszem
Sam mu do piersi zbójczy nóż przykładać.
A potem, Dunkan tak skromnie piastował
Swą godność, tak był nieskalanie czysty
W pełnieniu swego wielkiego urzędu,
Że cnoty jego, jak anioły nieba,
Piorunującym głosem świadczyć będą
Przeciw wyrodnym sprawcom jego śmierci,
I litość, jako nowo narodzone
Nagie niemowlę lub cherub siedzący
Na niewidzialnych, powietrznych rumakach,
Wiać będzie w oczy każdemu okropny
Obraz tej zbrodni, by wiatr łzy osuszył.
Jeden, wyłącznie jeden tylko bodziec
Jeśli to, co się ma stać, stać się musi,
Niechby przynajmniej stało się niezwłocznie.
h względów
Należy mu się u mnie bezpieczeństwo:
Jestem i krewnym jego, i wasalem.
To samo zbyt już przeważnie potępia
Taki postępek — lecz jestem, co więcej,
I gospodarzem jego, który winienGdyby ten straszny cios mógł przeciąć wszelkie
Dalsze następstwa, gdyby ten czyn mógł być
Sam w sobie wszystkim i końcem wszystkiego
Tylko tu, na tej doczesnej mieliźnie,
O przyszłe życie bym nie stał. Lecz zwykle
W podobnych razach tu już kaźń nas czeka.
Krwawa nauka, którą dajem, spada
Na własną naszą głowę. Sprawiedliwość
Zwraca podaną przez nas czarę jadu
Do własnych naszych ust. Z podwójnyc
Drzwi zamknąć jego zabójcy, nie owszem
Sam mu do piersi zbójczy nóż przykładać.
A potem, Dunkan tak skromnie piastował
Swą godność, tak był nieskalanie czysty
W pełnieniu swego wielkiego urzędu,
Że cnoty jego, jak anioły nieba,
Piorunującym głosem świadczyć będą
Przeciw wyrodnym sprawcom jego śmierci,
I litość, jako nowo narodzone
Nagie niemowlę lub cherub siedzący
Na niewidzialnych, powietrznych rumakach,
Wiać będzie w oczy każdemu okropny
Obraz tej zbrodni, by wiatr łzy osuszył.
Jeden, wyłącznie jeden tylko bodzieckt V scena V
27 pkt za rozwiązanie + 14 pkt za najlepsze rozwiązanie - 6.10.2020 (17:47)
Odpowiedzi
663579182
8.10.2020 (08:09)
Makbet, zabijając Dunkana, targnął się na życie władcy dobrego i mądrego. Pogwałcił wszelkie panujące prawa. Karą za to będzie dalsze zbrodnicze życie, od którego nie będzie odwrotu.
 Makbet targnął się na życie bezbronnego władcy, a winę zrzucił na spitych służących. Pierwsza zbrodnia pociągnęła za sobą następne. Knucie, podłość i mordy doprowadziły lady Makbet do obłędu i śmierci, a Makbeta do hańby.
to słowa wiedźm doprowadziły Makbeta, w którym zrodziła się nadzieja, że zostanie władcą, do popełniania czynów niegodnych i okrutnych.
Makbet pod wpływem przepowiedni zmienia się z dobrego poddanego w żądnego władzy i krwi potwora. Taką przemianę przechodzi także jego żona, lady Makbet, która wspiera męża w zbrodniach, a nawet namawia do nich.
Rycerz: na początku utworu Makbet był wzorowym rycerzem, posłusznym swemu panu i kochającym go. Pod wpływem wiedźm staje się jednak zdrajcą, uzurpującym sobie prawo do korony, co prowadzi go do zbrodni i niegodnego rycerza zachowania.
 świat tragedii przypomina potworny majak senny, w którym rozum miesza się z obłędem, wszystko ocieka krwią, a sceneria tonie w mrokach nocy.
 Oboje małżonkowie popadają w rodzaj obłędu. Objawia się to przede wszystkim wolą mordu, który pociąga za sobą następne. Lady Makbet popada w chorobę psychiczną, ma urojenia – widzi na swych rękach krew.
Problem winy i odpowiedzialności: Makbet popełnia najgorszą ze zbrodni dla średniowiecznego rycerza – zabija swego pana i przejmuje władzę. Jego winy doprowadzają, co prawda, do zemsty – w końcu tron zostaje mu odebrany i zasiada na nim prawowity spadkobierca. Jednak największą karą jest świadomość Makbeta, jak niegodne czyny popełnił.
Makbet to tragedia o marzeniu o władzy, która prowadzi do wyrzeczenia się człowieczeństwa. Bohaterowie są tak owładnięci chęcią panowania, że zapominają o swym obowiązku, honorze. Płacą za to surową karę.
Przydatne rozwiązanie? Tak Nie