xxMartixx9 rozwiązanych zadań
xxMartixx
30.3.2020 (19:11)
Bóg stworzył świat w 7 dni. Stworzenie świata jest napisane w Starym Testamencie.
1 dnia Bóg stworzył światłość i oddzielił ją od ciemności.
2 dnia Bóg stworzył Ziemię (jako planetę) i Niebo (jako przestrzeń kosmiczną).
3 dnia na planecie Ziemi Bóg utworzył ląd suchy i wody, morza. Następnie stworzył rośliny.
4 dnia Bóg stworzył Słońce i Księżyc. Stworzył zatem czas. Słońce i Księżyc były pierwszymi "przyrządami" do stwierdzenia upływającego czasu.
5 dnia Bóg stworzył zwierzęta wodne i powietrzne.
6 dnia Bóg utworzył zwierzęta lądowe. Następnie stworzył CZŁOWIEKA.
7 dnia Bóg udoskonalił wszystko i odpoczął. Stworzył zatem odpoczynek.
Stworzenie świata wg nauki:
Na początku nastąpił wielki wybuch. Podział na elementy jasne, gorące i ciemne, zimne. Następnie trwało zastyganie materii, zasklepianie się jej. Uformowały się planety (w tym nasza), wyodrębniła się przestrzeń kosmiczna. Na naszej planecie nastąpiły kolejno ruchy tektoniczne, które wykształciły suchy ląd. Powstała pierwotna roślinność. Na zastygłym, spokojnym lądzie ustaliły się bieguny, tory obrotu i obiegu ziemi, stały rytm: można było mierzyć czas. Później powstawać zaczęły gatunki zwierząt wodnych. Gdy zwierzęta te wyszły z wody, powstały ssaki, ptaki, płazy, gady i inne. Wreszcie powstał człowiek, istota rozumna. Na sam koniec wszystko się udoskonaliło. Koniec początku.
A teraz porównanie ze stworzeniem świata wg Biblii i wg naukowców:
Przykazanie pierwsze czytelnika Biblii: NALEŻY JĄ TRAKTOWAĆ SYMBOLICZNIE. Wspomniane przeze mnie wyżej dni trzeba traktować nie dosłownie, jako dni, lecz jako pewien długi okres czasu. Jako ery, okresy, etapy. Wówczas uda się pogodzić fakty naukowe z przekazem biblijnym.
Jak? Proste: 1 dzień - powstanie światłości. A co charakteryzuje naukowy wielki wybuch? Światłość, jasność, gorąco! Ale słowo "dzień" trzeba potraktować symbolicznie. Dalej: 2 dzień - Stworzenie planety i kosmosu. Według nauki: Utworzenie się skupisk materii, czyli planet i przestrzeni kosmicznej. 3 dzień - ląd i morze. W obu przypadkach. I znowu powtórzę: dni symbolicznie! 4 dzień, 5, 6 - tak samo. 7 dnia - udoskonalenie.
Na tym już zakończę ten aspekt porównywań. Teza o tym, że można naukę pogodzić z religią, została udowodniona. A Biblia traktowana symbolicznie jest o wiele bardziej zrozumiała, prawda?
NAWET w teoriach naukowych NIE ODRZUCA się istnienia i działalności Boga. Nauka wyjaśniła wiele, a to się pokrywa z Biblią. Poza tym jest jeden aspekt, który każe wierzyć w istnienie Stwórcy: "Kto pierwszy poruszył, kto zaczął?" Tutaj pozostawia się wiarę. Ktoś musiał spotkać te atomy, przysunąć je, aby wybuchły, aby wszystko powstało. Ważny dowód.
Poza tym tak: Darwin wymyślił teorię ewolucji. Każdy chyba zna jej twierdzenie. Człowiek powstał od małpy. Ale jest jedno małe "ale", które nawet czcigodny pan Darwin zauważył: otóż małpa jest zwierzęciem, nie ma duszy. Człowiek duszę ma. Nawet, gdy człowiek powstał w drodze ewolucji, to w jaki sposób otrzymał duszę? Tutaj nawet autor tej teorii (ateista) musiał przyznać, że Ktoś musiał mieć nad tym nadzór i w odpowiednim momencie duszę człowiekowi przydzielić. Znów: nauka i religia się godzą.
I co wy na to? Bóg jednak może istnieć. Wszystko się zgadza. Jeżeli ktoś uważa, że ktoś sobie sam napisał tą Biblię, to przeczytajcie to:
Stworzenie świata jest opisane w Starym Testamencie. Stary Testament powstał wiele wieków przed narodzeniem Jezusa Chrystusa. W tamtych czasach nie istniały żadne urządzenia, które mogły by znaleźć jakąś teorie na temat powstania świata. Skąd ten ktoś kto napisał Biblię by przewidział, że naukowcy stwierdzą takie powstania świata? No właśnie, to jest nie możliwe. Ateiści, zastanówcie się chwilę. Nawet nauka potwierdza, że Bóg może jednak istnieć.
Mam nadzieję że pomogłam i liczę na naj
Przydatne rozwiązanie?
Tak
Nie