Nieaktywny

No tak ale wojna to najbardziej prosty przykład chęci zarobienia. Nie wiem czy rozumiesz sens. Tak statystyki są bilansem ale w pytaniu dodałeś kto więcej zapłaci więc nie chodzi o wojnę . Na wojnie biznesem zajmuje się wywiad. Pozdrawiam Jacek

A na marginesie na którym roku to pytanie . Pozdrawiam

Ja bym spróbował tą drogą , można ją rozpisać że postęp cywilicyjny wymusił takie zachowania. Że statystyki to sztucznie tworzony marketing sugestii społecznej w celu osiągnięcia korzyści. Tak czy inaczej wszystkie drogi prowadzą do zysku. Językiem laika takiego jak ja to czysta manipulacja celem forsowania przeciwności i możliwość wprowadzenia produktu że aby jest zapotrzebowanie społeczne. Pozdrawiam