pomocniczkazuzia81 rozwiązanych zadań
pomocniczkazuzia
16.12.2015 (16:22)
Pamiętniku...
To trwa już dośc długo. Jestem taki zmęczony. Ale przecież wszystko jest w najlepszym porządku jak zapewnia mnie żona. Kocham widzieć uśmiech na jej twarzy. Jest taka troskliwa i miła. Opiekuje się mną.
Ten dzień minął mi szybko. Wstałem wcześnie rano. W nocy prawie nie spałem chociaż czułem zmęczenie. To trochę mnie zdenerwowało ale przecież nie jestem już taki młody. Pogoda była nawet ładna. Zjadłem śniadanie i wylegiwałem się na sofie. Nie czułem się najlepiej ale myśle, że to była wina tego mleka którego się rano napiłem. Żona wróciła przed południem i zrobiła nam obiad. Po obiedzie zobaczyłem jak ogomnie się nad czymś trudziła za szafą. Ale kiedy zapytałem, odpowiedziała że podnosiła ciężkie wieko kufra. Nieco poźniej ubrałem moją kamizelkę i poczułem, że jest troszkę ciasna. W końcu przybrałem trochę na wadze! To mnie bardzo ucieszyło. Widziałem, że i jej poprawił się humor.
Bardzo ją kocham. Podjęła się dla mnie tylu poświęceń. Mogę zasnąć w spokoju wiedząc, że mam kogoś takiego u boku. Postanowiłem dlatego uwiecznić ten dzień na stronach moejgo pamiętnika. Ale teraz jestem już zmęczony, nie mogę doczekać się jutra i tego co przyniesie.
Dobranoc..
o to chodziło? ;3
licze na naj
Przydatne rozwiązanie?
Tak
Nie