profil

Napisz Recenzje Filmowe Syzyfowe Prace ;) Prosił Bym Zwykłą Prostą Polszczyzną.

5 pkt za rozwiązanie + 3 pkt za najlepsze rozwiązanie - 16.12.2015 (18:40) - przydatność: 25% - głosów: 4
Odpowiedzi
najlepsza odpowiedź Naukatozadysfakcja
16.12.2015 (18:42)
Film Pawla Komorowskiego pt. "Syzyfowe prace" jest adaptacja powiesci Stefana Zeromskiego o takim samym tytule. Akcja filmu dzieje sie pod koniec XIX wieku w zaborze rosyjskim. Bohater filmu, Maracin Borowicz (grany przez Lukasza Garlickiego), to szesnastoletni chlopak, potomek polskiego rodu szlacheckiego. Chodzi do kieleckiego gimnazjum, ktore oczywiscie podlega zasadom rusyfikacji - lekcje prwadzone sa po rosyjsku, uczniowie nie maja prawa uzywac ojczystego jezyka. Marcin zauwaza, ze nieswiadomie dal sie wciagnac w polityke dyrekcji szkoly. Zapewne nie zwrocilby na to uwagi gdyby nie nowy kolega, Bernard Zygier (Tomasz Piatkowski). Bernard zostal wyrzucony ze szkoly w Warszawie za dzialalnosc w konspiracyjnej organizacji mlodziezowej i tu, w Kielcach, nie kryje sie ze swoimi pogladami. Swoja recytacja "Reduty Ordona" uswiadamia Marcinowi, jak bardzo poddal sie on antypolskiej polityce. W zyciu Marcina pojawia sie takze Andrzej Radek (Bartek Kasprzykowski) - chlopski syn, ktory z poswieceniem zdobywa wiedze. Wspolne problemy chlopcow staja sie poczatkiem ich dalszej przyjazni i wspolnej walki o godnosc narodowa.
komentarze
ZittHero 16.12.2015 (18:43)

Zobaczymy co Dostanę za To ;)

Przydatne rozwiązanie? Tak Nie
pomocniczkazuzia
16.12.2015 (18:48)
Film zrealizowany został na podstawie powieści Stefana Żeromskiego. Reżyser przedstawił jednak tylko trzy ostanie lata nauki w kieleckim gimnazjum. Lata 90-te XIX wieku to okres wzmożonej rusyfikacji. Główny bohater- Marcin Borowicz zostaje ulubieńcem nauczycieli, a to za sprawą naukowej działalności propagującej panslawizm. Dopiero, gdy Bernard Zygier recytuje „Redutę Ordona” na lekcji języka polskiego, budzi się w nim patriotyzm. Kolejnym ważnym bohaterem jest Andrzej Radek, syn fornala. Podczas oglądania filmu jesteśmy świadkami jego awansu społecznego. Reżyser wplótł też wątek miłosny pomiędzy Borowiczem, a uczennicą żeńskiego gimnazjum Anną Stogowską - „Birutą”. Niestety, ich związek wystawiony jest na ciężką próbę, gdy dziewczyna zostaje zmuszona do wyjazdu w głąb Rosji.
W mojej opinii ekranizacja „Syzyfowych Prac” nie stanowi pełnego odzwierciedlenia powieści. Jest w niej dużo niedopowiedzeń spowodowanych rezygnacją ze znacznej części wątków. Film jest niespójny, a fabuła „rwie się”. Przykładowo, w ciągu całego filmu „Biruta” nie odzywa się ani razu. Gdzież więc ta wielka miłość?
Z drugiej jednak strony, w „Syzyfowych Pracach” widzimy plejadę wybitnych, polskich aktorów. Chociażby Krzysztof Tyniec, grający Wiechowskiego oraz Andrzej Dawidow, który wcielił się w rolę inspektora. Poza tym, filmowi towarzyszy wspaniała muzyka Jerzego Matuszkiewicza.
Podsumowując, nie polecam filmu osobom, które nie przeczytały wcześniej lektury. Jest w nim jednak scena, którą bez wątpienia warto obejrzeć. Mam na myśli fragment, kiedy Zygier recytuje „Redutę Ordona”. Grający Bernarda, Tomasz Piątkowski w poruszający sposób przekazuje jego nastrój. Nawet osoby, które nie cenią poezji, zrozumieją piękno patriotycznego wiersza autorstwa Adama Mickiewicza.
Przydatne rozwiązanie? Tak Nie
Dodaj zadanie