tatcher29 rozwiązanych zadań
tatcher
5.12.2015 (19:02)
Pewnego dnia mały Jasio chcial zostać kimś niesamowitym. Rodzice sądzili, że jest za maly i nie da rady. lecz on nie sluchal tego, zawsze marzyl o tym, aby być śwjętym mikolajem i pomagać innym dzieciom. pewnego razu, gdy szedl do szkoly zaczol padac śnieg. wtedy jasio zaczal marzyc ''Ach jak ja chcialbym zostać świętym mikolajem''. Nagle stalo się coś niesamowitego.Po drodze do szkoły spotkal chlopca, ktory byl bardzo biedny. w jego rodzinie byla taka bieda że nie mial w domu nawet własnego lużka. to bardzo zszokowało małego jasia. Wracając do domu myślal otym spotkaniu. w drodze powrotnej spotkał starsza pania, ktora niosla ciężkie zakupy i chodzila o kulach. mały jasio pomogl pani bardzo mu za to podziękowala. dowiedzial się ze ta pani jest sama i nie ma nikogo do toważystwa. jasio postanowil potoważyszyc starszej pani. Byl to grudniowy dzien, padal śnieg i na drodze bylo ślizgo. spotkał niewidomego chłopaka, chcial przejśc przez ulice lecz bal sie że niezdażyprzejśc. jasio pomógł niewidomemu, W domu Jasio zastanowił się co może zrobić dla tych osób. wkońcu wpadl na pomysl. zaprosił wszystkich na kolacje wigilijną . Przybyła starsza pani, ktora byla wdową i chłopca którego spotkal na ulicy wraz z jego rodzina i niewidomego. dla biednego chłopca i jego rodziny zorganizowal pomoc finansową i zostal jego przyjacielem. dla starszej pani tez zorganizował pomoc oraz codziennie ją odwiedzał.
Przydatne rozwiązanie?
Tak
Nie