profil

Wyobraź sobie, że ty również masz szanse wejść do Świata Narnii. Jak się tam dostaniesz? Kogo spotkasz? Jakie

przygody przeżyjesz? Napisz na te temat
opowiadanie z dialogiem.
5 pkt za rozwiązanie + 3 pkt za najlepsze rozwiązanie - 29.10.2015 (17:57) - przydatność: 50% - głosów: 4
Odpowiedzi
zuzannaczaja2004
29.10.2015 (18:04)
Moja wizja dostania znalezienia się w Narnii jest poprzez wejście do starych mebli.
Jestem w Narnii i pierwszy raz czuję tak magiczne uczucie. Właśnie zobaczyłam dziwne zwierze, które bacznie mi się przygląda.
-Jak się zwiesz?-zapytałam.
-Mentozar-odpowiedział.-I boję się,strasznie się boję.
-Dlaczego Mentozarze?
-Marznę tutaj,a na dodatek nie mam żadnych przyjaciół.
Przez chwilę zastanawiałam się co robić, pocieszać czy może olać go i pójść dalej. W końcu postanowiłam mu pomóc.
-Pomogę ci-powiedziałam zdecydowanie.
-Naprawdę?-zdziwił się.
-Oczywiście, znajdziemy fajne miejsce na noc a rano wyruszymy w podróż, oprowadzisz mnie po tym cudnym miejscu.
-...(trzy kropki oznaczają milczenie i zasmucenie zwierza)
-Co się stało?
-Musisz mi pomóc drogie dziewczę, i nie tylko mnie ale i całej Narnii.
-Jak? O co chodzi?
-Bo wiesz, za górami i wiecznymi śniegami kryje się pałac królowej która niedługo zamrozi całą Narnie w lód i zabije wszystkich.
-Hm...rano zastanowię się co zrobimy.
Rankiem wyruszyliśmy w podróż. Podróż ta była wyczerpująca. Kilka razy stawaliśmy, przysypialiśmy i żywiliśmy się zwierzętami upolowanymi przez mojego nowego przyjaciela. W końcu powielu zmaganiach, bitwach z niedźwiedziami i wilkami dotarliśmy do celu. Zwierze powiedziało że dalej nie może iść samo, bo tylko człowiek mógł wejść do strefy "wiecznego lodu" (fosa zamku). I tak też się stało,weszłam tam i ku mojemu zdziwieniu zobaczyłam tysiące zamrożonych zwierząt. Aż nagle ujrzałam królową.
-Co ty tu robisz dziecko?-zapytała królowa zimnym głosem-Będę cie musiała zamrozić.
-Po moim trupie-odpowiedziałam-Nigdzy,nigdy! Ja uratuję Narnię.
-Hahahhahaha, dziecko nie masz pojęcia o mej sile-wykrzyknęła i próbowała mnie zamrozić.
Wtedy stało się coś magicznego. Powstrzymałam ją mą miłością i chęcią ocalenia przyjaciół poznanego zwierza. Królowa prysnęła, a ja zamieszkałam w Narnii w spokoju i wiecznym lecie.
komentarze
zuzannaczaja2004 29.10.2015 (18:16)

mysle ze pomogłam

Przydatne rozwiązanie? Tak Nie