profil

Napisz dowolne opowiadanie

5 pkt za rozwiązanie + 3 pkt za najlepsze rozwiązanie - 27.2.2015 (14:37) - przydatność: 100% - głosów: 1
Odpowiedzi
Ewwe123
27.2.2015 (14:46)
OPOWIADADANIE
Pewnego dnia było to w lipcu 2011r a dokładnie 14lipca o godzinie ok. 12 gdy poszedłem zrobić zakupy na obiad do super marketu wszyscy stali spokojnie w kolejce.
Aż nagle jakiś Pan ubrany w czarne ciuchy ciemne buty i kominiarkę , wbiegł do sklepu .
Był on uzbrojony w broń krótko strzelną i sztylet ostry jak brzytwa.
Podszedł do okienka I krzyczał
-Pieniądze do wora jak nie to wy wszyscy zginiecie!
Po cichu jak myszka udałem się do ubikacji na szczęście
Miałem przy sobie naładowany i sprawny telefon.
Moja mama kazała wziąć ten telefon i dobrze że posłuchałem.
Więc wracając do telefonu najszybiej jak się da wybrałem numer 997 czyli na policję .
Poinformowałem że groźny bandyta uzbrojony w sztylet i broń napada na supermarket.
Dobrze że policja była ok. 200-300 metrów od sklepu.
Nawet nie minęła minuta a policja już była. Nasłuchiwałem syren radiowozów by móc spokojnie wyjść.
Panowie zakuli tego bandytę w kajdanki wsadzili do samochodu i zawieźli do aresztu.
Trafił do więźienia i jest tam do dziś.
Zawsze powtarzam że nie warto być złym.

Proszę :D liczę na naj
komentarze
ambitnygeniusz 27.2.2015 (15:11)

Dzięki

Przydatne rozwiązanie? Tak Nie