Marlenkka87982 rozwiązanych zadań
Marlenkka87
23.2.2015 (13:19)
Zad 2
(…) Na tym polega przecież moja rola. Pan Bóg już chce zgasić świeczkę, a ja muszę szybko osłonić płomień, wykorzystując Jego chwilową nieuwagę. Niech się pali choć trochę dłużej, niż On by sobie życzył. To jest ważne: On nie jest za bardzo sprawiedliwy. To jest również przyjemne, bo jeżeli się coś uda – to bądź co bądź Jego wywiodło się w pole… (…) Wiesz, kiedy człowiek odprowadza innych ludzi do wagonów, to może mieć z Nim później parę spraw do załatwienia. A wszyscy przechodzili koło mnie, bo stałem przy bramie od pierwszego do ostatniego dnia. Wszyscy, czterysta tysięcy ludzi przeszło koło mnie. Oczywiście, każde życie kończy się i tak tym samym, ale chodzi o odroczenie wyroku, o osiem, dziesięć, piętnaście lat. To wcale nie jest mało (...).
„Zdążyć przed Panem Bogiem” czyli przedłużyć czyjeś życie nieco ponadto, co zostało mu przeznaczone, to uratowanie człowieka od śmierci, to ratunek przed chorobą, to podarowanie mu kilka dni, miesięcy, lat ponadto, co zaplanował mu Bóg. Tytuł książki jest przekorny, tak jak stwierdzenie lekarza o boskiej niesprawiedliwości - bo tak bohater postrzega medycynę – jako wyprowadzanie Boga w pole.
Przydatne rozwiązanie?
Tak
Nie