profil

Muszę napisać baśń od 1 strony i musi być ciekawa

5 pkt za rozwiązanie + 3 pkt za najlepsze rozwiązanie - 9.2.2015 (11:57)
Odpowiedzi
dedeRrr
9.2.2015 (13:13)
Bajka o gorniku z kredytem we frankach
Dxień pruszył śniegiem jak wariat. Mój psi przyjaciel .. Tak To On szepną ł - WRZESZCZ! Wiem że Da Się jednak musze zachować umiarkowany dystans. Bo tak nie wono. To kłuje w sercu nie tylko mi. Sprawdze saldo debetowe, wystarczy na pare doładowań, choć i tak ..
Hau Hau Hau Halo. Cześć K rzysiek. Zrób coś dla mnie i nie daj się ! Ten dzień to jakiś wyrwany ząb który mówi świat jest twój więc rozwiń skrzydła. Były czasy, są czasy i będą czasami dla których wspolna sprawa bedzie nieść nas na drugą stronę, A krew ? Jak wysoko latasz ? Ha Widziałeś jaja leśnika, który cie nie chce cię . Świat karmi nas świństwem. Chodnik.. Gubię się! ZATRZYMAJ SIĘ W TYM MIEJSCU. tik tik tik tik  Tak chciałbym być wizardry. Ale starce oko patrząc kantem. Kopię własny .. Rozpoznawczy znak - koszulka ze znaczkiem. Więcej powietrza w oponie. UUUUuuuuuuuuuuszuuu m
Przydatne rozwiązanie? Tak Nie
Kasiunnia123123
15.2.2015 (21:06)
Mała mondrala''
Dawno temu w pewnej wiosce, żyła sobie mała dziewczynka. Miała tylko młodszego brata, którego musiała utrzymać. Podczas targu we wtorki śpiewała i czasem coś zarobiła. Pewnego dnia we wtorek obok niej przeszedł chłopiec i zapytał swoją mamę ile jest 668x230. Dziewczynka zaczepiła tę panią i odpowiedziała: Przepraszam przypadkiem usłyszałam działanie i chciałabym odpowiedzieć na nie. Bo to jest 153640.
-Dziękuję ci. Może pójdziesz ze mną. Jestem organizatorką konkursu wiedzy ,,Sówka''.
-Nie mogę. Mam brata.
-To nic weź go ze sobą.Codziennie cię widzę jak śpiewasz.
Poszli na konkurs. Było tam wiele ludzi. Pani zrobiła dziewczynce piękną fryzurę i dała jej nowe ubrania.
Pierwsze pytanie:Pierwszy prezydent Ameryki.
-Gorege Woshinkton- odpowiedziała dziewczynka.
-Świetnie!                                                                                                                   
Nie będę mówiła reszty pytań...
Mała dziewczynka wygrała!!!!
Dziewczynka kupiła sobie bilet do Anklyki (czarodziejska kraina) i wyjechała do wiecznej         krainy szczęśliwości. Jednak ich szczęście nie trwało zbyt długo. W Anklyce grasował zły czarownik. Pewnego dnia czarodziej porwał brata dziewczynki. Zaczęła iść śladami świecącego proszku. Znalazła ogromną wieżę nie opodal starego lasu. Musiała przez niego przejść. A więc zaczęła się jej wyprawa. Szła, szła i szła. Wreszcie miała się zmierzyć z czarodziejem. Nagle zobaczyła swojego brata biegnącego do niej. Przytuliła go mocno i razem wrócili do domu, po czym żyli długo i szczęśliwie.
                                             KONIEC
Przydatne rozwiązanie? Tak Nie