Coraz większy bałagan, W moim domu się układa... Coraz więcej dziwnych kutni , Że nie łatwo wytrzymać.. Lecz wiem, Że choć kutnie się zdarzają, I bałagan panuje, To i tak wszyscy w moim domu zawsze i codziennie się kochają..
Wstaje codziennie rano Dzisiaj boli mnie kolano O nie mało czasu Idę na skróty do lasu Pójdę do domu a tam wujek mój gość Krzyczy że boli go kość Ale mdłość
Tylko szybko!