jagi58391 rozwiązane zadanie
jagi5839
25.5.2015 (19:48)
Wszystko zaczęło się od pochmurnego poniedziałkowego poranka pojechałam z koleżankami do lasu. Rozłorzyłysimy namiot jedna z koleżanek wykopała dziurę obłożył a ją kamykami i poszła po drewno a druga wyjeła pianki kiełubase itp. Nim się obejrzałysimy namiot pięcioosobowy był rozłożony a my piekłysimy pianki i chichotałsimy. Gdy poszłysimy spaci Dagmara obudziła się w nocy i zaczeła krzyczeci a my się wszyskie pobudziłysimypobudziłysimy bo oblazły nas mruwki to był dopiero koszmar. Nigdy niezapomnimy tego poniedziałku .
Sory za błędny mam nadzieje ze pomógłam z opowiadaniem.
Przydatne rozwiązanie?
Tak
Nie