ola2610972 rozwiązane zadania
ola261097
25.5.2015 (17:01)
" Mój najdziwniejszy sen "
Pewnego wieczór kiedy położyłam / położyłem się spać miałem/miałam bardzo dziwny sen .
Śniło mi się że na strychu miałam mysz . Poprosiłam tatę żeby poszedł na strych i zobaczył czy ona tam jest . Okazało się że ona naprawdę tam jest . Tata chciał ją złapać , Ona była bardzo przestraszona i weszła mu do nogawki . Zaczęła wchodzić coraz wyżej . Tata piszczał . Mysz przestraszyła sie i ugryzła tata . Po pewnym czasie okazało się że to nie była normalna mysz tylko taka która zbija ludzi . Nie wiedziałam /wiedziałem co mam robić w takie sytuacji ., Poszłam po sąsiada bo w domu nikogo nie było ,. Sąsiad wziął pistolet i zastrzelił ją . Ja pobiegłam od razu zobaczyć co sie dzieje z tatą ., Tata upadł i zaczął robić się cały siwy . Zadzwoniłam/zadzwoniłem szybko po pogotowie . Zobaczyłam że tata sie dusi i po 5 sekundach nie oddychał .Zaczęłam płakać . Ale szybko ogarnęłam się bo wiedziałam że płacz mi tu nic nie pomoże .,
Strasznie bałam się o tatę . Ale przypomniałam sobie że kiedy człowiek traci przytomność należy przystąpić do RKO. Wiedziałam jak to się robi więc przystąpiłam do tego . Zaczęłam od sprawdzania oddechu a potem 10 uciśnięć i 2 wdechy . Na całe szczęście Tatuś zaczął oddychać . Po wykonaniu moim RKO . przyjechało pogotowie . Sąsiad od razu pobiegł na duł i przyprowadził pana doktora. Ja opowiedziałam wszystko co się zdarzyło ,Doktor podziękował mi powiedział, że jak bym nie przystąpiła do RKO to by Tatuś zmarł . Lekarz podszedł do tatusia dał mi leki opatrzył ranę i zabrali go do szpitala . Ja pojechałam razem z nimi ., W karetce lekarz powiedział mi że jestem bardzo mądrą dziewczyną i on wie że każdemu bym życie już uratowała . W szpitalu dał mi nalepkę "lekarz" i dyplom za ratowanie życia. Dowiedział się o tym pan z gazety .,Od razu przyjechał do szpitala i przeprowadził że mną wywiad. Byłam w gazecie .
Gdy już Tatuś lepiej się poczuł wróciliśmy do domu . Teraz już wiem że każdemu pomogę i że zdrowie dla każdego człowieka bardzo się liczy . Tatuś podziękował mi za uratowanie mu życia i powiedział że jestem najcudowniejszym , najukochańszym kwiatuszkiem .
To był mój bardzo najdziwniejszy sen i nie chce żeby on się więcej razy powtórzył .
(Myślę że pomogłam )
Przydatne rozwiązanie?
Tak
Nie