kapi00041 rozwiązane zadanie
kapi0004
24.5.2015 (11:52)
Wszystko się rozpoczęło gdy miałem 13 lat. Byłem samotny. Samotne granie.Samotne życie.....Życie było nudne do czasu gdy ktoś do mnie zadzwonił:
-halo
-tak...
-o co chodzi
-o to ,że szukam kogoś do sztuki
- eee... przepraszam bardzo pani się pomyliła...
- a ma Pan na imię Tomek
- no mam ale skąd pani wie
- no bo pana szukamy
- dziękuje ale jeżeli nawet mnie szukacie to odmówię
- no dobrze ale jakbyś chciał to przyjdź na arenę ''sayera" na ulicy pokątnej
-dobrze jeszcze się zastanowię
chm.. ja i sztuka ale numer
lepiej już pójdę do szkoły.
Dzień w szkole spędzałem cały czas tak samo...
Już wracałem do domu i odrobiłem zadania. Różniej wszedłem na Facebook"a
chm.. a może jednak pójde na tą sztukę .
Mam 15 min a arena jest tu obok
no może pójdę
ubrałem buty i już byłem w arenie
- HALO
-HALO
krzyczałem
podeszła do mnie jakaś pani
Ma pan na imię Tomek
-TAK
-wspaniale , jakby pan chciał to może się pan rozejrzeć
-ok
zobaczyłem za za siebie tam byli nawet spoko ludzie podeszłam do nich
-hej
-hej
-jak masz na imię
-Tomek jestem tu nowy
-Ja też
-To fajnie a może wieczorem Pójdziemy z przyjaciółmi moimi do kina a potem na pizze.
-Spoko
I tak się rozpoczęła ich przyjaźń a dodatkowo Tomek poznał nowych znajomych
a w sztuce szło mu doskonale.
Przydatne rozwiązanie?
Tak
Nie
Crissla197 rozwiązanych zadań
Crissla19
24.5.2015 (13:50)
Pięknego słonecznego dnia,mama zachęcała mnie bym poszedł na spacer z moim psem Tofikiem, nie jednak nie za bardzo się na to pisałem , gdyż nie miałem ochoty nigdzie wychodzić. Natomiast gdy teraz sobie o tym myśle jednak dziekuje mamie, za to że mnie namówiła.
Kiedy już spacerowałem po łące z moim przyjacielem Tofikiem, spotkałem interesująca dziewczynę, której rowniez dotrzymywał towarzystwa jej piesek. Podszedłem do niej i zagadałem:
- Hej, ładnego masz pieska, jak sie wabi ?
Ona bez chwili wahania odpowiedziała:
- Hej, Sara. Twój też jest bardzo ładny.
- Dziękuję. Może pojdziemy nad jezioro z naszymi przyjacielami ?- odprałem
- Niestety teraz nie mogę, musze juz wracać, ale chetnie bym poszła. Może wymienimy sie numerami telefonu? :)
Z zachwytem podałem jej mój numer telefonu a ona mi swój. Kiedy przyszedłem już do domu mama sie pytała gdzie byłem. Nic nie odpowiadajac poszedłem do swojego pokoju. Natychmiast wysłałem sms do mojej nowej znajomej.
Przydatne rozwiązanie?
Tak
Nie