profil

Choroba jako sytuacja trudna - typy reakcji oraz ich wpływ na stan psychiczny człowieka

drukuj
satysfakcja 87 % 102 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Chorobą nazywamy wypadkowe oddziaływanie dwóch mechanizmów , a mianowicie: patologicznego i obronnego ( układu immunologicznego ).Jest to stan w którym dochodzi do zaburzeń współdziałania narządów i tkanek lub zmian funkcjonowania człowieka. Mechanizmy powstawania mogą być różne . Początek choroby może nastąpić nagle bądź powoli, przebieg zaś gwałtownie lub długotrwale i wyniszczająco u chorób przewlekłych.
Zjawiska chorobowe źle oddziałują na psychikę człowieka, gdyż dana osoba nie może realizować swoich potrzeb, aspiracji oraz przystosować się do zmiany środowiska. Osoba chora jest w trudnej sytuacji ,gdyż nastąpiła zmiana w jej życiu , odczuwa brak wiedzy o swojej chorobie, odczuwa także lęk, strach, niepewność ,przygnębienie, rozdrażnienie ,niepokój, beznadziejność i pustkę mogą wystąpić czasem zaburzenia świadomości. Każdy rodzaj choroby, pobyt w szpitalu wywołuje pewien stan psychiczny, ale również każda osoba reaguje inaczej. Zaburzenie stanu psychicznego człowieka jest bardzo ważne gdyż ono ma wielkie znaczenie nie tylko na psychikę ale i na zdrowie. Znaczenie sytuacji społecznej pacjentów rośnie wraz z dolegliwościami oraz z rosnąca niesprawnością.
Choroba niestety jest wpisana w ludzkie życie. Zaburza w człowieku porządek duchowy i psychiczny. Stanowi element cielesnej kondycji człowieka, tak jak starzenie się i śmierć.
W sytuacji choroby wyzwalają się w człowieku różne odniesienia wobec niej. W. Szewczyk wymienia pięć sposobów patrzenia na chorobę. Należą do nich: wyzwanie, czyli trudność, którą trzeba rozwiązać; wróg, którego trzeba pokonać; kara, którą trzeba ponieść; ucieczka od odpowiedzialności i problemów życiowych oraz wartość, która rozwija i pogłębia wewnętrznie.
W ujęciu K. Osińskiej choroba może być dla człowieka klęską, akceptowanym faktem lub twórczym czynnikiem rozwojowym.
W sytuacji klęski osoba przewlekle chora znajduje się w utrwalonym stanie rozpaczy, przygnębienia, apatii i pesymizmu, który wyraża się w biernej i bezmyślnej rezygnacji, względnie w nierozumnym buncie w stosunku do konieczności losu. Sytuacja ta może człowieka załamać i prowadzić do ucieczki w śmierć samobójczą lub psychologiczną.
Apatia to brak czucia, pewna obojętność wobec świata otaczającego chorego jak i siebie samego. Łączy się to z brakiem jakiejkolwiek aktywności. Chory dostrzega swoja sytuacje negatywnie, traci wiarę w sens życia. Niezwykle ważne jest wsparcie takiej osoby i wzbudzenie w niej zainteresowania oraz siły do walki z dolegliwością. Przygnębienie można rozpoznać na podstawie obserwacji osoby chorej. Jest ona małomówna, spowolniała, niektóre ruchy wykonuje niezgrabnie, unika kontaktu z innymi, rezygnuje z zainteresowań, sprawia wrażenie nieobecnego , często płacze. Mogą wystąpić zaburzenia łaknienia oraz snu.
Stanom chorobowym towarzyszy też wcześniej wspomniany lęk. Jest on rozpoznawalny przez : unikanie spojrzeń w oczy, napięcie mięsni twarzy i rąk, skulona pozycja ciała. Może zdażyć się również ,że chory ukrywa przezywanie lęku i zachowuje się beztrosko np. dowcipkując na temat swojej sytuacji. W takiej sytuacji należy zadbać o rozluźnienie organizmu i wsparcie danej osoby.
Pozytywna akceptacja wyraża się w świadomym pogodzeniu z chorobą i radzeniu sobie w nowej sytuacji życiowej. Akceptacja o charakterze negatywnym prowadzi natomiast do ucieczki od trudności i konfliktów życiowych w chorobę.
Choroba może być także twórczym czynnikiem rozwoju. Wówczas jest przyjmowana jako dar, życiowe zadanie, szansa. Staje się "aktem twórczym" w procesie kształtowania osobowości i zmusza człowieka do podjęcia decyzji wyjścia na drogę swojego przeznaczenia. Uznając chorobę za twórczy czynnik rozwoju, chory pogłębia kontakt ze sobą i z innymi ludźmi. Wykorzystuje ten czas na przemyślenie nurtujących go problemów i wzmacnia osobiste kontakty.
M. Jarosz wskazuje, że choroba może być dla osoby chorej przeszkodą, stratą, ulgą, korzyścią lub wartością. Traktowana jako przeszkoda łączy dwa określenia: wyzwanie i wróg. Przyjmując chorobę jako wyzwanie, człowiek podejmuje walkę, przeciwstawia się schorzeniu oraz odznacza się silną motywacją do pokonania własnej słabości. Uznanie choroby za wroga kształtuje u chorego gotowość poddania się. Postrzeganie jej jako straty prowadzi do reakcji rezygnacyjnej, którą cechuje stopniowe wycofanie się i bierne poddanie biegowi wydarzeń. J. Formański podaje rozróżnienie rezygnacji na wczesną, która powstaje w momencie utworzenia pierwszego pesymistycznego obrazu choroby, oraz późniejszą, której podłożem jest stopniowe zanikanie nadziei w trakcie toczącego się procesu chorobowego.
Przyjęcie choroby jako ulgi powoduje usprawiedliwienie wobec siebie i innych. Osoba chora może także traktować chorobę jako korzyść, która zaspokaja potrzebę doznawania od innych dowodów zainteresowania i troski. Jeżeli cierpienie zmieni człowieka korzystnie, wytwarzając dystans wobec spraw przyziemnych, ukazując rzeczywiste wartości i skłaniając do rewizji celów życiowych, dotychczasowej postawy wobec ludzi i swego postępowania, wtedy choroba staje się wartością.
W chorobie i wynikającym z niej cierpieniu poprzednio ustalone zasady odnoszenia się do siebie i innych ulegają przeobrażeniu. "Cierpienie, bowiem zawsze jest próbą, czasem nad wyraz ciężką próbą, której poddane zostaje człowieczeństwo". Człowiek chory zdobywając umiejętność chorowania, przechodzi trzy etapy związane z zaistniałą chorobą: etap zaskoczenia, etap poszukiwania równowagi i etap uwolnienia się od uzależnień chorobowych.
Etap zaskoczenia charakteryzuje się między innymi rozdrażnieniem, niepokojem i zawstydzeniem. Łączy się z oczekiwaniem na diagnozę, leczenie i z rokowaniem. Rozdrażnienie można rozpoznać podczas rozmowy z pacjentem, objawia się wybuchami złości, agresji słownej oraz zmiany nastroju osoby chorej. Niepokój jest emocją zbliżoną do strachu, im większe nasilenie niepokoju tym bardziej mogą zdezorganizować zachowanie człowieka, a długotrwały niepokój ,zagraża obniżeniem poczucia własnej wartości. Zaniepokojona osoba wymaga zapewnienia bezpieczeństwa i pokonania trudności.
Jeśli nie znajdzie wsparcia popada w depresje, która jako jednostka chorobowa jest zaliczana do zaburzeń nastroju. Często pojawia się w postaci zamaskowanej. Choroba jest zaburzeniem odporności organizmu, co może prowadzić do obniżenia nastroju. Istnieje kilka wymiarów depresji : fizjologiczny (np. zaburzenia snu i apetytu, poczucie zmęczenia, znaczne zmiany masy ciała, zły stan fizyczny przy braku widocznych przyczyn) ; poznawczy (wiąże się z charakterystycznymi dla depresji wzorcami myślowymi np. poczucie beznadziejności oraz bezradności, negatywna samoocena, trudności w podejmowaniu decyzji i koncentracji, roztrząsanie problemu czyli tzw. ruminacje, myśli samobójcze) ; behawioralny (obejmuje mechanizmy pojawiające się w zachowaniu np. wzmożona aktywność lub brak jej, agresja , napady płaczu, spowolniona bądź niewyraźna mowa, popadanie w uzależniania, wyładowywanie się, poddawanie się) ; afektywny (dotyczy stanu emocjonalnego np. odczuwanie sprzecznych emocji -> miłość i nienawiść, brak źródeł satysfakcji, utrata szacunku do samego siebie, bezsilność, skłonność do irytowania się, poczucie winy oraz braku wartości i własnej bezużyteczności) ; relacji ( ten wymiar obejmuje wzorce, według których człowiek chory odnosi się do siebie oraz innych np. przyjmowanie pozycji „ofiary”. Znaczna zalezność od innych, izolacja, unikanie towarzystwa, apatia, brak znaczącej pozycji społecznej, zachowanie agresywne, nadmierna krytyczność w stosunku do innych, wąski zakres komunikacji) itd. Czasem lekiem na depresje może być rozmowa z osoba wspierającą, spacer, muzyka, dobra książka, sport w miarę możliwości chorego, to zależy od „głębokości depresji. Niekiedy trzeba sięgnąć po pomoc specjalistów takich jak psycholog lub psychiatra bądź podjąć się farmakoterapii. Życie w depresji jest ciężkie, wie to każdy, kto chociaż raz był w trudnej sytuacji. Jednak warto podjąć walkę i walczyć o swoje dobre samopoczucie, w szczególności gdy osoba chora nie daje sobie rady z swoja dolegliwością. Chodzi tu o życie.
Warunkiem wkroczenia w drugi etap jest zmiana elementów zaskoczenia w elementy rozwijające i scalające chorego wewnętrznie.
Etap poszukiwania równowagi może mieć cechy pozytywne, negatywne lub nijakie. Nastawienie pozytywne cechuje się refleksją nad sensem i celem życia, systemem wartości i realizacją ról społecznych. Prowadzi do wewnętrznego zharmonizowania człowieka chorego. Zdobywa on umiejętność chorowania, co przejawia się w rozumnym wykorzystywaniu choroby do troski i pomocy innym w rozwoju, dorastaniu i dojrzewaniu osobowościowym. Nastawienie negatywne polega na biernym przyjęciu choroby, izolowaniu się od innych ludzi i ich problemów oraz realizacji własnych egoistycznych celów. Równowaga negatywna sprzyja powstawaniu postaw antyspołecznych. Nastawienie nijakie przejawia się w poszukiwaniu nieokreślonych celów i wartości. Osoby dążące do osiągnięcia równowagi w sposób negatywny lub nijaki nie widzą możliwości rozwoju osobowości, a chorobę traktują jako porażkę życiową.
Etap uwolnienia się od uzależnień chorobowych realizują osoby, które przeszły etap pozytywnego poszukiwania równowagi. Uwalniają się one od wpływu choroby na sposób myślenia, działania i odczuwania. Świadomie dążą do rozwoju własnej osobowości. Prowadzą aktywne i twórcze życie oraz konsekwentnie zmierzają do realizacji celów życiowych. Osoby chore, które zdobyły umiejętność chorowania, odznaczają się bezinteresownością, mądrością oraz coraz większą dojrzałością.
Choroba stanowi integralną część ludzkiego życia. Obejmuje nie tylko poziom cielesny i psychiczny, ale należy ją rozważać także w wymiarze duchowym. Przeżywanie jej w sposób świadomy nadaje życiu wartość o wiele większą od tej, jaką może dać samo zdrowie.
Przyjęcie choroby jako zjawiska dotyczącego każdego człowieka jest pomocą w jej twórczym przeżywaniu. Natomiast nieprzyjęcie jej jako powszechnego zjawiska fałszuje obraz rzeczywistości i naraża człowieka na podejmowanie niewłaściwych decyzji.
Rozumienie choroby jako sytuacji powszechnej obejmuje nie tylko szukanie sposobów leczenia czy zapobieganie powikłaniom, ale także mobilizuje do pogłębienia dotychczasowej wiedzy i zdobycia nowych umiejętności potrzebnych w zmienionej sytuacji życiowej.
Choroba przyjęta jako powszechne cierpienie pomaga odnaleźć jej głębszy sens. Odkrywa się go stopniowo, gdy w bólu i trudzie wewnętrznie przemienia człowieka. Według B. Szymańskiej, "cierpienie może być cennym doświadczeniem sprzyjającym twórczości; jest też pozytywnym elementem jako składnik ascezy, treningu sportowego i aktywnego życia".
W chorobie rozumianej jako powszechny fakt, trudna sytuacja jest źródłem nowych doświadczeń w życiu chorującego człowieka.
Choroba może być również powszechną szansą. Daje wówczas czas na myślenie, refleksję, ocenę dotychczasowego życia i wskazuje, co można zmienić, ulepszyć, odnowić.



Źródła:
- artykuł z czasopisma „Wstań” J. Lasota „Postawy osób przewlekle chorych”
Wywiad z prof. M. Jaroszem i J. Formańskim
- „Nowy słownik pedagogiczny” W. Okoń
- artykuł „Etiologia Depresji” z czasopisma „Prometeusze”
- „Diagnoza Pielęgniarska” Z. Krawczyńskiej- Butrym
- własne doświadczenia


Przydatna praca? Tak Nie
(0) Brak komentarzy


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.