profil

satysfakcja 75 % 54 głosów

Problem głodu na świecie.

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Światowa organizacja zdrowia oszacowała ,że w latach dziewięćdziesiątych 1,2 mld ludzi na świecie cierpiało wskutek chronicznego niedożywienia; każdego roku od 40 do 60 mln ludzi umierało z głodu i związanych z nim chorób.
Podstawowym problemem większości mieszkańców państw rozwijających się jest zapewnienie swoim rodzinom wystarczającej ilości pożywienia.Oprócz ilości ważna jest również jakość żywności. Dieta ludzi powinna zawierać odpowiednie ilości węglowodanów (ich głównym źródłem są zborza i ziemniaki), białek (roślinnych i zwierzęcych) jak również tłuszczów, witamin i innych składników odżywczych. Niewłaściwe proporcje bądź brak któregoś ze składników może doprowadzić do poważnych schorzeń. Dziesiątki tysięcy azjatyckich dzieci tracą wzrok z powodu braku witaminy A.

Chociaż w wielu rejonach świata brakuje żywności naukowcy twierdzą ,że gdyby rozprowadzić żywność równomiernia ,wystarczyłoby jej dla wszystkich mieszkańców ziemi. Jednak podczas gdy wielu mieszkańców państw rozwiniętych cierpi na choroby zwiazane z nadmiernym spożyciem żywności ,wiele państw rozwijających się w Afryce ,Azji i Ameryce Łacińskiej nie produkuje wystarczającej ilości żywności ,by zaspokoić potrzeby wszystkich swoich obywateli. Poziom produkcji żywności często nie nadąża za wysokim przyrostem naturalnym, a każda większa katastrofa naturalna , na przykład powódz ,bądź długotrwała susza kończy się klęską głodu. Na produkcję żywności ma również wpływ sytuacja polityczna.

W ciągu ostatnich 40 lat niedostatki produkcji rolnej w krajach rozwijających się próbowano często rozwiązywac , importując żywność z krajów rozwiniętych. Najczęściej jednak państwo które nie potrafi wyprodukować wystarczającej ilości żywności nie jest również w stanie wygenerować w innych działach gospodarki środków finansowych na zakup tej żywności za granicą.
Niektórzy eksperci uważają ,że pomoc państw rozwiniętych w postaci dostaw żywności w okresach klęsk jest na dłuższą metę czynnikiem hamującym produkcję rolną w krajach rozwijających się.Świadomość ,że w razie potrzeby napłynie pomoc z zagranic, sprawia ,że rządy krajów rozwijających się wciąż odsuwają gruntowną reformę gospodarki w bliżej nieokreśloną przyszłość. Tak naprawdę ,jedną skuteczną pomocą w rozwiązywaniu problemów żywnościowych jest udostępnienie krajom rozwijającym się nowoczesnych technoligii rolniczych i podnoszenie kwalifikacji rolników.

Jednym ze sposobów wzrostu produkcji żywności jest powiększenie obszaru gruntów rolnych poprzez zagospodarowywanie pustynnych nieużytków ,osuszanie bagien i budowę zabezpieczeń przeciwpowodziowych. Jednakże często przeszkodą są wysokie koszty takich działań, poza tym mogą one doprowadzić do niekorzystnych zmian w środowisku naturalnym. Na przykład wycinanie tropikalnych lasów deszczowych w celu uzyskania dodatkowych terenów uprawnych doprowadza do katastrofy ekologicznej. Uzyskana w ten sposób ziemia nie jest zbyt żyzna,a po kilku latach większość substancji pokarmowych zostaje wymyta przez intensywne deszcze.

Innym sposobem rozwiązywania problemów głodu na świecie jest zwiększenie wydajności na już istniejących polach. Na przykład wprowadzenie naukowych metod uprawy- sztuczne nawadnianie, nawożenie i wykożystanie nowoczesnych maszyn rolniczych- znacznie zwiększyło zbiory ryżu w Japonii. Obecnie, dzięki zintensyfikowaniu upraw, w Japonni z jednego hektara uzyskuje się prawie sześć ton ryżu- trzy razy więcej niż w innych krajach Azji.
Jednym z najbardziej obiecujących osiągnieć ostatnich czasów są sztucznie uzyskane nowe odmiany roślin uprawnych. Najlepsze efekty udało się osiągnąć w genetycznie zmutowanych gatunkach ryżu i pszenicy.
Powstanie i upowszechnienie uprawy „cudownych”- odmian tych zbóż- tzw. Zielona Rewolucja- znacznie zwiększyło poziom produkcji żywności w krajach rozwijających się.

Okazało się jednak ,że Zielona Rewolucja ma stosunkowo ograniczony zasięg. Wiele nowych odmian okazało soę niezwykle wrażliwych na zmiany klimatyczne i lokalnie występujące choroby roślin. Użyżnianie gleby herbicydami i pestycydami- podstawowy warunek prowadzenia Zielonej Rewolucji- okazało się zbyt kosztowne dla większości ubogich rolników, poza tym powodowało ogromne szkody w środowisku naturalnym. Dodatkowo zwiększający się ciągle koszt takich upraw podnosił ceny gotowych produktów, co obniżało popyt, ponieważ mieszkańców biednych krajów nie było stać na zakupy tak drogiego jedzenia.

Dieta mieszkańców krajów rozwiniętych jest bogata w białko i tłuszcze zwierzęce. Ponad 50% zapotrzebowania na białko i tłuszcze pochodzi z mięska, mleka i jaj. W krajach rozwijających się spożycie produktówpochodzenia zwierzęcego jest znacznie niższe, stanowia one jedynie 14% całego spożycia białka i tłuszczów.

W krajach rozwinitych wysokie jest nie tylko spożycie białek i tłuszczy, spożywa się w nich również pięć razy więcej zboża niż w krajach rozwijających się. Większość tego zboża zużywana jest do karmienia trzody i dopiero po „przetwożeniu” trafia na stoły w postaci mięsa. Ocenia się ,że z 4 kg zboża podanego w postaci paszy ludzie odzyskują jedynie 0,5 kg mięsa. A w 4 kg zboża jest dziesięć razy więcej kalorii i cztery razy więcej białka niż w 0,5 kg wołowiny.

Zmiany w zwyczajach żywnieniowych w krajach rozwiniętych wpływają w istotny sposób na rynek przetworów spożywczych. Nowe produkty wchodzące w skład menu wypierają tradycyjne ,drogie składniki. Na przykład, im większe jest spożycie przetworów sojowych zastępujących mięso ,tym więcej zbóż można wyeksportować. Innym źródłem wysokogatunkowego białka są ryby. W 1989 roku na całym świecie złowiono prawie 100milionów ton ryb.Bez uszczerbku dla populacji ryb na świecie rybołówstwo byłoby w stanie dostarczyć dwa razy więcej jedzenia ,gdyby tylko rynek wykazał większe zainteresowanie nieznanymi dotychczas gatunkami , na przykład antarktycznym krylem.

Dla wielu krajów rozwijających się ,ze względu na sprzyjające warunki naturalne ,to właśnie rolnictwo ,a nie przemysł ,jest nadzieją na przyspieszenia rozwoju gospodarki narodowej. Jednak aby zwiększyć swoją produkcję rolniczą , muszą one znaleźć żródła finansowania i wprowadzic zaawansowane technologie upraw i hodowli. Zdaję się ,że pierwsze kroki w tym kierunku już poczyniono ,ponieważ jeszcze w latach sześćdziesiątych w krajach rozwijających się produkcja żywności zaspokajała jedynie 90% dzodziennego zapotrzebowania kalorycznego zdrowego dorosłego człowieka. W latach 90 ,jedynie poziom produkcji wzrósł na tyle ,że obecnie współczynnik ten wyniosi 110%.


Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (1) Brak komentarzy zobacz wszystkie
27.7.2006 (14:17)

@Olimpia87 Jestem ciekawa co dostałeś z tej pracy... MAm nadzieje, że mi się przyda.
Z góry dzięki.



Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.