profil

Motyw tańca - taniec w ujęciu teoretycznym

drukuj
satysfakcja b/d

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Rozdział I. TANIEC W UJĘCIU TEORETYCZNYM

1.1. Historia tańca

Taniec od niepamiętnych czasów był obecny w życiu człowieka. Ludzie pierwotni za jego pomocą porozumiewali się między sobą, gdyż ruch ciała zastępował im słowa i wzbogacał gesty. Taniec towarzyszył im w wydarzeniach społecznych oraz
w budowaniu kontaktów międzyludzkich. W tamtych czasach był on pewnego rodzaju formą grupowych rytuałów. Ludzie zbierali się razem, tańcząc w grupie odprawiali obrzędy religijne. W czasie ich trwania prosili bogów o deszcze lub obfite plony, a gra na bębnach i śpiewy zawsze towarzyszyły tym zdarzeniom.
Używając własnych rytmów, dźwięków wokalnych i dostępnych instrumentów perkusyjnych, człowiek pierwotny tańczył aby wyrazić strach, lęk, radość, czy złość
i pozbyć się napięcia z nimi związanego.1 Ruchy tańca pierwotnego były naturalne
i nieskrępowane.2
W niektórych grupach etnicznych taniec przypominał ruch zwierząt,
a malowanie ciał było jego nierozerwalną częścią. Przez wiele lat taniec był wykorzystywany w odprawianiu rytuałów i czarów. Taniec rozbudzał w ludziach odwagę
i chęć do walki.
Jednak sam taniec, podobnie jak i epoki w dziejach ludzkości przechodził swe metamorfoz. Ruch zmieniał swą formę i funkcje. Po pewnym czasie ludzie zaczęli emigrować i osiedlać się na innych ziemiach. Plemienne wierzenia uległy zmianie, co było związane z odmiennym trybem życia, a w tym także tańca.
W średniowieczu taniec przeszedł poważne zmiany, a w pewnych obszarach został usunięty z życia społecznego. Uważano go za przejaw zła, agresji i jako odzwierciedlenie cielesności był potępiany.
W epoce odrodzenia (XV-XVI w.), w której nastąpił powrót do wartości kulturowych starożytności i odwrócenie się od upodobań średniowiecznych oraz od świata transcendentnego (istniejącego poza zasięgiem tego, co poznawalne), zarysowały się nowe poglądy na piękno tańca jako dzieła sztuki. Człowiek wyzwolony ze średniowiecznej ascezy dążył do urządzania uroczystości i festynów, na których mógł zaprezentować swoje umiejętności. Wyrazem tego stał się kult pięknego ciała ludzkiego w tanecznym ruchu, co pociągnęło za sobą wzrost wymagań estetycznych stawianych pojawiającym się formom ruchowym. Podniósł się zatem nie tylko poziom techniki wykonania, zrodziło się również zainteresowanie teorią tańca, czego dowodem było wydrukowanie pierwszych wzmianek
i książek o tańcu, stanowiących ważny dokument

tejże epoki (Domenico da Piacenza -
O sztuce tańczenia i prowadzenia tańców, Antonio Cormazano - Książka o sztuce tańczenia - 1455; Guglielmo Ebreo - Rozprawa o sztuce tańczenia - 1463; Fabritio Caroso - Tancerz - 1581; Cesare Negri - Nowe pomysły tańca - 1604; Thoinot Arbeau - Traktat
w formie dialogu, przy pomocy którego wszyscy mogą łatwo poznać i uprawiać szlachetne ćwiczenia taneczne - 1588). Najstarszym polskim rękopiśmiennym zabytkiem o tańcu jest Tabulatura Organowa Jana z Lublina (mnicha klasztornego kanoników regularnych
w Kraśniku) z roku 1540, zawierająca 36 tańców, w tym 27 oryginalnych polskich.3
W okresie baroku (wiek XVII do połowy XVIII) powstawały rozbudowane teorie dotyczące wartości tańca, którego estetyka objawiała się we wdzięcznych popisach
i coraz większych umiejętnościach. Angielski filozof i pedagog John Locke (1632-1704) piękno tańca widział nie tylko w ruchach samego ciała i w powierzchownym jego wdzięku, lecz również w tym, że taniec daje miłą pewność siebie i ułatwia myślenie.
W swojej pracy Myśli o wychowaniu pisał: „nic nie daje dzieciom tyle stosownej pewności siebie i umiejętności zachowania się i nic ich tak nie pobudza do obcowania z ludźmi starszymi od nich, jak taniec, przeto sądzę, że należałoby uczyć je tańczyć tak wcześnie, jak tylko są w stanie tego się nauczyć. Chociaż bowiem taniec polega tylko na zewnętrznym wdzięku ruchów, to jednakże, choć nie wiem jakim sposobem, daje on dzieciom więcej męskości w myśleniu i zachowaniu się niż co innego (...). Ponieważ taniec na całe życie nadaje ruchom wdzięk, a przede wszystkim męskość oraz przystojną pewność siebie młodym ludziom, sądzę, że nauka jego nie może być przedwczesna, skoro tylko chłopak raz dojdzie do tego wieku i siły, że jest do niej zdolny. Musisz jednak być pewny, że masz dobrego nauczyciela, który wie i potrafi nauczyć tego, co posiada wdzięk
i przystojność i co daje swobodę i niewymuszoność wszystkim ruchom ciała”.4
Po objęciu przez Kościół władzy w Europie wiernym zakazano tańczyć. Obawiano się, ze ruchy te wywołają u ludzi pewnego rodzaju utratę świadomości. Według Kościoła do tego typu uciech odwoływały się czarownice i ludzie im podobni.
Choć taniec był zakazany na starym kontynencie, to na wschodnich
i zachodnich krańcach świata pełnił zaszczytną funkcję. Był on obecny przede wszystkim w sztuce, służył jako urozmaicenie w spotkaniach towarzyskich. Wykorzystywano go jako środek do doskonalenia ciała i duszy.
W okresie oświecenia ( II połowa XVIII wieku) pojawił się geniusz, na którego czekał taniec, a był nim Francuz Jean Georges Noverre (1727-1810). Jego reformatorska działalność wywarła wielki wpływ na ukształtowanie widowisk baletowych na długie lata. Jako tancerz i choreograf stworzył nową formę widowiska tanecznego tzw. balet d’action (balet z akcją). Określił rolę tańca i pantomimy na scenie, zastąpił skomplikowane kroki taneczne poruszaniem pełnym wdzięku i wyrazu, podniósł rangę muzyki przeznaczonej dla baletu oraz zreformował kostiumy. Swoje poglądy na temat tańca przedstawił w Listach
o tańcu i baletach, gdzie postulował: oderwanie baletu od opery, budowanie widowiska baletowego według powszechnie obowiązujących w teatrze zasad dramaturgicznych, traktowanie tańca nie jako celu, lecz jako środka wyrażania jakiejś idei oraz harmonijne połączenie tańca z muzyką i scenografią.
„Piękny balet - pisał Noverre - to sama natura, upiększona wszystkimi urokami życia. Żądać wierności kostiumu, znieść paniers, odrzucić maski w tańcu z akcją, stworzyć dlań sztukę, żądać, by był ciekawszy i bardziej prawdziwy, by przemawiał poprzez wzrok do duszy - oto mój system”5
Podstawą estetycznej koncepcji J.G.Noverre’a było przekonanie, że taniec powinien naśladować piękno natury, które u obserwatora wywoływałoby wrażenie poruszenia, emocji i podniecenia.
Najwspanialszy okres dla rozwoju kultury fizycznej nadszedł, gdy w 1773 r. powstała Komisja Edukacji Narodowej. Przedstawiciele tej Komisji hołdowali pięknu objawiającemu się w prawidłowym rozwoju całego organizmu, utrzymanego w najlepszym zdrowiu, jak i w zręcznym wykonywaniu wszystkich ruchów. Zapoczątkowany został okres kultywowania tańca jako elementu dydaktyczno-pedagogicznego w procesie nauczania młodzieży, a w projekcie opracowanym przez Adama Kazimierza Czartoryskiego (1734-1823) uwzględniono na zajęciach wychowania fizycznego tańce, które miały przyczynić się do lepszej zwinności w ćwiczeniach, jak i do podtrzymania kultury ludowej narodu polskiego.
Do potrzeby nauczania tańców i takich ćwiczeń, które nie tylko umacniają
i kształcą ciało, ale które wszystkim ruchom nadają wdzięk i zręczność, przekonywał twórca wychowania fizycznego w Polsce Jędrzej Śniadecki (1768-1838), pisząc w swojej pracy O fizycznym wychowaniu dzieci : „Dobra gimnastyka powinna w sobie zawierać wszelkiego rodzaju ćwiczenia cielesne, jak pasowanie się, robienie bronią rozmaitą, tańce, skakanie, pływanie itp., a to dlatego, aby wszystkie muskuły wydoskonalić i umocnić zarówno (...). Takich tylko w pierwszej młodości nauk dobierać potrzeba, które by wprawdzie zaprzątały cokolwiek umysł, ale razem utrzymały ciało w bezustannej czynności (...), które by nie tylko umacniały i kształciły ciało, ale razem dawały wszystkim poruszeniom wdzięk i zręczność. Zatem tańce, gonitwy, zapasy.6
Począwszy od II połowy XVIII wieku w Encyklopedii Britannica ukazywały się krótkie wzmianki, nie tylko ujmujące definicję tańca, lecz również podkreślające jego wartość. Oto niektóre z nich: z lat 1768-1771 - taniec jest przyjemnym ruchem ciała, przystosowanym przez sztukę do taktu lub melodii instrumentów lub też głosu. Tańczenie jest zwykle rezultatem i wyrazem radości; z lat 1788-1797 - taniec jest sztuką wyrażania porywu myśli lub uczuć za pomocą miarowych kroków, w obrębie okresów wyznaczanych przez uporządkowane ruchy ciała i przy pomocy wdzięcznych gestów, wszystko to wykonane do tonu instrumentów muzycznych lub głosu;
Przełom XVIII i XIX wieku jest okresem formowania się zasad tańca klasycznego, tak bardzo przydatnych również w aktualnym szkoleniu. W celu osiągnięcia idealnej sylwetki tancerza, włoski pedagog Carlo Blasis (1797-1878) opracował (na podstawie znajomości anatomicznej budowy człowieka) podstawowe zasady ruchu tanecznego, uwzględniając w nich rozwartość, równowagę, skoczność i elastyczność. Usystematyzował on zasady techniki tańca i stworzył racjonalną metodę nauczania zarówno pod kątem praktycznym, jak i teoretycznym.
Romantyzm (do połowy XIX wieku) jest czasem istotnych zmian w estetyce baletowej. Zasadnicze przemiany, które dokonywały się we wszystkich rodzajach sztuki, stały się podstawą utworzenia romantycznego widowiska tanecznego. W tym czasie głoszono, że „sztuka musi być ucieczką w czarowną krainę fantazji”, a balet, który umożliwiał stwarzanie świata iluzji, nadawał się znakomicie do szerzenia romantycznych idei. Nastały czasy, w których przeciwstawiano się konwenansom klasycyzmu
i racjonalistycznym tendencjom oświecenia. Sentymentalizm, uwypuklony w epoce romantyzmu znalazł odzwierciedlenie również w treści i formie tanecznej. Tematykę do widowisk tanecznych czerpano z literatury romantycznej (Byron, Goethe, Scott), w której często uciekano w świat iluzji, fantazji czy bajki. Zadbano także o oprawę sceniczną, dobierano nastrojową muzykę (F.Chopin, R.Schumann, F.Schubert, F.Mendelssohn, R.Wagner, F.Liszt, G.Bizet, G.Verdi) oraz z upodobaniem stosowano kostiumy zwane „białym baletem” (kobiety - obcisły gorset odsłaniający szyję, marszczona spódnica sięgająca do połowy łydki; mężczyźni - obcisły biały trykot i czarna aksamitna marynarka), a wszystko po to, by stworzyć romantyczną oprawę, wywołującą odpowiedni nastrój i zachwyt oraz wzbudzić wzruszenie wśród odbiorcy tańca. Taniec miał wyrażać poetyckie piękno. Pojawiały się więc na scenie nimfy i rusałki, a także upiory i duchy. Przedstawiano w tańcu baśniową tematykę ludową, ukazywano wręcz nieziemskie ideały
i odrębny świat złudzeń, który często idealizowano. Odtąd piękno w tańcu ukazywała przede wszystkim kobieta, stając się zarazem obiektem prawdziwego kultu w romantycznym balecie. Wznosiła się na palce na tzw. pointach, nadając tym samym krokom wrażenie lekkości i ukazując siebie jako „nieziemską” istotę. Mężczyzna pozostawał w tańcu na drugim planie, a jego rola ograniczała się przede wszystkim do partnerowania tancerce.
W epoce pozytywizmu (II połowa XIX wieku) nastąpił zmierzch baletu. Przerost kultu baleriny jak i wyeksploatowanie się romantycznych treści widowisk baletowych spowodował, że nie znaleziono innej, odpowiedniej możliwości wypowiedzenia się w sztuce tanecznej. Balet przestał być sztuką, zaczęto traktować go jako błahą rozrywkę i stał się sztucznym szablonem. Pojawiła się nowa forma taneczna zwana divertissement, bez jednolitości stylu widowiska baletowego, a której celem były wirtuozowskie popisy tancerza. Zniekształcano więc dotychczasową klasyczną technikę taneczną, gdyż obecnie jedynym celem tańca stało się dostarczanie widzom efektownej rozrywki. W takiej sytuacji dostosowując się do gustu odbiorcy, pojawił się lżejszy rodzaj tańca, zwany estradowym (kabaretowy, rewiowy, step), który ukazywany w kabaretach, wodewilach, musicalach i operetkach szczególnie rozpowszechnił się w następnych latach.
Początek XX wieku uważany jest za okres istotnych zmian w kulturze tanecznej. Dążono do odrodzenia tańca klasycznego i poszukiwano zupełnie nowych form ruchu. Zmieniała się sztuka baletowa, a reformatorem jej był Michaił Fokin (1880-1942), według którego taniec powinien opierać się na naturalności i prostocie. Ukazywano więc wyrazistość ruchów całego ciała i tańczono do pełnej wyrazu muzyki.
W wyniku ciągłego niedosytu tanecznego pojawiały się coraz to inne formy ruchowe, określające taniec różnymi przymiotnikami. Jednym z nich był taniec wyrazisty, który zmierzał do wydobycia maksimum wyrazu z każdego ruchu. Propagatorką jego była Mary Wigman (1886-1973), której technika taneczna polegała na wyrażaniu przeżyć wewnętrznych różnymi gestami o ciągle zmieniającej się dynamice ruchu. Jej tańce,
w których zasadą naczelną stała się wyrazistość całego ciała i przekazywanie stanów emocjonalnych poprzez odpowiednie ruchy, a także w których dominował rytm nad melodią (często stosowała instrumenty perkusyjne), rozpowszechnione zostały w całej Europie i zyskały wielu naśladowców.
Znaczącą oryginalnością w rozwoju sztuki tanecznej stał się taniec nowoczesny, który charakteryzował się nieustającymi poszukiwaniami dotyczącymi zarówno sposobu poruszania się, doboru muzyki jak i stroju (czarny trykot sięgający do połowy łydki, bose nogi), który stał się ćwiczebnym ubiorem współczesnych tancerzy. Przedstawicielką tego tańca była Martha Graham (1893-1991), która za podstawę tańca przyjęła effort (wysiłek) i ciągłe współdziałanie dwóch naprzemiennych czynników: contraction (skurczenie) i release (wydłużenie) ruchu. Jej taniec wykonywano nie tylko w pozycji stojącej lecz także w klęczącej, siedzącej i leżącej, a ważną w nim zasadą była ciągłość ruchów i plastyczna dynamika ciała.
Wraz z rozwojem muzyki jazzowej powstały tańce będące wytworem twórczości murzyńskiej. Tańce te w szczególny sposób rozpowszechniali minstrelsi (wędrowni artyści). Dzięki swej egzotyce, ogromnej rytmiczności, a także i erotycznemu podłożu bardzo się spodobały i przybrały nazwę tańca jazzowego. Zasady techniki jazzowej opracowali dwaj amerykańscy tancerze pochodzenia włoskiego: Gus Giordano
w Nowym Jorku i Luigi w Chicago. Oparli je na afrykańskim stylu poruszania, na założeniach techniki tańca nowoczesnego i tańca klasycznego. Taniec jazzowy jest synkopową rytmiką jazzu, cechuje go naturalność, a zarazem spontaniczność ruchów. Polega na umiejętności izolowania ruchu i na równoczesnym angażowaniu kilku ośrodków ruchowych (policentryzm), na naturalnej motoryce (proste ustawiane stóp, małe ugięcia w stawach kolanowych i biodrowych, pochylenie tułowia do przodu), na ruchach zwielokrotnionych i przeciwstawnych, wykonywanych w napięciu i w rozluźnieniu oraz stosowaniu wielu ćwiczeń parterowych.
Także dziś zauważamy pewne znaczące zmiany w tańcu. Współcześnie taniec wykorzystywany jest głównie w celach rozrywkowych, a także leczniczych. Tańczymy aby wprowadzić się w dobry nastrój, a tym samym odpocząć od codziennych trudów
i zmartwień.
Pod koniec XX wieku nastąpił jak gdyby silniejszy związek tańca
z gimnastyką, co zresztą nie jest zjawiskiem nowym, gdyż symbioza obu tych dziedzin znana jest od dawna. Już Platon przecież dostrzegł zależność gimnastyki oraz tańca
i według niego gimnastyka, która służyła usprawnianiu ciała, winna łączyć się z tańcem, który miał nadać ciału piękno. Zatem od dawna taniec poszerzał zakres swoich możliwości ruchowych o gimnastykę, a podstawowa gimnastyka jest również wzbogacana elementami tanecznymi.
Przykładem konkretniejszego, a zarazem wzajemnego stosowania form gimnastyczno-tanecznych jest m.in.: gimnastyka gestu artystycznego stworzona przez Francois Delsarta, gimnastyka rytmiczna wykreowana przez Emila Jaques-Dalcroze’a czy też gimnastyka wyrazu, której twórcą był Rudolf Bode.
Po drugiej wojnie światowej jeszcze intensywniej zaznaczyło się przenikanie gimnastyki do tańca i odwrotnie. W wyniku wzajemnego oddziaływania tychże dziedzin narodziła się gimnastyka artystyczna, która z czasem stała się dyscypliną sportową (od roku 1963 - odbywały się Mistrzostwa Świata, od 1978 - Mistrzostwa Europy, od 1984 - Igrzyska Olimpijskie).
Kolejną formą ruchu powstałą w wyniku połączenia tańca i gimnastyki jest gimnastyka jazzowa, w której poruszanie oparte na zasadach tańca jazzowego, zachęciło człowieka do rekreacyjnego poruszania się przy muzyce. Forma ta rozpowszechniła się
w wielu krajach i dominowała do momentu powstania aerobiku, który w Polsce pojawił się w 1982 roku. Z czasem, na jego bazie zaczęły wyrastać coraz to inne odmiany, jak np.: low impact, high impact, hi low combo, step, funky jazz, funky step, hip hop, kongo robic, slide aerobik, latin-, afrobics-, brasilian-, cubana-aerobik. Ich struktura lekcyjna polega na ciągłym dobudowywaniu zdań muzycznych, kolejnymi elementami ruchowymi, co pozwala na tworzenie różnych ciekawych choreografii tanecznych.
Opanowanie ich związane jest z zadowoleniem pokonania coraz trudniejszych ruchów, czyli z osiągnięciem lepszej koordynacji i pamięci ruchowej oraz z satysfakcją uzyskania korzystniejszych parametrów budowy ciała i dobrej sprawności fizyczno-psychicznej. Dostrzega się zatem, że połączenie tych dwóch dziedzin jakimi są gimnastyka oraz taniec i utworzenie z nich wspólnej formy gimnastyczno-tanecznej (w ogólnym tego słowa znaczeniu), stało się dla człowieka istotną wartością w jego życiu, możliwością pełniejszego, fizycznego i duchowego wyżycia się.
Dziś naturalne ruchy ciała wykorzystywane są przez nas nie tylko w sztuce, ale także są dla niektórych z nas środkiem do życia i naszą pracą.
Jestem pewna, ze choć nie zwracamy na to wielkiej uwagi, gdzieś w każdym z nas zakorzeniły się pierwotne ruchy i formy ludzi pierwotnych.
Wspominając już wcześniej, iż taniec ciągle się zmieniał i w każdej epoce pełnił inną funkcję, to pomimo tego mogę wyłonić jego najprostszy podział. Najczęstszą aktywnością, w jakiej się przejawiał była : sztuka, religia i rozrywka.7


1.2. WARTOŚĆ TAŃCA

W dawnych czasach podstawową wartością tańca był sposób jego wykorzystywania. To dzięki niemu ludzie zaczęli integrować się ze sobą. Nieumiejętność posługiwania się słowem i pismem nadrabiali gestami i ruchem ciała.
Taniec pełnił również funkcje magiczne, czy religijne związane z rytuałami i obrzędami.
W okresie średniowiecza taniec jako wartość zaczął przestał w ogóle funkcjonować, ponieważ dominował wówczas wzorzec ascety – człowieka umęczonego, wychudzonego, wyzbywającego się wszelkich uciech cielesnych.
Dopiero z rozwojem racjonalizmu, nauki i upadkiem autorytetu Kościoła taniec wrócił do łask, głównie jako forma zabawy towarzyskiej, pełniąc funkcję rozrywkową. Ludzie spotykali się, aby spędzić miło czas tańcząc, nawiązując relacje, doskonaląc swoje ruchy i ciało. Propagowano nawet rozwój fizyczny, poprzez osiąganie ruchowej elastyczności np. w szkołach baletowych.8
W związku z rozwojem nauk społecznych, medycznych, ogólnie mówiąc nauk o człowieku, kiedy rozwijała się koncepcja holistyczna – wskazująca na nierozłączność ciała , umysłu, emocji – zaczęto taniec traktować jako formę ekspresji uczuć, jako możliwość pozbycia się negatywnych emocji. Uznano, ze poprzez pracę z ciałem wpływamy na emocję i umysł. Taniec zaczął funkcjonować jako forma terapii, umożliwiająca całościowe wspieranie i oddziaływanie na rozwój człowieka.
Dziś taniec to nie tylko sposób na lepsze samopoczucie i na ciekawe spędzanie wolnego czasu, ale także środek zdrowego trybu życia. Jako forma terapii ma ogromny wpływ na rozwój psychiczny i fizyczny człowieka.
Dzięki niemu człowiek wykorzystuje czynny wypoczynek, utrzymuje równowagę
i kontrolę nad własnym życiem. Podczas wykonywania ćwiczeń przy muzyce ma szanse oderwać się na chwilę od szarej rzeczywistości. Przestaje zamartwiać się codziennymi sprawami, problemami i skupia się na tanecznej aktywności „tu i teraz”.
Dlatego właśnie zaczęto stosować taniec jako formę terapii. Jego prostota ma ogromny wpływ na stan naszego zdrowia, kondycji psychicznej i fizycznej. Muzyka i ruch sprzyjają utrzymaniu i odzyskiwaniu zdrowia. Korzystnie wpływają na układ ruchowy i oddechowy, a także przyśpieszają przemianę materii i poprawiają ciśnienie krwi w ograniźmie. Taniec pobudza wydzielanie się endorfin, hormonów odpowiedzialnych za lepsze samopoczucie. Można by śmiało stwierdzić, że taniec na zawsze wszedł do życia człowieka jako forma terapii.
Podsumowując funkcje jakie taniec pełnił w życiu społeczeństw można wymienić:
praktyki zbiorowe, obrzędy i rytuały religijne wykorzystywane przez ludzi pierwotnych w ich kulturze;
umożliwienie komunikacji międzyludzkiej (ruchy, gesty)
stwarzał możliwość nawiazywania więzi między ludźmi;
pobudzał w ludziach odwagę, chęć do walki;
pozwalał odpocząć, „oderwać się” od codziennych zmartwień i trosk;
rozładowywać emocje, czyli zmniejszać ich napięcie (tzw. „katharsis”);
kumulować emocje w celu osiągnięcia określonego stanu psychicznego .

Jedną z ważniejszych wartości ukrytych w tańcu jest zabawa. Taniec w zabawie związany jest z dobrowolnym zaplanowaniem przez człowieka wolnego czasu podczas którego, dzięki rytmicznemu poruszaniu przy muzyce, doznaje dużej satysfakcji. Istnieją różne formy zabaw, a uzależnione są one przede wszystkim od wieku bawiących się osób. Inaczej traktują taniec małe dzieci, a inaczej młodzież czy dorośli.9
Taniec od wielu lat kojarzony jest z zabawą, czyli z czynnością wykonywaną dla przyjemności, rozrywki i odprężenia, a więc z czymś co sprawia przyjemność. Wartość tańca w zabawie człowieka łączy się z działalnością występującą we wszystkich okresach jego życia, w której angażując się z całą pasją, pragnie znaleźć okazję do rekreacji
i wypoczynku, odprężenia psychicznego i fizycznego, przyjemności i rozrywki, radości
i zadowolenia. W obliczu takiego spojrzenia stwierdzenie Stefana Otwinowskiego, że: „taniec i wszelkie okoliczności z zabawą taneczną związane były i pozostaną niezmiernie ważną częścią życia towarzyskiego i uczuciowego wszystkich ludzi, szczególnie zaś tych, którzy dopiero w krąg obyczajów społecznych wstępują” pozostaje nadal istotnym. Pomimo to, aktualnie taniec traktuje się nie tylko jako zabawę, lecz doszukuje się w nim również wartości dla współczesnego człowieka, a które to dotyczą podtrzymania jego zdrowia i sprawności fizycznej oraz zaspokojenia potrzeb duchowych.
Tak więc, taniec stał się niezastąpionym sposobem odzwierciedlenia emocji człowieka o różnym temperamencie, przede wszystkim z uwagi na dużą możliwość poruszania się do różnorodnej muzyki, która w pełni zaspakaja jego oczekiwania. Obecnie, gdy w dobie rozwoju społecznego, dominuje nieustanny brak czasu, a stres jest nieodłącznym towarzyszem naszych zmagań, taniec jest naturalną formą odreagowania od kłopotów dnia codziennego. Sprawia, że można wyrwać się z przyjętych schematów, przez które człowiek został zdominowany. Pozwala na jakiś czas odreagować, poczuć się zupełnie innym lub pokazać swoją prawdziwą naturę, dotychczas skrzętnie ukrywaną
i dlatego tak bardzo lubimy zabawy taneczne10.
Przyjmuje się zatem, że taniec jako zabawa towarzyszy od najmłodszego do najstarszego pokolenia, a jego upodobanie zależne jest od wieku i od osobowości danego człowieka.
Jako forma zabawy taniec wywiera ogromny wpływ na rozwój psychiczny człowieka, ponieważ :
potrafi wprowadzić osobę w dobry nastrój i poprawić samopoczucie;
umożliwia lepsze warunki do czynnego wypoczynku;
powiększa sprawność fizyczną osób, wyrabia siłę, szybkość, wytrzymałość, elastyczność, gibkość;
rozwija pozytywne cechy charakteru, poczucie własnej wartości;
bierze udział w utrzymywaniu równowagi emocjonalnej, wzmacnia poczucie bezpieczeństwa i kontrolę nad własnym życiem.
Biorąc pod uwagę zdrowie człowieka i jego ogólne samopoczucie psychiczne, jak i fizyczne nie możemy zapomnieć, ze taniec sprzyja utrzymywaniu a także odzyskiwaniu zdrowia. Ruch wspomaga podstawowe układy organizmu, takie jak ruchowy, kostny, oddechowy, krążenia i przemiany materii. Taniec pobudza wydzielanie endorfin – hormonów peptydowych, które z kolei kształtują uczucie zadowolenia i pozwalają zapomnieć o bólu.
Biorąc pod uwagę te wszystkie zalety, wartości jakie niesie ze sobą taniec, został on wykorzystany jako metoda w psychoterapii. Psychoterapia tańcem jest metodą, która wykorzystuje ruch jako proces integracji osoby w sferze emocjonalnej, poznawczej, fizycznej i społecznej. Bazuje ona na założeniu, że taniec człowieka odzwierciedla indywidualny sposób myślenia i przeżywania emocji.
Zdrowie człowieka znajduje odbicie w integracji psychiki i ciała, a zaburzenie
w rozdzieleniu tej integracji i somatyzacji problemów psychicznych.
Podstawowe założenie psychoterapii, którym jest integracja jednostki znajduje wyraz w zmianach psychicznych, rozwiązywaniu konfliktów, realizacji potencjałów jednostki, zdolności zaspokajania potrzeb, nawiązywaniu znaczących społecznych związków oraz uwolnieniu zdolności do żywotności i odprężania się.

Data dodania: 2013-06-05


Przydatna praca? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Teksty kultury