profil

Przemiana wewnętrzna bohatera literackiego na podstawie wybranych utworów literackich.

drukuj
satysfakcja 58 % 28 głosów

Treść
Obrazy
Wideo
Komentarze

Przemiana wewnętrzna to charakterystyczny motyw powtarzający się w polskich utworach romantycznych. Kim byli bohaterowie dzieł romantycznych? Na przykładzie kilku utworów największych wieszczów polskich tego okresu możemy stwierdzić, że były to jednostki wybitne, działające w samotności. Cechą wspólną dla bohaterów „Dziadów” części IV i III, „Kordiana” oraz „Pana Tadeusza” było przeobrażenie wewnętrzne.
Ciekawym przykładem przemiany bohatera werterowskiego w bohatera bajronicznego są „Dziady” Adama Mickiewicza.
Część IV przedstawia dzieje pustelnika Gustawa. Bohater ten jest typową postacią utworów romantyzmu. Jego dzieje przedstawiane są w formie trzech godzin: miłości, rozpaczy i przestrogi. W pierwszej godzinie spowiedzi Gustaw jest przedstawiony jako postać nieprzeciętna. Wskazuje na to jego wielka miłość do wybranki serca. Na skutek tej miłości on w świat marzeń i buntuje się przeciwko rzeczywistości. Z drugiej godziny spowiedzi dowiadujemy się o sprzeczności uczuć miotających się dusza młodego kochanka – od uwielbienia ukochanej osoby, aż do jej potępienia i zwątpienia w jej uczucia. Silne przeżycia wewnętrzne doprowadzają Gustawa do samobójstwa na oczach zdumionego księdza. W godzinie trzeciej Gustaw przekazuje ludziom przestrogę, by pamiętali, że ziemia nie jest rajem ani piekłem, tylko właśnie ziemia i dlatego do ziemskich wydarzeń należy przykładać odpowiednią miarę. Przestrzega ich również przed wiarą w wielkie uczucie.
III część „Dziadów” łączy się z częścią IV poprzez osobę bohatera. Przemiana samotnika Gustawa w Konrada walczącego o wolność jest znamienną cechą bohatera dramatu romantycznego. Utwór ten rozpoczyna się prologiem, w którym dokonuje się przemiana bohatera: na ścianie więziennej celi węglem odnotowuje „ Gustavus obiit (...) Hic natus est Conradus” (Zmarł Gustaw, narodził się Konrad) Z Gustawa – owiniętego tragicznym i niespełnionym uczuciem miłości, w Konrada – odnajdującego cel swojego życia w działalności na rzecz narodu. Bohater pozostaje nadal jednostką wybitną, zdającą sobie sprawę z misji dziejowej przypadłej mu w udziale, z własnej potęgi.
Konrad będąc bardzo pewnym siebie i swej mocy żąda od Boga stworzenia rządu dusz, który zapewniłby Polakom wieczne szczęście i uwolnił ich od trosk. Jest on też gotów poświęcić się dla dobra rodaków. Jego pycha popycha go do wyzwania Boga do walki, a nawet do bluźnierstwa.
Również „Kordian”, bohater dramatu Juliusza Słowackiego, jest typem bohatera – samotnika.

Już jako piętnastoletni chłopiec zastanawia się nad sensem życia. Podobnie jak Konrad, czuje się lepszy od reszty ludzi. Kordian myśli o wybraniu drogi życiowej. Od starego sługi dowiaduje się o bohaterskich czynach żołnierzy i widzi, jak bardzo skrępowany jest otaczającą go powszechna rzeczywistością. Nie może oprzeć się wrażeniu, że – w odróżnieniu od zwykłych dziejów ludzi z opowieści sługi – czeka go nudne życie. Potwierdza taki pogląd Laura, dziewczyna przyzwyczajona do salonowych konwenansów. Nie rozumie ona wewnętrznych rozterek i niepokojów bohatera, który nie widzi sensu w żadnym działaniu – chciałby coś robić, ale nie znajduje idei, która mogłaby go poprowadzić. Sądzi, że rozwiązaniem jego problemów będzie samobójstwo.
Po nieudanej próbie odbierania sobie życia Kordian ulega przemianie. Staje się człowiekiem aktywnym, podejmuje konkretne zdanie. Nie jest już skoncentrowany wyłącznie na sobie – chce poświęcić się dla ojczyzny i dokonać zamachu na przebywającego w Warszawie cara Rosji, będącego jednocześnie królem Polski. Kordian zawiązuje spisek, ale pomysł zamordowania cara nie znajduje poparcia wśród jego pozostałych uczestników. Nie rezygnuje on jednak z podjętego zamiaru i postanawia wypełnić swoją misję w samotności. Taka decyzja jest dalszym wyrazem buntu bohatera. Kordian nie może pogodzić się z rzeczywistym światem, który nie odpowiada jego wyobrażeniom. Samotna i nieudana wyprawa do pałacu cara jest w gruncie rzeczy podobna do próby samobójstwa młodego Kordiana. Źródła obu zachowań leżą w osobowości postaci, człowieka ogarniętego wzniosłymi ideałami, a niezdolnego do normalnego życia.
W więziennej celi w duszy Kordiana miejsce dawnej melancholii zajmuje nieokiełznany bunt, nienawiść wobec złych ludzi, złego świata. Sposób, w jaki bohater żegna się z życiem, świadczy, że zostało w nim wiele dawnej wrażliwości.
Tak, jak do końca pozostał samotny, przez nikogo niezrozumiały.
Innym bohaterem przeżywającym wewnętrzną przemianę jest Jacek Soplica z epopei Adama Mickiewicza „Pan Tadeusz”
W młodości był ulubieńcem okolicznej szlachty, typowym warchołem i zabijaką. Bywał nawet zapraszany przez miejscowego magnata Stolnika Horeszkę. Córka Stolnika, Ewa, zakochała się z wzajemnością w Jacku. Dumny magnat nie zgodził się oddać ręki córki ubogiemu szlachcicowi. Ewa została wydana ze mąż za bogatego człowieka, z którym wyjechała na zesłanie, pozostawiając w kraju córkę Zosię.
Jacek ożenił się z „pierwsza napotkana na drodze kobietą”, która urodziła mu syna Tadeusza i w niedługim czasie zmarła. Urażona ambicja Jacka Soplicy doprowadziła go do krwawej zemsty. Pewnego razu był świadkiem odpierania przez Horeszkę ataku na Moskali na zamek. Jacek korzystając z okazji, wymierzył, a oddany strzał okazał się celny. To wydarzenie spowodowało przełom w życiu Jacka
Jacek wyjechał, udał się do Legionów, był kilkakrotnie ranny, aż w końcu w przebraniu księdza Robaka powrócił na Litwę e specjalną misją – miał organizować powstanie na Litwie. Z narażeniem życia wędrował od dworu do dworu i nawet własnemu synowi nie wyjawił, kim jest.
Ksiądz Robak w końcu umiera, ciężko ranny podczas zajazdu na Soplicowo. Wtedy wyjawia swojemu największemu wrogowi, Gerwazemu, kim naprawdę jest.
Nowość w zachowaniu tego bohatera polega na tym, że nie działał samotnie tak, jak jego wielcy poprzednicy, lecz szukał poparcia dla swej idei niepodległościowej wśród szerokich mas szlacheckich oraz wśród ludu.
Ta przemiana jest zmienna dla całego pokolenia polskich rewolucjonistów, którzy po klęsce
Powstanie listopadowego zrozumieli, jak wielkim błędem była idea samotnej walki szlachty, która nie zdecydowała się szukać oparcia i pomocy wśród polskiego ludu.
Metamorfoza bohatera jest swego rodzaju motorem dzieła literackiego. Jeśli bohater pozostawałby taki mas przez cały czas akcji, to w utworze nie byłoby żadnego napięcia, przez co stałby się banalny i nudny. Symboliczną przemianę przeżył Gustaw: zmarł romantyczny nieszczęśliwy kochanek, narodził się genialny poeta, patriota, bojownik o dobro swojego kraju.
Kordian to nadwrażliwy poeta i kochanek, który nie potrafi odnaleźć celu w życiu. Ale w czasie monologu na górze Mont Blanc przeżywa przełom – zmienia się w spiskowca, bojownika o wolność kraju.
Jacek Soplica z „Pana Tadeusza” – początkowo pełen pychy warchoł, hulaka, typowy Sarmata, po dokonaniu morderstwa zmienia się w pokornego mnicha – księdza Robaka – patriotę, który walczy o swoja ojczyznę.
Bohater romantyczny wyrażał rozterki młodych ludzi z epoki romantyzmu. Był taki jak oni zbuntowany wobec konwenansów świata i naukowej koncepcji ich ojców. Wyznawał ideologie romantyzmu, przeżywał nieszczęśliwą miłość, w końcu rzuca się w wir walki o wolność. Powstaje tylko pytanie: jak walczyć? Otwarta, rycerska walka była niemożliwa. Metoda podstępu, spisku, zdrady nie zawsze godziła się z ówczesną moralnością. Konrad bluźni przeciw Bogu, Kordian bliski jest królobójstwa, Soplica staje się emisariuszem i spiskowcem.


Przydatna praca? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Teksty kultury