profil

satysfakcja 81 % 469 głosów

Streszczenie "Świętoszka" Moliera

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

AKT I:
Scena 1:
Pani Pernelle- matka Orgona, charakteryzuje całą rodzinę i ich stosunek do Tartuffa (Świętoszka). Uważa , że jej rodzina jest bardzo oziębła i niesprawiedliwa do niego i do niej. Przedstawia ich w bardzo negatywnym świetle,zawsze ma im coś do zarzucenia, natomiast o Świętoszku ma bardzo dobre zdanie, uważa że niepotrzebnie jej rodzina się tego „biednego człowieka”. Sama pani Pernelle jest bardzo zatwardziałą i zgorzkniała kobietą, która uważa że pobożność jest jedną z najbardziej potrzebnych cnót, myśli że trzeba sobie wszystkiego odmawiać- żyć jak zakonnik. Służąca ,Marianny- córka Elmiry, Doryna w swojej wypowiedzi stwierdza, że Świętoszek zaleca się do Elmiry- drugiej żony Orgona.

Scena 2:
Szwagier Orgona,Kleant, stwierdza że pani Pernelle jest przez Tartuffa zaślepiona i okręcona wokół jego palca. Rozmowa toczy się między Kleantem a Doryną. Doryna najlepiej widzi sztuczki Orgona i jak jej pan Orgon jest przez niego zaślepiony, mówi również o zmianach pana. Stwierdza ,że on zachowuje się tak , aby było dobrze Świętoszkowi: liczy się z jego zdaniem, jakby on wiedział wszystko. Świętoszek w jego oczach oczernia dzieci i żonę. Natomiast Świętoszek ma czerstwy wygląd i zmysłowość oraz ogromny apetyt.

Scena 3,4:
Kleant rozmawia z Davisem-synem Orgona, który mówi że związał swoją siostrę , Mariannę z Walerym do jego siostry czuje miłość. Martwi się , aby Świętoszek nie wtrącił się między nimi i nie wzbudził wody(chodzi o Mariannę i Walerego). Elmira widzi jak Orgon wraca, idzie na górę i czeka na niego.

Scena 5:
Orgon rozmawia ze służącą, Doryną i pyta jej się co działo się w domu przez 2 dni podczas jego nieobecności. Ona mówi,że pani była chora , opowiada cały czas o chorobie pani Elmiry, ale on jej nie słucha tylko wypytuje się o Świetoszka, tak jakby on był całym pępkiem świata. Orgon martwi się o Świetoszka. W końcu Doryna wypowiada ironicznie zdanie , które mówi o jego troskliwości wobec żony.

Scena 6:
Rozmawia Kleant z Orgonem o Świętoszku . Kleant próbuje pokazać,że pobożność i zachowanie Świetoszka SA fałszywe, jednak Orgon go nie słucha, nadal darzy go wielkim szacunkiem przywiązaniem. Opowiada szwagrowi jak go poznał w kościele i jakim był dobrym i biednym człowiekiem, pobożnym, że gdy dał mu jałmużnę to zwrócił mu połowę –twierdząc, że to dla niego zbyt dużo i w taki sposób zasłużył na zaufanie pana. Kleant nadal próbuje mu pokazać jego prawdziwe oblicze lecz Orgon nie słucha go. Wreszcie Kleant pyta się co ma Waleremu odpowiedzieć, czy dane temu chłopcowi obietnica będzie dotrzymana? Orgon nie daje sensownej odpowiedzi, ale szwagier domyśla się, że za tym coś się kryje, więc postanawia o tym uprzedzić Walerego.


AKT II:

Scena 1,2:
Orgon rozmawia z córką, Marianną, która jest posłuszna ojcu i uległa jego woli. W tej rozmowie pada pytanie jak jej się podoba Świętoszek? Ona z wielkim zdziwieniem„mi”? Czyżby Orgon coś szykował? Nie dotrzyma obietnicy? Orgon mówi córce ,że ma zamiar aby ona wyszła za mąż na Tartuffa. Ona z wielkim oburzeniem mówi „nie” i nie dowierza, że ojciec chce ją z nim zeswatać!! Z daleka nadchodzi Doryna i wtrąca się do rozmowy, broni ona Marianny. Ojciec wie,że córka będzie uległa jego woli,ale nie tym razem. Toczy się rozmowa pomiędzy Doryną a Orgonem., który w zaparte mówi,że Tartuffa jest dla niej najodpowiedniejszą partia, będzie najlepszym mężem. Mówi również, że Świętoszek ma pochodzenie szlacheckie(sam tak twierdzi). Nie podoba się to Dorynie, której pobożność i pochodzenie nie może iść w parze. Orgon stwierdza, że ma ona za dużo nie wyparzony język.

Scena 3:
Doryna rozmawia z Marianną o uczuciach do Walerego , radzi jej żeby inaczej postępowała. Pyta jej również , z którym chce być?; ona mówi że z Walerym. Pyta jej się jak widzi swoje małżeństwo z Świętoszkiem; ona mówi że wolałaby umrzeć niż zostać jego żoną. Doryna z kpiną mówi jej, że lepszego partnera nie znajdzie, przekonuje ją do woli ojca(do Tartuffa).Dziewczyna oburza się ,że nawet Doryna jest przeciwko niej. Doryna krytykuje jej postawę wobec ojca, według niej powinna się postawić ojcu, a nie być uległ, przecież to on ma być dla niej a nie ojcu się podobać. Doryna zauważa, że z daleka nadchodzi Walery.

Scena 4:
Walery mówi ,że słyszał nowinę(o Mariannie i Tartuffa) i nie wie czy ma płakać czy się cieszyć? Doradza jej żeby się zgodziła z wolą ojca. Ona liczy się z jego zdaniem, wiec mówi że się zgodzi. Walery rozpamiętuje dawne dzieje z Marianną .Żegna się z nią, ale nie chce odejść- odwraca się i pyta się czy ona go wołała, a ona mówi że„ nie” i on odchodzi. Doryna przysłuchuje się tej rozmowie i woła Walerego ,który się opiera.( Marianna twierdzi że Walery nie znosi jej widoku więc usuwa się w cień. Jeden przez drugiego nie chce przyjść – Doryna mówi, żeby skończyli te figle i przyszli oboje. Doryna bierze ich za ręce i godzi ich, wspólnie układają plan przeciw Orgonowi ( Marianna ma zgodzić się na ślub lecz ma go odwlekać z jakiś różnych powodów). W końcu rozchodzą się w innych kierunkach, ustalając żeby nikt nie widział ich razem(Marianny i Walerego).



AKT III

Scena 1:
Rozmowa Damisa-syna Orgona- z Doryną o Świętoszku (Tartuffrze). Mówią o tym jaki on ma wielki wpływ na matkę Orgona i jego samego. Układają również podstęp, gdyż Doryna domyśla się, że Świętoszek coś czuje do Elmiry! Na samym początku Damis- chce zostać, a Doryna mu nie pozwala, później jednak się godzi i Damis chowa się w przyległym pokoju( i tam podsłuchuje całą rozmowę Świętoszka z Doryną).

Scena 2:
Tartuffe mówi, że idzie rozdać jałmużnę do więzienia i żeby mieszkańcy domu nie martwili się o niego. Doryna jest zła, że pokazuje taką fałszywą obłudę i pobożność. Chce coś do niego powiedzieć lecz ten wyciąga chustę i karze jej przykryć piersi( zmysłowość Tartuffe). Doryna zauważa to i pyta się czy jemu to przeszkadza? Ona nie wierzy jemu w żadne jego słowo, więc mówi że zaraz pani zejdzie i będzie chciała z nim rozmawiać.



Scena 3:
Przychodzi Elmira i rozmawia ironicznie z Tartuffe; pyta się on o jej zdrowie – tak jakby chciał pokazać, że o nią się troszczy i jego modły uczyniły cud? . Damis nie zauważony przez nikogo uchyla drzwi, by słyszeć całą rozmowę. Elmira prosi Świętoszka, żeby się przed nią cały otworzył. Świętoszek rusza do dzieła, zaczyna zalecać się do Elmiry, której się to nie podoba. Jest on bezczelny i ma tupet. Elmira się pyta czy wie o zamiarach jej męża ; on mówi, że tak i nie jest rad z decyzji pana(chodzi o ślub z Marianną), mówi że wolałby się ożenić z tobą(tzn. Elmirą). Świętoszek próbuje namówić Elmirę do schadzki, podaje nawet argumenty- dlaczego ma zdradzić męża!! Ona nie chce o tym słyszeć, wiec mówi że wszystko powie mężowi, albo będzie milczeć jeśli ten przyspieszy ślub Marianny z Walerym.
Scena 4:
Do akcji wkracza Damis, który mówi, że nareszcie ojciec otworzy oczy i pokaże jak Świętoszek oszukuje i jak zaleca się do jego żony. Elmira prosi go, żeby tego nie robił, ale jak on postanowił tak też i zrobi!
Scena 5,6:
Nadchodzi Orgon , Damis wszystko opowiada ojcu, a Elmira broni Świętoszka(mówi, że to chciała zachować tylko dla siebie , żeby Tobie- mężowi, nie zawracać głowy). Świętoszek sprytnie obraca całą sytuację , aby wyszło na niego i w ten sposób Orgon posądza syna o fałszerstwo. Tartuffe dalej brnie w swoją wybujałą opowieść, chociaż Damis mówi prawdę to ojciec mu nie wierzy tylko ufa temu oszustowi(tzn.Świętoszkowi)- Orgon jest zaślepiony i wściekły na syna. Mówi , że dziś wieczorem Marianna wyjdzie za Świętoszka, czy to jej się podoba czy nie?! W gniewie wydziedzicza syna i przeklina go za to ,że stanął w obronie syna!

Scena 7:
Świętoszek udaje,że to całe zajście wywarło na nim bardzo duży wpływ, czuje się w tej sytuacji bardzo nie zręcznie, wiec postanawia opuścić progi tego domu. Tartuffe mówi, że żona zawsze potrafi przekonać męża ,nawet jeśli byłaby to nie prawda! Orgon chce Go uczynić jedynym spadkobiercą, więc idzie uczynić wszystkie potrzebne kroki.

AKT IV
Scena 1:
Kleant rozmawia o tym,że własny ojciec był tak zaślepiony i głupi ,że wysłał swojego syna na ulicę. Tartuffe obrazuje swoją dwulicowość i obłudę- mówi, że my przykro, że tak się stało, a w gruncie rzeczy się cieszy!
Scena 2:
Doryna ubolewa nad tym,że Orgon oddaje swoją jedyną córkę takiemu „głupkowi”- Świętoszek.
Scena 3:
Marianna błaga ojca, żeby nie musiała żenić się z „przedmiotem swojej nienawiści”, mówi ze nie dba o majątek, lecz chce być szczęśliwa – zdala od Świętoszka. Orgon jest obojętny wobec jej prośby. Do prośby dołączają się Kleant, Doryna i Elmira. Żona próbuje otworzyć oczy mężowi- Orgonowi, lecz ten odwraca tamtą sytuację na korzyść Świętoszka. Elmira się oburza, lecz postanawia pokazać wszystko mężowi na jego oczach- on się zgadza po długich zaprzeczeniach.

Scena 4:
Orgon ma się schować pod stołem i siedzieć cicho, a reszta Kleant, Marianna- która wcześniej ma go zawołać- maja odejść. Ten jednak ma opory, lecz to robi. Mówi ona mu o swoim planie i również o tym, że on może to wszystko przerwać, aż przejrzy na oczy.

Scena 5,6,7:
Rozmowa Elmiry ze Świętoszkiem, który na początku jest podejrzliwy, lecz później się to zmienia. Pragnie, aby ona dala mu dowód swojej miłości. Elmira opiera się jak może. Śmiałość Świętoszka przerasta i zaczyna źle mówić o panu domu np. że on jest stworzony do wodzenia za nos . Elmira prosi go aby przeszedł się po domu- gdy wychodzi , Elmira zwraca się do męża, któremu wszystko się pomieszało w głowie. Nadchodzi Tartuffe, a żona ukrywa męża za sobą. Tartuffe nie zauważa Orgona mówi, że nikt im nie przeszkadza. Chce przytulić Elmirę, lecz ona się odsuwa i ukazuje się Orgon ( Świętoszek nie wie co się dzieje, jest zdziwiony)Orgon do niego przemawia, nie myślał że Orgon jest do czegoś takiego zdolny. Tartuffe myśli ,że Orgon chciał w ten sposób sprawdzić wierność żony. Orgon karze mu opuścić jego dom. Orgon zapomniał, że wszystko oddał Świętoszkowi. Żona nie może uwierzyć w jego słowa-Orgona, który mówi jej o tym.


AKT V
Scena 1,2:
Orgon idzie na górę i szuka szkatułki, w której znajdowały się kompromitujące dokumenty go w oczach króla- nie znajduje ich. Dał ją na przechowywanie dla świętoszka. Kleant dziwi się jego bezmyślności i zaślepieniu. Kleant daje dobre rady, aby Orgon zaczął odróżniać dobro od zła, prawdę od obłudy i fałszu. Pojawia się Damis, który chce się zemścić na Świętoszku, lecz Kleant go uspokaja i radzi by się powstrzymał.
Scena 3,4:
Przychodzi Pernelle i pyta się czy to prawda, Orgon opowiada jej jak się całe sprawy mają. Pani Pernelle zapalczywie go broni, nadal jest zaślepiona. Każą się uspokoić Orgonowi i wymyśleć jak temu zaradzić. Pan zgoda- woźny, przychodzi w sprawie Tartuffe do Orgona. Przynosi on wieść(nakaz),że maja opuścić dom i wszystkie meble zabrać, gdyż prawny właściciel chce przybyć (wyrok ten zawiesza do rana), ale klucze maja oddać teraz! Wszyscy są źli na p. Zgodę i chcą mu porachować kości, lecz on mówi ,że ich zaskarży- w końcu wychodzi.

Scena 5,6,7,8:
Orgon pyta się matki czy teraz mu wierzy, czy nie?. Matka nie może dowierzyć. Żona mu radzi by ogłosił jego bezczelność całą. Walery przychodzi, mówi że Tartuffe poskarżył się księciu, który kazał uwięzić go za pomocą zbrojną, chce- Walery mu ofiarować pomoc i schronienie. Przybywa Świętoszek z człowiekiem, który ma zabrać Orgona do więzienia. Wszyscy obecni atakują wyrzutami świętoszka. Rozkazuje oficerowi aresztować Orgona, lecz oficer aresztuje Świętoszka, oficer wyjawia jego postępowania. Wszyscy są zadowoleni z przebiegu zdarzeń. Orgon podąża podziękować królowi i również oddaje rękę córki Waleremu, który potrafił być w niedoli wiernym i stałym.


Miejsce akcji: dom Orgona
Rodzaj i gatunek literacki: dramat, komedia charakterów.
Problem: łatwowierności ,brak krytycyzmu, fałszywa pobożność.
Osoby:
• Pani Pernelle- matka Orgona
• Orgon –mąż Elmiry
• Kleant-szwagier Orgona ,brat Elmiry
• Damis-syn Orgona
• Marianna-córka Orgona
• Walery- zalotnik Marianny
• Tartuffe- Świętoszek
• Doryna –pokojówka Marianny
• Pan Zgoda –woźny
• Oficer


Autor justyna1801
Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (22) Brak komentarzy zobacz wszystkie
15.10.2011 (10:34)

beznadzieja!!!!!!!!!!

11.10.2011 (20:36)

Jak dla mnie praca napisana bez sensu ... Tzn treść książki jest ukazana ale język w jaki sposób zostało to napisane jest tragiczny ...

2.10.2011 (22:35)

Niezbyt dobrze napisane, jeśli chodzi o formę. Ale poza tym, jest ok. ;-)

1.10.2011 (15:55)

dlaczego takie długie?????

9.9.2011 (20:04)

Mała uwaga, Marianna nie jest córką Elmiry tylko jej pasierbicą.... A tak to wszystko w porządku

Gramatyka i formy wypowiedzi


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.