profil

satysfakcja 64 % 85 głosów

Biogram zdobywcy obydwu biegunów.

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Jaś Mela jest uczniem klasy I liceum. Młodzieniec ma siedemnaście lat i jest najstarszym z czworga rodzeństwa.

Jaś to chłopak o wysokiej i silnej budowie. Spojrzenie ma śmiałe i dziwnie przenikliwe. Włosy ma krótkie, zawsze na żelowane. Ze spokojną, cierpliwą namiętnością obserwuje wszystko i wszystkich.. Nigdy nie traci spokoju, ani nie unosi się gniewem. Pogodny i serdeczny kolega, wesoły, o łagodnym uśmiechu.

Pod koniec wakacji niedaleko swojego domu wraz z kolegami grał w tenisa stołowego. Nagle zaczął padać gwałtowny deszcz. Prawie wszyscy pouciekali do domu, został tylko z klasowym kolegą, który mieszkał dość daleko. Nie chciał zostawić go samego. Ponieważ pogoda była coraz gorsza, postanowił wejść do otwartego budynku stacji transformatorowej, by w nim przeczekać ulewę. Ponieważ miał ze sobą rower, weszli tam razem z nim, ale zostali tuż przy drzwiach, aby nie mieć styczności z żadnymi urządzeniami elektrycznymi. Po chwili stracił przytomność. Gdy się ocknął, zauważył, że jestem sam, chciał wstać, ale nie czuł jednej nogi, a jedną z rąk miał nienaturalnie wykręconą i też była bez czucia. Po dwóch miesiącach leczenia okazało się, że wywiązały się komplikacje i części jego prawej ręki oraz lewej nogi nie uda się uratować przed amputacją. W tym momencie zawalił się cały jego świat. Jaś stracił wiarę w siebie. Marek Kamieński zaproponował mu wyprawę w celu zdobycia bieguna północnego. Rodzice Jasia zgodzili się na tą wyprawę. Po półtorarocznym treningu rozpoczęli wyprawę. Dziennie przechodzili od 7 do 10km. Dzięki tej wyprawie Jaś odzyskał wiarę w siebie i uważa, że nie można się załamywać bo zawsze przecież może być gorzej. Jaś zdobył dwa bieguny w jednym roku i jest jedynym najmłodszym, i niepełnosprawnym. Otrzymał również wyróżnienie ,, człowiek bez barier’’

Jaś Mela to wspaniały młodzieniec. Obdarzony tak olbrzymią ilością cech pozytywnych, że mógłby nimi obdzielić nie jednego, a dziesięciu nastolatków. Jest nieskalanie pozytywny, jedyny w swoim rodzaju. Nawet jeśli nabroi, potrafi się do tego odważnie przyznać i ponieść najcięższe konsekwencje. W prawdziwym życiu trudno byłoby spotkać kogoś takiego, a szkoda! Jasia nie można nie lubić. Przy całej swojej genialności, pozostaje serdecznym i oddanym kolegą. Bardzo chciałabym mieć takiego przyjaciela.


Autor kamilek_lysy
Przydatna praca? Tak Nie
Komentarze (0) Brak komentarzy zobacz wszystkie
Teksty kultury


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.