profil

satysfakcja 84 % 62 głosów

Problemy wychowawcze - diagnoza indywidualnego przypadku

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Cel pracy – problem diagnostyczny:„Problemy wychowawcze u Huberta”

Diagnoza przyporządkowująca


Hubert B. – lat 9, uczeń klasy II Szkoły Podstawowej w Zawadzie.
Uczeń został zgłoszony przez pedagoga szkolnego do Poradni Pedagogiczno- Psychologicznej z powodu występujących u niego trudności wychowawczych.

Po przeprowadzonych badaniach ustalono, iż:
Na podstawie zgromadzonych obserwacji, analizy uzyskanych wyników ustalono, że trudności wychowawcze badanego chłopca objawiają się nadpobudliwością psychoruchową. Jej przejawem są: łatwe wpadanie w gniew, skłonności do kłótni, bójek.
Z nadpobudliwością wiąże się także niestała koncentracja uwagi, szybkie zniechęcanie się, zmienność zainteresowań, przerzucanie się z jednej niedokończonej czynności na drugą. Dokuczanie innym, chęć dominacji, materializm bierze swoje źródło w rodzinie.


Diagnoza genetyczna.

Chłopiec jest pierwszym dzieckiem swoich rodziców. Matka miała trudności z zajściem w ciąże. Po długotrwałym leczeniu urodziła Huberta. Zawsze miał wszystko o czym tylko zamarzył. Należy zaznaczyć, że chłopiec należy do rodziny bogatej.
Rodzice nie przyjmują do wiadomości faktu zachowania ich dziecka. Ojciec w rozmowie jest agresywny, zarzuca nauczycielce nieumiejętność postępowania z dziećmi, złe metody wychowawcze. Niepokoi ją stan sytuacji domowej chłopca (uważa, że nie jest ona najlepsza).
Rodzice dziecka reprezentują typ nowoczesnej rodziny, oboje pracują. Uważają, że gdy zapewnią byt materialny chłopcu, to kompensują w ten sposób mu braki w stosunkach emocjonalnych.

Diagnoza znaczenia


Przez chłopca przemawia materializm, najprawdopodobniej ma na to wpływ sytuacja domowa, ponieważ chłopiec pochodzi z bogatej rodziny.
Wychowawczyni zwraca również uwagę na paniczny strach chłopca przed ojcem - prawdopodobnie ojciec Huberta pochodzi z patologicznej rodziny – alkoholizm, przemoc, agresja, stosowanie większości kar – minimalne nagrody.
Rodzice mało czasu poświęcają chłopcu, zajmując się pracą. Chłopiec również w środowisku domowym narzuca swoje zdanie (podczas zabaw z młodszą siostrą).
Chłopiec czuje się w rodzinie samotny. Nie jest dostrzegany przez rodziców.
Rodzice prezentują negatywną postawę wobec syna – unikanie. Chłopiec czuje się odrzucony, wyobcowany, żyje swoim światem – światem bajek. Chłopiec mimo, iż ma pełną rodzinę, to czuje, że jego potrzeby są nie realizowane, stąd źródło złego zachowania w szkole.
Chłopiec zwraca na siebie uwagę poprzez agresję. Woli ponieść karę niż ma być niezauważalny.

Diagnoza fazy


Obserwując zachowanie ucznia, zauważyłam, że chłopiec chce dominować wśród rówieśników, narzucać swoje zachowanie innym. Gdy nie podoba mu się treść zadania, natychmiast zmienia je. Natomiast nie pytany udziela głośnych odpowiedzi, nie wstając przy tym. Uczeń nie zna, lub nie chce znać podstawowych form grzecznościowych – wstaje na usilne prośby nauczyciela.
Myślę, że przyczyn takiego zachowania należy szukać w środowisku domowym, w którym rodzice nie rozmawiają z chłopcem, a tym samym nie kontrolują jego poczynań.

Rozmowa z wychowawczynią potwierdziła, iż chłopiec nie jest lubiany w klasie. Wychowawczyni twierdzi, że chłopiec nie umie funkcjonować w grupie. Zadziwiającym faktem dla nauczycieli są dobre wyniki w nauce ucznia. Jest on bystry, zdolny, lecz nagminnie przeszkadza w prowadzeniu lekcji.
W stosunku do kolegów i koleżanek zachowuje się agresywnie, nie stać jest go nawet na słowo „przepraszam”. Przez chłopca przemawia materializm, najprawdopodobniej ma na to wpływ sytuacja domowa, ponieważ chłopiec pochodzi z bogatej rodziny.

Diagnoza prognostyczna

Przypadek można zdiagnozować na podstawie:
- bezpośredniej obserwacji zachowania dziecka,
- rozmowy indywidualnej z dzieckiem,
- wywiadu z wychowawczynią,
- techniki socjometrycznej J.L.Moreno,
- rysunku rodziny.


Hubert prawdopodobnie w swoim życiu dorosłym, w swojej rodzinie będzie powielał błędy swoich rodziców, co może odnieść skutek jeszcze gorszy niż u niego – jego dzieci mogą cierpieć jeszcze bardziej od niego.
Uważam, że aby temu zjawisku zapobiec należy zastosować pewne metody, które mogłyby pomóc chłopcu i jego rodzinie.
Dla rodziców:
- terapia rodzinna w Centrum Pomocy Rodzinie,
- rozmowy pedagoga szkolnego bądź to wychowawcy Huberta z jego rodzicami – uświadamianie popełnianych przez nich błędów wychowawczych – pedagogizacja rodziców,
Dla Huberta – w celu odciążenia go od środowiska rodzinnego, aby jego socjalizacja przebiegała w innych grupach rówieśniczych: grupach kolegów w szkole, grupach kolegów w osiedlu:
- koła zainteresowań, np. koło informatyczne, przyrodnicze itp.,
- klub karate,
- wyjazdy na wycieczki, koło TPD,
- uczestnictwo Huberta w organizowaniu uroczystości szkolnych,
- uczestnictwo Huberta w organizowaniu różnych akcji charytatywnych, np., „Góra Grosza”, „Pomoc schroniskom dla zwierząt”, „Pomoc w zbiórce zabawek dla Domów Dziecka” itp.


Przydatna praca? Tak Nie
(0) Brak komentarzy


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.