profil

satysfakcja 64 % 11 głosów

Kartka z pamiętnika do lektury "Kamizelka".

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

25 lipca 1908
Dziś jak co dzień poszłam do pracy, jednak zwolniłam się trochę wcześniej, by kupić lekarstwa dla męża i wrócić do niego, do domu. Od tygodnia był przeziębiony i choć wiedziałam, że to nic poważnego, zaczęło mnie martwić, dlaczego nie powraca do zdrowia.
Poszłam więc po dwunastej do pobliskiej apteki. Nie wiedziałam dokładnie co mogłoby pomóc mojemu mężowi, ale byłam przekonana, że lekarstwa są teraz niezbędne. Na szczęście trafiłam na bardzo sympatyczną i – jak mi się wydaję – doświadczoną farmaceutkę. Poleciła mi kilka leków i po chwili wracałam już do mieszkania z pełną siatką lekarstw.
Dotarwszy do domu, podeszłam do męża i chwilę z nim porozmawiałam. Był osłabiony, ale nic nie zapowiadało, by jego stan miał się dziś pogorszyć. Później zaczęłam się zajmować zwykłymi codziennymi czynnościami i aż do wieczora wszystko przebiegało narmalnie.
Dopiero po dziewiątej usłyszałam jak okropnie kaszle. Przez chwilę się dusił i nagle zobaczyłam jak krwawi. Przestraszona starałam się jakoś temu zaradzić. Postanowiłam, że może zatamuję tą krew, która nieustannie leciała z ust męża. Wtedy myślałam, że gorzej już być nie może, jakby na przekór, w tej chwili stracił przytomność. Nie wiedziałam co mam zrobić. Cała się trzęsłam. Muszę przyznać, że nie mogłam się uspokoić. Dopiero po chwili mąż sam się ocknął. Przez chwilę nie był świadom, co się wokół niego dzieje, aż wreszcie oprzytomniał. Zaczął mnie przekonywać, że wszystko jest już w porządku, a mimo to ja wciąż się denerwowałam. Zdecydowałam się pobiec po jakiegoś lekarza. Wybiegłam z domu i skierowałam się w stronę przychodni. Cudem udało mi się złapać jednego doktora, który i tak już wracał do domu. Pośpiesznie opowiedziałam o zaistniałej sytuacji. Zareagował bardzo spokojnie. W drodze do mieszkania powtarzał, że to na pewno nic poważnego, że takie sytuacje czasami się zdarzają i nie ma czym się zamartwiać. Chociaż w pewnym stopniu się uspokoiłam, czułam jeszcze, że coś musi być nie w porządku. Będąc w domu oboje; i mój mąż, i doktor, przekonali mnie ostatecznie, że wszystko dobrze się skończyło. Stwierdziłam też, że zachowuję się dość głupio. W takiej sytuacji to ja powinnam pocieszać swojego męża, nie odwrotnie. Dlatego też udaję przekonaną i pogodną.
Niestety, opisując te sytuację, mam coraz większe wątpliwości. Wiem, że mój mąż czuje się już lepiej, ale czy jednak mogę być pewna, że to się już więcej nie zdarzy?

Data dodania: 2013-03-23


Przydatna praca? Tak Nie
(0) Brak komentarzy
Teksty kultury


Zadania z Języka polskiego
Nieaktywny
Język polski 100 pkt 1 godzinę 19 minut temu

Mam zrobić plan ramowy lektury 'W pustyni i w puszczy;do rozdziału 24 i początku 25 do słów " Więc pojedziemy wąwozem".Proszę o...

Rozwiązań 0 z 2
punktów za rozwiązanie do 75 rozwiązań 0 z 2
Rozwiązuj

Nieaktywny
Język polski 10 pkt Dzisiaj 10:24

czy pozytywistyczne hasło pracy u podstaw realizuje się w odniesieniu do utworu H. Sienkiewicza   "Szkice węglem" ?

Rozwiązań 0 z 2
punktów za rozwiązanie do 8 rozwiązań 0 z 2
Rozwiązuj

Nieaktywny
Język polski 10 pkt wczoraj o 23:26

przedstaw mit o Syzyfie jak konstanty Gałczyński

Rozwiązań 0 z 2
punktów za rozwiązanie do 8 rozwiązań 0 z 2
Rozwiązuj

Nieaktywny
Język polski 80 pkt wczoraj o 21:52

Napisze mi ktos jeden z trzech punktow?   Za najlepsza odp, ktora mi pomoze daje naj :)

Rozwiązań 0 z 2
punktów za rozwiązanie do 60 rozwiązań 0 z 2
Rozwiązuj

Nieaktywny
Język polski 10 pkt wczoraj o 21:32

wyjaśni podane zwroty -zostawić na lodzie -coś przyszło komuś w pięty -nie mieści się w głowie -przykleić komuś etykietę -wkładać za kogoś...

Rozwiązań 1 z 2
punktów za rozwiązanie do 8 rozwiązań 1 z 2
Rozwiązuj

Masz problem z zadaniem?

Tu znajdziesz pomoc!
Wyjaśnimy Ci krok po kroku jak
rozwiązać zadanie.

Zaloguj się lub załóż konto

Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.