profil

satysfakcja 65 % 17 głosów

Charakterystyka Zenona Wójcika bohatera powieści "Ten obcy".

drukuj
Treść
Obrazy
Wideo
Opinie

Zenon Wójcik pewnego letniego dnia pojawił się na wyspie w okolicach Olszyn. Jego obecność odkryły dzieci, które przebywały tam na wakacjach: Ula, Pestka, Julek i Marian. Dzieciaki zaproponowały mu, żeby został na wyspie, ale Zenek odrzucił pomoc. Za radą czwórki przyjaciół poszedł tylko z chorą nogą do lekarza, ale zaraz po zabiegu zniknął. Wkrótce znów pojawił się na wyspie, ale nie chciał nic o sobie powiedzieć. Do końca powieści postać chłopca jest owiana tajemnicą. Nie znamy nawet jego dokładnego wieku – około 14 – 16 lat. Wiadomo tylko, że Zenek mieszka z ojcem alkoholikiem, we Wrocławiu, a jego matka zmarła. Ojciec znęcał się pod Zenkiem, dlatego chłopak uciekł z domu i wyruszył na poszukiwanie wujka. Chłopiec miał nadzieję, że wuj pozwoli mu zamieszkać u siebie. Zenek podróżował głównie pieszo. Ukrywał się przed ludźmi. Był bardzo zmęczony i często doskwierał mu głód, czół się samotny. Chłopiec jest wysoki i szczupły. Miał ciemne, gęste włosy. Od wielu dni był w podróży, co było po nim widać. Chłopiec był trochę niedomyty, a ubranie miał bardzo zniszczone. Gdy z zaciszu wyspy bohaterowie książki znaleźli Zenka, wyglądał on strasznie: ‘’twarz, szyja i ręce miał przykry szary kolor, właściwy ludziom po długotrwałej podróży bez możliwości umycia się i zmiany ubrania. Ula zauważyła chude policzki i szeroko rozłożone ładne brwi. Na spocone czoło spadały dawno nie strzyżone ciemne włosy, pozbawione połysku, jak sierść niedożywionego kota. Podniszczona wiatrówka i drelichowe spodnie były zmięte i pociemniałe od wilgoci’’ Na nodze, którą skaleczył sobie podczas podróży, Zenek miał stary brudny bandaż. Główny bohater powieści to chłopiec bardzo tajemniczy i mało mówny. Nie ufał on ludziom, był bardzo skryty i poważny. Zenek nie chciał opowiadać o swojej przeszłości, długo ukrywał, w jakim celu i gdzie wyruszył. To złe traktowanie przez ojca stało się powodem utraty zaufania, zwłaszcza do dorosłych. Bał się, że go skrzywdzą. Zenek bardzo polubił Dunaja, a Dunaj jego. To, co ich łączyło, tro właśnie nieufność wobec ludzi, przez których już tak wiele wycierpieli. Chłopiec był niezwykle odważny, co udowodnił, wyruszając w tę długą i daleką podróż. Do tego bardzo samodzielny i zaradny – nie oczekiwał pomocy od nikogo, sam radził sobie nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Pokonywał piętrzące się przed nim trudności i wytrwale dążył do celu, którym było odnalezienie wuja. Chłopiec był uparciuchem i dzięki temu dawał sobie radę. O jego odwadze świadczy też uratowanie dziewczyny przed sklepem. Dzielny chłopak nie zważał na swoje życie, tylko ratowł zagrożonego malca. Zenek czasami starł się zachować jak dorosły człowiek. Grał twardziela, bo nie chciał pokazać, jaki jest nieszczęśliwy. Wstydził się tego, co zaszło między nim a ojcem. Zenek wiedział, że wszyscy traktują go jak złodzieja i włóczęgę i bardzo złościła go ta sytuacja. Chłopak czasem robił rzeczy złe – kradzież pieniędzy i jabłek – ale zmuszała go do tego sytuacja. Był głodny, nie miał pieniędzy, a nie chciał żebrać. Był zbyt dumny, by ciągle prosić o pomoc swoich nowych kolegów. Chciał stanąć na wysokości zadania i próbował sam sobie radzić. Zenek miał wyrzuty sumienia, kiedy zrobił coś złego – powiedział o tym Uli. Pod wpływem tej dziewczynki i jej ojca na nowo zaufał ludziom. Dzięki temu udało się odnaleźć jego wujka i całą historia zakończyła się pozytywnie. Zenek nie musiał wracać do okrutnego ojca ani iść do zakładu wychowawczego. Wuj zgodził się nim zaopiekować. Ulę i Zenka łączyło uczucie. Polubili się już na początku. Tylko Uli Zenek ufał. Zależało mu na tym, by dziewczyna nie myślała o nim źle. A Ula pracowała ciężko, by oddać przekupce pieniądze, które ukradł Zenek. Potem ten dumny i honorowy chłopak zatrudnił się u jednego z rolników, żeby zarobić pieniądze ofiarowane mu przez Ulę. Uwielbiał ptaki – rozpoznawał je dokładnie umiał naśladować ich głosy. Interesował się też morzem i podróżami. Chciał zostać marynarzem. Podziwiam Zenka właśnie za jego upór w dążeniu do celu. Potrafił pokonać wszelkie przeszkody. Do tego był wrażliwy na krzywdę innych. Potrafił przyznać się do błędów i starać się je naprawić. Tak naprawdę był to chłopiec bardzo wrażliwy, który tęsknił za prawdziwą

Data dodania: 2011-07-05


Autor mika098
Przydatna praca? Tak Nie
(0) Brak komentarzy


Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w Serwis stosuje pliki cookies w celu świadczenia usług. Więcej szczegółów w polityce prywatności.